justyna10
26.06.04, 13:30
Jesteśmy młodym małżeństwem. Mam mieszkanie w Legionowie po babci, którego
nie zdążyłam jeszcze sprzedać. Z mężem kupiliśmy już prawie mieszkanie za
okazyjną cenę od znajomego. Jest całe do remontu. Od podłogi po sufit,
łącznie z łazienką,kuchnią i balkonem. W poniedziałek zawieramy umowę
notarialną.
Pieniądze na kupno mamy: część z wesela (od gości), a część pożyczyliśmy od
rodziców i znajomych, niewielka suma to nasze oszczędności.
Boimy się o to, że Urząd Skarbowy będzie nas pytał skąd wzięliśmy pieniądze
na mieszkanie i okaże się, że jakoby "dostaliśmy" (czyli była to darowizna)
od rodziców. CO robić?
Jak wykazać, że pożyczyli nam pieniądze, od których (chyba) nie trzeba
odprowadzać podatku, a reszta to od gości weselnych i znajomych.Czy
powinniśmy to mieć gdzieś udokumentowane? Jeżeli tak to w jaki sposób?
I jeszcze. Czy pieniądze dla właściciela możemy przesłać przekazem bankowym,
czy będzie to dowodem dla US, czy raczej powinniśmy je dać "do ręki"?
Bardzo proszę o szybką pomoc i podpowiedź.
Z poważaniem Justyna z Warszawy.