mundurmoj
24.05.10, 21:40
WIELKIE SŁOWA UZNANIA DLA LUDZI, KTÓRZY BRONIĄ DOBRZYKOWA. Ja sam
byłem tam wczoraj od popołudnia do późnej nocy. Jak sypaliśmy worki,
co chwile ktos podchodził i pytał, czy nie pomóc. Zasuwali wszyscy,
młode dziewczyny, starsze osoby. Jestem tez pod wrażeniem policji.
Policjanci w mundurach polowych zasuwali razem z nami, ze
strażakami,z wojskiem i mieli jeszcze siłę na to, żeby
przepędzić "turystów powodziowych", którzy wczoraj wieczorem tylko
utrudniali robotę. A ten facet z tej koparki to kozak na maksa.
Mieszkam w Płocku, ale mam nadzieję, że Dobrzyków się nie podda i
ludzie go ocalą. Jeszcze raz słowa uznania dla wszystkich, którzy
tam działali i działają. I jako płocczanin trochę zazdroszczę tym
ludziom takiego burmistrza, który zasuwał razm z nami przez całą noc
i cały dzień.