Dodaj do ulubionych

Nowy eksperyment: Kup mieszkanie na starówce

15.06.10, 22:40
Czy te mieszkania w MTBS to tak samo jak na Podolszycach, że nigdy będą
własnością osoby, która za nie płaci?;-)
Obserwuj wątek
    • Gość: budowlaniec Re: Nowy eksperyment: Kup mieszkanie na starówce IP: *.227.c81.petrotel.pl 15.06.10, 22:50
      Wybudowała spółka miejska mieszkania komercyjne po bardzo wysokich
      kosztach za jeden metr, nie może ich sprzedać na wolnym rynku, to
      teraz szuka jeleni. A wystarczyło tylko te tereny sprzedać,
      oczywiście na określonych warunkach, firmom deweloperskim
      specjalizującym się w budownictwie komercyjnym i po kłopocie,
      miasto by zarobiło, a spółka komunalna skoncentrowała by się na
      statutowych działaniach, a nie na „zabawie” w dewelopera.
      • monster_truck Re: Nowy eksperyment: Kup mieszkanie na starówce 16.06.10, 07:43
        5,5 tysiąca z metra, dobry żart. Chyba tylko przyjezdny spoza Płocka mógłby się nabrać na "prestiż" centrum Płocka. Brud, syf i ubóstwo, ulice o kiepskiej reputacji, menele i inne wynalazki, które opanowały te okolice i myślą że to ich własność.
        • Gość: Maro zgadza się... IP: *.plock.mm.pl 16.06.10, 08:28
          prestiż jak sku... i bezpieczeństwo... :)
          miejsce garażowe powinno być gratis -

          dobrze, że nie sprzedają w ten sposób mieszkań w Hiltonie na Otolińskiej - to tez prestiżowa lokalizacja, wokół mnóstwo firm (to taki płocki samorodny PPPT), także idealne miejsce dla jednego czy drugiego prezesa :)

          a reasumując - nie ma to jak wieczorne spacery pachnącymi historią uliczkami tysiącletniego miasta, od razu człowiek czuje się bardziej prestiżowy... :)

    • adrianna880 Nowy eksperyment: Płocki układ? 15.06.10, 23:30
      Ktoś ze znajomych mówił mi dawno temu, że prezesa MTBS chce pozbyć
      się miłościwie nam panująćy MM. Mijają lata a prezes w MTBS ten sam.
      Firma dla MTBS budująca ta sama.
      Tylko system sprzedaży lokali się zmienił? dziwy o co tu chodzi.
      A może gazeta napisze za jakie pieniądze dla spółki gminnej MTBS
      buduje Vectra bloki.
      Za jaką ceną za metr kwadratowy ta samam Vectra buduje dla ARSu nowy
      super blok na placu 13 straconych?
      CO na to nasz bajkopisarz MM?
      Za pieniądze spółek gminy Płock, gdzie często teren przekazuje bez
      żadnej kontroli Rady Miasta Płocka pan MM, buduje się luksusowe
      bloki za nasze pieniądze, a jak brak tzw. "jeleni" jak pisał mój
      przedmówca to robi się takie cuda, że za "pół darmo" oddaje się
      mieszkania których w dobie kryzysu nikt by nie sprzedał.
      Oto mamy płocki co.....?
      • buras_buraczany Re: Nowy eksperyment: Płocki układ? 15.06.10, 23:37
        Zdaje się, że mirek kłobuk jest na stronie internetowej wojtka. Pocałunek śmierci?
    • 17henry MTBS, ZSRR 15.06.10, 23:55
      Tak upada cywilizacja. Odarci z własności (legalne podatki!) ludzie są na
      łasce jakiegoś "eksperymentującego", kręcącego lody emtebeesu czy innego
      socjalistycznego wytworu ("spółka miejska"?).
      I za olbrzymie pieniądze otrzymujemy architektoniczą i techniczną miernotę.
      Potem musimy szukać śladów prawdziwej kultury w resztkach Płocka sprzed 100,
      200 czy 800 lat.
      No ale czego można spodziewać się po państwowym?
      • Gość: Żul Re: MTBS, ZSRR IP: 82.177.242.* 16.06.10, 07:52
        Mam wspaniałe hasło reklamowe. Kupując partycypację w MTBS na
        starówce bandę żuli otrzymasz gratis.
        • Gość: Su Re: MTBS, ZSRR IP: *.153.c92.petrotel.pl 16.06.10, 08:45
          Haaha, a do tego dodatkowo wiele innych ciekawych atrakcji, m.in.: nocne śpiewy
          i krzyki (porykiwania ;P) pijanych band młodych ludzi wracających z płockich
          przybytków zabawy; czasem dla dodatkowych doznań trafi się też bójka lub jakaś
          większa burda ;P; ciągłe poszukiwanie miejsca parkingowego (no chyba że za
          każdym razem podjeżdżając pod blok będziesz wjeżdżać do maleńkich garaży za całe
          30 tys. ;P); możliwość "obserwacji" częstotliwości wyjazdów płockich karetek
          (szlag przelotowy, do szpitala); dodatkowo otrzymujesz możliwość wspomagania
          "biednych" - zawsze się jakiś żul przypałęta po przysłowiową złotówkę; acha i
          jeśli jesteś szczęśliwym (lub nie ;)) posiadaczem pociechy lub masz taki plan w
          przyszłości możesz dokonać wspaniałego wyboru pomiędzy możliwością ciągłego
          trzymania dziecka w domu z powodu braku jakiegokolwiek placu zabaw lub w celu
          "wtopienia się w środowisko" puszczenie dziecka samopas, niech się uczy życia...
          no możecie jeszcze wspólnie krążyć wkoło fontanny i wzgórza tumskiego, uważając
          przy tym, aby nie wdepnąć w przykrą niespodziankę przechadzających się tam
          czworonogów (z właścicielami lub bez, śmiało "robią" gdzie popadnie).
          Kwota proponowana przez MTBs jest maleńka w porównaniu do tych wszystkich
          atrakcji, których z pewnością nie zaznacie gdzie indziej w naszym pięknym
          mieście! Na pewno już od dziś telefony urywają się i zaraz brak będzie mieszkań!
          Ludzie bierzta, bo to reszta... ;PPP
          • Gość: do Su Re: MTBS, ZSRR IP: *.183.c69.petrotel.pl 16.06.10, 22:42
            tych atrakcji jest dużo więcej niż piszesz.Przeczytaj tylko sobie rozkład jazdy
            promocyjnego dzieła pod tytułem "FESTIWALOWY PŁOCK" i wszystko będzie jasne.
    • Gość: ciekawy Pytanie do fanów MTBS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.10, 11:10
      Wytłumaczcie mi, skąd się bierze fascynacja mieszkaniami MTBS.
      Zastanawiają mnie dwie kwestie- partycypacja i wysokość czynszu.
      Wpłacam sporą partycypację, dzięki której dostaję mieszkanie.
      Wysokość czynszu rzędu 10-11 zł/m2 daje przy 60-metrowym mieszkaniu
      kwotę ok. 600 zł .Nie wiem czy w ramach czynszu płaci się za
      ogrzewanie, bo woda i prąd to wiadomo. Dla porównania w miszkaniu
      spółdzielczym tej wielkości czynsz wynosi ok. 450 zł (oczywiście z
      ogrzewaniem, nie licze wody i prądu).
      I powiedzmy mamy do wyboru-kupic mieszkanie społdzielcze za 200 tys.
      na kredyt, albo wziąść MTBS (kredyt na partycypację).
      Spłacam sobie kredyt za spółdzielcze (przyjmijmy, że ok. 800zł)
      płacąc w stosunku do MTBS niższy czynsz (o ok. 150 zł). Mając MTBS
      płace wyższy czynsz (o 150 zł, czyli ok. 25% spłacanego kredytu za
      spółdzielcze) i kredyt za partycypację. Chcąc miec mieszkanie na
      własność, płace więcej, zeby spłacic kredyt zaciągniety przez MTBS.
      Kredyt jest dużo wyższy niż za mieszkanie spółdzielcze (5,5 tys/m2,
      spółdzielcze ok. 3,5-4 tys./m2), więc spłącam większy kredyt.
      Reasumując - mając mieszkanie spółdzielcze, spłacam kredyt na 200
      tys. i mam czynsz ok. 450 zł. Mając MTBS (ktory chce na własność) -
      spłacam kredyt na 330 tys. i mam czynsz 600 zł.
      Czy się nie znam na rachunkach?Bo nie rozumiem tej fascynacji MTBS.
      Czy ktoś mi wyjaśni?
      P.S.Jedynym dla mnie wyjaśnieniem brania MTBS jest czasowość, tj.
      aktualnie nie mam gdzie mieszkac lub póki co nie stac mnie na kredyt
      (choc jak kogos stac na płacenie takiego czynszu to i na kredyt go
      stać). Jak sie sytuacja zmieni w niedługim czasie, dostaje zwrot
      partycypacji (pal licho wyższe koszty czynszu) i ide na swoje.
      • Gość: D. Re: Pytanie do fanów MTBS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.10, 18:11
        mieszkanie spoldzielcze tez jest z partycypacja
        ja za 38m2 place ponad 700zl czynszu miesiecznie wiec nie wiem czy w spoldzielni
        az tak malo sie placi (mieszkam w wawie)
      • Gość: yago Re: Pytanie do fanów MTBS IP: *.lanet.net.pl 16.06.10, 20:08
        Mnie się wydaje, że to taki sam kant, jak z lokalami użytkowymi w Centrach Hurtu
        Rolno-Spożywczego. Żeby tam handlować, trzeba wykupić akcje Centrum na kwotę
        zbliżoną do kosztów samodzielnej budowy lokalu o zbliżonej powierzchni. Czy to
        oznacza, że się jest właścicielem (hipotecznym) swojego kawałka? Skądże znowu,
        jest się tylko posiadaczem akcji, bez np. księgi wieczystej. Pokażcie mi bank,
        który udzieli kredytu pod zastaw tych akcji, lub na ich zakup... A najbardziej
        smakowite na koniec: mimo wyłożenia sporej gotówki handlowcy-akcjonariusze muszą
        jeszcze płacić wysoki czynsz. I to właściwie dożywotnio, zamknięcie lokalu (np.
        z powodu spadku opłacalności) ich z tego nie zwalnia - chyba że znajdą kupca (w
        czasie prosperity nikt nie chciał sprzedać, w kryzysie nikt nie chce kupić :))
    • orewuar Nowy eksperyment: Kup mieszkanie na starówce 16.06.10, 12:29
      Właśnie może mi ktoś wytłumaczyć o co chodzi z ta partycypacją? I w ogóle ile
      tak naprawdę się w sumie zapłaci za takie mieszkanie, ile będzie to trwało
      itd. Bo ja to się na tym w ogóle nie znam, i nie wiem tak naprawdę ile trzeba
      by było wydać za takie mieszkanie i czy się to opłaca.
      Co do wpisów powyżej, lokalizacja pasuje mi idealnie, żule też mi nie
      przeszkadzają, brak palcu zabaw również.
      Może mi ktoś wytłumaczyć jak naprawdę wyglądają w takim wypadku koszta?
    • Gość: tyr Re: Nowy eksperyment: Kup mieszkanie na starówce IP: *.stansat.pl 16.06.10, 12:38
      częśc mieszkań rozdanych za friko jako mieszkania lokatorskie TBS ,a na reszte trzeba poszukac jeleni którzy zapłaca i pokryja zawyżone koszty budowy , wot i całyj ekspieryment kropka
      • frodo100 Re: Nowy eksperyment: Kup mieszkanie na starówce 16.06.10, 12:52
        Ale Ci, ktorzy mają jako lokatorskie TBS też płacą wysoki czynsz,
        nie wiadomo za co. Normalnie czynsz w nowych blokach zamyka sie w
        granicach 300 zł. A tu drugie tyle-noby coś sie spłaca, ale
        mieszkanie nigdy nie będzieTwoje.
        • Gość: TEN SAM Re: Nowy eksperyment: Kup mieszkanie na starówce IP: *.stansat.pl 16.06.10, 14:01
          wynajęcie 50 METROWEGO MIESZKANIA NA WOLNYM RYNKU TO OK 2000 MIESIĘCZNIE ,WIĘC TBS ZE SWOIMI CZYNSZAMI = GOSPODARNOŚC INACZEJ ,MIESZKANKA DLA ZNAJOMYCH KRÓLIKA I WYCZEKIWANIE NA MOŻLIWOŚC WYKUPU ZA ZŁOTÓWKE.
          • Gość: do "ciekawy" Re: Nowy eksperyment: Kup mieszkanie na starówce IP: *.227.c81.petrotel.pl 16.06.10, 14:41
            Gość portalu: ciekawy napisał(a):

            > Wytłumaczcie mi, skąd się bierze fascynacja mieszkaniami MTBS.
            > Zastanawiają mnie dwie kwestie- partycypacja i wysokość czynszu.
            > Wpłacam sporą partycypację, dzięki której dostaję mieszkanie.
            > Wysokość czynszu rzędu 10-11 zł/m2 daje przy 60-metrowym
            mieszkaniu
            > kwotę ok. 600 zł .Nie wiem czy w ramach czynszu płaci się za
            > ogrzewanie, bo woda i prąd to wiadomo. Dla porównania w miszkaniu
            > spółdzielczym tej wielkości czynsz wynosi ok. 450 zł (oczywiście z
            > ogrzewaniem, nie licze wody i prądu).
            > I powiedzmy mamy do wyboru-kupic mieszkanie społdzielcze za 200
            tys.
            > na kredyt, albo wziąść MTBS (kredyt na partycypację).
            > Spłacam sobie kredyt za spółdzielcze (przyjmijmy, że ok. 800zł)
            > płacąc w stosunku do MTBS niższy czynsz (o ok. 150 zł). Mając MTBS
            > płace wyższy czynsz (o 150 zł, czyli ok. 25% spłacanego kredytu za
            > spółdzielcze) i kredyt za partycypację. Chcąc miec mieszkanie na
            > własność, płace więcej, zeby spłacic kredyt zaciągniety przez
            MTBS.
            > Kredyt jest dużo wyższy niż za mieszkanie spółdzielcze (5,5
            tys/m2,
            > spółdzielcze ok. 3,5-4 tys./m2), więc spłącam większy kredyt.
            > Reasumując - mając mieszkanie spółdzielcze, spłacam kredyt na 200
            > tys. i mam czynsz ok. 450 zł. Mając MTBS (ktory chce na własność) -
            > spłacam kredyt na 330 tys. i mam czynsz 600 zł.
            > Czy się nie znam na rachunkach?Bo nie rozumiem tej fascynacji
            MTBS.
            > Czy ktoś mi wyjaśni?
            > P.S.Jedynym dla mnie wyjaśnieniem brania MTBS jest czasowość, tj.
            > aktualnie nie mam gdzie mieszkac lub póki co nie stac mnie na
            kredyt
            > (choc jak kogos stac na płacenie takiego czynszu to i na kredyt go
            > stać). Jak sie sytuacja zmieni w niedługim czasie, dostaje zwrot
            > partycypacji (pal licho wyższe koszty czynszu) i ide na swoje


            Skoro średnia cena na wolnym rynku w Płocku wynosi 3,5 - 4
            tys.zł/m2, to skąd się wzięła w MTBS cena 5,5 tys./m2, no z uwagi na
            utrudnienia na starym mieście ta cena faktycznie może być wyższa o
            kilka set złotych np. 300, 400 zł/m2, ale nie o 2 tys. czy 1,5 tys.
            zł/m2, tym bardziej że jeszcze za garaż w piwnicy płaci się
            dodatkowo kilkadziesiąt tys. zł.
            • Gość: antyidiota Re: Nowy eksperyment: Kup mieszkanie na starówce IP: *.centertel.pl 16.06.10, 18:36
              czy w nagrodę pan prezes jedzie z panem Zawidzkim do Stanów Zjednoczonych,
              czy tam MTBS też będzie budował mieszkania?
    • Gość: łowcaokazji Re: Nowy eksperyment: Kup mieszkanie na starówce IP: *.plock.mm.pl 16.06.10, 22:51
      tak bardzo atrakcyjna oferta, mieszkanie na starówce za 100tys.... tylko taki
      mały niuans primo nie bedzie twoje a sekundo - to goły czynsz bedzie wynosić za
      60m - ok 700 zł i co roku oczywiście do góry zaje .isty interes , tylko brać
      okazja:))))
      • Gość: do łowcyokazji Re: Nowy eksperyment: Kup mieszkanie na starówce IP: *.183.c69.petrotel.pl 16.06.10, 22:54
        jeśli jest tak jak napisałeś to żadna okazja.Pytam więc po co ten artykuł.Czemu
        i komu ma służyć.
        • Gość: Mruk naganiać trzeba, naganiać IP: *.plock.mm.pl 17.06.10, 06:55
          bo pewnie nie schodzą i ludzie się nie zabijają;

          a w ogóle to nie ma co - wywalić tyle kasy na mieszkanie, które nie będzie twoje... :)

          faktycznie okazja taka, że brać i to od razu cały pion... :)



          • Gość: ss Re: naganiać trzeba, naganiać IP: *.plock.mm.pl 17.06.10, 07:12
            mieszkam w MTBS od 2 lat w nowych blokach oddanych z wielkę fetą. Za 44mkw płacę
            prawie 500zł gołego czynszu woda, prąd i ogrzewanie to kolejne ok 250-300zł
            miesięcznie w zależności od pory roku. W zamian mega popękane ściany w całym
            mieszkaniu już po kilku miesiącach(to mają wszyscy nabywcy mieszkań w nowych
            blokach MTBS- prezes tłumaczy że bloki osiadają) POZA TYM POPĘKANE OBUDOWY
            BALKONÓW WE WSZYSTKICH NOWYCH BLOKACH PRZY JP II, MYBS może się tym zajmie jak
            odpadnie płyta i albo dziecko wypadnie z balkony, albo płyta spadnie pieszemu na
            głowę.
            MTBS za zgodą ratusza szybko zmienia się w developera, szkoda tylko, że za nasze
            miejskie pieniądze.
    • marekjank to artykuł sponsorowany? 17.06.10, 09:43
      Szkoda ze Pan Redaktor nie raczył zaznaczyć że jest to artykuł
      sponsorowany.! Ale i bez tego jest bardzo niesmaczny. Skoro to takie
      atrakcyjne miejsce w mieście i takie atrakcyjne mieszkania to czemu
      nie ma na nie popytu ?:) Popyt pewnie był by większy gdyby przetarg
      był zrealizowany jak należy, czyli zamiast 7 dni MTBS dałby
      wykonawcom 30 dni na składanie ofert.Wtedy oferentów byłoby więcej i
      zapewne któryś dałby cenę poniżej kosztorysu inwestorskiego, a nie 4
      mln powyżej.!!! Wówczas cena mieszkań byłaby znacznie nizsza i
      kupujących byłoby więcej.Ale przecież Pan Nadprezes wie co
      robi.Gazetka napisze kilka pochlebnych artykulików i frajerzy kupią
      mieszkania i po wyższej cenie....Oj chyba te czasy się już skończyły
      Prezesuniu, oj skończyły....
    • Gość: asd Re: Nowy eksperyment: Kup mieszkanie na starówce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.10, 11:21
      pawi81 napisał:

      > Czy te mieszkania w MTBS to tak samo jak na Podolszycach, że nigdy będą
      > własnością osoby, która za nie płaci?;-)
      >

      Nie, nie tak samo.
    • tbesiak Nowy eksperyment: Kup mieszkanie na starówce 17.06.10, 13:12
      Reforma TBS już w przyszłym roku. Z tego co zapowiada Ministerstwo Infrastruktury to mieszkania na wynajem mają być głównym motorem napędowym mieszkaniówki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka