bona62 09.08.11, 23:23 Witam. Staram sie właśnie kupic mieszkanie w Warszawie za pośrednictwem firmy Maxon. Przedstawicielem jest pani Ewa Stasikowska. Czy ktoś korzystał z usług tej firmy? Byłabym wdzięczna za szybką odpowiedź:) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: L.L Re: Maxon IP: *.lukman.pl 19.05.15, 12:24 Ja odradzam, zakupiłem działkę korzystać z ich pośrednictwa . Niestety po zakupie okazało się ze do działki nie ma dojazdu , wyjaśnianie sprawy trwało ponad rok , potem wyszło iż znajdują się na działce urządzenia melioracyjne kótre trzeba przebudować, przejść procedury oraz koszt koło 10000 . Nie zostałem o tym poinformowany , kiedy zadzwoniłem ze skargą powiedziano mi że sam powinienem to wiedzieć. Czyli w mojej opinii nie ma sensu korzystania z usług tego pośrednika. Myślę że uczciwie byłoby aby zwrócili prowizję ale tego nie zrobili. Odpowiedz Link Zgłoś
nox86 Re: Maxon 01.12.15, 22:23 Fajnie by było, aby mój negatyw został nie tylko w internecie, ale i zmienił coś na lepsze, dlatego też kieruje opis tej sytuacji do Maxon i na forum Znalazłem ciekawą ofertę umieszczoną poprzez użytkownika ?ewa-jankowska? Ogłoszenie jest dostępne w cache google. Pierwsze zdanie tego ogłoszenia mówi (cytat, wielkość czcionki oryginalna): ?OFERTA NA WYŁĄCZNOŚĆ, KUPUJĄCY NIE PŁACI PROWIZJI?. Na dole kontaktowe informacje do Beaty Wróblewskiej. Po wstępnej rozmowie telefonicznej i mailowej umówilem się na ogładanie tego mieszkania. Tuż przed klatką pani Beata Wróblewska TELEFONICZNIE poinformowała mnie, że jednak zero procent od kupującego to pomyłka, ale że ta sytuacja jest do rozwiązania. W ramach korespondencji mailowej przed spotkaniem poprosiłem o wysłanie umowy, o ile coś będzie trzeba podpisać. Jak można zgadnąć, pani Beata Wróblewska tego nie zrobiła i podpisywałem\czytałem umowę na klatce schodowej i w piwnicy. Pani agent, przedstawiciel Maxon, Beata Wróblewska, wynegocjowała sobie jeden procent. Następnego dnia co prawda, wyraziła gotowość zrezygnowania z prowizji ze względu na niezręczność sytuacji. Ale to dopiero początek: Podczas negocjacji cenowych prowadzonych za pośrednictwem pani Beaty Wróblewskiej, pojawił się klient, który zaczął przebijać ofertę z 400.000zł do 414.000zł o kilka tysięcy złotych. Po mojej propozycji zorganizowania spotkania z tym klientem i właścicielami w celu dalszych negocjacji nastąpiła cisza? Pani Beata Wróblewska oddzwoniła dopiero dzisiaj (01.12.2015) po moim mailu.... z informacją, że mieszkanie zostało już sprzedane. Mogę ujawnić, że byliśmy w stanie zaoferować 424.000 (8000 za m2). Moja propozycja: Ta historia jednoznacznie świadczy w najlepszym przypadku o braku kompetencji i banalnego szacunku do klientów. Jednak można również podejrzewać, że fakt, że agentka zrezygnowała z prowizji od nas (co było wynikiem jej niedopatrzenia) sprawiło, że nie miała dostatecznej motywacji, aby zapewnić nam jakość usług na chociażby takim samym poziomie, jak klientowi, który kupił mieszkanie. UPD: włascicieł nic nie wiedział o mojej fercie, znalazłebespdn kontakt do niego i zapylem Odpowiedz Link Zgłoś
kedziw Re: Maxon 24.10.17, 21:41 Chciałbym podziękować Panu Arkadiuszowi Kamińskiemu Specjaliście ds. Nieruchomości, który wzorowo wypełniał wszystkie powierzone mu zadania dotyczące wynajmu mieszkania. Jego opieka nad klientem, kreatywność oraz duże zaangażowanie przyczyniły się do szybkiego i profesjonalnego zakończenia zlecenia z którego zarówno Najemca jak i Wynajmujący wyszli z zadowoleniem. Pan Arkadiusz Kamiński radził sobie w sytuacjach stresujących oraz wymagających nieszablonowego myślenia m.in. z hochsztaplerami, zachowując przy tym zdroworozsądkowe myślenie oraz świeżość umysłu. Dzięki temu powierzony mu majątek znacznej wartości nie wpadł w niepowołane ręce. Współpraca z tak doświadczonym i utalentowanym specjalistą to czysta przyjemność i wierzę w to, iż nowym klientom mogę zarekomendować tak dobrego fachowca. Odpowiedz Link Zgłoś