colasz23
25.02.09, 22:14
Od czego by tu zacząc w 2006 roku kupiłem mieszkanie docelowe od
developera za dosyc atrakcyjną cene,brałem je w kredycie zaciągnełem
go sam,przeciągnoł się tam termin pozwolenia na budowe mieszkanie
mam do odbioru pod koniec 2009 roku,mysląc że sytaucja na rynku
bedzie zawsze dobra,mając jeszcze swoje oszczednosci za namową
handlowca zdecydowałem się na zainwestowanie w drugie mieszkanie
zeby zarobic na wykonczenie pierwszego,w systemie10% w dniu
podpisania umowy a 90% przy odbiorze pod koniec 2007 wpłaciłem na te
mieszkanie 10%swojch oszczednosci,gdzie ceny wychamowały a wrecz
zaczeły spadac,te mieszkanie miałem sprzedac,ale mysle że mi się nie
uda,nie wiem co teraz robic cena nie poszła w gore mysle o zerwaniu
umowy, wktórej mam zapis że w przypadku zerwania umowy ponosze kare
5%wartosci mieszkania i tu moje pytanie czy to jest dozwolona
klauzula?? Czy można negocjowac obniżenie tej kary.Prosze o pomocną
rade dodam ,że to deweloper Jwconstrucsion