marinik
31.12.05, 10:20
Rozpoczynam nowy watek w ziazku z faktem, ze mam wrazenie jakoby udzialajaty
tutaj cennych rad proponowane nizej rozwiazanie omijali lukiem, nie zajmujac
stanowiska, czy z punktu widzenia szarego czlowieka, nie zas fiskusa i
notariusza jest ono najbardziej sensowne.
Przyjmijmy zalozenie, ze ktos ma nieruchomosc znacznej wartosci i chce ja w
sposob najmniej kosztowny przekazac innej osobie.
Jest pare rozwiazan;
- darowizna - ale konieczne zaplacenie podatku, no chyba ze obdarowany
spelnia okreslone warunki,
- zapis testamentowy - chyba mniej kosztowny (koszty sadowe mniejsze niz
koszty notariusza, ulga dla okreslonej grupy spadkobierow analogiczna jak
przy darowiznie) tyle, ze przekazanie majatku nastapi dopiero po smierci
aktualnego wlasciciela.
A moze rozwiazanie alternatywne???????????????
1. ustanowienie aktem notarialnym wspolwlasnoci, wlaczajac jako
wspolwlasciciela DOWOLNA osobe,a wspolwlasnoc dotyczylaby tylko pewnej czesci
wartosci nieruchomosci - tak, aby podatek zaplacic w niewielkiej kwocie.
Wtedy kosztem jest tylko ten niewielki podatek, taksa notariusza (nie wiem
jaka) oraz stosowne zmiany w KW.
2. Zniesienie wspolwlasnosci w taki sposob, ze wlascicielem staje sie
wczesniej wlaczona do wspolwlasnosci osoba. Znow koszty notarialne, znow
zmiana zapisu w KW, ale unikniecie w ten sposob podatku.
Czy cos w tym rozumowaniu pominalem?????
Chyba takie rozwiazanie nie narusza prawa, choc jako alternatywa dla
rozwiazan podanych wyzej wydaje sie bezkonkurencyjna.
Juz raz prosilem tu na forum o zajecie stanowiska przez szanowych
doradzajacych, niestety - odpowiedzi nie bylo, a szkoda, bo jak sadze,
mnostwo tu bladzacych byloby zaniteresowanych uzyskaniem odpowiedzi