Dodaj do ulubionych

problem z Admin. i zarządem - błędne odczyty wody!

15.11.11, 19:39
Witam,
jakiś czas temu dostaliśmy od administratora budynku rozliczenie wody z wezwaniem do zapłaty na ponad 2000pln - dodam, że mieszkamy w męzem tylko we dwójkę, na weekendy zawsze wyjzdzamy więc takie wskazanie jest niemożliwe do zużycia. Z tego co zorientowałam się do tej pory miernik cyrkulacji wody jest cały czas wyłączony w całym bloku,a właśnie przez ten okresy (z wysokim wskazaniem zuzycia wody) był włączony. Proszę o pomoc jak mogę udowodnić, że odczyt był nieprawidłowy. Nie wiem jakie było wskazanie miernika ciśnienia wody przed tym okresem bo nigdy nie był spisywany. Administracja i zarząd wspólnoty nie chcą w żaden sposób nam pomóc rozwiązać tą sprawę więc jestem zdana tylko na siebie. Tydzień temu odcieli nam ciepłą wodę i nie chcą włączyć dopóki nie zapłacimy rachunku, a wiadomo, że jak zapłacimy to już nie odzyskamy.
dodam, że rachunek 2000pln dotyczy okresu 6 miesięcy, podczas których licznik wskazał 160m3 zużycia ciepłej wody. nasze normalne zużycie to około 3-4m3 miesięcznie czyli 18m3 na pól roku. Nie pomagają tłumacznia, żę logicznie myśląć jest to niemożliwe żebyśmy tyle zużyli.
proszę o rady do kogo mogę się zwrócić źeby zidentyfikował problem i pomógł mi go rozwiązać (ktoś z nadzoru budowlanego ?? :/)
Obserwuj wątek
    • bezpocztyonline Re: problem z Admin. i zarządem - błędne odczyty 16.11.11, 10:02
      yagoda007 napisała:

      > Z tego co zorientowałam się do tej pory miernik cyrkulacji wody jest cały czas wy
      > łączony w całym bloku,a właśnie przez ten okresy (z wysokim wskazaniem zuzycia
      > wody) był włączony.

      A jak sąsiedzi? Też mają takie naliczenia?
      • yagoda007 Re: problem z Admin. i zarządem - błędne odczyty 16.11.11, 10:51
        nie mają... tylko u nas ktoś przekręcił i tak naliczyło - cały blok ma ten miernik cyrkulacji wody odłączony. administracja i zarząd wogóle z nami nie rozmawiają, kazali zapłacić i dopiero wtedy zajmą się wyjaśnieniem, a wiadomo, że jeśli od kilku miesięcy nic nie zrobili (pomimo naszych wielkrotnych próśb) to tym bardziej teraz nic nie zrobią. Mamy pismo od poprzedniego administratora, który wtedy zarządzał nieruchomością, że odczyty były blędne i nie są w stanie poprawnie wyliczyć zużycia wody. Nowy administrator i zarząd nie wzięli tego wyjaśnienia wogóle pod uwagę i stwierdzili, że poprzedni administrator samowolnie wydał taką decyzję.
        • bezpocztyonline To gdzie jest ten licznik??? 16.11.11, 13:59
          yagoda007 napisała:

          > nie mają... tylko u nas ktoś przekręcił i tak naliczyło

          A to licznika nie macie w mieszkaniu?
          • yagoda007 Re: To gdzie jest ten licznik??? 16.11.11, 14:35
            liczniki są zabudowane w skrytce na klatce schodowej (poza mieszkaniem). Szafka jest zamykana na klucz, klucz do niej ma administrator. My mamy dostęp tylko jeśli administrator otworzy nam ten schowek.
            • bezpocztyonline Re: To gdzie jest ten licznik??? 16.11.11, 18:50
              yagoda007 napisała:

              > rachunek 2000pln dotyczy okresu 6 miesięcy, podczas których licznik w
              > skazał 160m3 zużycia ciepłej wody. nasze normalne zużycie to około 3-4m3 miesię
              > cznie czyli 18m3 na pól roku. Nie pomagają tłumacznia, żę logicznie myśląć jest
              > to niemożliwe żebyśmy tyle zużyli.

              Wbrew pozorom jest to możliwe. Sama się spotkałam z sytuacją, gdy samotna osoba mająca do tej pory zużycie na poziomie ok. 3 m3/mies. nagle zużyła ponad dwadzieścia m3 w ciągu miesiąca. Przyczyną była nieszczelność spłuczki. Wyciek był stały i nie widoczny zbyt wyraźnie, gdyby nie to nietypowe zużycie, to pewne nikt by się tego wycieku nie doszukiwał. Po naprawieniu wszystko wróciło do normy. Jeżeli mieliście podobną jakąś drobną nieszczelność, to mogło to dać taki właśnie efekt. Zwłaszcza jeśli odczyt raz na pół roku.

              Miałam kiedyś do czynienia z sytuacją, gdy osobom mieszkającym samotnie zarządca naliczał prognozowane zużycie wody na poziomie kilkunastu metrów sześciennych miesięcznie, a i tak potem trzeba było dopłacać. Podobno rekordzistka - samotna starsza pani - płaciła za 26 metrów sześciennych. Nikomu z administracji nie przyszło do głowy poradzić jej, by zawołała sobie hydraulika.

              yagoda007 napisała:

              > nie mają... tylko u nas ktoś przekręcił i tak naliczyło - cały blok ma ten mier
              > nik cyrkulacji wody odłączony.

              yagoda007 napisała:

              > liczniki są zabudowane w skrytce na klatce schodowej (poza mieszkaniem). Szafka
              > jest zamykana na klucz, klucz do niej ma administrator. My mamy dostęp tylko j
              > eśli administrator otworzy nam ten schowek.

              Jeżeli tak, to znaczy, że nikt z was nie mógł manipulować przy licznikach. A skoro tak, to może można wezwać serwis albo rzeczoznawcę? Może wodociągi mogą wam jakoś pomóc?

              Innym sąsiadom w ogóle liczniki się nie kręcą, czy tylko nie nabiło im aż tyle?
    • yagoda007 Re: problem z Admin. i zarządem - błędne odczyty 16.11.11, 21:42
      niemożliwe żeby powodem była jakaś nieszczelność ponieważ po zakręceniu zaworu cyrkulacji wody poziom zużycia wrócił do normy.
      nie wiem jaką sytuację mają sąsiedzi. hydraulik był i stwierdził, że powodem niedmiernego zużycia jest właśnie ten okręcony zawór i go zakręcił ale administrator nie przyjmuje tego do wiadomości
      • Gość: AniaSK Re: problem z Admin. i zarządem - błędne odczyty IP: *.agora.pl 17.11.11, 15:08
        Skoro macie liczniki (podliczniki) to może jest coś takiego jak główne liczniki na budynek? Może one wskażą prawidlowy odczyt (suma podliczników powinna dać odczyt liczników głównych).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka