Gość: Gość
IP: *.toya.net.pl
30.12.14, 20:53
Witam serdecznie.
Historia jest taka. Mój pradziadek posiadał ziemię w Łodzi. W latach pięćdziesiątych Państwo wykupiło większość ziemi na ulice i bloki... Kawałek został. Pradziadek podzielił pozostałą ziemie na dwójkę dzieci. Mama mówi, że zawsze działka miała ok 600 m2 powierzchni. W 2008 roku mama zgłosiła się do uprawnionego geodety o wyprostowanie sprawy wcześniej przeprowadzonego uwłaszczenia. Okoliczne bloki stały jeszcze na ziemi Pradziadka. Po przyprowadzonej inwentaryzacji, w 2010 zakończyła się sprawa w sądzie. W jej wyniku działka ma 890 m2. Po zakończonej sprawie w sądzie mama otrzymała kopie "Wypisu i wyrys operatu ewidencji gruntów i budynków". Obecnie jestem w trakcie zbierania dokumentów niezbędnych do złożenia wniosku o warunku zabudowy owej działki. Właśnie odebrałam mapę zasadniczą z ŁZG. I tu zaczyna się klops. Działka ma inny kształt. zaraz po uwłaszczeniu i po wybudowaniu bloków prowadzono koło działki chodnik który "ściął" róg działki. Co teraz z tym fantem dalej zrobić.
Będę wdzięczna za pomoc.
Kasi