baska11111
15.04.05, 22:12
Może problem wyda sie Wam śmieszny, ale ... Moja córcia (prawie 2 i pół roku)
jest cała pokryta meszkiem. Plecki, rączki, nóżki. Jak była młodsza nie
martwiło mnie to, bo wydawało mi się , że ten meszek się wytrze. Całe
szczęście, że ma jasne włoski, to i meszek jest jasny. Lekarka z uśmiechem
wzrusza ramionami, a ja nie wiem dlaczego tak jest i czy to minie. Czy któreś
z waszych dzieci też tak miało?