Gość: Lidka
IP: *.nette.pl
30.12.07, 14:33
Dostałam w spadku po bracie mieszkanie własnościowe. Mam tylko
jeden "mały" problem. W księdze wieczystej mowa jest o dożywotniej
służebności mieszkania w stosunku do rodziców. Zagwarantowałam mamie
mieszkanie zastępcze. Z ojcem nie żyje w najlepszych stosunkach;
jest alkoholikiem, nie ponosi żadnych kosztów w związku z tym że w
mieszkaniu przebywa. Według niego to mu się należy. Ale co ja mam
zrobić? Czy istnieje możliwość zmiany w akcie notarialnym zapisu o
służebności? W końcu to mój brat, a nie ja zobowiązał się do takiego
stanu rzeczy. Jak sobie z tym poradzić?