UMOWA POŻYCZKI- do prawnika!!!

27.12.05, 15:36
Witam!
Chciałabym sie dowiedziec, czy podpisując z babcią umowę pożyczki (umowa
cywilno prawna, bo podobno nie musi byc poświadczona aktem not.)pałce tylko
podatek 2% PCC ??? babcia pozycza mi pieniądze na mieszkanie, bo darowizna by
mnie kopsztowała 7% sumy od 230 tyś to dużo (* nie spełnaim warunków
ulgi )??? i drugie pytanie, rozumiem że jest to najtansza forma w jakiej moge
uzyskać pieniądze na mieszkanie które prawnie i faktycznie sa własnoscia
babci ??

dziekuje serdecznie za odpowiedz
    • al9 Re: UMOWA POŻYCZKI- do prawnika!!! 27.12.05, 16:09
      jest to najtansza forma w jakiej moge
      uzyskać pieniądze na mieszkanie które prawnie i faktycznie sa własnoscia
      babci ??
      ------
      babcia pozycza pieniądze, a potem od Babci kupujesz?
      jesli nie dostaniesz ulgi w zapłacie podatku od darwizny - to jest to
      najtańsze..
      al
      • agata.wegier Re: UMOWA POŻYCZKI- do prawnika!!! 27.12.05, 23:30
        nienieee nie kupuję od babci!! ona mi tylko pozycza, a ja kupuje od
        dewelopera... ponieważ to jest transakcja wiązana (tzn, mogłaby byc). otóz
        rodzina mojej babci kiedyś miała dom...potem ich stamtąd wywłaszczyli, płacąc
        grosze...po latach weszło rozporządzenie pzwalające babci spowrotem byc
        właścicielka ziem i fundamentów po domu który tam był... to jest juz jej
        własnoscią i sprzedaje to deweloperowi który tam buduje,,, pierwotnie miało by
        tak ze miał zapłacic częśc w MIESZKANIU ale okazało się ze taniej bedzie jak
        zapłaci pieniedzmi a ja sama sobie kuopię to mieszkanienie za pieniadze, które
        babcia mi "pozyczy"..

        hmm...?
        • al9 Re: UMOWA POŻYCZKI- do prawnika!!! 28.12.05, 11:26
          Oczywiście możesz pozyczyc od babci i zarejestrowac w urzędzie umowę pozyczki...
          Ale możesz tez kupić od developera i juz. Prawdopodobieństwo, ze urząd skarbowy
          będzie sie dopytywac skąd masz środki na zakup sa nieduże. Znam osoby, które w
          praypadku sledztwa twierdziły, ze dorabiają nierządem (najzupełniej legalna i
          nieopodatkowana działalność)
          co do podatku 2% pcp - na rynku pierwotnym nie płacisz go!
          Pozdrawiam
          al
          • agata.wegier NOTARIUSZ- DEWELOPER-zakup mieszkania! :).. 28.12.05, 18:51
            Witam ponownie!

            Kontynuując moją sprawę... babcia ma juz na koncie częśc pieniedzy od
            dewelopera który kupuje od niej działkę, zatem ja powinnam teraz od niej te
            pieniadze "pożyczyć" i wpłacic deweloperowi na konto...
            1.sparwa wygląda tak ze płacic bede w dwóch ratach, 1- teraz ok 100 tyś, 2- po
            tym jak babcia otrzyma od dewelopera kolejną ratę, ja zapłacę do kończa za moje
            przyszłe mieszkanie ( mieszkanie oddane ma być na początku kwietnia)
            2. deweloper mowi ze podpiszemy jedna umowe, tylko pieniadze bedza placone
            ratami ( teraz i następna jak babcia dostanie kolejna wpłate. tylko ze ja chce
            to podpisac w fornmie aktu, oni nie bardzo ( ale jak sie boje i chce sie
            zabezpieczyć) i tu pytanie czy to deweloper mi narzuca notariusza, bo dzis mi
            powiedziano ze to musi byc ktoś od nich???? dziwi mnie to...
            3. jaki mam być zapisa w tej umowie w związku z tym ze te płatnosci beda na
            raty...????
            4. jakie poniose koszty notarialne (mojego kaprysu) ;o)?????
            ..... pewnie jeszcze o coś spytam...

            Z GÓRY BARDZO DZIĘKUJĘ ZA SZYBKĄ ODPOWIEDŹ

            POZDRAWIAM,
            AGATKA
            • al9 pilne pytanie - pilna odpowiedż 29.12.05, 11:11
              Developer stosuje z reguły 3 stponiowa procedurę:
              1,umowa rezerwacyjna - forma zwykła pisemna - nieduża wpłata
              2.umowa przedwstepna - jesli sie wiąże z dużą wpłatą - koniecznie w formie aktu
              notarialnego. W tej umowie mówi sie o terminach i wysokościach transz. Z reguły
              podpisuje sie ja u notariusza wskazanego przez developera (kupa kwitów -
              wygodnie jak to jest u jednej osoby) Żądaj jednak, żeby koszt zawarcia umowy
              przedwstępnej wyniósł 50% taksy, a umowa przyrzeczona - kolejne 50%
              3.umowa przyrzeczona - przenosząca własność - oczywiście też w formie aktu -
              jest mozliwa po zakończeniu budowy - developer od administarcji budowlanej musi
              miec zaświadczenia o samodzielności lokali i tzw odbiory..
              Tak więc nie masz kaprysów, żądaj 1/2 taksy dzis i 1/2 taksy przy umowie
              przyrzeczonej - wtedy nie poniesiesz żadnych dodatkowych kosztów.
              Pozdrawiam
              al
              • agata.wegier Re: pilne pytanie - pilna odpowiedż 29.12.05, 15:16
                hmmm dzięki, ale muszę pytać dalej...;o]
                Deweloper chce podpisać jedną umowę i mówi że to ma się obyć w ten sposób, ze
                przychodze do nich do biura, tam podpisuje umowe, a dopiero jak sie bardzo uprę
                to potem, nie odrazu w sensie że chyba nie tego samego dnia możemy podpisac
                akt.. z tego co mówi deweloper to nie bedzie dwóch umów tylko jedna + potem w
                terminie do rok, przeniesienie własnosci. jak to jest z tym aktem, to
                faktycznie tak sie odbywa, że najpierw u dewelopera a potam dopiero notariat??
                czy to nie powinno byc jakos razem, jednoczesnie, że jakby były jakieś
                watpliwości to zeby je od razu w obecnosci notariusza wyjasnic?? i ponawiam
                prosbe o obliczenie moich kosztów jakie poniose za podpisanie tego u
                notariusza... i jeszcze czym mam argumentować to 50% i czy chodzi o ten podział
                przy założeniu że z dewelopierem sa dwie umowy (niezależnie eo póxniejszego
                przeniesienia własnosci) czy mowa tu o pierwszym 50% przy umowie mojej z
                deweloperem i tej po roku gdzi deweloiper przenosi na mnie własność ????
                • al9 jeszcze jedna pilna odpowiedż 29.12.05, 16:10
                  koszty notarialne przy przeniesieniu włąsnosci 230.000 to 1950 plus 439 vat
                  (radzę uzgodnic wpłate 50% przy przedwstepnej i druga połowę przy umowie
                  przenoszącej)
                  Developer nie chce podpisywać umowy przedwstepnej w formie aktu?
                  jesli wpłacasz nieduzo - nie ma problemu.
                  jesli dużo - upieraj sie...
                  Główna umowe przenoszącą własność i tak musisz podpisać w formie aktu i dopiero
                  po wybudowaniu mieszkania.
                  :-)
                  • agata.wegier Re: jeszcze jedna pilna odpowiedż 29.12.05, 16:45
                    kurcze chyba sie nie rozumiemy i to napewno z mojej winy ;o[ no nic... mi
                    chodzi o to ze ja ,(i może tu popełniam błąd) traktuje umowę przeniesienia i
                    akt przy niej zawierany (deweloper ma na to czas do 03.2007) jako rzecz
                    zupełnie odrębną w stosunku do tego o co pytam teraz.. to jest dla mnie dość
                    jasne i akt i to ze ja płacę i kw.

                    moje pytania i watpliwosci dotycza tego co podpisywac będe teraz.. mieszkanie
                    warte jest 230 tyś. teraz planuję wpłacic 100 tyś to jest trochę więcej niż 40%
                    a resztę do końca marca ( do tego terminu ma być oddane mieszkanie)i imoje
                    piytania o koszty notarialne i o to jak top mam być podpisywane jednoczesnie
                    czy najpierw w biurze dewelopera a potem w notariacie dotycza tej umowy którą
                    bede zawierać teraz. i to co do tej umowy deweloper kreci nosem na akt.i to
                    koszty tego aktu chciałabym móc oszacowac ;o]

                    boooze mam nadzieje ze nie jestem najbardziej niepojetną osóbką na tym forum
                    ale poprostu to są dla mnie za duze koszty i za duż o rzezcy do streacenia
                    zebym mogła sobie pozwolic na jakies niedopatrzenie

                    DZIIĘEEKI ZA WYROZUMIAŁOŚĆ
                    • al9 i jeszcze raz 29.12.05, 16:56
                      agata.wegier napisała:

                      > kurcze chyba sie nie rozumiemy i to napewno z mojej winy ;o[ no nic... mi
                      > chodzi o to ze ja ,(i może tu popełniam błąd) traktuje umowę przeniesienia i
                      > akt przy niej zawierany (deweloper ma na to czas do 03.2007) jako rzecz
                      > zupełnie odrębną w stosunku do tego o co pytam teraz.. to jest dla mnie dość
                      > jasne i akt i to ze ja płacę i kw.
                      > -------------------
                      ok, super

                      > moje pytania i watpliwosci dotycza tego co podpisywac będe teraz.. mieszkanie
                      > warte jest 230 tyś. teraz planuję wpłacic 100 tyś to jest trochę więcej niż
                      40%
                      >
                      > a resztę do końca marca ( do tego terminu ma być oddane mieszkanie)i imoje
                      > piytania o koszty notarialne i o to jak top mam być podpisywane jednoczesnie
                      > czy najpierw w biurze dewelopera a potem w notariacie dotycza tej umowy którą
                      > bede zawierać teraz. i to co do tej umowy deweloper kreci nosem na akt.i to
                      > koszty tego aktu chciałabym móc oszacowac ;o]
                      ---------------------
                      umowa przedwstepna jest podpisywana albo w z wykłej formie pisemnej (wtedy nic
                      nie kosztuje) - albo w formie aktu notarialnego - w notariacie. Kosztuje tyle
                      ile sie wynegocjuje. Moim zdaniem trzeba wynegocjować połowe taksy czylipołowę
                      z 1950 plus vat. Około 1220 brutto. Trzeba sie uprzec - przy tak znacznych
                      kwotach trzeba miec umowe w formie aktu. juz nie będę sie rozpisywał dlaczego -
                      uwierz mi ze tak lepiej.

                      > boooze mam nadzieje ze nie jestem najbardziej niepojetną osóbką na tym forum
                      > ale poprostu to są dla mnie za duze koszty i za duż o rzezcy do streacenia
                      > zebym mogła sobie pozwolic na jakies niedopatrzenie
                      >
                      ----------------
                      > DZIIĘEEKI ZA WYROZUMIAŁOŚĆ
                      ----------------
                      Nic się nie dzieje - pozdrawiam
                      :-)
                      al
                      • agata.wegier Re: i jeszcze raz 29.12.05, 17:05
                        OKI, powoli zaczynam pojmować tylko,że...;o]... cały czas piszesz o umowie
                        PRZEDWSTĘPNEJ,a ja mam podpisać JEDNĄ. ( to dla mnie jest niejesne), druga
                        rzecz to to że deweloper mi mówi ze najpierw podpiszemy to u nich w biurze a
                        potem jak bardzo chce to pojdziemy do notarisza, tyle ze mi zalezy na tym zeby
                        notariusz był ze mna kiedy tę umowę będe podpisywać i deklarować te kwoty i
                        wogóle.. co to znaczy ze potem??/ jak podpisze i zobowiazes sie do czegos w
                        biurze to przeciez POTEM nic juz u notariusza nie znmienię... w notariacie.. ;/
                        • al9 Re: i jeszcze raz 29.12.05, 17:34
                          Agatko Miła!
                          Umowy muszą byc dwie: przedwstepna a potem przenosząca własność. Ta druga MUSI
                          miec formą aktu. Pierwsza - moim zdaniem - tez powinna mieć formą aktu. I
                          podpisz ja tez u notariusza a nie najpierw u developera a potem u notariusza (?)
                          :-)
                          al
                          • agata.wegier ...już coraz bliżej... 29.12.05, 18:29
                            oki ale czy umowa przedwstępna to ta przy której wpłacam załózmy te 100 tyś
                            teraz na dniach, a przenosząca własnosć to ta, gdzie wpłacam reszte pieniedzy (
                            załózmy do tego 30 marca 2006), po której moge wejsć do mieszkania. * i po roku
                            czyli do 30 marca 2007 deweloper podpisze ze mna de facto jeszcze trzecią
                            umowę, po której zakładam KW??

                            czy..
                            umowa przedwstępna to ta która zawrę teraz, w której zawarte bedzie ze płace na
                            raty i przed samym wejściem do mieszkania nie podpisuje juz nic, a umowa
                            przenosząca własnosc to to na której podpisanie ze mna deweloper ma czas do
                            kończa marca i po której podpisaniu zakładam ksiege wieczysta 2007??

                            TO JUŻ PRAWIE KONIEC PYTAŃ, JAKIEŚ PIWO MUSZE PANU/PANI POSTWIĆ CHYBA ..;o]
                            • al9 no i finał! 30.12.05, 11:33
                              umowa przedwstępna to ta która zawrę teraz, w której zawarte bedzie ze płace na
                              raty i przed samym wejściem do mieszkania nie podpisuje juz nic, a umowa
                              przenosząca własnosc to to na której podpisanie ze mna deweloper ma czas do
                              kończa marca i po której podpisaniu zakładam ksiege wieczysta 2007??
                              -------
                              dokładnie tak!!!
                              uff!!!
                              Powodzenia
                              Artur L.
                              al9
                              • agata.wegier Re: no i finał! 30.12.05, 13:34
                                juuhhhuuuuuu !!!! :) baaardzo ale to baaaaardzo dziękuje za pomoc i za tę
                                cierpliwość anielska wręcz..

                                chciałabym jeszcze skończyć kwestię tej nieszczęsnej pozyczki od babci,
                                zaczęłam odrębny wątek tego dotyczący ale bez odzewu...:(... wiem ze mogłabym
                                poprostuzapłaciic za to mieszkanie ale jak znam swoje szczescie to US dopatrzy
                                sie ze kupiłam, w końcu bedą akty!! i spytra skąd mam na to..więc chcę zawrzec
                                tę umowę tylko jak to jest z tyn 2% ??? i druga rzecz jak najlepiej ją
                                zawrzeć...np. bezterminowo tzw."na żądanie", czy jest jakas inna opcja
                                korzystniejsza..
                                i pytanie jeszcze z innej beczki:babcia musi zapłacici podatek od sumy która
                                uzyska od dewelopera za sprzedaż mu działki. wiem ze jest opcja, że w ciagu 14
                                dni od sprzedaży można zawiadomić us, że część tych pieniędzy przeznaczona
                                bedzie w ciągu 2 lat na cele mieszkaniowe i wtedy babcia płaci podatek tylko od
                                róznicy, czyli od tego co zostanie po odjeciu pieniedzy na mieszkienie ALE
                                AL! ;]... kiedy mamy zawiadomic us o tym (deweloper płaci w ratach), po
                                ostatniej racie którą babcia otrzyma (jezeli tak to to bedzie po 26.04.2006, a
                                ja już wtedy bedę miała mieszkanie !!! ??? (bo ja płacę za mieszkanie w dwoch
                                ratach: teraz i druga w marcu)..?
                                • al9 Re: no i finał! 30.12.05, 13:55
                                  obowiązek podatkowy ma Babcia jeśli nabyła nieruchomość w ciągu ostatnich 5
                                  lat.
                                  kiedy mamy zawiadomic us o tym (deweloper płaci w ratach), po
                                  ostatniej racie którą babcia otrzyma ?
                                  odpowiadam - w ciągu 14 dni od zawarcia aktu sprzedazy działki (terminy zapłaty
                                  ceny nie mają wpływu... )
                                  :-)
                                  al
                                  • agata.wegier Re: no i finał! 30.12.05, 14:09
                                    tiaaa tylko z tym nabyciem to sprawa jest dyskusyjna... bo: to sa ziemie z
                                    których gmmina wywłaszczyła roszinę mojej babci, potem weszło rozporządzenie
                                    pozwalające na to aby babcia znów była tego właścicielem i jest kwestia jak to
                                    zostanie zinterpretowane, pani w us. powiedziała ze mozemy wystapić z wnioskiem
                                    o interpretację tego i zobaczymy....
                                    jeszcze jedno: obowiązek podatkowy na babci działa od kiedy??? od aktu który
                                    podpisała dwa dni temu ???
                                    • agata.wegier Re: no i finał! 30.12.05, 14:24
                                      ii jeszcze jedno. jezeli potarktują to ze jest włascicielka dopiero od wtedy
                                      kiedy "odzyskała" te ziemi eto niestety nie ma 5 lat bo top był 2003 i jest
                                      oidatek..'[
                                      • al9 Re: no i finał! 30.12.05, 15:56
                                        nie podpowiem. Trzeba sie zwrócic do urzędu po interpretację..
                                        :-)
                                        Wszystkiego Dobrego w 2006!!!
                                        al
                                        • agata.wegier Re: no i finał! 30.12.05, 17:03
                                          dzięki Arturze L. :o] Tobie też, obiecuję , że jeszcze o coś zapytam ;o]
                                          • jova2 Re: no i finał! 30.12.05, 21:13
                                            Agatko-piszesz,że babcię wywłaszczyli a teraz na podstawie rozporządzenia
                                            babcia znów jest właścicielką swojej ziemi.Czy możesz coś więcej napisać na ten
                                            temat?czy to teraz babci oddali? na podstawie jakiego rozporządzenia?
                                            Będę bardzo wdzięczna za wszelkie informacje...
                                            • agata.wegier Re: no i finał! 30.12.05, 21:49
                                              tak, tzn po wywyłaszczeniu, ten dom został zburzony itd. ale w 199 którymś roku
                                              weszło rozporządzenie ze te ziemi moga znów stac sie własnością właścicieli
                                              sprzed wywłaszczenia... trzeb abyło wykonac mnóstwo formalności, potem wszelki
                                              te rzeczy związane z uczynieniem nieruchomości własnością babci, w tym KW,
                                              podatki... i doporpwadzone to zostało do momentu że babcia mogła dysponowa tą
                                              niowolnie, czyli np sprzeda co własnie czyni ;o]

                                              jak coś to pomogę proszę pytac
                                              pozdr,
                                              agat
                                              • jova2 Re: no i finał! 31.12.05, 12:43
                                                no właśnie-mam podobną sytuację ale nie mogę znaleźć aktów prawnych, gdzie
                                                mogłabym sprawdzić jak to jest i co należy uczynić w tej sprawie -od czego
                                                zacząć?Gdybyś mogła mi napisać coś bliższego(żeby nie zaśmiecać tego forum bo
                                                może nikogo poza mną to nie interesuje-napisz mi na priva)np.nr ustawy?rok?może
                                                tytuł ustawy?czy to ustawa,czy rozporządzenie?ale chyba wchodzi w grę tylko
                                                ustawa ogłoszona w Dz.U.?Dzięki wielkie za zainteresowanie i sukcesów w Nowym
                                                Roku...by wszystkie marzenia się spełniły...
Pełna wersja