Dodaj do ulubionych

spadek-ratunku!!!!!

27.08.05, 22:18
Od 4 lat nie mam pracy,zasiłku ani pomocy poza śmieszną pensją studiującej córki.I nagle spadek po cioci-siostrze mojej mamy.I okazuje sie,że w tym chorym kraju nie ma lekko .Najpierw otwarcie testamentu,potem wycena mieszkania i podatek, ba!!!a niby skąd mam wziąć kasę na opłatę podatku? Myślałam o umowie przedwstępnej,ale tu dopiero notariusz wystawia rękę więc muszę jakoś dogadać się z chętnymi do kupna tego mieszkania,Pomórzcie mi.Niech mi ktoś doradzi jak stracić najmniej i odzyskać jak najwięcej.Dziekuję z góry.Bajka1333@tlen.pl lub gadu 7191742 -pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • ketter1 Re: spadek-ratunku!!!!! 28.08.05, 02:10
      Spróbuj pogadać z kupującym i udajcie się oboje do notariusza. Najlepszym
      możliwym wyjściem jest moim zdaniem zawarcie umowy przedwstępnej (w formie aktu
      notarialnego) pod warunkiem przedstawienia przez Ciebie zaświadczenia o
      uiszczeniu podatku od spadku do umowy końcowej.
      Przy umowie przedwstępnej kupujący wpłaci część pieniędzy na poczet ceny
      mieszkania, w wysokości tego podatku, a przy umowie końcowej reszte da Ci w
      gotówce.
      Wszystko zależy od tego jak się umówicie, jak duży jest to podatek i jak bardzo
      zależy kupującemu na tym mieszkaniu. Myślę, że dla obu stron jest to dość
      satysfakcjonujące rozwiązanie, bo cała procedura będzie trwała około tygodnia,
      ale za to wszystko już będzie uregulowane i wyprowadzone na prostą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka