Dodaj do ulubionych

Darowizna czy sprzedaż

16.08.04, 15:28
Witam.
Razem z żoną i teściami, kupiliśmy działkę budowlaną (50/50) na której
rozpoczęliśmy budowę. Pozwolenie na budowę figuruje na nas i teściów - budowę
jeszcze nie zakończyliśmy. Chcielibyśmy dokonać zmian we własności działki
tak by była tylko naszą własnością. Jakie mogą być koszty tych zmian, czy
opłaca się zrobić to teraz czy już po odbiorze budynku? Czy ma to być
darowizna czy może inna forma przekazania własności. Proszę o podpowiedz.
Obserwuj wątek
    • bebiak Re: Darowizna czy sprzedaż 18.08.04, 17:26
      Witaj Anad,

      anad13 napisał:

      > Razem z żoną i teściami, kupiliśmy działkę budowlaną (50/50) na której
      > rozpoczęliśmy budowę. Pozwolenie na budowę figuruje na nas i teściów - budowę
      > jeszcze nie zakończyliśmy. Chcielibyśmy dokonać zmian we własności działki
      > tak by była tylko naszą własnością. Jakie mogą być koszty tych zmian, czy
      > opłaca się zrobić to teraz czy już po odbiorze budynku? Czy ma to być
      > darowizna czy może inna forma przekazania własności.

      Budynku jako takiego jeszcze nie ma stąd w przypadku darowizny nie ma tej ulgi,
      która dot. 110 m2 pow. użytk. (zakładam, że oczywiście spełniacie wszystkie
      warunki dla tej ulgi).
      Teraz, póki budynku nie ma darowizna byłaby raczej kosztowna (choć trudno to
      ocenić jak się nie zna wartości). Z reguły w takich przypadkach jak Wasz tańsze
      jest zniesienia współwłasności, bo tu w I-szej grupie podatkowej nie ma póki co
      podatku. Jest tylko taksa notarialna (od wartości całości) a sądowa za wpis do
      księgi jest w zasadzie symboliczna bo raptem 20,-zł (bo -zakładam - jesteście
      wpisani do księgi wieczystej jako współwłaściciele).

      Czy możesz napisać coś o rynkowej wartości całej tej nieruchomości? A może i
      pow. użytk. budynku? I jeszcze: ile w tej wartości ogólnej wart jest budynek
      (po przyjęciu do użytkowania) a ile grunt? I jeszcze czy rodzice w ciągu
      ostatnich 5 lat coś Wam podarowali? I jeszcze czy macie swoje jakieś
      mieszkanie/dom (poza tym) i czy zamierzacie w tym mieszkać przez najbliższych 5
      lat?
      Przymierzymy się wówczas do jakichś bardziej szczegółowych wyliczeń.
      Pozdrowionka. B.
      Gdybyś mógł tak w miarę (tj. do niedzieli) się wypowiedzieć - wybieram się w
      najbliższych dniach na dłuższe wakacje:) i chętnie bym Ci o wszystkim przed
      opowiedziała.
      • anad13 Re: Darowizna czy sprzedaż 19.08.04, 12:20
        Witaj. Dzięki za odzew, powoli traciłem nadzieję że odpiszesz...
        Dom będzie miał 120 m2 powierzchni użytkowej, po zakończeniu budowy będzie wart
        około 300 tyś, działka 60 tyś zł. Nie mieliśmy od rodziców żadnej darowizny, na
        własność nie posiadamy żadnego innego domu ani mieszkania. Po zakończeniu
        budowy zamierzamy w nim zamieszkać na dłużej.
        PS(nie mieszczę się w I grupie pod.)
        • bebiak Re: Darowizna czy sprzedaż 22.08.04, 15:19
          Witaj Anad:)

          anad13 napisał:

          > Witaj. Dzięki za odzew, powoli traciłem nadzieję że odpiszesz...

          A to dlaczego? Hm, wiesz sytuacja jest trochę niezręczna dla mnie, bo ja nawet
          w miarę sumiennie przychodzę na to forum (tak mi się wydaje - mam obowiązek być
          co najmniej raz w tygodniu, a jestem w zasadzie prawie codziennie) a i tak nie
          jestem w stanie uporać się ze wszystkim w ciągu jednego dnia. Pytań mnóstwo,
          problemów mnóstwo - ale staram się na tyle na ile mogę.

          > PS(nie mieszczę się w I grupie pod.)

          To mnie zaskoczyło! Napisałeś: "rodzice żony" a dla mnie z tego wynika, że
          jesteś ich zięciem. Czy to nie jest Twoja żona tylko np. przyjaciółka??? Mam
          zupełny mętlik w głowie teraz i nie wiem jaką drogą pójść a czasu już tak
          niewiele.
          Założę póki co (coś muszę), że jednak jest to Twoja żona, zatem dla jej
          rodziców jesteś zięciem, a zięć to I-sza grupa podatkowa.
          Bosz.. gdybyś nie był mężem to wszystko to co niżej napiszę nie będzie
          odpowiadało Waszej sytuacji. A może masz internet w domu, zajrzysz tu jeszcze
          dziś a ja wieczorkiem przeczytam co w tym temacie: mąż /nie-mąż masz mi do
          powiedzenia? I jeszcze założę optymistycznie, że mnie się do wieczora nic z
          internetem nie wydarzy (czasem się wydarza niestety).
          Chciałabym zdecydowanej odpowiedzi na pytanie: jesteś tym mężem czy nie? A
          jeśli tak to czy to z rodzicami żony to nabyliście? To się staje w tej chwili
          najistotniejsze.
          Zakładam, że jesteś mężem, ci ludzie (współwłaściciele) to rodzice Twojej żony
          i tak niżej wyjaśniam.

          > Dom będzie miał 120 m2 powierzchni użytkowej, po zakończeniu budowy będzie
          >wart około 300 tyś, działka 60 tyś zł. Nie mieliśmy od rodziców żadnej
          >darowizny, na własność nie posiadamy żadnego innego domu ani mieszkania. Po
          >zakończeniu budowy zamierzamy w nim zamieszkać na dłużej.

          Czyli byście korzystali z ulgi od darowizny części budynku.
          Części bo cała ulga dotyczy 110 m2 a jest proporcjonalna do nabywanego udziału
          czyli u Was byśmy mieli wolne 55 m2.
          Wartość darowizny przy tych wartościach to łącznie 180.000,-zł w tym wartość
          udziału w budynku 150.000,-zł.
          1 m2 budynku = 2.500,-zł.
          Macie wolnej kwoty w budynku 137.500,-zł (to te 55m2).
          Zatem do opodatkowana:
          - 1/2 działki tj. kwota 30.000,-zl;
          - 5 m2 budynku czyli kwota 12.500,-zł.
          Łącznie do opodatkowania 42.500,-zl.
          I koszty od takiej darowizny o wartości 180.000,-zł:
          - taksa notarialna: 1.212,-zł + VAT 22% tj. 266,64,-zl
          - wniosek do sądu: 200,-zl + VAT 22% tj. 44,-zl
          - opłata sadowa za wpis Was do księgi: 2.120,-zł
          - podatek od darowizny: 118,60,-zł
          - wypisy: ok. 180,-zł.
          I już.
          Podatek jest stosunkowo niewielki a to dlatego, że w sumie macie tu 4
          darowizny: ojciec-córka, matka-córka, teść-zięć, teściowa-zięć, a wolne kwoty
          wynoszą po 9.637,-zł stąd odchodzi Wam dodatkowo jeszcze prawie 40.000,-zl
          Taka darowizna (zakładamy, że budynek byłby odebrany) kosztowałaby zatem w
          sumie: 4.142,-zł.

          Zobaczmy jakby to było poprzez zniesienie współwłasności o wartości 360.000,-zł:
          - taksa notarialna: 2.510,-zł + VAT 22% tj. 552,20,-zł
          - wniosek do sądu: 200,-zł + VAT 22% tj. 44,-zl
          - opłata sadowa za wpis Was do ksiegi wieczystej: 20,-zl
          - wypisy: ok. 180,-zł.
          - podatku by nie było bo w I-szej grupie od zniesienia nie ma podatku o ile nic
          byście rodzicom nie płacili z tytułu tego zniesienia (a pewnie nie).

          I to nam daje łącznie kwotę opłat: 3.506,20,-zł.
          A może wartość tego budynku jest teraz niższa skoro on sie jeszcze buduje? To
          wtedy byłoby jeszcze mniej i sensowne byłoby zawarcie umowy zniesienia
          współwłasności jak najszybciej bo po co podwyższać wartość budynku, a skoro on
          się buduje jeszcze to z każdym dniem jego wartość rośnie?
          Rozważcie to na forum rodzinnym:)
          Oczywiście nie wypowiadam się tutaj na temat wszelkich ulg budowlanych czy
          takich innych związanych z finansowaniem budowy - bo na tym to ja się nie znam
          zupełnie.

          Wierząc, że jasne - pozdrawiam Cię serdecznie: zięciu / nie-zięciu:-)))
          Napisz mi kim Ty jesteś - najszybciej jak to możliwe.
          B.
          Od razu dodam, że jeśli nie jesteś zięciem to to zniesienia byłoby bardzo
          kosztowne bo tylko w I-szej grupie nie ma podatku, a przy obcych podatek sięga
          do 20% od wartości tego co się dostaje ponad swój udział we współwłasności:(((
          A przy darowiźnie na rzecz nie-zięcia też nie ma tej dużej ulgi:((
          Ależ mi narozrabiałeś zięciu / nie-zięciu!
          B.
          • anad13 Re: Darowizna czy sprzedaż 24.08.04, 08:40
            Witaj.
            Wiem że już odpoczywasz, jednak nie mogłem wcześniej dostać się na forum...
            W sytuacji opisanej poniżej mogę z całą stanowczością powiedzieć że
            jestem...zięciem :-))
            Jestem laikiem w tych sprawach i jak napisałaś że "w I-szej grupie podatkowej
            nie ma póki co podatku" zrozumiałem że chodzi o skalę podatkową Naszego
            kochanego fiskusa :-)
            Wielkie dzięki za pomoc i życzę Ci wspaniałego urlopu oraz ... miłego powrotu
            do pracy :-))
            Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka