Dodaj do ulubionych

mieszkanko

09.07.04, 12:46
mam pytanie, a wlasciwie chcialbym poznac twoja opinie na ten temat.
znalazlam moje wymarzone mieszkanko tylko, ze.... moge kupic je teraz , ale
akt notarialny spisac dopiero w grudniu, bo ludzie ci nie mieszkaja tam
jescze 5 lat i musieli by placic podatek a chca tego uniknac. Nie bardzo
wiem, czy to nie jest zbyt ryzykowne. Poradz! Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • bebiak Re: mieszkanko 12.07.04, 20:46
      Cześć,

      zmija7 napisała:

      > mam pytanie, a wlasciwie chcialbym poznac twoja opinie na ten temat.
      > znalazlam moje wymarzone mieszkanko tylko, ze.... moge kupic je teraz , ale
      > akt notarialny spisac dopiero w grudniu, bo ludzie ci nie mieszkaja tam
      > jescze 5 lat i musieli by placic podatek a chca tego uniknac.

      Posłuchaj, nie ma czegoś takiego: kupię teraz ale akt notarialny podpiszę w
      grudniu. To po prostu nie jest możliwe. Kupujesz wtedy kiedy podpisujesz akt
      notarialny, zatem jeśli ci ludzie nie mogą teraz podpisać aktu to Ty nic nie
      możesz kupić. To tak żeby było dla Ciebie jasne.
      Rozumiem, że sytuacja jest taka, że jeśli teraz byłby akt dokumentujący umowę
      sprzedaży to oni mieliby do zapłacenia podatek (tak zresztą napisałaś). Od razu
      tutaj drobna uwaga, że jeśli oni to mieszkanie kupili wtedy to nie rozumiem
      tego grudnia, bo dla podatku dochodowego istotny jest upływ 5-ciu pełnych lat
      (przy czym nie liczy się roku, w którym się kupiło), stąd w takim wypadku
      zawarcie umowy sprzedaży w grudniu nic by im nie dało (no, chyba, że nabyli z
      darowizny badź spadku - tu sie troche inaczej liczy te 5 lat). To w końcu ich
      sprawa - ale tak tylko na to zwróciłam i Twoją uwagę.
      Co Ty możesz robić teraz? Teraz możesz zawrzeć ewentualnie umowę przedwstępną
      sprzedaży i tak naprawdę nic ponadto. Przy takiej umowie możesz nic im nie
      płacić, możesz zapłącić jakąś część ceny ale możesz i zapłacić wszystko - tu
      decyduje wola stron, ale Ty powinnaś mieć świadomość, że nawet jeśli zapłaciłaś
      całą cenę to i tak nic nie kupiłaś (to podkreślam z uporem maniaka). Tylko akt
      notarialny dokumentujący umowę sprzedaży przenosi na Ciebie własność i żaden
      inny. Zawiera się takie umowy, nawet z pokwitowaniem całej ceny, ale ja Cię nie
      zapewnię o bezpieczeństwie jakimś większym - po prostu mam świadomość tego, że
      w przypadku nieuczciwych kontrahentów takich umów przedwstępnych może być
      zawartych wiele. Jeśli prowadzona jest księga wieczysta to można wpisać do jej
      Działu III roszczenia wynikające z umowy przedwstępnej - dla powstania takich
      roszczeń konieczna forma aktu notarialnego dla umowy przedwstępnej.
      Nie wiem na czym sprzedającym tutaj zależy, ale jeśli NIE na otrzymaniu od
      Ciebie już teraz pieniędzy a na pewności, że kupisz za dziś uzgodnioną cenę to
      może jakimś rozwiązaniem jest zawarcie umowy przedwstępnej w formie aktu
      notarialnego i wpłacenie ceny do depozytu notariusza z poleceniem notariuszowi
      wypłacenia tego depozytu sprzedającym po zawarciu umowy sprzedaży.
      Natomiast jeśli zależy im na gotówce już teraz (tak bywa bardzo często) to na
      Twoim miejscu pamiętaj co tym co Ci napisałam - zastanowiłabym się jaką część
      ceny jako maksymalną już teraz możesz im zapłacić wiedząc, że niczego póki co
      nie kupujesz.
      Wierząc, że w miarę to jasne dla Ciebie - pozdrowionka Ci wysyłam. B.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka