Dodaj do ulubionych

Mam nadzieję, że bebiak to przeczyta

22.03.06, 15:26
Obserwuj wątek
    • zulkatx Re: Mam nadzieję, że bebiak to przeczyta 22.03.06, 15:37
      Właśnie wpładł mi w ręce artykół z "wyborczej" z 8 lutego 2006 roku "Mniej za
      wpis do księgi wieczystej" i znów się zdenerwowałam. Reprezentuję prowincję
      i biednych przeważnie rolników, załatwiających drobne sprawy dotyczące
      nieruchomości rolnych.
      Otóż po wejściu w życie ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych tym
      ludziom dramatycznie podrożało.
      Podaję przykład: osoba nabywająca gospodarstwo od rolnika, który przekazywał je
      w celu uzyskania emerytury rolniczej opłacała przed "potanieniem" 20 zł za wpis
      własności w księdze wieczystej. Często taki rolnik miał np.pięć ksiąg. Zatem za
      wpis w pięciu księgach wieczystych było 100 zł, a teraz jest 1000 zł.
      Nie wspomnę o tych nieszczęsnych odłączeniach, przyłączeniach, korygowaniach
      wpisów, które zebrane do kupy mogą kosztować bardzo dużo.
      A poza tym co to za sprawiedliwość społeczna, że ktoś kto dziecku daruje kawałek
      łąki opłaca wpis 200 zł i ktoś kto dziecku daruje pałac wart kilka milionów też
      opłaca 200 zł.
      Bardzo mi się to nie podoba-:(
      • al9 w zastępstwie Bebiaka 22.03.06, 15:45
        No cóż..... Prawda jest taka, że 99% ludzi ustawa BARDZO ulżyła! wpisy na
        poziomie wielu tysięcy złotych były na porządku dziennym. czemu kosztuja tyle
        samo? bo to opłata za czynność administarcyjną. I pałac i mała działeczka maja
        takie same ksiegi a czynności związane z wpisami, przechowywaniem
        udostepnianiem - są identyczne!!! Twoja propozycja - to de facto ukryty
        podatek. Podatek od stanu kieszeni. Bez przesady - i tak ci zamozniejsi mają
        wieksze obciążenia od biednych rolników. A rolnicy - przypominam - korzystają z
        GIGANTYCZNYCH przywilejów: darmowy KRUS, brak podatku dochodowego, uproszczone
        dopłaty.... Pamietaj ze 40% ludzi zyjących na roli wypracowuje 5% budżetu
        kraju. Nigdzie indziej nie ma takiego transferu środków na wieś - jak w Polsce.
        O dopłatach do paliwa, tanich kredytach - nawet mi sie nie chce pisać..
        no cóż..
        pewnie nie takiej odpowiedzi oczekiwałaś, ale pozdrawiam mimo to serdecznie
        al
        • zulkatx Re: w zastępstwie Bebiaka 22.03.06, 17:10
          Napisałeś: " i tak ci zamożniejsi mają większe obciążenia od biednych rolników".
          Czy Twoim zdaniem powinno być odwrotnie? To chyba normalne, że ubezpieczenie
          mercedesa kosztuje więcej niż ubezpieczenie malucha.
          A czy ktoś wziął pod uwagę odpowiedzialność Skarbu Państwa w przypadku
          powstania szkody wynikającej z błędnego wpisu w księdze wieczystej. Jaka jest
          odpowiedzialność przy szkodzie dotyczącej nieruchomości wartej 2000 zł, a jaka
          przy nieruchomości wartej 2.000.000 zł.
          Oczywiście zgadzam się, że opłaty sądowe dotychczas były za wysokie, ale teraz
          są za tanie. I jest taka dziwna dysproporcja, że dochody z tytułu prowadzenia
          ksiąg wieczystych będą się brały głównie z drobnych czynności.
          Księga wieczysta przecież strzeże mojego prawa własności. Więc jeśli jestem
          bogata to za tę ochronę powinnam płacić więcej.
          • al9 Re: w zastępstwie Bebiaka 22.03.06, 17:27
            Sory, ale nie podzielam Twojego toku rozumowania.. to znaczy jak mam wiekszy
            dom to moje podatki musza byc większe, bo jak policjant mnie obroni, to chroni
            wiekszy majątek????
            Nie dogadamy się.
            Pozdrawiam i tak serdecznie, cieszę się, ze od czasu do czasu tu - na forum
            poruszamy watki nieco mniej techniczne...
            :-))
            Pozdr
            al
            • zulkatx Ostatni wpis - żeby nie zanudzać 22.03.06, 17:36
              No przecież nawet jak podatek jest liniowy( też jestem jego zwolenniczką ), to
              ktoś kto zarabia więcej i tak płaci tego podatku więcej. Więc Twój ulubiony
              policjant ma z tego więcej kasy-:))
              • al9 mój ulubiony podatek to 22.03.06, 17:47
                wcale nie liniowy - on NIE jest sprawiedliwy, tylko pogłówne!
                czyli kazdy obywatel płaci np 5.000 zł rocznie do kasy Państwa i koniec!
                :-))
                pozdr
                al
                • zulkatx puenta: 22.03.06, 19:49
                  Pogłówne, to podatek pobierany w Polsce od XIV do XVIII wieku, a jego wysokość
                  często zależała od statusu społecznego podatnika.
                  Nie jestem zwolenniczką becikowego, Lepper i Giertych działają na mnie jak
                  płachta na byka, ale chciałabym ( może jestem idealistką ), żeby Państwo
                  zarabiało wtedy, kiedy może zarobić. Opłaty od łebka w sprawach cywilnych
                  są może dogodne dla posłów dokonujących tysięcznych albo milionowych
                  transakcji.
                  Chętnie podzielę się z Państwem moimi dochodami, jeśli Państwo pozwoli mi
                  godziwie zarabiać.
                  Proponuję zmianę nazwy ustawy: "Utylitarne pogłówne w sprawach cywilnych"
                  • al9 Re: puenta: 22.03.06, 21:37
                    Pogłówne, to podatek pobierany w Polsce od XIV do XVIII wieku, a jego wysokość
                    często zależała od statusu społecznego podatnika.
                    ------------------
                    W Angli podatek pogłówny istniał do 1903 roku! I wiązał się z prawami
                    wyborczymi. Tylko ten głosował, kto płacił podatki (i nie był kobietą)
                    :-(
                    Co do reszty przemyśleń - pełna zgoda!
                    Zachęcam do częstszych wypowiedzi na tym forum!
                    al
      • zulkatx Re: Mam nadzieję, że bebiak to przeczyta 23.03.06, 09:14
        ARTYKUŁ - ale plama mi się trafiła-:(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka