sabriela
01.03.05, 14:43
Taksa podana w ustawie jest wartością maksymalną. Notariusz może zażądać mniej.
A jak to jest w praktyce - czy ktoś z Was negocjował wysokość taksy i na jak
duże ustępstwo poszedł notariusz?
W moim przypadku podpisane będzie około 100 aktów u tego samego notariusza.
Chce, żeby zapłacić maksymalną kwotę. I nie chce się zgodzić na żadne
ustępstwa zasłaniając się pismem Ministra Finansów w tej sprawie, które mówi,
że notariusze powinni brać max wartość (nie pamiętam dokładnie co to jest -
może ktoś mi podpowie lub doprecyzuje informację).
Zmiana notariusza też raczej nie wchodzi w grę. Spółdzielnie robi problemy. :((
Dzięki za wszystkie info.
S.