Dodaj do ulubionych

ulga remontowa

04.01.05, 15:23
Witam!
Wlasnie kupilismy mieszkanie jednak na razie mamy podpisana u notariusza
tylko umowe przedwstepna. Za pare dni podpiszemy umowe ostateczna ale juz
teraz chcemy zaczac remont i kupic materialy budowlane. Czy w zwiazku z tym
jestesmy juz traktowani przez Urzad Skarbowy jako wlasciciele mieszkania i
bedziemy mogli za rok odpisac sobie te faktury od podatku? Od kiedy zgodnie z
prawem jestesmy traktowani jako wlasciciele mieszkania? Dopiero po umowie
ostatecznej?

Pls o odpowiedz.

Serdecznie pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • black_olive Re: ulga remontowa 04.01.05, 15:27
      Zapomnialam dodać, że odbiór mieszkania juz mielismy. Gdzies czytalam ze od tej
      chwili możemy odliczac materialy budowlane..nie jestem jednak pewna. Moglby
      ktos mnie doiformowac?

      Dzieki :-)
    • atyde Re: ulga remontowa 04.01.05, 16:01
      black_olive napisała:

      > Witam!
      > Wlasnie kupilismy mieszkanie jednak na razie mamy podpisana u notariusza
      > tylko umowe przedwstepna.
      No to nie kupiliście. Tylko sprzedawca się zobowiązał, że wam sprzeda.
      Za pare dni podpiszemy umowe ostateczna ale juz
      > teraz chcemy zaczac remont i kupic materialy budowlane. Czy w zwiazku z tym
      > jestesmy juz traktowani przez Urzad Skarbowy jako wlasciciele mieszkania i
      > bedziemy mogli za rok odpisac sobie te faktury od podatku? Od kiedy zgodnie z
      > prawem jestesmy traktowani jako wlasciciele mieszkania? Dopiero po umowie
      > ostatecznej?
      Dokładnie tak.
      Dobrze ze przeczytałam reszte. Techniczny odbiór mieszkania jest tez traktowany
      jako tytuł prawny do lokalu, o ile z treści umowy przedwstępnej wynika, że po
      nim masz prawo dokonywac reszty robót itd. Więc jesli Wasz urzad uzna, że
      wykończenie mieszaknia łapie się w modernizację (pozdrawiam Vampi_r), to
      wszystko gra. Czego zycze oczywiście. Mi obecny uznał, choć poprzedni nie uznał.
      >
      > Pls o odpowiedz.
      >
      > Serdecznie pozdrawiam
      • vampi_r Re: ulga remontowa 04.01.05, 20:31
        Hehe. Atyde.
        Cosik mi tak świta, że kiedyś (więc dawno i nieprawda), kłóciliśmy się na forum
        co do tego, czy wykańczanie mieszkania wchodzi w ulge remontową.
        Dobrze mi się kojarzy?

        Ty oczywiście miałas rację. Zwarzywszy na:
        www.mf.gov.pl/dokument.php?dzial=114&id=24369
        Raczej wiec, jeśli jakis,urząd skarbowy twierdzi jeszcze, że nowego mieszkania
        się nie remontuje, to po prostu olać go i odliczać.
        • black_olive Re: ulga remontowa 05.01.05, 10:02
          Dziekuje serdecznie za odpowiedzi.
          Z przeslanego linku www.mf.gov.pl/dokument.php?dzial=114&id=24369
          wynika, ze za tytul własności uznaje sie m.in. "inny stosunek zobowiązaniowy, z
          którego wynika prawo podatnika do korzystania z lokalu mieszkalnego, np. umowę
          na podstawie której członek spółdzielni jest obowiązany do ponoszenia kosztów
          eksploatacji związanych z użytkowaniem nowo wybudowanego lokalu mieszkalnego".
          W protokole odbioru mieszkania jest stwierdzenie ze od tej pory wszelkie koszty
          eksploatacyjne ponosimy my, wiec de facto jestesmy wlascicielami i mozemy
          odliczac faktury. Tak mi sie wydaje. Mam racje? Czy dla urzedu skarbowego to
          nie jest jednoznaczne?
          • vampi_r Re: ulga remontowa 05.01.05, 10:40
            Posłuchaj no, Czarna Olivko.
            Dla urzędnika skarbowego nie ma sytuacji, że coś jest jednoznaczne.

            Ta interpretacja MF ukazała się w sierpniu 2003, a wiosną 2004 przyszła
            odpowiedź do mojego znajomego z jego urzędu skarbowego, że tytułem prawnym do
            lokalu jest jedynie akt notarialny.
            Na władze nie poradze.

            Tym niemniej ja poradziłem znajomemu, żeby olał to co mu napisałe jego US i
            spokojnie wszystko odliczał w ramach ulgi remontowej. I tobie też tak radzę.
            Na stronach Izb Skarbowych aż roi się od odpowiedzi zgodnych z tym, co ty
            uważasz, z tym co jest w tym linku MF i z tym, co Atyde i ja ci piszemy.
            Protokół odbioru jest juz tytułem do lokalu i od momentu jego podpisania można
            korzystać z ulgi remontowej.
            • black_olive Re: ulga remontowa 05.01.05, 11:29
              Dzieki dzieki za pomoc. Przepisy prawne to cos na czym kompletnie sie nie znamy
              z moim lubym wiec kazda pomoc w tej kwestii jest na wage zlota dla mnie.
              Mam jeszcze jedno pytanko :-) W starych watkach znalazlam Twoja wypowiedz
              odnosnie adresy jaki nalezy umieszczac na fakturach. tzn. zeby podawac adres
              aktualnego zameldowania. Z ulgi bede mogla skorzystac za rok, ale nie chce miec
              niespodzianek z odrzuceniem faktur tylko ze wzgledu na zle dane podatnika :-)
              Nowe mieszkanko wlasnie od dzisiaj remontujemy ale nadal jestem zameldowana u
              rodzicow w innym miescie. Z tego co pisales powinnam podac adres jaki mam w
              dowodzie ale dzis pani z urzedu skarbowego powiedziala mi, że to ma byc adres
              zamieszkania a wiec adres nowego mieskzania pomimo ze w dowodzie mam co innego.
              I tak mam wystawiona jedna fakture. Jednak jezeli to jest bledne to nie
              chcialabym miec i reszte faktur miec zle. Strasznie to pokrecone..Pomożesz mi
              vampi_rku albo jakas inna duszyczko? :-) Zalezy mi bo kolejne zakupy budowlane
              czekaja mnie dzisiaj i jutro.
              Dziekuje serdecznie i bede wypatrywac odpowiedzi :-)

              • vampi_r Re: ulga remontowa 06.01.05, 02:02
                Tu wchodzimy w odwieczną niemal dyskusję co to jest zamieszaknie, a co zameldowanie.
                Jeśli mieszkasz w nowym mieszkaniu, to i powinnaś miec przynajmniej meldunek na pobyt czasowy (możesz tylko 3 dni mieszkać bez żadnego meldunku).
                Tak stanowi prawo.

                Stąd w oparciu o taki zapis we wszelkich przepisach prawnych mowa jest o miejscu zamieszkania, a nie zameldowania. Dla tworzących wszelkie prawa, to w zasadzie oznacza to samo. Nikomu z nich nie przychodzi do głowy, ze setki tysiecy osób (w tym tez ja) mieszkają od lat gdzieś bez meldunku.
                Ja jestem zameldowany w Warszawaie na Woli, a mieszkam na Mokotowie.
                No ale nawet nie przyznaję się do tego, nie biorę faktur na adres mokotowski, ani nie rozliczam sie w US Mokotów.
                Czemu? - bo przyznałbym się do łamania prawa.
                O tym, ze mieszkam na Mokotowie nie wie nikt z urzędników. Jakbym nagle zaczął rozliczac sie z PIT na Mokotowie, to i byłoby wielkie zdziwienie w urzędzie i pytanie - agdzie ma pan wpisane, ze mieszka pan na Mokotowie? Nigdzie.



                Jeśli wiec masz w nowym mieszkaniu meldunek na pobyt czasowy, to i możesz brać faktury na nowe mieszkanie i nawet rozliczac się w urzędzie skarbowym pod który podlega rejon gdzie masz nowe mieszkanie.
                Jeśli nie masz żadnego meldunku w nowym mieszkaniu, to lepiej bierz faktury na twój adres zameldowania i tam też będziesz składac PIT (konkretnie PIT składa się w US miejsca zamieszkania /zameldowania/ na dzień 31.12 danego roku).

                Nic nie szkodzi, jeśli w czasie roku przemeldujesz się na nowe mieszkanie na pobyt stały. Od momentu przemeldowania możesz brać faktury na nowy adres. mozesz też mieć w ciągu roku faktury na rózne adresy, byleby okreslały one ciebie jako podatnika. Jakby co, to niech US sprawdza sobie w wydzialach meldunkowych, czy w dniu zakupu i daty na fakturze bylas pod tym adresem zameldowana (czyli mieszkałaś).

                Ja mam kolegę, który zameldowany jest w Krakowie, ale mieszka u żony w Warszawie. Tu też ma meldunek na pobyt czasowy. No i rozliczajac się z PIT nie musi jechac do Krakowa, moze zrobić to w Warszawie. Gdyby nie ten meldunek czasowy, to musialby wywylac PIT do Krakowa.

                Jasne?
                • black_olive Re: ulga remontowa 06.01.05, 12:03
                  Jasne!!
                  Dzieki za informacje! Jutro lece do urzędu zameldowac sie na pobyt czasowy na
                  razie :-)

                  Dziekuje jeszcze raz i pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka