witam!syn,który lezał w inkubatorku i"wygrzewał się na
żółtaczkę"został "przypalony"czujnikiem na brzuszku i została brzydka,brązowa
plamka myślałam,że to zejdzie jednak synek ma 4 misiace i ta plamka rosnie
razem z nim i brzydko wygląda jak znamię a więc mam pytanie czy mozna to
czymś smarować żeby znikła?Dziękuję za poradę!POZDRAWIAM