Dodaj do ulubionych

Udzialy - sprzedaz

24.11.04, 20:52
Szanowna Pani!
Przepraszam, ze zawracam glowe, ale mam tylko jedno pytanie.
Czy moge sprzedac udzialy w nieruchomosci(mam stwierdzenie o nabyciu spadku),
obcej osobie i czy ona wchodzi potem do sprawy o dzial spadku.
Jezeli tak, czy to zalatwia notariusz(sprzedaz udzialow).
Pozdrawiam.
Malgorzata
Obserwuj wątek
    • bebiak Re: Udzialy - sprzedaz 24.11.04, 22:33
      Witaj Małgosiu,
      mag58 napisała:


      > Czy moge sprzedac udzialy w nieruchomosci(mam stwierdzenie o nabyciu spadku),
      > obcej osobie i czy ona wchodzi potem do sprawy o dzial spadku.
      > Jezeli tak, czy to zalatwia notariusz(sprzedaz udzialow).

      Umowa sprzedaży udziałów w nieruchomości zawsze musi byc zawarta w formie aktu
      notarialnego (notariusz).
      Usiłowałam sobie przypomnieć Twoją sytuację (kiedyś rozmawiałyśmy o tym -
      pamiętam, i zakładam, że to wciąż ta sama sprawa) i pamiętam, że miałam wtedy
      pewną wątpliwość. U Was jest tak, że w księdze wpisani są zmarli, po nich są
      postanowienia spadkowe (i to w porządku) ale potem chyba zmarł jeden już z tych
      spadkobierców (brak postanowienia). I miałam tu/mam wątpliwość tego typu: czy
      notariusz sporządzi Wam umowę sprzedaży wiedząc, że w takiej umowie MUSI
      zamieścić wniosek do sądu o wpis spadkobierców tych wpisanych tamże jeszcze
      zmarłych a jeden z nich nie żyje (krócej i jaśniej mówiąc chodzi mi tu o to,
      czy można wnosić o wpisanie nieżyjącej osoby).
      I jeszcze jedna rzecz - taki nabywca (ten, który kupi od Ciebie) wg mnie nie
      będzie mógł brać udział w postępowaniu o dział spadku bo on swego udziału nie
      nabył ze spadku. Nie znam się na procedurach sądowych (co wciąż podkreślam) ale
      wydaje mi się, że wtedy trzeba by zmienić wniosek w sądzie o dział spadku i
      zniesienie współwłasności (bo w stosunku: nabywca i spadkobiercy to będzie
      zniesienie współwłasności).
      Wiem, że chyba nikogo bliskiego nie masz tutaj ale myślę, że znajoma mogłaby
      podpytać w sądzie bądź jakiegoś adwokata czy taka ewentualna zmiana wniosku
      (gdyby była niezbędna) nie skomplikowałaby i nie przedłużyłaby i tak już
      ciągnącej się czas jakiś sprawy.


      I przypomniało mi się jeszcze o jednej rzeczy (wspomnę, żebyś nie była
      zaskoczona gdyby Was to spotkało). U Was wszystko już jest ze spadku - a jest
      taki art. 1036 w kodeksie, który mówi:
      "Spadkobierca może za zgodą pozostałych spadkobierców rozporządzić udziałem w
      przedmiocie spadku. W braku zgody któregokolwiek z pozostałych spadkobierców
      rozporządzenie jest bezskuteczne o tyle o ile naruszałoby uprawnienia
      przysługujące temu spadkobiercy na podstawie przepisów o dziale spadku".
      Tyle przepis.
      Ja wiem, że są notariusze, którzy bez zgody pozostałych umowy sprzedaży takich
      spadkowych udziałów w danym przedmiocie sporządzają informując tylko o tym
      przepisie. Natomiast nie mogę wykluczyć, że może się zdarzyć iż jakis notariusz
      odmówi sporządzenia takiej umowy do czasu zakończenia postępowania o dział
      spadku.

      Nie zajrzałam do tamtego wątku, w którym kiedyś dyskutowałyśmy ale wydaje mi
      się, że o tym Ci tam nie wspominałam (najwyższej - powtórzyłam).

      Pozdrawiam Cię serdecznie. B.
      • mag58 Re: Udzialy - sprzedaz 28.11.04, 18:42
        Bardzo dziekuje za odpowiedz.
        Serdecznie pozdrawiam.
        Malgorzata

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka