Dodaj do ulubionych

Bardzo proszę o pomoc

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.08, 23:17
Gdzie mogę znaleźć pomoc, bądź jakieś informacje dotyczące mojego problemu;
chodzi o to,że w mojej kamienicy gdzie nie jest żadne mieszkanie wykupione
nagle znalazł się właściciel, który o dziwo czeka na nie wiadomo na co, a
gmina zaczęła inwestować w duży remont. Z tego co wiem to jeśli znajdzie się
właściciel gmina nie może tego robić. O co chodzi??
Obserwuj wątek
    • czc Re: Bardzo proszę o pomoc 25.04.08, 08:39
      jako lokalny podatnik i wyborca pytaj gminnych urzędników
      • Gość: al9 trzeba byo kupić mieszkanie IP: *.teleton.pl 25.04.08, 09:18
        jesteś najemcą
        dziś właścicielem jest gmina
        a jeśli odda nieruchomość poprzedniemu właścicielowi (którego - jak
        mniemam - bezprawnie pozbawiono własności) - to będziesz płacic
        czynsz nowemu właścicielowi...
        Tak czy siak chronią Cię bardzo dla Ciebie korzystne przepisy...
        Pewnie się cieszysz, że sprawiedliwości stanie się zadość...
        Pozdrawiam
        al
        • irma223 Nie bądź choć złośliwy, Al 25.04.08, 12:49
          Gość portalu: al9 napisał(a):

          > trzeba było kupić mieszkanie
          > jesteś najemcą
          > dziś właścicielem jest gmina
          > a jeśli odda nieruchomość poprzedniemu właścicielowi (którego -
          > jak mniemam - bezprawnie pozbawiono własności) - to będziesz
          > płacic czynsz nowemu właścicielowi...
          > Tak czy siak chronią Cię bardzo dla Ciebie korzystne przepisy...
          > Pewnie się cieszysz, że sprawiedliwości stanie się zadość...
          > Pozdrawiam
          > al

          Nie bądź taki złośliwy, Al. Gmina mieszkania komunalne przyznaje
          osobom bardzo niezamożnym, często spełniającym ustawowe wymogi do
          otrzymywania pomocy społecznej, a czynsz gminny jest regulowany
          ustawowo.

          Gmina przyznała takie lokale osobom - jak pamiętamy - niezamożnym, w
          ramach pomocy społecznej, zgodnie z prawnymi własnymi obowiązkami
          gminy. I prawidłowo. Tyle, że osiedliła ich w nie swoim budynku
          (darowanie Inflantów). Budynek odda właścicielowi i dobrze, ale
          biednych lokatorów, którym przyznała tę formę pomocy socjalnej
          nie "zabierze" do budynku, który jest własnością gminy, tylko ich
          zostawi prywatnemu właścicielowi. A on nie ma obowiązku udzielania
          pomocy charytatywnej niezamożnym obywatelom, będzie chciał rynkowy
          czynsz od lokatorów lub zupełnie inaczej zadysponować swoją
          własnością.

          W tym układzie nikt nie jest zadowolony: ani lokatorzy (bo udzielona
          im pomoc społeczna okazała sie ułudą) ani nowy właściciel - bo ma
          kłopot na karku.

          Zadowolona jest tylko gmina, która niby ustawowo obowiązek spełniła,
          ale kłopotu się pozbyła.
          • Gość: przestraszona Re: Nie bądź choć złośliwy, Al IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.08, 13:18
            Nigdy nie można było wykupić lokali, zastanawia mnie fakt, że właściciel
            odnalazł sie, ale czeka aż gmina cały budynek wyremontuje, a z tego co wiem to w
            momencie gdy właściciel się znajdzie gmina nie ma prawa inwestować w
            nieruchomość.Od wojny nie było nic robione,a teraz nagle jest generalny remont?
            o co tu chodzi?
            • Gość: jml13060 Mnie nie dziwi IP: *.ite.waw.pl 25.04.08, 13:32
              Mnie zupełnie nie dziwi to, że właściciel cicho czeka na to, aż
              gmina odremontuje mu dom. Sam bym tak zrobił (tylko, że niestety
              moja gmina nie chce wyremontować mojego domu). Dlaczego cicho
              czeka ? No bo dom wyremontowany jest więcej wart niż dom zruinowany.
              Jeśli w chwili przejęcia budynku przez prywatnego właściciela gmina
              zażąda odeń zwrotu nakładów poniesionych na remont, wtedy prywatny
              właściciel zażąda od gminy zwrotu utraconych korzyści za minione 60
              lat publicznej gospodarki mieszkaniami. Proste. Ale to spór na linii
              właściciel - gmina. Po prostu lokator nie jest stroną tego sporu.
        • Gość: Piotr Re: trzeba byo kupić mieszkanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.08, 13:17
          Wybacz Al, ale troche sie zagalopowałeś z tym "trzeba byo kupić
          mieszkanie".
          > dziś właścicielem jest gmina
          Nie, najprawdopodobniej gmina nie jest i nigdy nie była właścicielem
          tego budynku. Stan prawny tej nieruchomosci pewnie był
          nieregulowany, albo w ksiegach cały czas figurował poprzedni
          własciciel. I dlatego żadne mieszkanie nie zostało sprzedane. Bo
          gmina jako nie-własciciel nie mogła sprzedać, czyli Przestraszona
          nie mogła go kupic.CBDO.
          • Gość: al9 trzeba było kupić. upieram się IP: *.teleton.pl 25.04.08, 14:03
            Wybacz Al, ale troche sie zagalopowałeś z tym "trzeba byo kupić
            mieszkanie".
            > dziś właścicielem jest gmina
            Nie, najprawdopodobniej gmina nie jest i nigdy nie była właścicielem
            tego budynku. Stan prawny tej nieruchomosci pewnie był
            nieregulowany, albo w ksiegach cały czas figurował poprzedni
            własciciel. I dlatego żadne mieszkanie nie zostało sprzedane. Bo
            gmina jako nie-własciciel nie mogła sprzedać, czyli Przestraszona
            nie mogła go kupic.CBDO.

            ----------
            to bardzo smutne, że założycielka wątku nie kupiła mieszkania. Bo
            nie mogła, nie chciała, czy nie miała pieniędzy....

            Ironia (nie złośliwość) jest pochodną skandalicznych regulacji
            prawnych - które pozwalają setkom tysięcy ludzi (a niedawno jeszcze
            milionom) mieszkać w NIESWOICH nieruchomościach.
            Prawo własności jest święte - niestety nie w naszym pięknym kraju...
            al
            • Gość: Piotr Re: trzeba było kupić. upieram się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.08, 14:55
              > Prawo własności jest święte - niestety nie w naszym pięknym
              > kraju...
              I tu sie niezgodzę. Spadkobiercy poprzednich właścicieli odzyskuja
              jednak swoje nieruchomości. Fakt, trwa to latami, ale jednak się
              ciagle dzieje. Czyli prawo własności jest jednak szanowane. Zreszta
              nawet komunisci, którzy niby mieli w głąbokim powarzaniu prawo
              własności nie odważyli sie na tak radykalny ruch jak zniszczenie
              wszystkich ksiag wieczystych (a przynajmniej tych przejmowanych
              nieruchomości). A to by przeciez skutecznie zlikwidowało całą
              własność prywatną. To nawet dla nich był zbyt radykalne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka