matysiaczek.0
29.08.08, 17:13
Pytanie moje dotyczy wykupu mieszkania spółdzielczego lokatorskiego na własność. W niedługim czasie mama moja podpisze stosowne dokumenty u notariusza. Jest nas trójka rodzeństwa i wiem, że w razie śmierci obojga rodziców wszyscy troje dziedziczymy po równo 1/3 wartości mieszkania. Jednak przeprowadzenie sprawy spadkowej będzie zapewne wiązało się z kosztami. Czy nie będzie bardziej opłacało się, żeby mama za jednym pójściem do notariusza przepisała miaszkanie dla jednego z nas, po śmierci rodziców, sprawiedliwie podzielimy się... Nie wiem czy dobrze wytłumaczyłam, jak ktoś zrozumiał, niech odpisze...