ginero
08.12.06, 15:04
Mieszkam na ostanim piętrze (poddasze ze skosami).
Po obfitych opadach okazało się że dach jest nieszczelny i powstają na
ścianach zacieki. Do mieszkania wprowadziłem się rok temu, zrobiłem kapitalny
remont, itd.
Od roku zgłaszam do spóldzielni problem z przeciekającycm dachem i ciągle
mnie zmywają tekstami: tak wiemy, już jest ekipa, która będzie usterkę
naprawiać. Wydzwaniam p okilka razy w tygodniu, wysyłam pisma i nic.
Może, ktoś miał podonbny problem ze spółdzielnią i podzieli się w jaki sposób
z nimi walczył.
Dzięki.