Dodaj do ulubionych

zmiany skórne = aleria, ale na co?

14.04.05, 11:36
Mój 15 miesięczny synek od dłuższego czasu ma dziwne zmiany skórne. Początkowo
bagatelizowałam sprawę, ale pediatra powiedziała mi, że to alergia. Teraz
jestem w kropce, po smyk już jest w takim wieku, że z ciekawością rzuca się na
każde jedzenie, a ja nie mam pomysłu jak wpaść na co jest uczulony.
Ma suche placki na udkach, które go swędzą i po jakimś czasie robią się
czerwnone. Ma dziwne krosteczki koloru cielistego na jednym ramionku. A także
podrażnioną skórę na dłoniach (miejsca które obgryzał sobie przy ząbkowaniu).
Podleczone, co jakiś czas znowu robią się czerwone i swędzące.
Czy wyeliminować mu z diety mleko, czy gluten, czy jajka (te ostatnie je w
śladowej ilości)?
Ewentualnie czym zastąpić mleko (Bebiko 3, kaszki mleczno ryżowe)? Jaki
produkt mlekopodobny jest "najsmaczniejszy"?
Jak długo czekać na efekty?
Czym traktować zmiany na skórze? Sterydową maścią (Cutivate), a potem
Bepantenem, czy Linomagiem, Tormentiolem? A może jeszcze jakąś inną maścią?
Bardzo proszę o podpowiedz.
marta
Obserwuj wątek
    • bea-ta Re: zmiany skórne = aleria, ale na co? 14.04.05, 12:29
      Zanim zaczniesz ograniczać diete przejrzyj kosmetyki i proszki do prania.
      Do prania płatki mydlane ( 2 lżki wcześniej rozpuścic w wodzie) bez płukania w
      płynie zmiękczającym. Z kosmetyków olilatum emulsja do kapieli na zmiane z
      krochmalem i balsamik lekki np. Xeraline 500.
      Poczekaj z 2 tyg i zobacz co sie będzie działo ze skórą. Dla skóry atopowej
      super jest seria A-dermy ( zamawiam na www.aptecus.pl). Bepanthen plus na te
      zmiany na paluszkach. Pokazałabym malucha dermatologowi warto poznac zdanie
      specjalisty zanim zastosujesz sterydy?! Co do diety to może najpierw cytrusy,
      kakao ( czekolada), orzechy, coś co może zawierac konserwanty - bakusie,
      parówki, wędlina sklepowa, ktora mozna zastapić taka własnej roboty. Potem jeśli
      nie będzie efektów można zajć sie dalszą eliminacja tego co w diecie. Szkoda
      ograbiac dziecka ze wszystkiego.
      • zielona_mama Re: zmiany skórne = aleria, ale na co? 14.04.05, 13:29
        Raczej kosmetyki wykluczam - od "nowości" kąpiemy synka w oilatum, smarujemy
        pupę Bambino i nigdy nie było problemów. Proszek też zawsze ten sam - Yelp.
        Natchnęłaś mnie tymi konserwantami. Nie dajemy mu takich rzeczy jak czekolada,
        orzechy, kakao, więc może to parówki, albo serki.
        Wpadł mi jeszcze do głowy pomysł - banany? Ale czy to możliwe?
        • bea-ta Re: zmiany skórne = aleria, ale na co? 14.04.05, 20:01
          Stary jelp jest ok., nowy czasem uczula. Parówki, serki, jogurty,banany też jak
          najbardziej, kaszki smakowe. Mojego 10m syna uczuliła kaszka mleczo-ryżowa Hipp
          od 4 m. - a nie jest alergikiem. Sprawdzaj desery owocowe zawieraja sok
          pomarańczowy czy cytrynowy - dajesz pomarańcze, mandarynki, winogron, kiwi? Nie
          mam zaufania do owoców zagranicznych zwłaszcza w okresie zimowym - pryskane
          czym sie da!!!!Jakieś sosy gotowe dla malucha robisz na obiad?Ketschup?Slodycze
          zawieraja uczulające barwiniki - tartrazyna ( mamba, lizaki,napoje kolorowe),
          aspartam uczula, benzoesany ( margaryny, majonezy,olej, drożdże w proszku,),
          glutaminian sodu,siarczki ( owoce suszone sa tym konserwowane, pieczywo,
          galaretki, herbatniki, dżemy), azotany, azotyny, itp.
          Zacznij od tego - sprawdź co dajesz i co zaiwera potencjalnie szkodliwego i to
          ew. odstaw, a z reszta poczekaj.
    • idudul Re: zmiany skórne = aleria, ale na co? 14.04.05, 14:43
      Mam niestety ten sam problem ale znacznie bardziej nasilony. Praktycznie cała
      skóra mojego 7-miesięcznego synka jest mocno szorstka, w wielu miejscach
      momentami lekko łuszcząca się, z wieloma rozległymi czerwonymi plamami.
      Oczywiście Małego często swędzi: za uszami (drapie się do krwi), szyja, klatka
      piersiowa, nóżki, jąderka. Ostatnio zauważyłam, że drapie się przede wszystkim
      w kąpieli (używamy specyfików SVR dla skóry wrażliwej, często dolewam
      krochmalu) oraz w nocy. Dodam, że był uczulony na mleko krowie i cytrusy (nie
      wiem, czy jeszcze jest, bo nie mam jak wypróbować, skoro ciągle jest
      wysypany). Bierze Zyrtec w kroplach od tygodnia (i nic), jest dwa razy
      dziennie smarowany robioną maścią cholesterolową (początkowo były rezultaty ale
      teraz stanęło w miejscu). Ponadto używaliśmy: Elidelu, Tridermu, specyfiku na
      owłosioną skórę głowy z serii SVR (niestety nie pamiętam nazwy), robionej maści
      witaminowej (witaminy A i E), zdesperowany lekarz przepisał nawet maść ze
      sterydami ale odmówiłam jej stosowania, pije Humanę SL (karmię piersią już
      tylko w nocy). Co najgorsze, Mały ma urozmaicona dietę, kocha zupki i owoce i
      nie wyobrażam sobie, żeby teraz zaczynać wprowadzać wszystko od nowa. Dodam, że
      poza tym jest okazem zdrowia, ma wspaniały apetyt. Szczerze mówiąc nie wiem już
      co robić (ostatnio zastanawiam się, czy nie ma alergii wziewnej). Chyba wybiorę
      się na biorezonans - metody medycyny konwencjonalnej w naszym przypadku nie
      działają - testów się nie robi takim maleństwom. Może Pan ma jakiś pomysł.
      Bardzo proszę o odpowiedź.
      Pozdrawiam.
      Inga
      • bea-ta Re: zmiany skórne = aleria, ale na co? 14.04.05, 19:48
        A jak podajesz te zupki to patrzysz co jest w składzie - często śmietana, mleko
        w proszku, maśło, już od 5m np w Hipp-ie. Do kąpieli używaj przegotowanej wody
        może to cos da. Woda nieco chlodniejsza niz normalnie, szybka kapiel. W nocy
        też dbaj o niższa temperature - ciepło nasila drapanie.
        Owoce tylko przetworzone np. gotowane. Dodajesz do mleka kaszek smakowych -
        zastapiłabym je kleikiem. Alergia wziewna jest niezwykle rzadka u niemowlat.
        W czym pierzesz?Nieraz robi dobrze najzyklejsze szare mydło, takie bez dodatków
        i 2 płukania bez płynów zmiękczających. Jakich używasz ubranek - tylko czysta
        bawełna , prasowana po praniu.
        Z tymi specyfikami szczególnie sterydami uważałabym u tak małego dziecka.
        • bea-ta Re: zmiany skórne = aleria, ale na co? 14.04.05, 19:51
          Jeszcze jedno ta Humana SL to od początku?Bo ona też może jak najbardziej
          uczulać!Przecież to mieszanka sojowa. Dawałaś może kiedyś Nutramigen?
      • minozka Re: zmiany skórne = aleria, ale na co? 16.04.05, 19:24
        A może uczula go pościel??
      • slawomir.ogorek !Syn Ingi! 20.04.05, 11:19
        Droga Ingo!
        pomysł to ja mam ale niestety mogę tylko sugerować decyzję musi podjąć lekarz
        który bada i zna dziecko. Z opisu wynika że Twoje dziecko cierpi na AZS. W takim
        wypadku postępowanie musi być kompleksowe i długotrwałe.
        1. Pielęgnacja skóry uwzględniająca zwiększone nawilżenie - np oilatum do kąpieli
        2. dieta - humana sl to dobra mieszanka mlekozastępcza nie "pomaga" tylko w
        przypaku alergii na białko soi. Można zmienić np na Bebilon pepti lub Nutramigen
        - ale w uzgodnieniu z lekarzem.
        3 maści ze sterydami proszę się nie bać uzywane rozsądnie są niezastąpione. Zła
        opinia na ich temat wynika z nadużywania ich i stosowania często bez wskazań
        medycznych ( niestety dotyczy to również mojej grupy zawodowej smileNatomiast
        Elidelu i Tridermu nie polecam
        4. lekarz pediatra powinien rozpatrzyć wprowadzenie leku przeciwhistaminowego np
        Zyrtek
        pozdrawiam
    • magda474 Re: zmiany skórne = aleria, ale na co? 14.04.05, 15:53
      Moja córka miała bardzo niewielkie zmiany skórne, tj. ogólnie sucha skóra, i 2
      suche miejsca. Zwróciłam uwagę na to co je, wyeliminowałam serki i jogurty,
      został tylko naturalny, chrupki jedynie kukurydziane, żadnych smakowych rzeczy,
      z owoców zostały jabłka i banany (sama nie mogła dotykać skórki), pranie w
      płatkach, a do ciała Xerialine 500. Teraz jest super, ale trzeba było na to ok.
      1,5 miesiąca.
      Postaraj się czytać etykiety i bardzo ograniczyć to co zawiera dużo barwników i
      konserwantów. Mam wrażenie, że stan skóry mojej małej pogarszały mandarynki i
      winogrona, ale tropienie zajmuje naprawdę wiele czasu.
      • idudul Re: zmiany skórne = aleria, ale na co? 14.04.05, 16:22
        Problem jest taki, jak już się ponad 2 miesiące człowiek zastanawia co tu
        jeszcze wyeliminować tak, żeby dziecko nie zostało na samym mleku (bo wyraźnie
        mu to nie wystarcza), a tu nic. Ja także jestem na restrykcyjnej diecie. I
        wreszcie - jak to cokolwiek sprawdzać, skoro on jest ciągle całkowicie wysypany?
    • slawomir.ogorek Re: zmiany skórne = aleria, ale na co? 20.04.05, 11:03
      Droga Pani!
      Przeczytałem "wymianę zdań" na temat Pani dziecka z innymi mamami i chciałbym
      do ich mądrych rad dołaczyć tylko jednó.
      Jeżeli w pierwszym roku życia u dziecka nie występowały nasilone zmiany skórne o
      charakterze alergicznym a pojawły sie dopiero później to "winowajcę" należy
      szukać w pokarmach wprowadzonych od 12 ( no może od 10 ) miesiąca życia.Dlatego
      też proponuję eliminowanie pojedyńczych pokarów wprowadzonych po 10 mikeś życia
      a więc np jaja odstawiamy na 7-10 dni i obserwujemy. jeżeli nic sie nie zmieni
      to banany na 7- 10 dni itd. Wiem że to uciążliwe ale skuteczne.Życzę powodzenia.
      pozdrawiam
      P.S.
      Odnośnie pielęgnacji skóry proponuję oilatum do kąpieli i oliwkę nawilżającą np
      z aloesem. A przy nasileniu zmian syrop Calcium 3x5ml i może być maść ze
      sterydem ale krótko 2-3 dni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka