abosa
19.09.06, 10:45
Coś takiego zaobserwowałam na plecach mojej dwuipółletniej córki. Krostki
występują również na romionach, udach oraz policzkach, przy czym ze znacznie
mniejszym natężeniem, naprawdę, bardzo niewiele. Skóra nie jest
zaczerwieniona, krostki są suche, wyraźnie wyczuwalne przy dotyku
(efekt "kaszki"), obserwuję je od paru tyg., nic się z nimi nie dzieje, gdyby
sytuacja się nasilała, poszłabym do lekarza. Jak tylko je zauważyłam (i wtedy
faktycznie plecki były nieco zaczerwienione) ograniczyłam ilość kąpieli (tzn.
tak, aby nie moczyć zbyt długo pleców, córka zwykle długo pluskała się w
wannie), sądząc, że być może to jakieś podrażnienie od wody. Nie
wprowadzaliśmy nowych kosmetyków, córka nie jest "uczuleniowcem".
Jestem ciekawa, co to może być, co sądzi na ten temat Pani doktor oraz
użytkowniczki forum. Szukałam przez wyszukiwarkę, ale nie natknęłam, się na
podobny problem;
pozdrawiam, a