martha26
20.10.04, 16:11
RYS SYTUACJI:5 lat temu mój obecny partner wraz z byłą żoną kupil mieszkanie
na kredyt,przy czym ona mieszkała i mieszka w swoim mieszkaniu a nowe mialo
byc dla niego.Zaraz potem wzieli rozwód, ale tak wczesniej uzgodnili.Kredyt
splaca on-bo taka byla miedzy nimi umowa:on mial wyprowadzic sie z domu od
niej pod warunkiem,ze ona wezmie z nim mieszkanie na kredyt(chodziło o
wspólne,większe dochody do banku,zeby mogli udzielic kredytu).Zaufała mu.Zle
na tym nie wyszla,nic ja to nie kosztowało,pozbyla sie niewygodnego męża.Ale
nie o tym chce pisać.
Oczywiscie nowe mieszkanie było dla mnie (ja wtedy nie pracowałam,wiec nie
moglam z nim wziasc tego kredytu i dlatego potrzebna byla ona) i dla
niego.Przez 5 lat splacamy regularnie raty.(kredyt jest w sumie na 20 lat)Do
chwili obecnej nie zalozylismy Ksiegi Wieczystej, bo nie bylo na to kasy i
sprawe odwlekalismy az w koncu bank dobral sie mu do skóry i chce natychmiast
wpis do KW pod grozba wypowiedzenie kredytu.I teraz tak,nie chcemy zakladac
KW gdzie bedzie wpisana jego byla zona z nim,jak to wynika z aktu
notarialnego.Chcemy zmienic kredytobiorcę-ją na mnie, tak zeby kredyt byl na
mnie i mojego partnera.Ona sie na to zgadza i chce zlatwic wszystko
polubownie.On zlozył taki wniosek w banku,ze chce zmienic
wspolkredytobiorce.Bank to najprawdopodobnie rozpatrzy pozytywnie,gdyz ja mam
wieksze dochody od niej i teraz nie wiemy jak dzialac dalej?Czy prawo
wspolwłasnosci do mieszkania przenies z niej na nią u notariusza?Czy np
zalatwic to sprawa o podzial majatku w sadzie?Generlanie chodzi mi o jak
najmniejsze koszty.
Z tego co sie dowiedzialam,to w sadzie to kosztuje 8% wartosci majatku.To
jesli to mieszkanie jest warte 204 000 pln to znaczy ze 16 tys mamy zaplacic?
To chybajakas pomylka.A u notariusza?Chyba podatek 2%?
Proszę Panią o fachowa poradę jak najlepiej to zaltwic i czegoo sie
wystrzegac w tej całej zagmatwanej sytuacji.Dziekuję z góry.