Dodaj do ulubionych

Poparzyłam się

09.01.11, 18:45
Właśnie odlewałam ziemniaki i ta walnięta pokrywka mi uciekła i wszystko chlupnęlo do zlewu a gorąca woda walnęła mnie w dekold i usta. Dolną wargę mam teraz jak Żanuaria z Niewolnicy Isaury:( i piecze jak jak jasny syn. O dekolcie nie wspomnę.
I to wszystko przez Was bo gotuję, powtarzam przyrodę z córką i Was podczytuję.
Czym mam to posmarowac oprócz okładów z zimnej wody bo środków jako takich nie posiadam? Jakieś leki z domowej apteki?
Piecze:(( buuuuu
Obserwuj wątek
    • lampka_nocna5 Re: Poparzyłam się 09.01.11, 18:46
      posmaruj musztardą, serio
      • ursyda Re: Poparzyłam się 09.01.11, 18:57
        musztarda jest na liście zakupów ktora czeka na zrealizwoanie...
    • siwa.krowa.oddzialowa Zmieniasz teraz nicka na... 09.01.11, 18:48
      ...HotUlla ?... ;->
      • ursyda Re: Zmieniasz teraz nicka na... 09.01.11, 19:01
        hotóla jak już:P
        • siwa.krowa.oddzialowa Tak czy owak - dziś jako jedyna z obecnych masz... 09.01.11, 19:04
          ...pełne prawo pieprzyć jak poparzona ;-D
          • ursyda Re: Tak czy owak - dziś jako jedyna z obecnych ma 09.01.11, 19:17
            czyli jak zwykle:P
    • cafem Re: Poparzyłam się 09.01.11, 18:50
      Lod, a jak nie masz, to oklady z paczki mrozonego groszku:)

      Jesli posiadasz, posmaruj sie znieczulajaca lidokaina - ostatnio Antonio kazal mnie sie tym smarowac po poparzeniu wrzatkiem i naprawde bylo mi lepiej:)
      • ursyda Re: Poparzyłam się 09.01.11, 18:58
        no na dekolcie mam warzywa na patelnię a do ust przyłożyłam pieroga z kapustą i grzybami OJP
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Poparzyłam się 09.01.11, 18:51
      > Czym mam to posmarowac oprócz okładów z zimnej wody bo środków jako takich nie
      > posiadam? Jakieś leki z domowej apteki?

      Zimną wodą od razu aby bezpośrednie uszkodzedznia zminimalizować, a potem już tylko środkami z apteki. Nie wiem czy parę godzin różnicę robi, ale zawsze możesz się do dyżurnej apteki wybrać.
      • cafem Re: Poparzyłam się 09.01.11, 18:55
        > Zimną wodą od razu aby bezpośrednie uszkodzedznia zminimalizować, a potem już t
        > ylko środkami z apteki. Nie wiem czy parę godzin różnicę robi, ale zawsze możes
        > z się do dyżurnej apteki wybrać.

        Tylko lod;)

        Ja tez myslalam, ze trzeba masci, a Antonio kazal sie tylko lodem okladac. A on sie w koncu lepiej zna;)
      • ursyda Re: Poparzyłam się 09.01.11, 18:59
        Siedzę pod mrożonkami, zobaczę jak to się będzie zachowywać (oparzenie nie mrożonki) i chyba do tej apteki się przejadę
    • piotr_57 Re: Poparzyłam się 09.01.11, 18:54
      ursyda napisała:

      Dolną wargę mam teraz
      > jak Żanuaria z Niewolnicy Isaury..

      A to ona tam pokazywała dolne wargi ?:D:D
      Cholera, przyjdzie żałować, że nie oglądałem :D
      • ursyda Re: Poparzyłam się 09.01.11, 18:56
        zboczuch, ja tu cierpię
    • izabellaz1 Re: Poparzyłam się 09.01.11, 18:59
      Podobno:
      - surowe białko kurze
      - jogurt, kefir
      - starte ziemniaki

      Ale od lekarzy zawsze słyszałam, żeby stosować tylko zimną wodę.
      • ursyda Re: Poparzyłam się 09.01.11, 18:59
        jajka też są na liście zakupów ale resztę mam
        na razie ta zimna woda
        zobaczymy
        dzięki:)
      • cafem Re: Poparzyłam się 09.01.11, 19:02
        > Ale od lekarzy zawsze słyszałam, żeby stosować tylko zimną wodę.

        Dokladnie. Zimna biezaca woda jest najlepsza, tylko trudna do zastosowania na dekolt, szczegolnie przez wymagane 20 minut:D

        Dlatego lod.

        A te wszystkie masci z apteki to pic na wode; mozna je stosowac pozniej podczas gojenia.
    • qw994 Re: Poparzyłam się 09.01.11, 18:59
      Ajaj, współczuję.
      • ursyda Re: Poparzyłam się 09.01.11, 19:01
        noo
        wszystkim chcącym powiększyć sobie usta polecam
        wyglądam jak przez okno
      • maitresse.d.un.francais Re: Poparzyłam się 09.01.11, 19:02
        współczuję też, nie doradzałam, bo nie wiedziałam co
        • qw994 Re: Poparzyłam się 09.01.11, 19:05
          Ja też, oprócz zimnych okładów.
          • ursyda Re: Poparzyłam się 09.01.11, 19:18
            pomaga, tylko mam taką plamę na dekolcie w kształcie Włoch
            może to jak wróżenie z wosku?:) i do Włoch pojadę w tym roku?
            • qw994 Re: Poparzyłam się 09.01.11, 19:28
              Oczywiście, że tak!!! :)
              • ursyda Re: Poparzyłam się 09.01.11, 19:35
                no to warto było!
    • panciafrancia Re: Poparzyłam się 09.01.11, 19:09
      Ja to sobie wylałam z termosu gorącą herbatę na pierś. Zeszła momentalnie skóra, a potem zrobił się strup. Nie pomogła zimna woda :(
      • wilowka Re: Poparzyłam się 09.01.11, 19:12
        Zimna woda, chłodzenie i panthenol - pianka z apteki
    • grassant Re: Poparzyłam się 09.01.11, 19:10
      masłem, Córko.
      • panciafrancia Re: Poparzyłam się 09.01.11, 19:16
        grassant napisał:

        > masłem, Córko.
        Tylko nie tłustym!
        • grassant Re: Poparzyłam się 09.01.11, 19:20
          panciafrancia napisała:

          > grassant napisał:
          >
          > > masłem, Córko.
          > Tylko nie tłustym!

          mnie matka tłustym smarowała i śladów nie mam.
      • ursyda Re: Poparzyłam się 09.01.11, 19:20
        a takie podrabiane tez się liczy? bo prawdziwe też na liście zakupów Tato
        • grassant Re: Poparzyłam się 09.01.11, 19:32
          ursyda napisała:

          > a takie podrabiane tez się liczy? bo prawdziwe też na liście zakupów Tato

          sztuczne? to już lepiej błyszczykiem.
          • ursyda Re: Poparzyłam się 09.01.11, 19:34
            o
            błyszczyk posiadam
            ale na razie z pierogiem przy ustach siedzę
            (jakkolwiek to brzmi)
            • grassant Re: Poparzyłam się 09.01.11, 19:38
              ursyda napisała:

              > o
              > błyszczyk posiadam
              > ale na razie z pierogiem przy ustach siedzę
              > (jakkolwiek to brzmi)

              brzmi apetycznie i zachęcajaco
              • ursyda Re: Poparzyłam się 09.01.11, 19:48
                szczególnie jak pieróg z kapustą jest:)
    • asystentka_prezesa_zarzadu Re: Poparzyłam się 09.01.11, 19:13
      Biedna:(
      Wyobrażam sobie jak Cie boli. Jedyne co mi przychodzi do głowy to mrożonka na wciąż.
      Albo może sąsiadka ma panthenol? Albo jednak da radę kogoś do apteki wysłać?
      • ursyda Re: Poparzyłam się 09.01.11, 19:22
        mrożonki się sprawdzają dzięki Bogu....
    • ctryna Re: Poparzyłam się 09.01.11, 19:14
      óla
      ważne pytanie
      możesz palić?
      • ursyda Re: Poparzyłam się 09.01.11, 19:23
        a jak myślisz, co najpierw zrobiłam?:D
        • ctryna Re: Poparzyłam się 09.01.11, 19:28
          będziesz życ zatem :D
          wiesz, ja miała teraz zapalenie oskrzeli, tydzien czasu nie paliłam, myślałam już że siękończę i księdza trzeba wołać, jak już palić nie możesz to jużnie przelewki...

          na szczęście u Ciebie objawy dobre, trzymam kciuki za powodzenie w leczeniu
          • ursyda Re: Poparzyłam się 09.01.11, 19:44
            ja tak mialam przy zapaleniu krtani - ciężki to czas był dla mnie
    • virtual_woman Re: Poparzyłam się 09.01.11, 19:36
      Współczuję.. Znam metodę co wszyscy ;) Woda, woda i woda..
      Na oparzenia słoneczne dobrze robi kefir lub śmietana, przynajmniej dla znajomych z mojego otoczenia. Może na takie oparzenie też zadziała ?
      W ub. roku woziłam sąsiadkę do szpitala bo poparzyła buzię tłuszczem z patelni. Posmarowali Ją czymś świecącym i odrazu przestało piec, żałuję, że nie wiem co to było..
      • lonely.stoner Re: Poparzyłam się 09.01.11, 19:38
        na oparzenia sloneczne jogurt albo kefir, ale na takie??? hmm, nie wiem??
      • cafem Re: Poparzyłam się 09.01.11, 20:57
        > Posmarowali Ją czymś świecącym i odrazu przestało piec, żałuję, że nie wiem co
        > to było..

        Lidokaina, czyli masc znieczulajaca miejscowo. Niestety chyba jedynie na recepte.

        Nie zaburza procesu leczenia (oczywiscie tylko w przypadku lekkich oparzen), a znieczula powierzchniowo w ciagu 30 sekund od posmarowania;)
    • kokolina_koko Żaden lód 09.01.11, 19:49
      Tylko zimna woda, ok 15 minut, bezposrednio po poparzeniu. Jeśli w nocy bedzie bolec, zimne oklady.
      Nie jest jednak tak źle, skoro jestes w stanie tu siedzieć i pisać. Jeśli jutro pojawia sie bąble/ pecherze, marsz na dyzurke.
      • ursyda Re: Żaden lód 09.01.11, 20:51
        już mnie nawet piec przestało
        na początku było źle ale teraz jest ok
    • salma75 Re: Poparzyłam się 09.01.11, 20:50
      ursyda napisała:

      > Właśnie odlewałam ziemniaki i ta walnięta pokrywka mi uciekła i wszystko chlupn
      > ęlo do zlewu a gorąca woda walnęła mnie w dekold i usta. Dolną wargę mam teraz
      > jak Żanuaria z Niewolnicy Isaury:( i piecze jak jak jasny syn. O dekolcie nie w
      > spomnę.

      Pacz pani, ja też dzisiaj się oparzyłam :/. Nie tak spektakularnie jak Ty, bo jeno palec, ale za to okazale - spory bąbel jest :/. Drzwi od kominka dotknęłam, a w środku wrzało :(.

      > I to wszystko przez Was bo gotuję, powtarzam przyrodę z córką i Was podczytuję.

      Ha! Ja siedziałam i historię z synem powtarzałam! To wszystko przez szkołę, o!
      • ursyda Re: Poparzyłam się 09.01.11, 20:52
        masz rację,to przez szkołę
        w dodatku mnie jeszcze czeka historia
        • salma75 Re: Poparzyłam się 09.01.11, 20:58
          ursyda napisała:

          > masz rację,to przez szkołę
          > w dodatku mnie jeszcze czeka historia

          My przyrodę już przelecieliśmy. Która klasa? U nas V...
          • ursyda Re: Poparzyłam się 10.01.11, 15:53
            IV
            dziś przyniosła pięć:)
            • salma75 Re: Poparzyłam się 10.01.11, 16:21
              ursyda napisała:

              > IV
              > dziś przyniosła pięć:)

              My mamy 6 proponowaną na semestr z przyrody i 5 z historii :D.
              • f.l.y Re: Poparzyłam się 10.01.11, 16:45
                na gojenie bardzo dobry okazał się Termentiol - dermatolodzy i chirurdzy leczyli mnie przez miesiąc (moje poparzenia) jakimiś drogimi paskudztwami i nie chciało się goić

                koleżanka z pracy doradziła Termentiol (ta brązowa maść) i zagoiło się w ciągu paru dni..

    • vandikia Re: Poparzyłam się 09.01.11, 20:56
      współczuję, może lekarza potrzebujesz?
      kilka lat temu moja mama przecedzała wielki gar czegoś gorącego, omsknęło się i wszystko wylało jej się na nogę
      miała poważne poparzenia, a po 2 czy 3 dniach wdało się zakażenie, brała bardzo silne antybiotyki, a my się modliliśmy, żeby nie zeszła, rehabilitowała się ze 3 miesiące, trzeba bardzo uważać, pamiętaj :(
      • ursyda Re: Poparzyłam się 10.01.11, 15:54
        dziś już jest ok:)
    • detour Re: Poparzyłam się 10.01.11, 01:48
      Jest taka maść/spray Termocool (albo Termo Cool, nie pamiętam dokładnie). Mnie zawsze pomaga, przede wszystkim łagodzi ból, a i goi się szybciej, warto mieć w domu ;)
    • lampka_nocna5 Re: Poparzyłam się 10.01.11, 16:55
      phi, co tam poparzenie, ja miałam dzisiaj kaca giganta, i nic nie pomogło....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka