Dodaj do ulubionych

problem z wynajętym mieszkaniem

09.01.13, 11:36
Witam, wynajełem mieszkanie z dziewczyną od listopada na czas określony rok, teraz po 2 miesiącach chcemy kupić własne mieszkanie ale to mija się z celem jeśli bedziemy płacić raty kredytu i najem mieszkania , z włascicielem rozmawiałem i powiedział mi że jeśli znajdę kogoś na moje miejsce do najmu to rozwiąże umowę szukam ciągle ale bez skutku i moje pytanie czy jest jakaś możliwość by rozwiązać tą umowę proszę o pomoc w tej sprawie jestem w kropce na umowie nie ma żadnej furtki bym mógł ja tą umowę rozwiązać czy to jest fer, czy jest jakaś możliwość
Obserwuj wątek
    • bezpocztyonline Re: problem z wynajętym mieszkaniem 09.01.13, 12:09
      karol84mokrylas napisał(a):

      > Witam, wynajełem mieszkanie z dziewczyną od listopada na czas określony rok, te
      > raz po 2 miesiącach chcemy kupić własne mieszkanie ale to mija się z celem jeśl
      > i bedziemy płacić raty kredytu i najem mieszkania , z włascicielem rozmawiałem
      > i powiedział mi że jeśli znajdę kogoś na moje miejsce do najmu to rozwiąże umow
      > ę szukam ciągle ale bez skutku i moje pytanie czy jest jakaś możliwość by rozwi
      > ązać tą umowę proszę o pomoc w tej sprawie jestem w kropce na umowie nie ma żad
      > nej furtki bym mógł ja tą umowę rozwiązać czy to jest fer, czy jest jakaś możli
      > wość

      Umowę najmu zawartą na czas określony można wypowiedzieć tylko w przypadkach wymienionych w tej umowie.

      Jeśli właściciel godzi się na rozwiązanie jej za porozumieniem stron w przypadku, jeśli Pan znajdzie kogoś innego na swoje miejsce, to warto zintensyfikować starania w celu znalezienia takiej osoby.
    • Gość: Wynajmujący Re: problem z wynajętym mieszkaniem IP: 89.167.38.* 09.01.13, 16:04
      .........czy to jest fer

      Tak to jest fer, bo działa w obie strony. Ciebie również chroni, gdyby właściciel mieszkania chciał ją rozwiązać prze czasem i wynajmujący zostałby na lodzie. Do podpisania takiej umowy poza długopisem potrzebne jest również myślenie, to nie boli. Teraz szukasz na forum sposobu na właściciela(!)
      • bezpocztyonline Re: problem z wynajętym mieszkaniem 10.01.13, 11:53
        Gość portalu: Wynajmujący napisał(a):

        > .........czy to jest fer
        >
        > Tak to jest fer, bo działa w obie strony. Ciebie również chroni, gdyby właścici
        > el mieszkania chciał ją rozwiązać prze czasem i wynajmujący zostałby na lodzie.
        > Do podpisania takiej umowy poza długopisem potrzebne jest również myślenie, to
        > nie boli. Teraz szukasz na forum sposobu na właściciela(!)

        "fair" jeśli już.

        Być może sąd zwolniłby najemcę z obowiązku dotrzymania warunków umowy, gdyby najemca stracił pracę (dziewczyna również), nie mógłby znaleźć nowego zatrudnienia (dziewczyna też nie), popadłby w skrajne ubóstwo, do tego zachorował i musiał ewakuować się do rodziców (a dziewczyna do swoich), względnie musiałby się zaopiekować długotrwale nagle zachorzałymi rodzicami kilkaset kilometrów od miejsca położenia mieszkania.

        Ale argument "bo właśnie się rozmyśliłem i policzyłem, że coś innego bardziej mi się opłaca" nie byłby dla sądu żadnym argumentem. Dla właściciela mieszkania zatem tym bardziej nie musi.

        Szukaj, młody człowieku, następnego lokatora, skoro wynajmujący jest uprzejmy pójść ci w tym zakresie na rękę. Obowiązku nie ma żadnego.
        • karol84mokrylas Re: problem z wynajętym mieszkaniem 10.01.13, 22:37
          witam czy broniło by mnie widoczne pęknięcie ścian i grzyb na suficie w łazience
          • aniask_mama Re: problem z wynajętym mieszkaniem 11.01.13, 09:07
            Nie szukaj dziury w całym, szukaj kolejnego najemcy

            Pęknięcia ścian uniemożliwiają Ci mieszkanie??? Co do grzyba to się nie wypowiem... nie wiem jakie mieszkanie wynająłeś, jaki ile i czy to w ogóle grzyb.
          • bezpocztyonline Re: problem z wynajętym mieszkaniem 11.01.13, 09:34
            karol84mokrylas napisał(a):

            > witam czy broniło by mnie widoczne pęknięcie ścian i grzyb na suficie w łazience

            Przez dwa miesiące tak popękało i grzyb wyrósł?

            Wynajmujesz - jak piszesz - od listopada, a nie ma jeszcze nawet połowy stycznia.

            Jeśli w łazience pojawiły się jakieś zaciemnienia, to może to być skutek niedostatecznego wietrzenia pomieszczenia.

            Kup środek grzybobójczy (na wszelki wypadek), spryskaj, następnego dnia porządnie wszystko zmyj, spryskaj środkiem jeszcze raz, a łazienkę częściej i porządniej wietrz.
            Może się żaden z tego już grzyb nie rozwinie.

            Wilgoć, chłód plus brak wietrzenia = dobre warunki do rozwoju grzyba.

            Jeśli grzyb był, zanim wynająłeś mieszkanie, to jest to wada, ale miałeś świadomość jej istnienia, zanim wynająłeś mieszkanie, więc nie można stwierdzić, że była to wada ukryta.

            Jeśli się pojawił na skutek twojego sposobu użytkowania mieszkania, to raczej ty w razie czego poniesiesz konsekwencje materialne związane w wyhodowaniem przez ciebie grzyba.
            No chyba, że w ogóle nie ma możliwości ogrzania łazienki oraz wietrzenia jej.
            Ale to mało prawdopodobne.

            Co do popękania ścian - znowuż pytanie, czy popękania istniały, zanim wynająłeś mieszkanie?
            A jeśli nie - czy to drobne rysy na warstwie malarskiej, popękania tynku czy faktycznie popękania ścian jako takich? Jeśli popękania ścian jako takich, to pytanie, czy to nie jest to faktycznie zapowiedź katastrofy budowlanej i czy uniemożliwia zamieszkanie?

            Powinieneś to zgłosić wynajmującemu. Być może zleci ekspertyzę. Zmartwię cię jednak: ekspertyza może być rzeczowa i niezależna od twoich interesów, a jej koszt może nie być na tyle zniechęcający, by wynajmujący wolał się ciebie pozbyć jako źródła dochodów.

            dokumenty.e-prawnik.pl/kodeksy/kodeks-cywilny/najem-zobowiazania-najem-i-dzierzawa/przepisy-ogolne-27.html
            "Art. 662. § 1. Wynajmujący powinien wydać najemcy rzecz w stanie przydatnym do umówionego użytku i utrzymywać ją w takim stanie przez czas trwania najmu.

            § 2. Drobne nakłady połączone ze zwykłym używaniem rzeczy obciążają najemcę.

            § 3. Jeżeli rzecz najęta uległa zniszczeniu z powodu okoliczności, za które wynajmujący odpowiedzialności nie ponosi, wynajmujący nie ma obowiązku przywrócenia stanu poprzedniego.

            Art. 663. Jeżeli w czasie trwania najmu rzecz wymaga napraw, które obciążają wynajmującego, a bez których rzecz nie jest przydatna do umówionego użytku, najemca może wyznaczyć wynajmującemu odpowiedni termin do wykonania napraw. Po bezskutecznym upływie wyznaczonego terminu najemca może dokonać koniecznych napraw na koszt wynajmującego.

            Art. 664. § 1. Jeżeli rzecz najęta ma wady, które ograniczają jej przydatność do umówionego użytku, najemca może żądać odpowiedniego obniżenia czynszu za czas trwania wad.

            § 2. Jeżeli w chwili wydania najemcy rzecz miała wady, które uniemożliwiają przewidziane w umowie używanie rzeczy, albo jeżeli wady takie powstały później, a wynajmujący mimo otrzymanego zawiadomienia nie usunął ich w czasie odpowiednim, albo jeżeli wady usunąć się nie dadzą, najemca może wypowiedzieć najem bez zachowania terminów wypowiedzenia."

            § 3. Roszczenie o obniżenie czynszu z powodu wad rzeczy najętej, jak również uprawnienie do niezwłocznego wypowiedzenia najmu nie przysługuje najemcy, jeżeli w chwili zawarcia umowy wiedział o wadach."

            dokumenty.e-prawnik.pl/kodeksy/kodeks-cywilny/najem-zobowiazania-najem-i-dzierzawa/najem-lokalu.html
            "Art. 681. Do drobnych nakładów, które obciążają najemcę lokalu, należą w szczególności: drobne naprawy podłóg, drzwi i okien, malowanie ścian, podłóg oraz wewnętrznej strony drzwi wejściowych, jak również drobne naprawy instalacji i urządzeń technicznych, zapewniających korzystanie ze światła, ogrzewania lokalu, dopływu i odpływu wody.

            Art. 682. Jeżeli wady najętego lokalu są tego rodzaju, że zagrażają zdrowiu najemcy lub jego domowników albo osób u niego zatrudnionych, najemca może wypowiedzieć najem bez zachowania terminów wypowiedzenia, chociażby w chwili zawarcia umowy wiedział o wadach."

            prawo-nieruchomosci.krn.pl/Ustawa-o-ochronie-praw-lokatorow-mieszkaniowym-zasobie-gminy-i-o-zmianie-Kodeksu-cywilnego-1_2_10.html
            "art. 6a
            1. Wynajmujący jest obowiązany do zapewnienia sprawnego działania istniejących instalacji i urządzeń związanych z budynkiem umożliwiających najemcy korzystanie z wody, paliw gazowych i ciekłych, ciepła, energii elektrycznej, dźwigów osobowych oraz innych instalacji i urządzeń stanowiących wyposażenie lokalu i budynku określone odrębnymi przepisami.

            2. W razie oddania w najem lokalu opróżnionego przez dotychczasowego najemcę, wynajmujący jest obowiązany wymienić zużyte elementy wyposażenia lokalu.

            3. Do obowiązków wynajmującego należy w szczególności:

            1) utrzymanie w należytym stanie, porządku i czystości pomieszczeń i urządzeń budynku, służących do wspólnego użytku mieszkańców, oraz jego otoczenia,
            2) dokonywanie napraw budynku, jego pomieszczeń i urządzeń, o których mowa w pkt 1, oraz przywrócenie poprzedniego stanu budynku uszkodzonego, niezależnie od przyczyn, z tym że najemcę obciąża obowiązek pokrycia strat powstałych z jego winy,
            3) dokonywanie napraw lokalu, napraw lub wymiany instalacji i elementów wyposażenia technicznego w zakresie nieobciążającym najemcy, a zwłaszcza:
            a) napraw i wymiany wewnętrznych instalacji: wodociągowej, gazowej i ciepłej wody - bez armatury i wyposażenia, a także napraw i wymiany wewnętrznej instalacji kanalizacyjnej, centralnego ogrzewania wraz z grzejnikami, instalacji elektrycznej, anteny zbiorczej - z wyjątkiem osprzętu,
            b) wymiany pieców grzewczych, stolarki okiennej i drzwiowej oraz podłóg, posadzek i wykładzin podłogowych, a także tynków.
            art. 6b
            1. Najemca jest obowiązany utrzymywać lokal oraz pomieszczenia, do używania których jest uprawniony, we właściwym stanie technicznym i higieniczno-sanitarnym określonym odrębnymi przepisami oraz przestrzegać porządku domowego. Najemca jest także obowiązany dbać i chronić przed uszkodzeniem lub dewastacją części budynku przeznaczone do wspólnego użytku, jak dźwigi osobowe, klatki schodowe, korytarze, pomieszczenia zsypów, inne pomieszczenia gospodarcze oraz otoczenie budynku.

            2. Najemcę obciąża naprawa i konserwacja:
            1) podłóg, posadzek, wykładzin podłogowych oraz ściennych okładzin ceramicznych, szklanych i innych,
            2) okien i drzwi,
            3) wbudowanych mebli, łącznie z ich wymianą,
            4) trzonów kuchennych, kuchni i grzejników wody przepływowej (gazowych, elektrycznych i węglowych), podgrzewaczy wody, wanien, brodzików, mis klozetowych, zlewozmywaków i umywalek wraz z syfonami, baterii i zaworów czerpalnych oraz innych urządzeń sanitarnych, w które lokal jest wyposażony, łącznie z ich wymianą,
            5) osprzętu i zabezpieczeń instalacji elektrycznej, z wyłączeniem wymiany przewodów oraz osprzętu anteny zbiorczej,
            6) pieców węglowych i akumulacyjnych, łącznie z wymianą zużytych elementów,
            7) etażowego centralnego ogrzewania, a w przypadku gdy nie zostało ono zainstalowane na koszt wynajmującego, także jego wymiana,
            8) przewodów odpływowych urządzeń sanitarnych aż do pionów zbiorczych, w tym niezwłoczne usuwanie ich niedrożności,
            9) innych elementów wyposażenia lokalu i pomieszczeń przynależnych przez:
            a) malowanie lub tapetowanie oraz naprawę uszkodzeń tynków ścian i sufitów,
            b) malowanie drzwi i okien, wbudowanych mebli, urządzeń kuchennych, sanitarnych i grzewczych.
            art. 6c
            Przed wydaniem lokalu najemcy strony sporządzają protokół,
            • karol84mokrylas Re: problem z wynajętym mieszkaniem 11.01.13, 10:22
              Rozumiem i szukam ciągle kogoś na moje miejsce, jeszcze jedno pytanie w jednym punkcie mam napisane: Wynajmujący zastrzega sobie możliwość rozwiązania umowy bez zachowania okresu wypowiedzenia, jeżeli najemca zalega z czynszem najmu 7 dni roboczych. W sytuacji zwłoki w opłacie czynszu liczone będą odsetki ustawowe. pytanie do tego punktu jesli nie zapłacę mu 7 dni więc rozwiże ze mną on umowę i jak mam to rozumieć że już umowa nie będzie ważna nie bede mieszkał już tam bo to on rozwiąże umowę i jakie bedą tego konsekwencję ??
              drugi punkt: Wynajmujący może wypowiedzieć Najemcy, bez zachowania terminów wypowiedzenia umowę również wtedy, gdy najemca przez swoje niewłaściwe zachowanie czyni uciążliwym korzystanie z innych lokali znajdujących się w jego sąsiedztwie. pytanie tego punktu- to on rozwiąże umowę jak będę np.. głośno słuchał muzyki i sąsiedzi złożą donos na mnie i czy jak rozwiąże to jakie znowu są tego konsekwencję ?
              szukam cały czas kogoś na moje miejsce miałem plan mieszkac tutaj rok ale sytuacja się zmieniła chcę załatwić sprawę by nie trafiła do sądu a moje pytania są po to czy jest jakaś inna możliwość by to inaczej załatwić w sytuacji gdy np. bym nikogo nie znalazł na moje miejsce
              • aniask_mama Re: problem z wynajętym mieszkaniem 11.01.13, 10:53
                Włosy mi dęba stają jak czytam coś takiego. Gość Ci wynajął mieszkanie a Ty szukasz haka za to na gościa? masakra :(

                Czytaj literalnie umowę "wynajmujący zastrzega sobie prawo" - to oznacza, że MA PRAWO, a nie że tak zrobi.
                Jeśli z TWOJEJ WINY (zaleganie z czynszem, uciążliwość) rozwiąże z Tobą umowę to zawsze może skierować sprawę do sądu i oprócz czynszu należnego do końca trwania umowy - bez znaczenia czy tam mieszkasz czy nie - dostaniesz koszty sądowe.

                Jak się nie znajdzie nikogo na swoje miejsce to idzie się do własciciela i grzecznie prosi o możliwość negocjcji i jakiegoś porozumienia (ma prawo powiedzieć: NIE), a nie uprzyksza mu się życia z powodu nieprzemyślanej swojej decyzji wrrr....
                • karol84mokrylas Re: problem z wynajętym mieszkaniem 11.01.13, 10:59
                  dobrze tylko pytam sam też chce załatwić sprawę żeby nikt nie stracił na tym wiem że umową zobowiązuję tylkko pytałem i już wiem i za odpowiedz dziękuję. Mam tylko nadzieję że znajdę kogoś na moje miejsce ale są tego nikłe szanse . Kończę temat i dziękuję za odpowiedzi .
                  • Gość: xxxx Re: problem z wynajętym mieszkaniem IP: 89.167.38.* 12.01.13, 12:56
                    To, że ty kończysz temat to niczego nie zmienia - pozostawiłeś po sobie smrodek. To, że piszesz tu anonimowo jeszcze o niczym nie świadczy. Pokazałeś, że nie liczysz się z drugą osobą, jesteś malutkim człowieczkiem (nie mam tu na myśli twojego wzrostu)!!!
                    Oby takie postępowanie do ciebie wróciło - życie nie znosi próżni.
                    • karol84mokrylas Re: problem z wynajętym mieszkaniem 12.01.13, 13:30
                      Temat uważam za zakończony a ty jeśli masz coś mądrego do napisania to pisz śmiało może temat komuś się przyda a nie że tak powiem jakieś pierdoły piszesz, możesz sam być malutki na świecie bo ja za takiego się nie uważam nie znasz mnie więc nie masz podstaw twierdzić !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka