madziara_pl 03.05.04, 19:18 czy mozna zrobic w domu? jak? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kwieta4 Re: chlebek pita 03.05.04, 19:25 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=12347475&a=12376990 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agusia Re: chlebek pita IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.05.04, 20:03 Ja mam taki przepis, ale lojalnie uprzedzam, że nie wypróbowany;-) 3. CHLEB PITA 1 szklanka i dwie łyżki letniej wody 3 szklanki mąki pełnoziarnistej 1 łyżeczka soli 1 1/2 łyżeczki fruktozy 1 łyżka oliwy 1 1/2 łyżeczki sproszkowanych drożdży Należy dobrze wyrobić ciasto ze wszystkich składników i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia (mnie to mało co wyrosło, ponieważ ten rodzaj mąki zawsze jest taki jakiś oporny, a może przez to że nie dodaje normalnego cukru). Następnie uformować trzeba rulon długości ok. 30 cm, podzielić go na osiem części. Każdą cześć należy rozwałkować na placuszki o średnicy ok. 15 cm. Zostawiamy je schowane pod lniana ściereczką na 30 minut (znowu żeby urosły:). Piekarnik rozgrzać do temperatury 230 stopni C (500 stopni F). Takie już wyrośnięte placki wsadzamy do gorącego pieca na 4 do 5 minut i gotowe. Po wyjęciu, jeżeli chcemy żeby były miękkie (jak to pita jest) wkładamy je do papierowej torebki, albo przykrywamy lnianą ściereczką. Można zamrażać:). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~KASIA~ Re: chlebek pita IP: 212.160.152.* 05.05.04, 11:11 a ja mam taki przepis, też wygrzebany gdzieś w necie: PITA do metalowego litrowego kubka wsypuję mąkę (chyba ok. 1 1/2 szklanki) do tego pół opakowania drożdży instant, pół łyżeczki soli i ciepła woda. Całość miksuję (świderkami) i dodaję odrobinę oleju (ok. 1 łyżki) i dalej miksuję. (w sumie cała ta czynność zajmuje nie więcej niż 5 min. ) Taką kulę ciasta wyciągam, wsypuję do kubka trochę mąki, wkładam ciasto i trochę "obtaczam" w mące. Zakrywam folią kubek i wstawiam do lodówki. Następnego dnia wyciągam wyrośniete ciasto, dzielę je na 4 lub 5 cześci, formuję okrągłe placki (mozna użyc wałka) jeśli trzeba to podsypuję trochę mąką, układam na blasze i wsadzam do piekarnika (jeszcze zimnego - bo wtedy podczas rozgrzewania ciasto jeszcze rośnie). Wierzch chlebków "smaruję wodą" lub skrapiam. Temp. ok. 200 stopni. I to wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś