Dodaj do ulubionych

Czy jest możliwość żeby osoba która darowała......

29.01.07, 17:09
Czy jest taka możliwość, że osoba która darowała mieszkanie, póżniej je
odebrała. Wydaje mi się, że nie, ale jeżeli ktoś ma na ten temat coś do
napisania proszę się wpisać. Jeżeli jest taka możliwość to proszę napisać na
czym to polega. Przypuszczam, że nie można sobie tak poprostu odebrać mogłoby
to polegac na udowodnieniu że w momencie podpisywania aktu darowizny osoba
była nieświadoma itp. Proszę o wpisy. Bardzo mnie to interesuje
Obserwuj wątek
    • Gość: br311 Re: Czy jest możliwość żeby osoba która darowała. IP: *.compi.net.pl 29.01.07, 17:44
      Art. 896. Darczyńca może odwołać darowiznę jeszcze nie wykonaną, jeżeli po
      zawarciu umowy jego stan majątkowy uległ takiej zmianie, że wykonanie darowizny
      nie może nastąpić bez uszczerbku dla jego własnego utrzymania odpowiednio do
      jego usprawiedliwionych potrzeb albo bez uszczerbku dla ciążących na nim
      ustawowych obowiązków alimentacyjnych.

      Art. 897. Jeżeli po wykonaniu darowizny darczyńca popadnie w niedostatek,
      obdarowany ma obowiązek, w granicach istniejącego jeszcze wzbogacenia,
      dostarczać darczyńcy środków, których mu brak do utrzymania odpowiadającego
      jego usprawiedliwionym potrzebom albo do wypełnienia ciążących na nim
      ustawowych obowiązków alimentacyjnych. Obdarowany może jednak zwolnić się od
      tego obowiązku zwracając darczyńcy wartość wzbogacenia.

      Art. 898. § 1. Darczyńca może odwołać darowiznę nawet już wykonaną, jeżeli
      obdarowany dopuścił się względem niego rażącej niewdzięczności.
      § 2. Zwrot przedmiotu odwołanej darowizny powinien nastąpić stosownie do
      przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu. Od chwili zdarzenia uzasadniającego
      odwołanie obdarowany ponosi odpowiedzialność na równi z bezpodstawnie
      wzbogaconym, który powinien się liczyć z obowiązkiem zwrotu.

      Art. 899. § 1. Darowizna nie może być odwołana z powodu niewdzięczności, jeżeli
      darczyńca obdarowanemu przebaczył. Jeżeli w chwili przebaczenia darczyńca nie
      miał zdolności do czynności prawnych, przebaczenie jest skuteczne, gdy
      nastąpiło z dostatecznym rozeznaniem.
      § 2. Spadkobiercy darczyńcy mogą odwołać darowiznę z powodu niewdzięczności
      tylko wtedy, gdy darczyńca w chwili śmierci był uprawniony do odwołania albo
      gdy obdarowany umyślnie pozbawił darczyńcę życia lub umyślnie wywołał rozstrój
      zdrowia, którego skutkiem była śmierć darczyńcy.
      § 3. Darowizna nie może być odwołana po upływie roku od dnia, w którym
      uprawniony do odwołania dowiedział się o niewdzięczności obdarowanego.

      Art. 900. Odwołanie darowizny następuje przez oświadczenie złożone obdarowanemu
      na piśmie.

      Art. 901. § 1. Przedstawiciel osoby ubezwłasnowolnionej może żądać rozwiązania
      umowy darowizny dokonanej przez tę osobę przed ubezwłasnowolnieniem, jeżeli
      darowizna ze względu na wartość świadczenia i brak uzasadnionych pobudek jest
      nadmierna.
      § 2. Rozwiązania umowy darowizny nie można żądać po upływie dwóch lat od jej
      wykonania.
      • dawidziak.war1 do br 311 01.02.07, 16:04
        Więc darujący może cofnać darowiznę obdarowanemu tylko w przypadku kiedy ten
        dopusciłby się względem darującego rażącej niewdzięczności. Rozumiem, że jeżeli
        żloży na ręce obdarowanego pismo o odwołanie darowizny to na tym sprawa się
        kończy. Darowizna została odwołana.
        Kto decyduje o tym czy dopuszczono sie rażącej niewdzięczności. Czy musi być
        przeprowadzona rozprawa żeby to ustalić. Przecież osoba, która się rozmyśli i
        chce odwołać darowiznę zawsze może napisać odwołanie darowizny z powodu rażącej
        niewdzięczności i złożyć je obdarowanemu. A co w przypadku kiedy obdarowany nie
        dostanie takiego pisma na ręcę, nie odbierze z poczty. Co wtedy?
        I jeszcze jedno: Czy można odwołać darowiznę tylko i wyłącznie z powodu
        dopuszczenia się przez obdarowanego rażącej niewdzięczności. Proszę o odpowiedź
        • Gość: adam Re: do br 311 IP: *.bicom.pl 01.02.07, 16:13
          o rażącej niewdzięczności decyduje sąd i tylko postanowienie sądu jest podstawą
          do odwołania darowizny
        • Gość: br311 Re: do br 311 IP: *.compi.net.pl 01.02.07, 22:43
          "Więc darujący może cofnać darowiznę obdarowanemu tylko w przypadku kiedy ten
          dopusciłby się względem darującego rażącej niewdzięczności." - Zasadniczo tak,
          przynajmniej jezeli chodzi o wykonana darowizne. Pozostale przypadki to te,
          ktore podalem: ubezwlasnowolnienie darczyncy, niedostatek darczyncy (ale tutaj
          wybor nalezy do obdarowanego), no i zmaiana stanu majatkowego darczyncy przed
          wykonaniem darowizny.

          Ewentualnie mozna probowac wad oswiadczen woli, ale to dosc trudne do
          udowodnienia (ciezar dowodu spoczywa zasadniczo na osobie, ktora chce uwolnic
          sie od skutkow czynnosci prawnej), np:

          Art. 84. § 1. W razie błędu co do treści czynności prawnej można uchylić się od
          skutków prawnych swego oświadczenia woli. Jeżeli jednak oświadczenie woli było
          złożone innej osobie, uchylenie się od jego skutków prawnych dopuszczalne jest
          tylko wtedy, gdy błąd został wywołany przez tę osobę, chociażby bez jej winy,
          albo gdy wiedziała ona o błędzie lub mogła z łatwością błąd zauważyć;
          ograniczenie to nie dotyczy czynności prawnej nieodpłatnej.
          § 2. Można powoływać się tylko na błąd uzasadniający przypuszczenie, że gdyby
          składający oświadczenie woli nie działał pod wpływem błędu i oceniał sprawę
          rozsądnie, nie złożyłby oświadczenia tej treści (błąd istotny).

          albo opcja dla naduzywajacych alkoholu:

          Art. 82. Nieważne jest oświadczenie woli złożone przez osobę, która z
          jakichkolwiek powodów znajdowała się w stanie wyłączającym świadome albo
          swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli. Dotyczy to w szczególności choroby
          psychicznej, niedorozwoju umysłowego albo innego, chociażby nawet
          przemijającego, zaburzenia czynności psychicznych.

          nic innego nie przychodzi mi do glowy

          "Kto decyduje o tym czy dopuszczono sie rażącej niewdzięczności. Czy musi być
          przeprowadzona rozprawa żeby to ustalić. Przecież osoba, która się rozmyśli i
          chce odwołać darowiznę zawsze może napisać odwołanie darowizny z powodu rażącej
          niewdzięczności i złożyć je obdarowanemu." - w praktyce sa dwie sytuacje: 1.
          niespotykana na gruncie polskim - darczynca sklada oswiadczenie obdarowanemu,
          ten mu przyznaje racje: "Rzeczywiscie bylem razaco niewdzieczny", oddaje
          przedmiot darowizny i sprawa sie konczy. 2. Obdarowany mowi: "Nie oddam"/"Nie
          bylem razaco niewdzieczny"/"Nic nie mowi i nic nie robi"... Wtedy jedynym
          sposobem na odzyskanie przedmiotu darowizny jest pozwanie obdarowanego o zwrot
          przedmiotu darowizny. On sie oczywiscie broni, ze nie zachodzily przeslanki do
          odwolania darowizny, tak wiec o "razacej niewdziecznosci" koniec koncow
          decyduje sad.

          "A co w przypadku kiedy obdarowany nie dostanie takiego pisma na ręcę, nie
          odbierze z poczty. Co wtedy?" - wtedy bedzie sie bronil, ze oswiadczenie woli
          nie zostalo skutecznie zlozone, tak wiec darowizna nie zostala odwolana. W
          praktyce robi sie to tak, ze bierze sie swiadka i zanosi pismo delikwentowi.

          Art. 61. § 1. Oświadczenie woli, które ma być złożone innej osobie, jest
          złożone z chwilą, gdy doszło do niej w taki sposób, że mogła zapoznać się z
          jego treścią. Odwołanie takiego oświadczenia jest skuteczne, jeżeli doszło
          jednocześnie z tym oświadczeniem lub wcześniej.

          Mogl sie zapoznac z trescia? Mogl. Jak nie chcial to jego sprawa. Swiadek w
          razie koniecznosci potwierdzi, ze istotnie mogl sie zapoznac.
          • dawidziak.war1 Re: do br 311 02.02.07, 16:24
            Czy jesteś pewny w 100% tego co napisałeś? Za co z resztą bardzo ci dziękuje.
            • Gość: br311 Re: do br 311 IP: *.compi.net.pl 02.02.07, 21:38
              Hmmm... Jak cos twierdze, to podaje odpowiednie przepisy. Z drugiej strony nie
              jestem najwiekszym znawca na swiecie i pewnie sa osoby, ktore potrafia lepiej
              doradzic/wytlumaczyc. Jakies konkretne watpliwosci?
              • dawidziak.war1 Re: do br 311 03.02.07, 23:08
                Właściwie to już raczej nie mam wątpliwości dzięki tobie. Spróbuje jeszcze
                popytać inne osoby, żeby się utwierdzić czy masz stuprocentowo racje w tym co
                napisałeś. Wielkie dzięki za pomoc- szkoda że tak mało osób chce się podzielić
                wiedzą. Napewno przeczytał to nie jeden, który wie wszystko na ten temat i
                odpowiedź zajęłaby mu trzy minuty- Niestety.
                W każdym razie tobie dzięki- jak będę mieć jakieś wątpliwości to będę pisać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka