Dodaj do ulubionych

Akt notarialny

16.06.09, 15:31
Podpisalem akt notarialny wstepnej umowy sprzedarzy dzialki.
Kupujacy zaplacil zadatek. Umowe ostateczna mielismy podpisac w
koncu zeszlego roku .Ale i nie zdazylismy dokonac wszystkich
formalnosci.I przesunelismy aneksem do umowy notarialnen nowy
termin podpisania ostatecznej umowy na lipiec tego roku.w umowie
notarialnej jest naopisane ze kupujacy pod wzgledem terminowego
wypelnienia przyjetych na siebie obowiazkow zaplaty czesci cen
sprzedarzy podda reprezentowana spolke w przyzeczonych umowach
sprzedazy rygorom egzekucji na podstawie artykulu .777 §pkt. 4 kpc.

Umowa ostateczna sprzedazy jest gotowa u notariusz wszyscy sa
umowieni na 1 lipca . a tu kupujacy wysyla maila ze nie moze kupic
dzialki bo nie dostal pozyczki z banku. Pisze ze jest zainteresowany
kupnem dzialki ale nie teraz tylko poznie moze za rok albo
pozniej.

Jak prawnie wyglada moja sytuacja????
Czy moge wymagac od kupujacego kupna dziaki ???czy musze oddac
sprawe do sadu?? czy tylko zachowuje zaliczke???


prosze o rady
Obserwuj wątek
    • Gość: g Re: Akt notarialny IP: *.pke.pl 17.06.09, 12:20
      skoro to była umowa przedwstępna w formie aktu notarialnego, wydaje
      się, że możesz go zmusić do kupna nieruchomości. Dodatkowo masz te
      siódemki, czyli jak się nie mylę dotyczy to poddania się egzekucji
      wprost z aktu notarialnego.
      Generalnie gość zachowuje się niepoważnie wysyłając byle maila na
      tak poważną sprawę.
    • Gość: buro-dwa Re: Akt notarialny IP: *.02-8-73746f50.cust.bredbandsbolaget.se 17.06.09, 17:13
      a moze tylko zachowac zaliczke i dzialke i koniec. a nie wloczyc sie
      po sadach i komornikach.

      ale co trzeba spisac za dokument u notariusza???? a jak kupujacy
      sie nie stawi na wczesniej wyznacona date u notariusz???
      ktos poradzi???
      • sp_zoo Re: Akt notarialny 17.06.09, 21:01
        zachować to można zadatek, a nie zaliczkę
        ale w tym wypadku to mówimy chyba właśnie o zadatku,
        sądownie przenieść własność na kupującego z tytułu egzekucji na podstawie artykułu 777 §pkt. 4 kpc. ???
        chyba nie warto, pozbędziesz się działki, ale czy kupujący zapłaci?
        jeżeli kupujący chce się kredytować, to do wzięcia kredytu to już sądownie nie można zmusić,
        a komornik nie wiadomo czy będzie miał z czego egzekwować pokrycie ceny sprzedaży....
    • buro-dwa Re: Akt notarialny 18.06.09, 09:22
      oczywiscie chodzi o zadatek. tylko jaki dokument trzeba spisac u
      notariusza - ze kupujacy nie wywiazal sie z umowy??? a jak kupujacy
      nie przyjdzie na ustalony dzien do notariusza??kupujacy to duza
      firma z kapitalem okolo 20 milionow to czesc mi nalezna stanowi
      zaledewie pare procent jej wartosci. ale mysle ze chyba najprosciej
      bedzie bez komornika
      ????
    • irma223 Re: Akt notarialny 18.06.09, 10:27
      buro-dwa napisała:

      > Podpisalem akt notarialny wstepnej umowy sprzedarzy dzialki.
      > Kupujacy zaplacil zadatek. Umowe ostateczna mielismy podpisac w
      > koncu zeszlego roku .Ale i nie zdazylismy dokonac wszystkich
      > formalnosci.I przesunelismy aneksem do umowy notarialnen nowy
      > termin podpisania ostatecznej umowy na lipiec tego roku.

      Do którego lipca?

      > Umowa ostateczna sprzedazy jest gotowa u notariusz wszyscy sa
      > umowieni na 1 lipca . a tu kupujacy wysyla maila ze nie moze
      > kupic dzialki bo nie dostal pozyczki z banku.

      > Czy moge wymagac od kupujacego kupna dziaki ???

      Teoretycznie możesz, ale co Ci to da? Skoro kupujący NIE MA CZYM ZAPŁACIĆ?

      > czy musze oddac sprawe do sadu??

      Jeżeli koniecznie chcesz zmusić kupującego, by przejął na własność Twoją
      działkę, a zapłacił Ci, jak będzie miał kiedyś czym - to rzeczywiście tak.

      Jeśli chcesz poczekać rok na kupującego - możesz się zgodzić na podpisanie
      kolejnego aneksu do umowy przedwstępnej z wyznaczeniem kolejnego terminy
      zawarcia umowy przyrzeczonej - jeśli np. nie masz żadnych sensownych widoków ani
      nadziei na np. innego kupca (innego dewelopera) za Twój grunt.

      Niech jednak wtedy deweloper poda jakiś sensowny konkretny termin, a nie "może
      za rok, a może i później" - bo co znaczy "później"? za dwa lata? za pięć?


      > czy tylko zachowuje zaliczke???

      Jeżeli nie chcesz zmuszać dewelopera do zakupu Twojej nieruchomości (skoro nie
      ma na zakup pieniędzy) to możesz zachować ZADATEK (jeśli pobrałeś zadatek), ale
      zaliczkę musisz oddać.

      > prosze o rady

      Moim zdaniem: wyślij formalne wezwanie do wypełnienia umowy przyrzeczonej i do
      stawienia się u notariusza w terminie zawitym, nie 1.lipca, ale w ostatnim dniu,
      w którym upływa termin zawarcia umowy przyrzeczonej wyznaczony w aneksie do
      umowy przedwstępnej. Wyznacz datę, godzinę, kancelarię (zarezerwuj w kancelarii
      termin!), zgromadź normalnie wszystkie dokumenty, które powinieneś notariuszowi
      do umowy przedłożyć (skonsultuj z notariuszem, jakich dokumentów będzie wymagał).

      W oznaczonym dniu o oznaczonej godzinie w oznaczonej kancelarii oczekuj na
      przedstawiciela dewelopera. Jeśli się nie zjawi: zażądaj od notariusza
      sporządzenia protokołu (musisz mieć przygotowane pieniądze dla notariusza na
      taką ewentualność).

      Jeśli się zjawi: niech albo przystępuje do aktu przedstawiając umowę kredytową,
      albo niech złoży oświadczenie o odstąpieniu przez nich (przez dewelopera) od
      umowy przedwstępnej z powodu braku środków na zakup. Nie zgadzaj się na
      rozwiązanie umowy przedwstępnej za porozumieniem stron - bo wtedy musiałbyś im
      oddać zadatek.

      Teoretycznie wprawdzie e-mail wystarczyłby, by spokojnie za pieniądze z zadatku
      wyjechać na Karaiby nawet i teraz i przez lipiec aż do końca wakacji, ale
      ostrożności nigdy dość. W razie gdyby - w ramach oszczędności w kryzysie -
      deweloperowi coś się odwidziało, a zwłaszcza, gdyby się stawił u notariusza 1
      lipca lub gdyby usiłował udowodnić, że to Ty powinieneś im oddać zadatek
      (podwójnie!), bo forma powiadomienia była niewłaściwa, zwłaszcza, że np. e-mail
      poszedł do Ciebie przypadkowo, bo miał pójść do szefostwa przedstawiciela
      dewelopera jako odpowiednio wcześniejsza sygnalizacja trudności z wywiązaniem
      się z umowy itp.... Po co się później szarpać kto kogo i w jaki sposób i czy
      właściwie i o czym powiadamiał?

      Protokół spisany przez notariusza, oświadczenie złożone przed notariuszem, a
      może właśnie akt notarialny - to będą najbezpieczniejsze i najwłaściwsze formy...

      A potem - na Karaiby...
    • buro-dwa Re: Akt notarialny 18.06.09, 10:52
      Dzieki za pomoc Irma. Termin juz zarezerwowalem u notariusza,
      potrzebne dokumenty niezbedne do podpisania umowy wyslalem do
      notariatu.
      Wysle tylko jescze list polecony z wezwaniem do stawienia sie w
      notariacie jak mowisz. Moze pozde do adwokata aby napisal taki
      list. Termin ustalilem juz na dwa dni przed terminem
      koncowym.Niestetu kupiec i sprzedajacy mieszkaja w roznych miastach.

      czy dobrze robie???


      dzieki za rady
      • irma223 Re: Akt notarialny 18.06.09, 14:04
        buro-dwa napisała:

        > Termin ustalilem juz na dwa dni przed terminem
        > koncowym. czy dobrze robie???

        Nie. Chyba, że termin końcowy upływa w niedzielę, a ostatnim dniem roboczym
        przed nim jest piątek, czyli - faktycznie dwa dni wcześniej.

        Jeżeli jednak ostatni dzień, do kiedy miała być zawarta umowa, upływa w dniu
        roboczym, to wyznacz termin na dokładnie ostatni dzień - tak, by deweloper nie
        mógł się tłumaczyć, że przecież jeszcze miał zgodnie z umową przedwstępną dzień
        lub dwa dni czasu...

        Pamiętaj też o odwołaniu terminu na 1 lipca w tamtej kancelarii, w której już
        ten termin był zarezerwowany...

        Najlepiej prześlij im też do wiadomości ten mail od dewelopera, który dostałeś.

        Co do adwokata: jeżeli uważasz, że koniecznie jest Co potrzebny do napisania
        takiego wezwania to rzeczywiście udaj się do niego.
        Ale wydaje mi się, że byłyby to już koszty na wyrost. I tak rozwiązanie, które
        ja proponuję, nie jest najniezbędniejsze, ale wynika raczej z (nadmiaru?)
        ostrożności.

        Może takie pismo pomoże Ci (nawet gratis) sformułować kancelaria notarialna, w
        której ma być umowa?
        Nie napiszą tego za Ciebie, ale podpowiedzą, jak sformułować i co powinno w nim być.

        I wyślesz - polecony, priorytetem, za zwrotnym potwierdzeniem odbioru...
    • buro-dwa Re: Akt notarialny 18.06.09, 12:58
      dziekuje za rady

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka