Dodaj do ulubionych

P. Babiak proszę o pomoc.... poważne kłopoty :(((

05.12.05, 09:55
Dzień dorby :)
Bardzo prosze o pomoc ...

Moja babcia podczas wizyty u notariusza "rozpisując" swoim dzieciom dom i
ziemię, zapisała mojemu tacie kawałek działki (550m2). Jest to zapis tylko u
notariusza, tata nic więcej dalej z tym nie robił, gdyż podżerował swojemu
koledze duży kredyt, ten okazał sie oszustem i caly dlug spadl na tate.
Niestety tato nie mial takiej gotowki i komornik nalozyl na dom taty
hipoteke.
Tata boi sie, ze jezeli zacznie "ruszac" otrzymana od babci dzialke, to
komornik zajmie rowniez ja, z drugiej strony pieniążki za sprzedaż tej
działki
by się przydały.

Stąd moje pytanie :
1) czy pomimo zapisania działki na mojego tatę, w momencie, gdy ta działka
jest
tylko w zapisie( tato nie ma swoje księgi ani innych dokumentów), moj tato
moze
ja zapisac mojej siostrze, a ta rozpoczać całą procedurę : tzn. wymierzenie,
przepisane na siebie i w końcu sprzedaż ??

Troszkę to pogmatwane, ale sprawa wygląda według mnie bardzo cięzko i sami
nie
wiemy co z tym zrobić, jak się za to zabrać, czy mamy jakies pole manewru, a
jesteśmy w poważnych tarapatach finansowych i pieniążki ze sprzedaży bardzo
by
nam pomogły.

Bardzo przepraszam za zawracanie głowy

z szacunkiem Edyta
Obserwuj wątek
    • al9 długi trezba płacić.... 05.12.05, 10:58
      z tym przepisywaniem na siostre byłbym ostrozny.... Istnieje pojęcie tzw skargi
      pauliańskiej - zabezpieczenia przed ucieczką z majatkiem przez dłuznika...
      :-(
      al
    • sly_balb Re: P. Babiak proszę o pomoc.... poważne kłopoty 06.12.05, 13:13
      Sytuacja nieciekawa...
      do poczytania:
      www.bankier.pl/wiadomosci/article.html?article_id=1206090
      Aby można było złożyć skargę, musza zaistnieć łącznie poniższe okoliczności:
      1) Wierzytelność istniała w chwili składania skargi
      2) Dłużnik działał świadomie na szkodę wierzyciela
      3) Osoba trzecia wiedziała, że dłużnik chce uniemożliwić wierzycielowi
      odzyskanie pieniędzy
      Wszystkie te okoliczności muszą zostać UDOWODNIONE PRZEZ WIERZYCIELA!
      ...punkty 1 i 2 - niestety (dla dluznika) latwo udowodnic, problem moze byc z 3.
      Sprzedaz osobie zupelnie OBCEJ mogla by sie 'udac' (a pieniazki 'zakopac'- nie
      trzymac na rachunkach bankowych)
      Do waznosci czynnosci prawnej (darowizny, sprzedazy,...)najwazniejsza jest
      umowa (tu) akt notarialny. Tato jako wlasciciel moze zadysponowac wiec dzialka
      jak bedzie chcial.

      Najwazniejsze-czy wierzyciel (komornik) wie o tej dzialce ?? Najlepiej jesliby
      sie w ogole nie dowiedzial.
      A czy wierzyciel /bank/ korzysta z uslug z zewnatrz, np. kancelarii prawniczej?
      (lepiej zeby nie)

      Na koniec rada: skonsultuj problem ze SPECJALISTA-PRAWNIKIEM!
      Powodzenia
      • edytalo Re: P. Babiak proszę o pomoc.... poważne kłopoty 06.12.05, 21:10
        Dziękuję za pomoc i radę,

        troszkę sie przeraziłam z tą skargą, ale my chcemy przenieść tą działkę na
        sioste własnei po to, by móc spłacić te długi a nie uciec przed spłatą :((

        Wierzyciele nie wiedzą o tej działce, właściwie nikt nie wie.

        sly_balb napisałeś(aś)....skonsultuj problem ze SPECJALISTA-
        PRAWNIKIEM...niestey nie stac mnie :((((( dlatego pisze tu.. może tu znajdę
        pomoc...

        ale dziękuję raz jeszcze za radę i życzenia...

        mama nadzieję,że jakoś uda nam się wyjść z kłopotów !

        a do poprzedniego piszącego... wiem wiem, że długi nalezy spłacać... ale
        czasami są takie sytuacje w życiu, że się nie da... :(((
        • kigen1 Re: P. Babiak proszę o pomoc.... poważne kłopoty 07.12.05, 21:45
          Uważaj bo jak komornik dowie się o tej działce to z Urzędu założy Księgę i
          wpisze się w dział trzeci i przesrane a Księga zresztą to już pewnie jest bo
          Księga jest przypożądkowana do nieruchomości a nie do człowieka. Zerknij w
          starą Księgę a dowiesz że Twój tata tam jest a komornik o tym nie wie.
          Sprzedawaj działkę jak najszybciej najwyżej ojciec dostanie rok na trzy lata w
          zawieszeniu za wyzbywanie majątku się przed dłużnikami. Pa . Kigen
          • sly_balb Re: P. Babiak proszę o pomoc.... poważne kłopoty 08.12.05, 12:36
            Dla Przedmiotowej dzialki nie koniecznie musi obecnie istniec urzadzona Ksiega:
            działka wchodzila w sklad wiekszej calosci- opisanej w 'Starej KW', jak pisze
            Autorka tematu- aktem notarialnym Tato stal sie wlascicielem dzialki, co nie
            jest rownoznaczne z istnieniem KW: Ksiegi sa zakladane NA WNIOSEK, najczesciej
            wlascicieli, a takiego wniosku- jak pisze autorka- nie bylo- wiec nie ma KW.
            Niewykluczone, ze w Ewidencji Gruntow (w Gminie/Starostwie) jako wlasciciel
            dzialki figuruje wciaz Babcia (jesli 'darowizna' nie zostala zgloszona do
            Urzedu)- w takiej sytuacji- Komornik piszac wniosek do Wydzialu Geodezji o
            udostepnienie danych (dot. nieruchomosci bedacych wlasnoscia dluznika) nie
            dostanie info o tej dzialce, bo ta bedzie figuruowala na Babcie.
            Nie jestem pewien jak to mogloby wygladac technicznie: darowizna na rzecz
            Siostry->nastepnie: zalozenie KW, w ktorej jako 'pierwszy' wlasciciel
            figurowalaby Siostra, nie bylo by info, ze poprzednim wlascicielem byl Tato! i
            dalej-> znalezc klienta kto by to kupil i po sprawie.
            Tylko, czy do tego typu 'obrotu' nieruchomosciami nie jest konieczne istnienie
            KW dla nieruchomosci ?? ...ewentualnie wypisy z Ewidencji Gruntow... ??? Moze
            ktos zna szczegoly ? Nawet jesli w Geodezji bedzie nazwisko Taty jako
            wlasciciela dzialki, to 'po' darowiznie, sprzedazy- Komornik dostanie aktualne
            dane dot. nieruchomosci Taty. A skoro juz zajal dom, to pewnie oznacza, ze wypis
            z Ewidencji Gruntow juz dostal- i sie dowiedzial co Tato posiada, i raczej
            nastepnego nie bedzie skladal.
            A co do kary pozbawienia wolnosci to watpie, chociaz nie wiem, jak to wyglada w
            praktyce w takich przypadkach.
    • sly_balb Re: P. Babiak proszę o pomoc.... poważne kłopoty 08.12.05, 12:39
      ...a specjalista- Pani Babiak siedzi i zawija w te sreberka...
      pewnie problem jest zbyt skomplikowany i trzeba dluuugiej analizy :P
      • al9 swistak zawija sreberka... 08.12.05, 13:54
        nie histeryzuj. czego oczekujesz od prawnika? że pomoże w omijaniu prawa?
        Sa tacy i biora za porady grube pieniądze...
        a to jest forum i opinie sa wydawane społecznie i za darmo, a to nie oznacza ze
        natychmiast i kazdemu na kazde pytanie!!!
        al
    • edytalo P. Babiak... prosze o pomoc .... 10.12.05, 08:24
      Bardzo dziękuję za pomoc.. kolejne rady....

      No właśnie a może pan Babiak jednak mógły mi pomóc ... :((((


      Jak to jest, czy tato musi zrobić darowiznę na rzecz siostry ( i wpierw dokonać
      całej tej procedury - wymierzyć działkę, wpisać do rejestru, założyć
      księgę...itp.) czy wystarczy, jak przy notariuszu np. zrzeknie się działki,
      którą podarowała mu babcia na rzecz siostry i koniec.... a może mogą jeszcze
      razem z babcią przed notariuszem zmienić "zeznania" i zlikwidować zapis działki
      z taty bezpośrednio na siostrę... i tu już by nie było żadnego kłopotu .....

      Przestraszyliście mnie z tym więzieniem....Kurcze tato jest ostatnio po
      poważnej operacji serca i gdyby doszły mu jakieś kłopoty z więzieniami i inne..
      oj nawet nie chcę myśleć... A może moznaby to zrobić "legalnie" i pójść
      na "ugodę" z komornikiem i przyznać sie do posiadania tej działki i spisać
      jakąś umowę z nim , że on nie wejdzie "na nią" a tato sprzeda i spłaci z tych
      pieniędzy dług.... ale nie wiem, czy komornik by się na to zgodził.... ach już
      sama nie wiem... powoli zaczynam mieć dość... moi rodzice już dawno się
      załamali... ale jakoś trzeba tą sprawę rozwiązać, spłacić dług i zapewnić im
      chociaż starość godną i w miarę spokojną...

      • al9 kilka uwag 12.12.05, 17:17
        czy tato musi zrobić darowiznę na rzecz siostry ( i wpierw dokonać
        >
        > całej tej procedury - wymierzyć działkę, wpisać do rejestru, założyć
        > księgę...itp.)
        ----
        jesli nazywasz nieruchomość działką - tzn że jest juz ujawniona w rejestrze
        gruntów i księgach wieczystych......
        ---------
        Przestraszyliście mnie z tym więzieniem....Kurcze tato jest ostatnio po
        > poważnej operacji serca i gdyby doszły mu jakieś kłopoty z więzieniami i
        inne..
        >
        > oj nawet nie chcę myśleć...
        uciekanie z majatkiem przed wierzycielami jest naganne i karalne, ale z
        więzieniem to nie przesadzajmy... W Polsce jeszcze żadne dłużnik do więzienia
        nie poszedł....
        ---------------

        A może moznaby to zrobić "legalnie" i pójść
        > na "ugodę" z komornikiem i przyznać sie do posiadania tej działki i spisać
        > jakąś umowę z nim , że on nie wejdzie "na nią" a tato sprzeda i spłaci z tych
        > pieniędzy dług.... ale nie wiem, czy komornik by się na to zgodził....

        Z komornikiem trzeba pogadac, ale pamietaj, ze komornik nie może "przymknąć
        oka" na jakieś ważne fakty. On pracuje dla wierzyciela a nie dla dłuznika.
        Część komorników to jednak ludzie - ja bym zaryzykował i podjął próbe ugody...

        pozdrawiam
        al
      • sly_balb Re: P. Babiak... prosze o pomoc .... 13.12.05, 11:30
        A czy masz jakies blizsze dane dot.: aktualnej wysokosci zadluzenia i
        (szacunkowej) wartosci działki ??
        Bo moze dlug nie jest wyzszy od tej drugiej - i moznaby zaryzykowac, sprzedac
        dzialke i splacic zadluzenie, najlepiej w calosci, albo znaczna jego kwote: dla
        Wierzyciela najwazniejsze jest odzyskac kase, nikt by wtedy chyba nie drazyl
        tematu pt. "dzialka", ktora byla kiedys wlasnoscia dluznika. A nawet jakby to
        moznaby to uzasadnic checia splaty zadluzenia, co wtedy byloby juz faktem.
        Tak czy inaczej to jest delikatna, a przede wszystkim powazna sprawa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka