ni_na 31.05.04, 09:06 Jak spisać umowę notarialną nie wpłacając wcześniej pieniędzy, bez noszenia gotówki do notariusza? Już raz zostałam oszukana (fałszywa umowa przedwstępna) i teraz się boję, że znowu ktoś mnie oszuka. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bebiak Re: akt notarialny 05.06.04, 13:45 Cześć Nino, jeśli aż tak się boisz (a ja akurat rozumiem tego typu obawy) to w zasadzie masz dwa wyjścia: 1. ustalić ze sprzedajacym, że całą cenę zapłacisz po zawarciu umowy sprzedaży na jego rachunek i co do wykonania tego obowiązku poddasz się w umowie sprzedaży egzekucji, ale... sprzedający tu też może mieć obawy, bo jeśli w terminie nie zapłacisz to jego czeka droga poprzez komornika dla odzyskania swoich pieniędzy a własność nieruchomości przejdzie przecież na Ciebie w momencie podpisania aktu; 2. możesz wpłacić pieniądze przed aktem do depozytu notariusza (uwaga: notariusz ma prawo pobrać za tę czynność dodatkowe opłaty), a po zawarciu umowy sprzedaży notariusz te pieniądze wypłaci sprzedającemu. Mnie forma depozytu notarialnego bardzo odpowiada jako bezpieczna dla obu stron, choć nie ukrywam nie jest bardzo popularna (być może z uwagi na te dodatkowe koszty). Pozdrowionka. B. Odpowiedz Link Zgłoś
ni_na Re: akt notarialny 07.06.04, 11:37 Kochany bebiaku! Dziękuję za odpowiedź. Dręczy mnie wiele niewiadomych w sprawie wykupu mieszkania: 1. otrzymałam (a właściwie mąż, który jest głównym najemcą mieszkania i pracownikiem zakładu zbywającego lokal)ofertę wykupu mieszkania z ulgą (16500 zł), z zastrzeżeniem, że jeśli nie zrobię tego do 30.06.04 będzie to oznaczało sprzedaż mieszkania wraz z lokatorami na wolnym rynku - czy mogą to zrobić? 2. czy obejmą mnie ulgi w opłatach notarialnych (podatek, wpis do księgi wieczystej), które są bardzo wysokie (wartość mieszkania 100 tys. zł)? serdecznie pozdrawiam! nina Odpowiedz Link Zgłoś
ni_na Re: akt notarialny 08.06.04, 22:29 Kochany bebiaku! Bardzo proszę, jeśli to możliwe o pomoc i wyjaśnienie pewnych kwestii (dosyć pilne): Otrzymałam ofertę kupna mieszkania zakładowego. Jego wartość szacowana jest na 100 tys. zł (kwota kupna 16500 zł). Zakład jest w stanie upadłości, ofertę wysłał syndyk i zaznaczył, że jeśli nie wykupię do 30.06.04 uzna to za zgodę na sprzedaż na wolnym rynku. Moje pytanie: czy może to zrobić, sprzedać mieszkanie razem z lokatorami? Ile wyniosą opłaty notarialne, czy muszę zapłacić podatek, opłaty za wpisy do księgi wieczystej? Naczytałam się artykułów na portalu gazety i postów na forum i się pogubiłam w tym wszystkim. Mam pieniądze na wykup, ale boję się że braknie na te wszystkie opłaty. Czy obejmie mnie jakaś ulga w opłatach? Czy mam czekać na zmiany w przepisach o opłatach notarialnych i co powiedzieć syndykowi? Syndyk umawia mnie z wybranym przez siebie notariuszem, stwierdzając, że tańszago nie znajdę. Czy mam się na to zgodzić? Już raz mnie oszukano (fałszywa umowa przedwstępna, pieniądze stracone) i bardzo się denerwuję. Serdecznie pozdrawiam. ni_na Odpowiedz Link Zgłoś
bebiak Re: akt notarialny 08.06.04, 22:45 Cześć Ninko, ni_na napisała: > Bardzo proszę, jeśli to możliwe o pomoc i wyjaśnienie pewnych > kwestii (dosyć pilne): Wiem, że masz ten termin do końca czerwca. > Otrzymałam ofertę kupna mieszkania zakładowego. Jego wartość > szacowana jest na 100 tys. zł (kwota kupna 16500 zł). Zakład jest w > stanie upadłości, ofertę wysłał syndyk i zaznaczył, że jeśli nie > wykupię do 30.06.04 uzna to za zgodę na sprzedaż na wolnym rynku. > Moje pytanie: czy może to zrobić, sprzedać mieszkanie razem z > lokatorami? Nie wiem Ninko, doprawdy nie wiem. Wiem na ile to dla Ciebie ważne ale mieszkaniami zakładowymi i prawem upadłościowym się nie zajmuję stąd po prostu nie wiem. Gdyby podał jaką podstawę prawną to oczywiście sprawdzę Ci co na ten temat mówią przepisy. > Ile wyniosą opłaty notarialne, czy muszę zapłacić podatek, opłaty > za wpisy do księgi wieczystej? > Naczytałam się artykułów na portalu gazety i postów na forum i się > pogubiłam w tym wszystkim. > Mam pieniądze na wykup, ale boję się że braknie na te wszystkie > opłaty. Czy obejmie mnie jakaś ulga w opłatach? Czy mam czekać na > zmiany w przepisach o opłatach notarialnych i co powiedzieć > syndykowi? > Syndyk umawia mnie z wybranym przez siebie notariuszem, > stwierdzając, że tańszago nie znajdę. Czy mam się na to zgodzić? > Już raz mnie oszukano (fałszywa umowa przedwstępna, pieniądze > stracone) i bardzo się denerwuję. Nie przypominam sobie żadnych ulg i opłaty winnaś wnosić od wartości (nie od tego co płacisz). Popatrzę jeszcze jutro rano do przepisów czy coś ulgowego się znajdzie (ale jakoś nie kojarzę). Jeśli zaś chodzi o zmianę stawek notarialnych, tę przewidywaną od 1. lipca to co prawda nie czytałam jeszcze tego nowego rozporządzenia, ale nie wydaje mi się aby były to jakieś bardzo znaczne obniżki przy tego typu przeciętnych wartościach. Przy wartości 100.000,-zł taksa póki co wynosi 1.300,-zł + VAT. Może jest i tak, że syndyk sporządzając aktu w sposób ilościowo większy ma jakąś zniżkę u tego notariusza, którego proponuje? Moim zdaniem nie ma żadnych przeszkód, abyś wzięła od syndyka telefon do tej kancelarii i sama zapytała jaka będzie opłata - przecież to nie tajemnica. Poczytam jeszcze jutro rano tę taksę i wrócę tu do Ciebie. Pozdrowionka Ci wysyłam. B. Odpowiedz Link Zgłoś
ni_na Re: akt notarialny 10.06.04, 10:07 Kochany bebiaku! Dzięki za poradę. Zrobię jak poradziłaś. Zależy mi na kupnie mieszkania, ale pieniędzy mam na styk - stąd moje obawy. Jeszcze raz dzięki - pozdrowionka! ni_na Odpowiedz Link Zgłoś
bebiak Re: akt notarialny 10.06.04, 15:00 Cześć Ninko, popatrzyłam wczoraj do przepisów i nie znalazłam niczego szczególnego przy taksie notarialnej. Natomiast myślę, że spora szansa w obniżce z uwagi na ilość zamówionych aktów, ale tutaj niczego więcej już nie potrafię Ci napisać (naprawdę zadzwoń do tamtej kancelarii i mówiąc z jakiego budynku i w jakiej sprawie dzwonisz zapytaj jak to zostało ustalone i czy w ogóle coś szczególnego zostało ustalone). Dziękuję Ci za dziękuję i pozdrowionka Ci wysyłam. B. Odpowiedz Link Zgłoś
ni_na Re: akt notarialny 10.06.04, 19:22 bebiak napisała: > Cześć Ninko, popatrzyłam wczoraj do przepisów i nie znalazłam niczego > szczególnego przy taksie notarialnej. Natomiast myślę, że spora szansa w > obniżce z uwagi na ilość zamówionych aktów, ale tutaj niczego więcej już nie > potrafię Ci napisać (naprawdę zadzwoń do tamtej kancelarii i mówiąc z jakiego > budynku i w jakiej sprawie dzwonisz zapytaj jak to zostało ustalone i czy w > ogóle coś szczególnego zostało ustalone). > Dziękuję Ci za dziękuję i pozdrowionka Ci wysyłam. B. Kochany bebiaku! Jeszcze raz dzięki! Pozdrowienia. ni_na Odpowiedz Link Zgłoś