04.05.05, 12:53
ZAKUPIŁAM KREM NA SŁONCE, JEST DOSKONAŁY, I KOSZTUJE DWADZIESCIA PARĘ ZŁOTYCH,
czy ktoś ma podobne doswiadczenia?
dodam ze moje dziecko jest uczulone na wiekszosc kosmetyków.
Obserwuj wątek
    • ewa.m.kaminska Re: KLORANE 05.05.05, 15:23
      Seria KLORANE była przez nas badana i ma pozytywną opinię IMiD, ale nie
      wszystkim odpowiada jej zapach.
    • przeciwcialo Re: KLORANE 06.05.05, 11:48
      Zapach faktycznie meski. Córce bym nie kupiła. Ale kosmetyki fajne. Uzywałam
      ich jak synuś był mały.
    • kamiko123 Re: KLORANE 23.05.05, 08:55
      Izia,
      gdzie go kupiłaś (z forum Alergie wiem, że jesteś z w-wy)?
      Bezskutecznie poszukuję dla 9-miesięczniaka uczulonego na a-dermę, avene i
      większość kosmetyków jakiegoś środka p/słonecznego - trudno utrzymać go w wózku
      pod parasolką cały czas, więc musimy czegoś użyć. Klorane nie widziałam w
      żadnej z aptek, w których byłam - a odwiedziłam ich już kilka wink
      Pozdr,
      Kamila
      • izia30 Re: KLORANE 23.05.05, 11:35
        w aptece na Bemowie. widzialam go w kilku aptekach na bemowie
        • mami7 izia30 23.05.05, 12:05
          A jaki on ma skład? Duzo tam jest dodatków "uszlachetniających"?
          Ja już jestem po dwóch nieudanych zakupach kremów i już sama nie wiem co kupić.
          Rozumiem, że ma tylko filtry fizyczne?
          Jaką ma pojemnośc?
          • mamajulitki Re: izia30 23.05.05, 13:07
            no wlasnie, napisz jakie ma filtry i czy jest taki bialy jak nivea30? tzn czy
            ma tlenek cynku? czy nie wysusza buzi?
    • gosiek161 Re: KLORANE 23.05.05, 21:20
      Witam!
      W zimie używałam kremu tej firmy i byłam bardzo zadowolona. Od ponad 3 miesięcy
      poszukuję kremu Klorane z flitrem od słońca,niestety bez efektu. Pytałam u
      siebie w Chełmie oraz w aptekach w Lublinie. Mam zatem prośbę. Czy jest szansa
      abys kupiła mi ten krem u siebie. Ja pokryję koszty kremu i przesyłki przed
      wysyłką.Mogę przelać pieniądze na Twoje konto. Daj znać,co sądzisz o tej
      propozycji?
      Oto mój adres e-mail: KrzyzanM@poczta.onet.pl
      Dzięki
      MAłgorzata
      • izia30 Re: KLORANE 24.05.05, 08:33
        mam tylko tubke, pudeleczko wyrzucilam, wiec nie mam skladu tego kremu. zawiera
        napewno tlenek cynku, ale o ile sie nie myle nie jest on filtrem tylko
        konserwantem i wystepuje w kazdym takim kremie. filtrem jest inny zwiazek,
        niestety nie wiem jaki.
        • malilka Re: KLORANE 26.05.05, 17:17
          Tlenek cynku to właśnie filtr fizyczny.
      • izia30 Rdo gosiek 24.05.05, 08:34
        chetnie ci kupie ten krem, ale najpierw spytaj w aptece bo moze sa w stanie ci
        go sciagnac z hurtowni, wtedy wyniesie cie to taniej.
        • gosiek161 Re: Rdo gosiek 24.05.05, 09:00
          Witam!
          Juz o to prosiłam,kilkakrotnie. Za każdym razem otrzymywałam odpowiedź,że w
          hurtowni nie mają i muszą czekac na przedstwiciela tej firmy,do kiedy nie
          wiadomo. Zatem bardzo prosiłabym o ten krem. Mam tylko pytanie,czy po tym
          kremie u Twojego maleństwa nie wysuszyła się skóra?
          Bardzo dziękuję. Napisz na e-maila
          MAłgorzata
        • gosiek161 Re: Rdo gosiek 25.05.05, 15:54
          Witaj izia30!
          Moge prosic o kontakt na e-maila: krzyzanM@poczta.onet.pl. Dogadałybysmy sie co
          do przesyłki kremu.
          Dziękuję
          MAłgorzata
          • mami7 Re: Rdo gosiek 25.05.05, 17:56
            www.aquavitae.com.pl/catalog/index.php?manufacturers_id=17
            To jest apteka internetowa, spokojnie możesz sobie tam zamówic i tez dostaniesz
            do domu. Nawet nie wiem, czy nie wyjdzie Cie to korzystniej finansowo.
            • gosiek161 Re: do mami7 26.05.05, 11:40
              Serdeczne dzięki za adres.Napewno skorzystam.
              MAłgorzata
              • mami7 Re: do gosiek161 26.05.05, 12:44
                Wiesz jest juz sporo aptek internetowych, to jest dośc spore ułatwienie jednak.
                Wybierasz i dowożz do domu, płacisz przy odbiorze.
                • izia30 Re: do gosiek161 30.05.05, 13:04
                  a teraz strzal na temat KLORANE.
                  od kilku dni panuja nieziemskie upaly, slonce szaleje, moje dziecko smarowane
                  tym kremem niemal uleglo poparzeniu po 1 godzinie. TO NIE JEST DOBRY KREM!
                  nivea wytrzymywal dluzej, dawal prawdziwa ochrone, wracamy do niego!
                  • pia_ Re: do gosiek161 30.05.05, 13:47
                    Sorry, ale w takiej temperaturze, jaka teraz jest pozwolenie aby maluch biegał
                    po słońcu przez godzinę to kompletne szaleństwo. Nie pomoże tu żaden filtr!
                    • mami7 Re: do gosiek161 30.05.05, 14:00
                      Sugerujesz przywiązanie dziecka na cały dzień w domu?

                      A na opalanie dziecka, jesli już ktoś się zdecyduje na coś takiego, to chyba
                      trzeba wybrać jakąś 50, a nie 30.
                      • izia30 Re: do gosiek161 30.05.05, 14:11
                        w zeszlym roku tez bywalo upalnie, a nivea swietnie sobie radzil! co mam zrobic
                        jak nie mam w okolicy ani jednego placu zabaw w cieniu!!!!
                        • mami7 Re: do gosiek161 30.05.05, 14:29
                          Ja akurat przerabiam Nivea i mi sie nie podoba. w zeszlym roku mielismy Adermę,
                          lepiej się spisywała. Przynajmniej dziecku nie robila sie sucha skorupa na
                          twarzy. A Nivea dosłownie spływa mu z twarzy.

                          Ale przciez nie biegasz z dzieckiem między 11-16? No wtedy na pełnym sloncu, to
                          samo bieganie jest niebezpieczne wink
                      • pia_ Re: do gosiek161 30.05.05, 15:08
                        Rzeczywiście sugeruję przywiązanie dziecka smile
                        W dniu wczorajszym, kiedy temperatura dochodziła w cieniu do 32 stopni, o
                        godzinie 11-tej zamknęłam dzieciaka w chłodnym domu i spędzałam czas tak jak
                        wtedy kiedy leje na dworze. I z tego co wiem, wszyscy nasi znajomi mający małe
                        dzieci tak zrobili. Innym wyjsciem dla żywego malucha jest umozliwienie mu
                        zabawy na jakimś placu zabaw w klimatyzowanym centrum handlowym - w każdej
                        innej sytuacji jestem przeciwniczką takich pomysłów, ale wczoraj kiedy wyszłam
                        z nagrzanego dworu do chłodnego, pustego centrum handlowego i zobaczyłam
                        szczęśliwe, nie umęczone żarem dzieciaki jak szaleją na takim placyku, to aż
                        pożałowałam, ze nie przywiozłam swojej córki.
                        • izia30 Re: do gosiek161 30.05.05, 21:29
                          wyszlam na spacer o 8 rano, o 11 juz wracalysmy.
                          nie uwazam zeby dobrym pomyslem bylo trzymanie dziecka w domu tylko dlatego ze
                          goraco. jak zacznie sie prawdziwe lato to nalezaloby przez 2 mce chodzic na
                          spacer do klimatyzowanego centrum handlowego?
                          a zima jest z kolei za zimno i to tez niektorym przeszkadza.
                          zreszta nie widze zeby moja corke mordowaly upaly, boje sie tylko o stan skory,
                          a w zeszlym roku po jednym smarowaniu wytrzymywala na sloncy 5-6 godzin, nie
                          tknieta opalenizna.
                          pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka