pawel-jawor1
28.06.06, 16:51
Witam
Od roku mieszkam w stanach na wyspie Nantucket(Cape Cod, okolice Bostonu)
Kleszcze sa przeklenstwem tego miejsca, wczesniej sie tym nie interesowalem
wiec nie wiem jakie rodzaje kleszczy wystepuja w polsce ale tu na wyspie jest
jakas mniejsza odmiana kleszcza przez tubylców nazywana - Deer Tick. Jest ona
podobno czesciej nosicielem wszelkich kleszczowych chorob w tym oczywiscie
boreliozy, tutaj zwanej - Lime Disease. Dokladnie 2 tygodnie temu ugryzl mnie
wlasnie ten mniejszy kleszcz. Udalo mi sie go usunąć w całości i nie pojawil
sie żaden rumien, nie bylo tez wysypki. 11 dnia po ugryzieniu czulem sie zle
tak jakbym dostal silnego przeziebienia lub grypy, wieczorem mialem 39 stopni
goraczki. Rano bylem juz u lekarza, pytano mnie o bóle glowy i stawów i o
dreszcze. Nic z tych objawow nie mialem a dreszcze pojawily sie tylko przez
pierwszy wieczów potem znikły. Poddano mnie trzem testom krwi (niestety nie
mam pojecia jakim - na forum trafilem dopiero po fakcie) wciaz czekam na
wyniki. Powinienem miec je w ciagu kilku najblizszych dni. Lekarz zapisal mi
Amoxicilline 500MG 3 razy dziennie przez 10 dni. Powiedzial ze jesli testy
wyjda pozytywnie i nie bedzie poprawy przedluzymy przyjmowanie antybiotyku do
21 dni. Aktualnie jestem w 3 dniu brania antybiotyku, goraczka spadla do 37
stopni i czuje sie zdecydowanie lepiej, nadal nie bolą mnie stawy ale pojawił
sie ból glowy, choć dzis jest mniejszy niż byl wczoraj wiec może to reakcja na
gorączkę?? Kilku znajomych lekarzy z polski (niestety żaden z nich nie jest
specjalistą) wykluczyli boreliozę, chciałbym poznać wasze zdanie. Mnie martwi
fakt tak gwaltownego zachorowania na "grypę" które nastąpilo w zasadzie z dnia
na dzień. Inna sprawa, że od ponad miesiąca walczyłem z zapaleniem jamy ustnej
i kaszlem, bez rezultatu, wiec moze to jakos sie kumulowalo i stad ta "grypa"
Jakie wiec mam szanse na to że jest to borelioza???
Jeśli ktoś z was znajdzie czas i ochote zeby przeczytac mój przypadek bede
bardzo wdzieczny. Bardzo dziekuje i życze wszystkim powrotu do zdrowia!