31.05.07, 02:06
bardzo prosze aby ktos poradzil mi jak uzyskac informacje dotyczace wlasnosci
lokalu spoldzielczego.
jestem zainteresowany zakupem lokalu,ktory jest obecnie niezasiedlony. wiem ze
jest wlasciciel, ale nie moge ustalic nazwiska ani miejsca zamieszkania.
spoldzielnia odmawia informacji zaslaniajac sie prawem o ochronie danych.
czy to mozliwe,ze takie informacje sa u nas tajne?
DZIEKI SERDECZNE ZA POMOC
Obserwuj wątek
    • Gość: agatka Re: na pomoc IP: 80.55.10.* 31.05.07, 12:14
      Chcesz zabrać komuś mieszkanie?! Co z tego, że właściciel tam nie mieszka? Jest
      jego i tyle. Jakby chciał je sprzedać to na pewno dałby ogłoszenie.
      • andrzej.sawa Re: na pomoc 31.05.07, 13:33
        To nie istotne.Natomiast pytaj sąsiadów.
      • malgosia19734 Re: na pomoc 02.06.07, 17:42
        on nie chce "zabrać", on chce "kupić". póki co nie jest w tym kraju zabronione
        składanie ofert kupna. M
        • Gość: agatka Re: na pomoc IP: *.plock.msk.pl 02.06.07, 19:28
          Ale on nie chce kupić mieszkania wystawionego na sprzedaż, tylko chce "kupić"
          jak to ujełaś mieszkanie cudze i to osoby niezainteresowanej jego sprzedażą. A
          powód podaje tylko taki, że osoba ta tam nie zamieszkuje. No sory, ale
          pomijając to, że zapewne zapłaciłby temu człowiekowi za to mieszkanie, to
          jawnie chce je zabrać (bo przecież tamten się nim nieinteresuje). Dziwne
          podejście do sprawy.
          • aletory Re: na pomoc 03.06.07, 19:13
            ludzie,
            czy wy nie rozumiecie,ze tu nie tyle chodzi o to czy ja to mieszkanie kupie czy nie.
            jezeli ktos nie bedzie chcial sprzedac to nie.!
            chodzi o to,ze nie mozna uzyskac INFORMACJI. a takie informacje sa w innych
            krajach jawne i powinny byc jawne u nas. np. w usa- przejezdzasz ulica i podoba
            ci sie dom, patrzysz jaki jest adres, DZWONISZ do asesora i natychmiast
            dostajesz imie i nazwisko wlasciciela!
            jaki jest powod ukrywania takich informacji przez panstwo? KORUPCJA? NIE CHCA
            ZEBY ZLAPAC ZLODZIEJA? bo przeciez obywatel ktory ma akt wlasnosci
            nieruchomosci,nabytej legalnie nie musi sie niczego obawiac, TAK CZY NIE?
            a teraz pytanie do tych ktorzy to rozumieja, mianowicie, czy rzeczywiscie ustawa
            o ochronie danych dotyczy tego zagadnienia,czy raczej mamy tu do czynienia z nad
            interpretacja lub zwykla wrednoscia urzednika, ktorej niestety u nas nie brakuje?
            • andrzej.sawa Re: na pomoc 03.06.07, 19:27
              Tzw.ochrona danych osobowych w Polsce to komedia,ale niestety jeszcze jest tak
              jak jest.
            • cruelladevil Re: na pomoc 03.06.07, 21:32
              Stawialabym na kompletna nieznajomosc przepisow dotyczacych uchrony danych.
              Kazdy przy byle okazji krzyczy, ze ochrona danych i tak dalej a wiekszosc nie
              ma o tym pojecia. Ja rowniez, ale osoby pracujace w administracjach powinny
              miec taka wiedze.
              Druga sprawa to wredota i lenistwo urzednikow. Jestem cieta na nich bo mam
              ostatnio swoje powody, ale moze odezwie sie ktos kto ma dobre doswiadczenia.
    • cruelladevil Re: na pomoc 31.05.07, 20:05
      Moze napisz do niego list i niech panie z administracji mu przesla. Nie musza
      Ciebie informowac o adresie i nazwisku tej osoby.Ale obawiam sie, ze to bylby
      akt dobrej woli z ich strony a z tym urzedach nie jest za dobrze.
      • Gość: romnok87 Re: na pomoc IP: *.infinity.net.pl 31.05.07, 21:06
        dlaczego interesujesz się czyimś mieszkaniem , kup takie które ktoś chce
        sprzedać a panie w spółdzielni mają rację istnieje coś takiego jak ochrona
        danych osobowych ,.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka