Gość: A.M
IP: *.ssp.dialog.net.pl
12.03.13, 19:23
witam mam pytanie , kupujemy z mezem nieruchomosc od dewelopera, mamy wplacic duza czesc , obiekt gotowy w 90% nie ma jeszcze pozowolenia na uzytkowanie , w kw widnieje hipoteka na 15 milionów z tytułu kredytu inwestycyjnego w bzwbk, na inwestycji mało jest sprzedanych mieszkan ze wzgledu ze inwestycja sie przeciaga ale juz widac koncówke i duzo osob sie wstrzymuje , nie mamy pewnosci 100% ze wszystko sie ułozy ale zalezy nam na mieszkaniu bo jest ciekawe i cena przystepna , do umowy dostalismy promesę o bezcięzarowym wydzielenia lokalu przez bank w przypadku gdy wpłacimy 100% ceny na konto banku - deweloper posiada rachunek wyodrebnionych wpływów , nie jest to rachunek powierniczy , moje pytanie czy mając taką promese jestesmy w 100% zabezpieczeni? bo Pani notariuszka stwierdziła ze w przypadku plajty tego dewelopera przed pozwoleniem na uzytkowanie i wydzieleniem samodzielnosci lokalu nasza sytuacja jest bardzo zła i nie odzyskamy pieniedzy, a BZWBK nie bedzie musiał nam przekazac lokalu lub zwrócic pieniadze, a nadto nowy nabywca ( nowy spółka która przejmie budowe ) wcale nie musi respektowac naszej umowy i naszych wpłaconych pieniedzy gdyż społka deweloperska upadła przed koncem projektu z przyczyn ekonomicznych , prosze o rzetelną informacje , scenariusz czarny ale ostatnio tyle sie słyszy, czytałam wiele na ten temat dziekuje i pozdrawiam A.M