Gość: Marek
IP: *.magma-net.pl
25.08.06, 19:55
Jestem w trakcie finalizacji zakupu działki budowlanej bezpośrednio przylegającej do drogi wojewódzkiej /ale z nieznacznym ruchem kołowym/.
Przez teren działki biegną dwie napowietrzne linie SN z trzema słupami.
Zgodnie z MPZP teren na którym znajduję się linie/słupy powinien być wolny od linii napowietrznych /czyli skablowanie/, przy czym jest to zapis, z którego wynika, że raczej "powinno się dążyć", a nie bezwględnie realizować.
Pytanie:
Jak do tego się zabrać, tzn. do usunięcia linii/kabli ?
Z kim należy przeprowadzić uzgodnienia ?
Kto pokrywa wynikające z tego koszty ?
Czy ponoszone koszty związane np. z koniecznością wyłączenia sieci /na czas wykonania niezbędnych prac i robót/, a jakiś odbiorca energii np. nie może w związku z tym produkować/pracować.
Jakie są możliwości skablowania ? /oczywiście mam świadomość, że to zależy od przynajmniej kilku czynników, prosiłbym o jakieś - jeśli są takowe - ogólne zasady/.
Jeśli to ja będę płacić, ile to może kosztować /może jakiś szacunek?, od czego zależy/.
Czy, mimo że inaczej stanowi MPZP /powinny byś skablowane/, mogę przełożyć słupy /w miejsce dla mnie dogodne, na terenie mojej działki/.
Chętnie poczytam przepisy, które dotyczą tych spraw.
Proszę o wskazanie właściwych pozycji /aktów prawnych/.