Dodaj do ulubionych

jak rozwiązac ten problem ?

29.06.06, 15:07
Może ktos miała taki przypadek i podzieli się ze mną doświadczeniem i poradą

sprawa wyglada tak :
mój wujek ( kawaler) ma działkę budowlaną ( juz papiery są ) chce ta działkę
przepisac na mnie.I tu jest problem bo zebym mogła sie budowac musze
zaciągnąc kredyt budowlnay pod hipotekę, więc pomyslałam ( ponieważ nie mam
zdolnosci kredytowej) żeby działke mój wujek przepisał na mojego narzeczonego
i wtedy on moze wziąść kredyt bo mam wystarczające dochody..jak juz kredyt by
był przyznany mozemy póxniej wziąść ślub...tylko wiem ze skoro byłoby
wszystko na mojego narzeczonego to ja bym nigdzie nie figurowała z
dokumentach...no i mój wujek sie boi zebym nie została z niczym ( bo róznie w
zyciu bywa )

czy ktos może mi porodzic jak rozwiązac ta stytacje aby mozna było wziąśc
kredyt ale zebym ja tez coś miała ?

Pozdr.
Marta
Obserwuj wątek
    • bobesh Re: jak rozwiązac ten problem ? 29.06.06, 16:21
      marteczka29 napisała:

      > Może ktos miała taki przypadek (...)

      > czy ktos może mi porodzic jak rozwiązac ta stytacje aby mozna było wziąśc
      > kredyt ale zebym ja tez coś miała ?

      Wyjdź za niego, niechaj wujek podaruje działkę wam obojgu i wtedy weźcie kredyt.

      Najprościej i najskuteczniej.
      • Gość: marteczka Re: jak rozwiązac ten problem ? IP: 82.139.43.* 29.06.06, 17:25
        niestety..jak wexmiemy slub wczesniej nie bedziemy miec zdolnosci
        kredytowej...ja mam 3 dzieci i jestem na wychowawczym ...więc jego dochód
        podzielic na 5 osób wyjdzie mały..a dodatkowe nieudokumentowane dochody sie nie
        liczą ;-(
        • Gość: P. Re: jak rozwiązac ten problem ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 18:08
          Dzialka powinna byc zapisana na Ciebie i Twojego narzeczonego. Wtedy bedzie
          mogl wziasc kredyt.
        • zegmarek Re: jak rozwiązac ten problem ? 29.06.06, 18:25
          Działka na Ciebie , potem ty wyrażasz zgodę na ustanowienie hipoteki na twojej
          nieruchomości celem zabezpieczenie kredytu twojego partnera

          www.doradca.gratka,pl
          • Gość: marteczka Re: jak rozwiązac ten problem ? IP: 82.139.43.* 29.06.06, 18:34
            Dziekuje

            czyli wujek przepisuje mi działke notarialnie i ja potem tez u notariusza
            wyrażam zgode na obciązenie mojej hipoteki na kredyt patrnera tak ?
            potem dom jest mój i partenra..a potem męza tak ?

            przepraszam za te pytania ale chce dokładnie wiedziec jak postapić.
            • bobesh Re: jak rozwiązac ten problem ? 30.06.06, 09:23
              Nie tak.
              W takiej sytuacji albo tak jak napisał zegmarek, albo działka na partnera,
              bierze kredyt, budujecie chałupe i potem robicie umowę o rozszerzenie
              wspólnosci ustawowej na ten majątek - dopiero po tej umowie jest to wasze
              wspólne.
              Ale nie masz gwarancji, czy chłopu się nie odwidzi... :}

              Generalnie jest tak, że czyja działka tego dom (formalnie).
              I jeśli by była zapisana na niego, to dom też jest jego, i jeśli wasze drogi
              życiowe miałyby się rozejść, to Ty ewentualnie na drodze cywilnej możesz przed
              sądem udowadniać, że ponisłaś nakłady na wzniesienie tego budynku i żądać
              zwrotu tych nakładów czy przyznania udziału w nieruchomości (to drugie
              wątpliwe).

              W sytuacjach jak wyżej: darowizna, a potem rozszerzenie wspólnosci ustawowej
              trzeba by rozważyć koszty operacji.
              Darowizna na Ciebie może być tańsza, bo jesteś w innej grupie podatkowej niźli
              partner (osoba obca dla wujka) i ewentualny podatek byłby niższy.
              Z kolei zapłaciłabyś u notariusza za ustanowienie hipoteki dodatkowo jeśli
              zabezpieczałabyś jego kredyt na własnej nieruchomości. I diabli wiedzą czy bank
              by go wogóle mu udzielił :}
              Darowizna na niego może być droższa (podatek), ale z kolei koszty ustanowienia
              hipotek niższe, no i raczej brak problemu z kredytem.

              zatem kombinuj :}

              regards

              bobesh
              • Gość: marteczka Re: jak rozwiązac ten problem ? IP: 82.139.43.* 30.06.06, 09:35
                dzieki..kurcze zagmatwane to lekko ;-))
                • andrzej.sawa Re: jak rozwiązac ten problem ? 30.06.06, 09:45
                  Jeśli chcesz mieć wiecznego narzeczonego,to Ty komplikujesz.Ogólnie przyjęte
                  było,że narzeczony przerabiany jest na męża,natomiast teraz wchodzi inna moda i
                  są problemy,na własne życzenie.W małżeństwie niektórych problemów nie ma.
                  • Gość: marteczka Re: jak rozwiązac ten problem ? IP: 82.139.43.* 02.07.06, 19:41
                    to nie ja komplikuje prawo...i nie zmieniam zasad narzeczeństwo i potem
                    ślub...ale prawo kredytowe do tego zmusza.bedąc juz zoną nie mamy
                    udokumentowanych dochodów aby dostac kredyt i tu sie wszystko komplikuje...bo
                    przeciez wiadomo ze skoro człowiek bierze kredyt pod hipoteke domu to bedzie go
                    spłacał i niewazne skąd ma dochód...ale banki maja swoją procedure co zmusza
                    nas to pewych "kombinacji"

                    Pozdr.
                    • bobesh Re: jak rozwiązac ten problem ? 03.07.06, 10:08
                      rzecz w tym, że niezmiernie ważne jest, skąd ma ten dochód.
                      Banki są jednymi z podmiotów zobowiązanych do dostarczania danych do
                      Generalnego Inspektora Informacji Finansowej.
                      I o ile "zdolność kredytowa" ma mniejsze znaczenie przy kredytach hipotecznych
                      jako wiarygodność klienta dla Banku (choć procedury bankowe to odrębna sprawa) -
                      kredyt jest długoterminowy, ta zdolność zmienia się w czasie (możesz stracić
                      pracę, możesz zacząć zarabiać 10X tyle co teraz) to ma istotne znaczenie dla
                      wiarygodności Banku.
                      Jesli nie wykażesz się odpowiednią ilością pieniędzy na kwitach, coby spłacać
                      kredyt, mimo, że spokojnie go możesz spłacić, to Bank nie udzieli Ci kredytu ze
                      względu na brak zdolności kredytowej (choć formalnie taki będzie powód), ale
                      faktycznie dlatego, żeby uniknąć podejrzenia o pranie brudnych pieniędzy.
                      Bo konsekwencje dla Banku mogą być dotkliwe.

                      To jest zresztą część większej strategii zakładającej likwidację szarej strefy.

                      regards

                      bobesh
                      • Gość: marteczka Re: jak rozwiązac ten problem ? IP: 82.139.43.* 03.07.06, 10:32
                        tak Bobesh zgadzam sie z tobą .ja niestety nie mam zdolności kredytowej bo
                        obecnie jestem na urlopie wychowawczym a mój narzeczony pracuje od 4 lat w
                        firmie znanej w moim miescie,ma umowę na czas nieokreslony i spore dochody ale
                        jeśli te dochody podzielic na liczbe osób juz jako małżeństwo to niestety
                        zdolności nie będzie a jako narazie "samotny" ma takie zdolności.Spłacał juz
                        kilka kredytów terminowo więc dobra opinie róznych banków ma . No i własnie
                        dlatego narazie musi pozostac samotny..na papierku ;-)
                        Pozr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka