mundurmoj
14.10.10, 12:31
WCZORAJ, ok 14 kilkakrotnie próbowałem dodzwonić się na numer pogotowia policyjnego 997 i poinformować, że w kierunku Płońska, tuż przed Staroźrebami, jadę za pijanym kierowcą prowadzącym białego forda transita, facet był tak wstawiony, że co chwila łapał pobocze i jechał wężykiem. Niestety, numer 997 pomimo moich wielokrotnych prób, był albo zajęty, albo nikt go nie odbierał. W końcu dałem sobie spokój i przestałem dzwonić, jedynie na cb radiu ostrzegałem innych kierowców o tym pijanym "bydlaku" za kółkiem. sprawy aż nie chce mi się komentować, bo nie będę przecież bluźnił na tym forym, szerokości....