Dodaj do ulubionych

Z innej beczki:)

21.01.03, 12:53
Stoi na stacji lokomotywa,
>która ma jeździć na biopaliwa.
>Chciałaby jechać, ale nie może,
>bo to po pierwsze wypada drożej,
>po drugie, skutkiem jakichś przekrętów,
>w kraju brak kilku biokomponentów,
>a jak się kupi je z zagranicy,
>to będą stratni polscy rolnicy.
>Po trzecie spalin skład tak się zmienia,
>ze wzrosną wokół zanieczyszczenia,
>po czwarte jazda ma wpływ szkodliwy
>na biedny silnik lokomotywy...
>Takich zagrożeń jest ze czterdzieści,
>sam nie wiem, co się w nich jeszcze mieści.
>Lecz choćby przyszło ekspertów tysiąc,
>a każdy gotów nie tylko przysiąc,
>lecz także dowieść w uczonych pracach,
>ze ta ustawa się nie opłaca,
>to ją ochoczo przegłosowali
>znaczną większością Wysokiej Sali
>zlobbingowani nasi posłowie,
>co kłopot maja z olejem.
>W głowie."
Obserwuj wątek
    • tygrysek_ Re: Z innej beczki:) 21.01.03, 13:50
      alkohoolik, nałogowy palacz i pedał poszli do lekarza.
      ten powiedział im że jezeli każdy z nich chocby jeszcze raz ulegnie pokusie to
      natychmiast umrze.
      wychodzą od niego przygnębieni. idą ulicą.
      nagle alkoholik widzi na ulicy piersiówke z wódką.
      nie wytrzymuje, podnosi ją, wypija łyka po czym umiera natychmiast.
      reszta patrzy na to zszokoowana.
      ida dalej.
      po jakimś czasie palacz zauwaza na chodniku peta.
      patrzy na niego pożądliwie.
      na to pedał do niego:
      - jeżeli schylisz sie po tego peta to obaj umrzemy!!!!!


      :))))

    • emperor Re: Z innej beczki:) 21.01.03, 13:56
      Iwusia, bedzie przejebane, jak mi sie samochod rozkraczy to w Wawce sie
      powtorzy historia Kennedyiego:)
    • szarywilk Re: Z innej beczki:) 21.01.03, 14:08
      jakiś pesymizm przebija z tej wypowiedzi...;-))))))
    • rb13 Re: Z innej beczki:) 21.01.03, 16:48
      Jaki tam zaraz pesymizm może dojedzie na biopaliwie...
      • szkodnik1 Re: Z innej beczki:) 21.01.03, 19:09
        Kaziu i Józiu postanowili rzucić picie.
        Kaziu wyciągnął ostatnią butelkę wódki, schował za siebie i mówi do Józia:
        - Jak zgadniesz w której mam ręce to ją wypijemy a jak nie zgadniesz to ją
        wylejemy.
        - Józiu bez namysłu strzela - w prawej!!!!
        - No Józiu ....... zastanów się troszkę.....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka