Dodaj do ulubionych

Spadek a spłata długu

16.02.05, 11:57
Proszę o informację ja ta sprawa wygląda z pkt prawnego.
Nie wnikając w szczegóły napiszę krótko, że doszło do oszustwa na 20 tys zł.
Oskarżony przyznał się do popełnionych zarzutów. O ile mi wiadomo nie posiada
zadnego konta,z którego można by było ściągnąć dług.
Jednak:
Oskarzony mieszka razem z bratem w domu po rodzicach. Ojciec i matka nie zyją
(ponad 3 lata). Nie było sprawy spadkowej, ponieważ nie mają pieniędzy.
I tak;
1. Kto w pierwszej kolejności dzieli majątek po rodzicach ?
2. Czy ja, jako oszukany, mogę się starać o to, by spadek był przeprowadzony ?
3. Jakie są koszta przeprowadzenia sprawy spadkowej i kto za to płaci ?
4. Czy koszta procesu spadkowego mogą być pokryte z majątku oskarżonego ?
5. Czy komornik moze zając dom w ramach długu ?
Proszę o pomoc.

Obserwuj wątek
    • bebiak Re: Spadek a spłata długu 16.02.05, 17:03
      Witaj Biedronko,
      nie pomogę Ci tutaj na tyle na ile byś oczekiwała bo to sprawy procedur
      wszelakich, na których ja się nie znam (może jest ktoś inny, kto Cię
      poprowadzi). Niemniej kilka spraw Ci przybliżę - może to choć trochę ułatwi Ci
      poruszanie się w temacie.

      biedronkab1 napisała:

      > Nie wnikając w szczegóły napiszę krótko, że doszło do oszustwa na 20 tys zł.
      > Oskarżony przyznał się do popełnionych zarzutów. O ile mi wiadomo nie posiada
      > zadnego konta,z którego można by było ściągnąć dług.
      > Jednak:
      > Oskarzony mieszka razem z bratem w domu po rodzicach. Ojciec i matka nie zyją
      > (ponad 3 lata). Nie było sprawy spadkowej, ponieważ nie mają pieniędzy.
      > I tak;
      > 1. Kto w pierwszej kolejności dzieli majątek po rodzicach ?

      Rozumiem, że chodzi o to kto dziedziczy, tak?
      W pierwszej kolejności po zmarłym małżonku z ustawy dziedziczy pozostały
      małżonek + wszystkie dzieci zmarłego.
      Przekładając na Twoją sytuację - jeśli założyć, że nieruchomość była wspólna
      tych rodziców, każdy z tych rodziców miał tylko tę dwójkę dzieci, o której
      piszesz, i żaden z tych rodziców nie sporządził testamentu (i nikt nie odrzucał
      spadku, nie zrzekł się dziedziczenia - oj, dużo tych założeń), to:
      - na skutek spadkobrania po pierwszym zmarłym małżonku stan własności tej
      nieruchomości: pozostały przy życiu małżonek w 4/6 częsciach, każde z dzieci po
      1/6;
      - na skutek spadkobrania po drugim z rodziców (zakładamy, że zmarł będąc
      wdowcem/wdową) - każde z tych dzieci po 1/2 części.
      Jeśli nasze założenia są słuszne to w tej chwili ta dwójka to współwłaściciele
      tej nieruchomości, każdy po 1/2 części, na skutek spadkobrania - ale nabycie
      spadku stwierdza sąd.

      > 2. Czy ja, jako oszukany, mogę się starać o to, by spadek był przeprowadzony ?

      To już bardziej pytanie do kogoś od procedur czyli najlepiej adwokata, ale mnie
      się wydaje (tylko mi się wydaje), że legitymację ma ten, kto ma interes prawny,
      a jeśli dobrze mi się wydaje (nie jestem pewna), to istotne jest również
      ustalenie, czy Twoja sprawa mieści się w granicach tego interesu.

      > 3. Jakie są koszta przeprowadzenia sprawy spadkowej i kto za to płaci ?
      > 4. Czy koszta procesu spadkowego mogą być pokryte z majątku oskarżonego ?

      Koszty samego postępowania spadkowego są banalne, bo to 20,-zł (płatne
      znaczkiem sądowym naklejanym na wniosek).
      Gorzej z podatkiem od spadku a w ciągu 30 dni od uprawomocnienia się takiego
      postanowienia o stwierdzenie nabycia spadku spadkobiercy muszą się zgłosić do
      urzędu skarbowego celem uregulowania tego podatku.
      Oczywiście - to nie jest Twój problem, ale Ciebie interesuje to o tyle, że
      trzeba ustalić czy bez zapłaconego podatku od spadku masz w ogóle szansę ruszyć
      z tym dalej, bo jak rozumiem zmierzasz do tego aby odebrać swoją należność z
      udziału w tej nieruchomości, który stanowi własność Twego dłużnika.

      > 5. Czy komornik moze zając dom w ramach długu ?

      Nie wiem, zupełnie nie wiem, ja kto należy załatwiać, ale myślę, że komornik
      powinien Ci udzielić takiej informacji - ja tutaj jestem bezradna i mogłam Ci
      napisać tylko to co napisałam.
      Pozdrowienia serdeczne. B.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka