Gość: gosc
IP: *.chello.pl
26.10.06, 22:13
Witam,
prosze o pomoc, porade prawną. W ubiegłym roku (lipiec) zakupilem stanowisko
parkingowe w lokalu uzytkowym znajdującym pod nieruchomoscia. Podpisany
zostal akt notarialny. Po kilku tygodniach otrzymalem z sadu info o
niemozliwości dokonania wpisu w ksiedze wieczystej. Uzasadnienie bylo metne,
niewiele zrozumialem. Odwolalem sie. Tym razem odpisali wprost. Ponownie
oddalili wniosek, motywujac to tym, ze nie ma ksiegi wieczystej dla lokalu
uzytkowego-stanowiska parkingowe poniewaz wniosek o zalozenie takowej ksiegi
zostal odrzucony. Zwrocilem sie o wyjasnienia do sprzedajacego. Niewiele
uzyskalem. Wiem jedno - w momencie podpisywania aktu nie bylo ksiegi
wieczystej (teraz tez jej nie ma), a notariusz nie zazadał nawet jej odpisu.
Sprzedajacy twierdzi, ze to wina notariusza i nie chce ponosic zadnej
odpowiedzialnosci. Kto ma poniesc Waszym zdaniem koszty nowego aktu, przy
zalozeniu, ze zostanie zalozona ksiega wieczysta dla tego lokalu ? Czy i
gdzie moge skarzyc notariusza lub sprzedajacego stanowisko postojowe ? W jaki
sposob rozwiazac ten problem? Prosze o rady. Ten sam los spotkal pozostalych
nabywcow miejsc garazowych.
pozdrowienia
gosc