henrykkreuz 21.02.11, 11:27 wyborcza.pl/1,76842,9139066,Plockie_ksiestwo_komendanta.html Może wreszcie ludzie wiedzący, dotknięci bezpośrednio zrzucą z siebie ten ciężar! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: joe Re: Księstwo Płockie Książkiewicza IP: *.networktools.nl 21.02.11, 11:42 zszedł był nagle i pilnie został skremowany, to prawda ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba klozetowa Re: Księstwo Płockie Książkiewicza IP: *.245.c66.petrotel.pl 21.02.11, 11:59 no to teraz sie k...a zacznie ... Odpowiedz Link Zgłoś
henrykkreuz Re: Księstwo Płockie Książkiewicza 21.02.11, 12:04 Czytając wypowiedzi Andrzeja Popiołka mam wrażenie, że to człowiek niespełna rozumu, ale wiedząc że był prawą ręką Macieja Książkiewicza, razem robili objazdy okolicznych firm, to jestem pewien, że przyczyna tej "ułomności" jest inna. orka.sejm.gov.pl/Biuletyn.nsf/0/865A5F6847A35793C125762D003374C5?OpenDocument Zabrakło podstawowego pytania Komisji, kto Panu zlecił i w jakim celu wyjazd Pana na spotkanie do Olewnika? Kto to konkretnie był? Zbycie odpowiedzią "dowiedziałem się i pojechałem" jest śmieszne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba klozetowa Re: Księstwo Płockie Książkiewicza IP: *.245.c66.petrotel.pl 21.02.11, 12:26 ciekawa lektura , mozna z niej wiele wyczytac , oczywiscie poslowie z komisji niewiele wyczytali wlasciwie to swiadek udzielil odpowiedzi na wspomniane pytanie , ja znalazlam .... co do tajemniczego swiadka zeznajacego w gdansku to jest to albo cygan albo pikuś jego bywszy wspolnik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mal Pan to chyba jasnowidz jakiś IP: *.adsl.inetia.pl 21.02.11, 13:26 www.pospoliteruszenie.org/olewnik.htm bo jak inaczej Odpowiedz Link Zgłoś
henrykkreuz Re: Pan to chyba jasnowidz jakiś 21.02.11, 13:54 Bardziej analityk tzn. kojarzący fakty i wysnuwający na tej podstawie wnioski. www.propolonia.pl/blog-read2.php?bid=66&pid=380 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba klozetowa Re: Pan to chyba jasnowidz jakiś IP: *.245.c66.petrotel.pl 21.02.11, 14:07 najciekawsze ze autor od razu podkablowal kto jest tym swiadkiem , w plocku to oczywiste Odpowiedz Link Zgłoś
hrabiapotocki Re: Pan to chyba jasnowidz jakiś 21.02.11, 16:29 Co do spopielenia doczesnych szczątków Macieja K. to faktycznie dokonane takiego aktu. Tto, że ony Maciej K. zszedłbył nagle z tego ziemskiego padołu, też prawdą jest. Ponoć było to na łowach (ale to jedynie plotki). A czy ktoś z gawiedzi pamięta jescze taką firmę jak "Polandia"? Otóz wieść gminna (tudzież miejska) głosi, że w onej to POLANDII komendant Maciej K. jakoweś udziały swoje pospołu z biskupem naszym byłym Kamińskim Sigismundem mieli. No i wspólnie z oną POLANDIĄ stację benzynową w miejscu obecnego PoloMarketu przy trakcie zwanym ulicą Dobrzyńską wybudować zamierzali. Ekspolzja w Polandii oraz wyjazd zygmunta Kamińskiego do Szczecina plany wszelakie zniweczyły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ehhh Re: Pan to chyba jasnowidz jakiś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.11, 16:35 z tym popieleniem to moze byc roznie, kazali mu zniknac to zniknal, a jakby kazali a nie zniknal , to i tak by zniknal, aby nie odpowiadac na glupie pytania kto wyzej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kmieć Re: Pan to chyba jasnowidz jakiś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.11, 16:37 a takoż uniesion sukcesem owej stacyi protegowanego swego roberta s. ku sukcesowi w zbudowaniu pierwszej stacyi petrochemicznej na podolach przez firme u. poprowadzil roku pańskiego 1993 jakoż i onego do przedsiebiorstwa rurowego protegował prośbą i grożbą. z budowania onego jeno sądów a swarów sie narobiło. Odpowiedz Link Zgłoś
hrabiapotocki Re: Pan to chyba jasnowidz jakiś 21.02.11, 16:52 Tak, tak. Słusznie kmieciu prawicie. Cały nasz książęcy Płock od domysłów, plotek i innej treści imaginacji zanosił się niczym płaczki nad trumną władcy naszego Bolesława III zwanego Krzywoustym. Ale stacyja owa na włościach Podolszycami zwanych do dziś stoi tudzież puste zbiorniki automobilów trunkiem beznyną nazwanym napełnia wedle życzeń furmanów automobile prowadzących. I tuszę, że to właśnie przy tej stacyi spragnionych i głodnych karmi fast food rodem z kontynentu przez niejakiego Kolumba odkrytego. A imię jego niczym naszego "PRIMUSA" - McDonald - zdaje mi się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zen Re: Pan to chyba jasnowidz jakiś IP: 80.48.4.* 21.02.11, 16:55 eno, nie wierzę, że to andrzej p. strzela z ucha, bajo.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaziulek Re: Pan to chyba jasnowidz jakiś IP: *.plock.mm.pl 21.02.11, 17:48 A pamiętacie drodzy internauci takie zdarzenie jak został zatrzymany przez organa specjalne miejscowy biznesmen co to miał stacje paliw ( chyba nie jedną) bo nie za dobre paliwko u niego sprzedawano? A pamiętacie jak się skończyła sprawa z tym przywołanym tu wybuchem w Polandii ? A pamiętacie pierwszy salon samochodowy przy kilinskiego? Pytań można by tu zadawać więcej , ale czy to coś da? czy ktoś znajdzie na nie odpowiedzi , a przede wszystkim czy będzie chciał . Wątpię. Dziwi mnie jedynie , że nikt sie przez tyle lat ( abstrahując od tzw. sprawy Olewnika) nie zapytał nigdy czy z pensji nawet komendanta i policjantki można dojść- wybudować taką posiadłość w Korzeniu ? Byłem kiedyś przejazdem widziałem - miliony. A poza tym to polecam lekturę zeznań przed komisja śledczą nie tyko wspomnianego wcześniej pana ale też i innych , w tym policjantów, prokuratorów itd i nie tylko z Płocka. Bardzo ciekawa i "pouczająca" a czasami "mrożąca krew" lektura. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hi Re: Pan to chyba jasnowidz jakiś IP: *.adsl.inetia.pl 21.02.11, 18:03 ale zazdrośnik z Ciebie, a oni po prostu byli bardzo oszczędni, nie jedli nie pili, dzieciaki miały to co wyżebrały, a oni razem zarabiali jakieś z 8 tysięcy, to i uzbierali, zapomniałbym, w domu u nich zawsze był mrok, nie zapalali światła, nie ogrzewali a myli się tylko w zimnej wodzie i to nie tak że każdy w innej, w tej samej wszyscy przez cały miesiąc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podstoli Re: Pan to chyba jasnowidz jakiś IP: *.plock.mm.pl 21.02.11, 17:24 hrabiapotocki napisał: > Co do spopielenia doczesnych szczątków Macieja K. to faktycznie dokonane takieg > o aktu. Tto, że ony Maciej K. zszedłbył nagle z tego ziemskiego padołu, też pra > wdą jest. Ponoć było to na łowach (ale to jedynie plotki). A czy ktoś z gawiedz > i pamięta jescze taką firmę jak "Polandia"? Otóz wieść gminna (tudzież miejska) > głosi, że w onej to POLANDII komendant Maciej K. jakoweś udziały swoje pospołu > z biskupem naszym byłym Kamińskim Sigismundem mieli. No i wspólnie z oną POLAN > DIĄ stację benzynową w miejscu obecnego PoloMarketu przy trakcie zwanym ulicą D > obrzyńską wybudować zamierzali. Ekspolzja w Polandii oraz wyjazd zygmunta Kamiń > skiego do Szczecina plany wszelakie zniweczyły. Otóż i onegdaj onego świątobliwego biskupa Sigismunda co to przemienił wezwanie katedry porywając oną od Wniebowzięcia NMP, a świętemu Sigimuntowi oddając podobny okrutny los dotknął i onże, sromoty ziemskiej sobie nie ujmując pospiesznie do bramy piotrowej w niebiosach pobieżył by tam już ma zawsze ostać. Pewnikiem obydwaj teraz na Plocko z góry spoglądając rajcują zgodnie na swoja wieczna pokutę. Gadają co to nie raz obaj z góry schodzą i w Królewskim Korzeniu grzańca w dostatku kosztują. Ale ludziskom głupoty się we łbach mierzwi,ca tej ci onym nie brakuje co nijak do prawdy nie zbliża. Katedra ona już wróciła pod świętą opatrzność Wniebowzięcia NMP jako, że tak było od wieków. Amen! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaziulek do hi Re: Pan to chyba jasnowidz jakiś IP: *.plock.mm.pl 21.02.11, 18:11 Dzięki, faktycznie nie pomyślałem , a teraz to już wszystko jasne. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: normal Re: Pan to chyba jasnowidz jakiś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.11, 18:31 Obydwaj nie żyją juz dawno. Jak przyjemnie szargać ich i obrażać. Prawda? Umarli zza grobu nie pójdą do sądu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hi Re: Pan to chyba jasnowidz jakiś IP: *.adsl.inetia.pl 21.02.11, 18:51 Czym innym jest prawda, dochodzenie do prawdy, a czym innym obrażanie. Rodzina Książkiewiczów powinna wykazać konkretnymi papierami - zarobkami swój "zaoszczędzony" majątek bez względu na to czy Maciej Książkiewicz zniknął czy też umarł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zbyszek Re: Pan to chyba jasnowidz jakiś IP: *.lightspeed.cicril.sbcglobal.net 21.02.11, 20:16 Do Normala: Jak smiesz zwracac uwage tym ktorzy wiedza i chca powiedziec na temat Ksiazkiewicza powionien sie zebrac dwa zespoly pierwszy z udzialem prokuratorow,sedziow,poslow by sprawdzic caly majatek jego jak i rodziny ze strony zony. Drugi zespol powinien sie skladac z rerzyserow,filmowcow i nakrecic porzadny kryminal by prawda o dzialalnosci Ksiazkiewicza ujrzala swiatlo dzienne a majatek ow przekazac na cele spoleczne.Dziwnym trafem poranne informacje Gazeta PL po tylu wpisach zniknelo z glownej strony a bylo co czytac.TVN24 zaczal i po pierwszym wydaniu nie powielil tych informacji a zatem jest zaslona dymna czy nie dzialaja lapska inaczej urodzonych? Normal spojrz w oczy tym ktorzy przez niego nie zyja . Odpowiedz Link Zgłoś
hrabiapotocki Re: Pan to chyba jasnowidz jakiś 23.02.11, 10:50 Aliści, czcigodny normalu. nikt ani byłego namiestnika stróżów Macieja K., ani byłego biskupa naszego Sigismunda K. nie obraża. Snadź wiemy, że "de mortuis nihli nisi bene". A że żyło się onym "bene" tego przecież nikt nie zaprzeczy, boć to prawda wszem i wobec znana. My jedynie dyskurs o macuiejowym księstwie naszym płockim prowadzimy, jako i czyni to "Dziennik Elekcyjny" na ziemi naszej płockiej się ukazujący. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jary Re: Księstwo Płockie Książkiewicza IP: *.adsl.inetia.pl 22.02.11, 13:42 syn dba o drogi policyjni.gazeta.pl/Policyjni/10,91135,8631075,Na_drogach_wewnetrznych_nadal_panuje_Wolna_Amerykanka.html Odpowiedz Link Zgłoś
henrykkreuz Re: Księstwo Płockie Książkiewicza 22.02.11, 17:22 Czekam z niecierpliwością na c.d. w gazecie i.... na odwagę ludzi co wiedzą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolo Re: Księstwo Płockie Książkiewicza IP: 80.48.4.* 22.02.11, 19:47 jak dla mnie ten dzisiejszy artykuł to odgrzewane, stare kluchy, nic nowego, wszyscy o tym wiedzą. a poza tym, posiadłość książkiewicza jest chyba w korzeniu królewskim a nie "rządowym", Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jola Re: Księstwo Płockie Książkiewicza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.11, 21:27 Warto wysłuchać:www.tok.fm/TOKFM/0,0.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba klozetowa Re: uwaga metodologiczna ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.11, 22:19 co do panskiego hasla niestety prawda jest wartoscia bez wzgledu na zastosowanie i wykorzystanie . jak ktos tego nie rozumie to kiep. oczywiscie jestem szera zwolenniczka zastosowan i wykorzystan ! pozdro baba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: albin Re: uwaga metodologiczna ! IP: *.adsl.inetia.pl 22.02.11, 22:35 hk ma racje, znajomosc prawdy nic nie znaczy. np. Kowalski zamordowal Kowalska a Zakrzewski o tym wie, widzial. Powyzsze znaczy tle ze prawda to rzeczywistosc, Kowalska nie zyje a jej mordercy zyje sie dobrze. Ale jezeli znajomosc tej prawdy przez Zakrzewskiego zostanie wykorzystana, to Kowalski bedzie siedzial w wiezieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba klozetowa Re: do albina IP: *.034.c69.petrotel.pl 23.02.11, 09:32 z calym szacunkiem drogi panie ale pan nie rozumie nawet tego co sam napisal . pragne wskazac jedynie iz zdanie "znajomosc prawdy nic nie znaczy " nie jest tozsame ze zdaniem "prawda nie ma zadnej wartosci" , jest jego interpretacją. "prawda to rzeczywistosc" - bardzo odwazne stwierdzenie , jednak jakkolwiek by go nie interpretowac bezsensowne . prawda to wartosc zdan na temat rzeczywistosci a nie sama rzeczywistosc ( tak od siekiery rzecz ujmujac owszem uczynienie z prawdy użytku przydaje jej pewnej wartości utylitarnej własnie , kwestia jest czy to jest jedyna wartosc jaka "prawdzie" przysluguje . ja uwazam ze nie mozna powiedziec tak : prawda nie zadnej wartosci praktycznej o ile nie zostanie wykorzystana ale przeciez jest to zdanie banalne poniewaz "wartosc praktyczna" to wlasnie " mozliwosc wykorzystania" przez podstawienie jednego pojecia przez drugie otrzymujemy zdanie : prawda nie ma wartosci praktycznej o ile nie ma wartosci praktycznej . odkrywczosc tego sformulowania pozostawiam bez komentarza trduno jednak uzasadnic zdanie inne tzn kwestionowane przeze mnie iz : prawda nie ma zadnej wartosci poza praktycznymi juz samo zdanie "prawda ma wartosc " jest dostatecznie podejrzane poniewaz prawda jest pewna wartoscia sama , zdanie moze byc prawdziwe ( wartosc =1) lub falszywe ( wartosc=0) ktos twierdzi iz funkcja ta moze przyjmowac jeszcze jakies inne wartosci ale nie bedace liczbami tu wkraczamy w kwestie jak zdania prawdziwe sa uzywane w ludzkim dzialaniu : smiem twierdzic iz zdania falszywe maja wiecej praktycznych zastosowan ! ale to juz inna bajka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: albin Re: do albina IP: *.adsl.inetia.pl 23.02.11, 09:46 Chrzanisz babo! Nie wystarczy coś wiedzieć, znać prawdę o czymś. Samo wiedzieć to tyle samo co nic nie wiedzieć, ale wiedzieć i wykorzystać tą wiedzę, wkładając jeszcze jakiś wysiłek, pracę, pokonując swoje ograniczenie np. strachem - to ma wartość, może przynieść efekt, może zmienić przyszłe zdarzenia, mieć wpływ na przyszłe zdarzenia i ich ukształtowanie. A samo wiedzieć, znać o czymś prawdę - nie zmienia nic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba klozetowa Re: do albina IP: *.034.c69.petrotel.pl 23.02.11, 10:07 sam chrzanisz dziadzie ! twoje wypowiedzi to pleonazmy : brzmia one tak : zdania prawdziwe nie maja praktycznych zastosowan o ile nie maja praktycznych zastosowan ! jest to bez watpienia zdanie prawdziwe ale jakby nic do naszej wiedzy nie wnoszace ciekawe jest inne sformulowanie spowodowane jak sadze wieksza szybkoscia pisania niz myslenia: "samo wiedziec to tyle samo co nie wiedziec " ktore ma postac zdania sprzecznego : p=nie p , z taka logika uwazaj zeby nie wpasc pod autobus ! zdania fałszywe wykorzystane w praktyce jeszcze bardziej zmieniaja rzeczywistosc na co sa liczne dowody , zdania banalne nie zmieniaja nic mozna sie spierac o inna ciekawa kwestie : czy zdania prawdziwe wykorzystane w praktyce zmieniaja rzeczywistosc na lepsze a zdania falszywe na gorsze . mysle ze nie jest to oczywiste . przepraszam za oderwanie od meritum watku , Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: albin Re: do albina IP: *.adsl.inetia.pl 23.02.11, 10:37 oczywiście że wiedzieć i nic z tą wiedzą z jakiś przyczyn nie robić znaczy to samo co nie wiedzieć, inaczej wiedza niewykorzystana wywołuje taki sam skutek jak niewiedza. Dobrze o tym wiedzą mafiosi, stąd sformułowania np. " ty siedź cicho bo maszyna przemiele lisy zjedzą, wysrają i po chłopie" i wystarczy, że będzie to wiarygodne do spełnienia. Strach czyni ludzi biernymi tj. takimi że wiedzą, ale ze strachu nic z tym nie zrobią. I w w tym sensie wiedza, prawda sama w sobie nie ma znaczenia, a nabiera znaczenia jak jest wykorzystana. I o co ci chodzi? Babo jedna! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba klozetowa Re: do albina IP: *.034.c69.petrotel.pl 23.02.11, 11:18 widze ze juz sformulowanie "prawda " zostalo zastapione przez "wiedza" , gdzies sie zgubila przeslanka " prawda to rzeczywistosc " prawdziwa macarena logiczna to ma taki sam sens jak powiedziec tak : nie wiedziec i nic z ta niewiedza nie robic znaczy to samo co wiedziec - i dalej : niewiedza niewykorzystana wywoluje taki sam skutek jak wiedza ( podwojne zaprzeczenie j.w. ) oba zdania sa raczej falszywe innymi slowy : wiedza ma wartosc jedynie gdy wplywa na rzeczywistosc stad wnosimy iz niewiedza ma wartosc jedynie gdy nie wplywa na rzeczywistosc - to tez nie jest jakby prawda jak udowodnilam powyzej teza o braku innej wartosci prawdy jak utylitarnej w podanym sformulowaniu jest banalna ze zdan banalnych wynikaja inne zdania banalne , nic nam nie mowiace prawda ma wplyw na rzeczywistosc o ile ma wplyw na rzeczywistosc - to twoja teza prawda ma wartosc nawet gdy nie ma wplywu na rzeczywistosc ani ludzkie dzialania - oto moja teza ! i o co ci chodzi dziadzie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: albin Re: do albina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.11, 14:45 wypisujesz głupoty babo. Prawda to wiedza o faktach z rzeczywistości jaka nas otacza, dlatego prawda = rzeczywistość, nawet prawda (wiedza) o cudzych kłamstwach jak i same kłamstwa to też rzeczywistość. I albo się rozumie o co komuś chodzi w takim sformułowaniu albo nie. Ja tam zrozumiałem bez problemu o co chodzi, tak sądzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba klozetowa Re: do albina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.11, 16:07 tyle lat zyje i nie spodziewalam sie ze poznam nowa definicje prawdy "prawda to wiedza o faktach z rzeczywistosci ktora nas otacza" - piekne! doszlo nam pojecie "faktu" - takie tlumaczenie kolego nazywa sie ignotum per ignotum ale tu raczej idiotum per idiotum to czemu w koncu ma przyslugiwac pojecie prawdziwosci : wiedzy , faktom czy rzeczywistosci samej w twoim tekscie widze dwie definicje 1. prawda = rzeczywistosc 2. prawda = wiedza z czego wnosze ze 3 wiedza= rzeczywistosc . po podstawieniu uzyskujemy nastepujaca postac twojego odkrywczego sformulowania : prawda to prawda o faktach z prawdy jak nas otacza przyjmijmy ze "fakt " to cos co nalezy do rzeczywistosci , jej czesc , dla uproszczenia przyjmijmy ze fakt=rzeczywistosc w pewnym szczegolnym przypadku po kolejnym podstawieniu otrzymujemy : prawda to prawda o prawdzie z prawdy jaka nas otacza . to juz wyglada na tekst natchniony ! ale jaki jest sens poznawczy takie stwierdzenia. przeciez to bełkot . Odpowiedz Link Zgłoś
hrabiapotocki Re: do albina 23.02.11, 16:16 Aliści niewiasto klozetowa wyimaginuj sobie, że wielce szacowny imć Ksiądz profesor Józef Tischner o trzech prawdach drzewiej napisał. A były to trzy prawdy: 1. Prawda, 2. Tys Prawda, 3. G...no Prawda. Azalisz, czyż nie jest to pięknym poznać kolejne wcielenie PRAWDY?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sikający w pisuar Re: do albina IP: *.plock.mm.pl 23.02.11, 16:34 Ależ babo chodzi tu nie o imaginacje na temat prawdy. Tu chodzi o coś bardziej prostszego. Chodzi tu o tzw. "prawdę materialną" Czaisz? A teraz się babsztylu wymądrzaj. No! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: heh Re: do albina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.11, 17:09 gdyby czaiła to nie włożyłaby tyle wysiłku w głupstwa i rozmyślania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: osoba postronna Re: do albina IP: *.adsl.inetia.pl 23.02.11, 18:02 prostaczku nawet nie zorientowałeś się, że w lekkiej formie dostałeś niezłą darmową lekcję logiki formalnej i rachunku zdań oraz klarowny dowód na to, że nie rozumiesz tego co piszesz - pogódź się z tym faktem a na pocieszenie wiedz, że w tym względzie nie jesteś w wyjątkiem na tym forum. BWT: zalecam refleksję nad erudycją i wyciągnięcie z tej lekcji właściwych wniosków Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: też postronna Re: do albina IP: *.adsl.inetia.pl 23.02.11, 18:35 oczywiście że twierdzenie jest prawdziwe jeżeli jest zgodne z rzeczywistością, a nieprawdziwe jeżeli niezgodne i ku... o co wam więcej chodzi? Udajecie filozofów? To sobie udajcie, ale tego zmienić się nie da, każdy może rozumieć tak na ile mu rozum pozwala. Mnie pasuje tak. Śnieg jest biały i dla mnie prostaka i chama jest to twierdzenie prawdziwe, a ty możesz mówić że nie , Twoja sprawa, a nawet wykłady możesz samo sobie robić, że jest zielony, czerwony, albo nie wiadomo jaki ten śnieg ma kolor. Twoja sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba klozetowa Re: do osoby postronnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.11, 07:52 dzieki zabawne bylo popatrzec i poczytac jak ludziska usiluja sformulowac dosc proste zdanie a jednak im to nie wychodzi . skadinad wiadomo iz sie nie da skosntruowac poprawnej semantycznej def prawdy wiec niestety kolege ktory sie powoluje na "zgodnosc z rzeczywistoscia" tez musielibysmy odeslac na drzewo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hej Re: do osoby postronnej IP: *.adsl.inetia.pl 24.02.11, 11:12 tak, ponieważ nie wiadomo nigdy jaka jest rzeczywistość i można to dobrze udowadniać, nawet że w ogóle coś takiego nie istnieje, ale tu chodzi o rzeczywistość postrzeganą ludzkimi zmysłami, wtedy jest ona taka jak ją postrzegają ludzie, śnieg dla każdego jest biały, a zabicie drugiego człowieka złem a twierdzenie może być prawdziwe bądź nie. Tylko w takim zakresie rozmówcy adwersarze się poruszali i prawidłowo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba klozetowa Re: do hej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.11, 18:16 kolego /kolezanko z calym szacunkiem ale poziom twojej wypowiedzi dyskwalifikuje ja do dalszej polemiki . dla porzadku chce podkreslic iz moje wypowiedzi nijak nie moga byc kwalifikowane jako przejaw relatywizmu epistemologicznego ani tym bardziej moralnego co zdajesz sie wywodzic na swoj sposob dosc prymitywnie . pozdrawiam serdecznie dobra rada : kwestia maial charakter logiczny i prosze nie angazowac tu tzw ludzkich zmyslow bo wpadniemy w bagno Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hej hej głupia babo IP: *.adsl.inetia.pl 24.02.11, 21:55 wyłożę ci łopatą, mowa była o prawdzie tak jak postrzegają ją normalni ludzie, a nie czuby. Śnieg jest biały - prawda, a nie fałsz. Kaczor pie...ął o glebę - prawda, a fałsz. Rano słońce wschodzi - prawda, a nie fałsz. Każda baba jest tępa - fałsz, tylko niektóre. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba klozetowa Re: hej głupi dziadzie IP: *.002.c68.petrotel.pl 25.02.11, 09:53 normalni ludzie postrzegaja te rzecz niewlasciwie i dlatego wpadaja w belkot albo antynomie . powinienes powiedziec inaczej zdanie "snieg jest bialy " jest prawdziwe wtedy i tylko wtedy gdy snieg jest bialy - wydaje sie z pozoru iz jest to wystarczajaca definicja zdania prawdziwego z punktu widzenia potocznego jezyka a jednak nie jest ( wyluszczanie dlaczego trwaloby zbyt dlugo ) dla uproszczenia powiem ze wystepuja tu dwa typy logiczne wyrazen tzw .zdanie cudzyslowowe ( nazwa zdania) i zdanie niecudzyslowowe . do tego przyjmijmy iz wyraz prawda nie nalezy do tej samej kategorii logicznej co : snieg, kaczor czy slonce . prawda jest wartoscia logiczna zdan o sniegu , kaczorze i sloncu . pomieszanie tych wyrazen w jednej definicji ( zdanie :"snieg jest bialy " jest prawdziwe wtedy i tylko wtedy gdy snieg jest bialy ) prowadzi do antynomii znanych jako antynomia klamcy czy w innej wersji tzw antynomia golibrody . innymi slowy nazwa, zdanie i wartosc zdania to rozne typy log. wyrazen . twoja wypowiedz o postrzeganiu prawdy przez tzw normalnych ludzi nie jest proba definicji przez wskazanie . tak w istocie jest , tak ja postrzegaja ale jest to postrzeganie bledne. bardzo latwo mozna sprowadzic tez pozoru ladna definicje do postaci sprzecznej a wiec postaci : zdanie "snieg jest bialy " jest prawdziwe wtedy i tylko wtedy gdy snieg nie jest bialy . podobnie bledne jest nieodroznianie w jezyku potocznym ( naturalnym) elementu od zbioru na poczatku dyskusji interesowalo nas inne stwierdzenie ( falszywe ) iz prawda ( czy zdanie prawdziwe ) ma wartosc jedynie gdy znajduje zastosowanie praktyczne. udalo mi sie udowodnic iz jest to stwierdzenie banalne przez doprowadzenie do postaci : prawda ma zastosowanie praktyczne o ile ma zastosowanie praktyczne moze chodzi ci o nastepujaca sprawe : prawdziwosc= zastosowanie praktyczne . to jednak tez bledne rozumowanie - zdanie ziemia krazy wokol slonca bylo przeciez zdaniem prawdziwym w sensie potocznym na dlugo przed kopernikiem jak rowniez pewnie przed powstaniem rodzaju ludzkiego bo przeciez wtedy tez ziemia krazyla wokol slonca . innymi slowy : wypowiadanie zdan o wartosciach w jezyku potocznym m u s i nieuchronnie prowadzic do trzech rezultatow : zdan sprzecznych , zdan falszywych , zdan banalnych . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hej hej jeszcze głupsza od głupszej babo IP: *.adsl.inetia.pl 25.02.11, 10:18 Zajmij się klozetem bo śmierdzi jak Twoje głupoty które wypisujesz. Śnieg jest biały - twierdzenie to jest prawdziwe. Można go zabarwić np. na zielono, ale to będzie nie śnieg tylko "pomalowany na zielono śnieg" - i twierdzenie to będzie prawdziwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba klozetowa Re: hej głąbie IP: *.002.c68.petrotel.pl 25.02.11, 10:49 " snieg jest bialy -twierdzenie to jest prawdziwe" : myslnik ktorego uzywasz ma zapewne zastapic sformulowanie "wtedy i tylko wtedy gdy" o jakie "twierdzenie " chodzi przeciez chodzi o to zdanie wlasnie brakuje cudzyslowu jezeli za "twierdzenie" podstawimy "zdanie" otrzymujemy postac : snieg jest bialy -zdanie to jest prawdziwe orzekamy zatem cos o zdaniu "snieg jest bialy" jak sam napisales nie zawsze zdanie "snieg jest bialy jest prawdziwe bo moze byc pomalowany i wtedy nie jest prawdziwe . zdanie "snieg jest bialy " jest prawdziwe wtedy i tylko wtedy gdy snieg jest bialy . z czego wynika jednoznacznie iz zdanie ktore napisales : "snieg jest bialy-twierdzenie to jest prawdziwe " jest zdaniem falszywym p jest prawdziwe wtedy i tylko wtedy, gdy p to podstawienie do tego schematu zdania, które o sobie samym mówi, że jest fałszywe, na przykład zdania o nazwie @, które mówi, że @ jest fałszywe, prowadzi do współczesnej wersji paradoksu kłamcy: @ jest prawdziwe wtedy i tylko wtedy, gdy @ jest fałszywe. zdanie klozet smierdzi jest prawdziwe wtedy i tylko wtedy gdy klozet smierdzi z podstawienia j.w. zdanie klozet smierdzi jest prawdziwe wtedy i tylko wtedy gdy klozet nie smierdzi . ja powiadam : moj klozet nie smierdzi inaczej : Przypuśćmy, że ktoś mówi: „Dziś w nocy widać milion gwiazd", a ktoś inny odpowiada: „To prawda"; wówczas — nic bardziej oczywistego — to, co powiedział pierwszy, jest prawdziwe wtedy i tylko wtedy, gdy prawdziwe jest to, co powiedział drugi. D. Davidson a moze jest inaczej ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zulu Re: hej głąbie IP: *.adsl.inetia.pl 25.02.11, 12:00 Śnieg jest biały, a ja jestem czarny nawet jak wymaluje się na biało, tak samo śnieg jest biały, taka jego natura, jak i moja być czarnym, pomalowanie tego nie zmienia. Pomalowany biały śnieg na czerwono dalej nie zmienia tego, że śnieg jest biały, tak samo Zulu pozostaje czarny nawet jak pomalował się na biało. A teraz przepchnij klozet i powiedz co ostatni wypróżniający jadł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba klozetowa Re: do zulu IP: *.002.c68.petrotel.pl 25.02.11, 13:20 ale o co kaman ? pieprzysz od rzeczy i nie na temat . generalnie snieg bywa bialy , podobnie jak generalnie jak ktos cos pisze to ma cos do powiedzenia , w twoim przypadku jest inaczej . glupi pozostanie glupim nawet jak nauczy sie pisac ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zulu Re: do zulu IP: *.adsl.inetia.pl 25.02.11, 19:10 i jak nie potraktowac tepej baby kijem po lbie? "Śnieg jest biały", a "śnieg pomalowany na zielono jest zielony", ale nie możesz twierdzic tepoto ze "snieg jest zielony". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba klozetowa Re: do zulu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.11, 10:58 moge twierdzic ze snieg jest zielony nawet wtedy gdy jest bialy - to po pierwsze moge twierdzic prawdziwie ze jest zielony wtedy i tylko wtedy gdy jest zielony ale jak pokazalismy to nie jest dobra definicja bo rownie dobrze zgodnie z nia zdanie snieg jest bialy jest prawdziwe wtedy i tylko wtedy gdy snieg nie jest bialy wiem ze to przerasta twoje pojmowanie ale innym pragne wskazac ze mozemy sie tego problemu pozbyc eliminujac regule podstawiania i regule sprzecznosci . nasz drogi polemista zulu juz uczynil krok w tym kierunku i wyeliminowal ze swojego tworczego myslenia obie te reguly z widocznym tu skutkiem . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rabi Re: do zulu IP: *.adsl.inetia.pl 26.02.11, 11:30 Zulu, nie przejmuj się, jesteś czarny a nie zielony. Są głąby takie, które przez całe swoje życie nie zrozumieją najprostszego, że prawda to opis rzeczywistości, a fałsz to opis nie mający potwierdzenia w rzeczywistości. Jak przejrzysz się w lustrze i widzisz, że jesteś czarny to nie daj sobie wmówić jakiemuś idiocie żeś zielony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba klozetowa Re: do zulu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.11, 15:10 jak widze zmagania o sformulowanie niesprzecznej semantycznej definicji prawdy w jezyku potocznym trawja dalej bez zwazania na to iz juz dawno udowodniono iz jest to niemozliwe. oto kolejna proba połatania zagadnienia drutem : "prawda to opis rzeczywistosci " przeslanka jest podobna jak juz probowano zastosowac wyzej : prawda = rzeczywistosc ( zapomina sie przy tym ze moga byc przecie falszywe opisy rzeczywistosci) z podstawienia definicja ta przyjmuje nastepujace brzmienie: prawda to opis prawdy , jezeli zalozymi iz przez prawde autor rozumial zdanie prawdziwe czyli "opis" przez redukcje i podstawienie otrzymujemy : prawda to prawda ( a falsz to falsz ? czy prawda?)- bardzo ciekawa definicja ! autor jednak ma watpliowsci , swiadczy o tym definicja falszu :"falsz to opis nie majacy potwierdzenia w rzeczywistosci " , jak latwo zauwazyc pojawilo sie nowe pojecie "potwierdzenia" jest ono jednak redundantne , uproscimy te definicje do postaci: zdanie falszywe to takie ktore nie opisuje rzeczywistosci ( wydaje mi sie iz dobrze oddaje intencje swego tfurcy) -w takim wydaniu wydaje sie bledne bo moga przeciez istniec zdania prawdziwe orzekajace bynajmniej o nierzeczywistosci ( krasnoludkach i sherlocku holmesie) jak widac uzyte w definicji pojecie rzeczywistosci zaklada juz ze wiemy jakie zdania sa prawdziwe - prawde usilujemy zdefiniowac poprzez pojecie rzeczywistosci a pojecie rzeczywistosci za pomoca pojecia prawdy - ignotum per ignotum . przepraszam! - idiotum per idiotum . probujcie dalej , Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rabi Re: do zulu IP: *.adsl.inetia.pl 26.02.11, 17:25 i tylko to świadczy żeś idiota: > oto kolejna proba połatania zagadnienia drutem : > "prawda to opis rzeczywistosci " przeslanka jest podobna jak juz probowano zas > tosowac wyzej : > prawda = rzeczywistosc ( zapomina sie przy tym ze moga byc przecie falszywe opi > sy rzeczywistosci) z podstawienia definicja ta przyjmuje nastepujace brzmienie: Głupi bucu: fałszywy opis rzeczywistości nie jest prawdą o rzeczywistości tylko fałszem o rzeczywistości, a prawdą np. będzie twierdzenie o fałszywości tego opisu. Ale czy czerwony kiedykolwiek to rozumiał, a tem bardziej na dodatek baba klozetowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba klozetowa Re: czerwony zrozumie ale nie glupi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.11, 22:57 zaden opis rzeczywistosci ani falszywy ani prawdziwy nie "jest prawda" poniewaz prawda nie jest rzecza jak krzeslo, podobnie nie jest "falszem o". falsz czy prawda to wartosc logiczna zdan. "twierdzenie o falszywosci " - widze ze sie wspinamy na wyzszy poziom jezyka le nie rozumiemy gdzie jestesmy , duzy postep jakkolwiek nieswiadomy jak przypuszczam i tu jest pies pogrzebany zaden jezyk w swoim obrebie nie jest w stanie sformulowac logicznie poprawnie kryterium prawdziwosci zdan tego jezyka ani definicji prawdy w tym jezyku . to jest juz w podstawowym kursie logiki klas mat fiz w liceach zabawne jest patrzec jak tepy cep probuje sformulowac cos czego absolutnie nie rozumie za pomoca banalnych albo sprzecznych sformulowan . co do pojecia prawdy mamy wiele roznych intuicji i na poziomie jezyka potocznego wszystko wydaje sie byc ok gdyby nie te cholerne antynomie . intuicje te jednak poddane blizszemu ogladowi okazuja sie mylace . koles przerzuca onus probandi na pojecie rzeczywistosci co do ktorego mniema iz jest jasne . przypuscmy iz rzeczywistosc jest to taka dziedzina do ktorej odnosi sie ogół zdań prawdziwych danego języka . jezeli zatem potrafimy sformulowac definicje zdania prawdziwego to otrzymujemy pewien model nazywany intuicyjnie rzeczywistoscia . nie sposob natomiast z nieznanego pojecia rzeczywistosci wnosic o prawdziwosci zdan . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rabi Re: czerwony zrozumie ale nie glupi IP: *.adsl.inetia.pl 26.02.11, 23:52 Zajmij się tym na czym się znasz, znaczy gównem. Każdy - poza babami klozetowymi - wie co to jest prawda, a co fałsz. Oczywiście, że prawda i fałsz to wartość logiczna, tak sobie to nazwaliśmy. Z racji Twojej profesji nie jesteś w stanie pojąć, że wartość logiczna prawda, potocznie nazywana prawdą odnosi się do opisu rzeczywistości i jeżeli opis ten jest zgodny z rzeczywistością (np. twierdzenie że ziemia jest centrum wszechświata było fałszem, opis ten nie był zgodny z rzeczywistością) to mamy do czynienia z prawdą, ale baba z klozetu będzie bredzić że nie i tak w kółko Macieju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba klozetowa Re: czerwony zrozumie ale nie glupi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.11, 11:20 a ten ciagle to samo nie zauwazasz koles ze tlumaczysz to samo przez to samo ? prawde przez rzeczywistosc i vice versa? przeciez rzeczywistosc wedle intucicji to to co jest na prawde czy tez to co opisuja wlasnie zdania prawdziwe . uzywasz sformulowania "opis zgodny z rzeczywistoscia " poprawny formalny zapis tego stanu rzeczy wyglada mniej wiecej tak A - dla kazdego przyjmijmy ze zdanie stwierdzajace pewien stan p ma postac "p" wartosc logiczna to f("p") = (0;1) chcesz powiedziec tak Ap i A"p" f("p")= 1 jezeli p problem jednak ze "p" jest nazwa zdania ktora nie powinna wystepowac jako funktor tej samej kategorii co p tylko baron munchhausen mogl sie sam wyciagnac za wlosy z bagna zrozum ze ty nie dasz rady co do sformulowania " kazdy wie co to jest prawda" -to jest tak jak z czasem kiedy sie nad tym nie zastanawiamy to wiemy kiedy sie zastanawiamy to nie wiemy . mamy pewne intuicje ktore doraznie wystarczaja , jezelii jednak sie nad nimi pochylimy to prowadza nas na manowce . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HANIA kota na sznurku z okna wypuść na spacer IP: *.adsl.inetia.pl 27.02.11, 11:37 nie zajmuj się tym, lepiej kota na spacer wyprowadź Mylisz rzeczywistość z opisem rzeczywistości i dalej muszą wyjść tylko głupoty. Wcześniej kwestionowałeś nawet to, co teraz sam przyznajesz, a to już poważny problem z łepetyną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba klozetowa Re: niedouki do szkoly IP: *.002.c72.petrotel.pl 28.02.11, 13:06 nie nie myle , chce wlasnie pokazac ze rzeczywistosci jako takiej nie przysluguje falszywosc ani prawdziwosc a jedynie zdaniom o niej . nie wiadomo zreszta jak definiujemy rzeczywistosc bo jezeli jako model teorii prawdziwj to przedstawione przez tych matolkow definicje sa do d..y , naucz sie czytac ze zrozumieniem a potem wypowiadac , na temat kota rowniez Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: reb imbecylu IP: *.adsl.inetia.pl 28.02.11, 14:12 wszyscy oponenci -tak wynika z ich wypowiedzi - traktują rzeczywistość jako "coś co jest", a prawdę jako jej opis, w niektórych naukach określany jako obraz, a ty się motasz, kręcisz, umysł ci się poskręcał powyginał i....... przyznajesz im rację, tylko że ni w ząb nie pojmujesz, ale trenuj dalej, tylko kotu daj spokój Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba klozetowa Re: imbecylu!!!! IP: *.002.c72.petrotel.pl 28.02.11, 14:33 jak widze glabie nic nie zrozumiales , brak nadziei ze zrosumiesz . "rzeczywistosc to cos co jest " - ręce opadają a nierzeczywistosc to cos czego nie ma zapewne jezeli zatem prawda = rzeczywistosc jak wyzej dowodziles to falsz = nierzeczywistosc a poniewaz nierzeczywistosc to cos czego nie ma z czego wynika iz: zdania falszywe nie istnieja . piekny rezultat rozumowania . gratuluje . zapewne nie zauwazasz iz w konsekwencji zdania prawdziwe tez nie istnieja ? "wszyscy oponenci" - masz na mysli to stado matołów ktorzy nie sa wstanie zwerbalizowac poprawnie swoich pomyslow na definicje prawdy . widzisz matoł to ktoś dla kogo wszystko jest jasne i oczywiste Odpowiedz Link Zgłoś
hrabiapotocki Re: imbecylu!!!! 28.02.11, 14:50 Emulacyja jakowaś pomiędzy gawiedzią nastąpiła. Prawda-li to czy fałsz. Śnieg jest biały abo zielony. Azaliż nie o śniegu dyskurs tu jest prowadzony, a o Księciu i płockich stróżach prawa. Zatem niech pax nastąpi między kumotrami i niechaj afektów żadnych sobie nie czynią. Nie jest to bowiem godne i nie przystoi zarazem grodzianom miasta naszego, które i tak za sprawą byłego stolnika czy też byłego nadpoborcy skarbcowego niesławą już w Polszcze stoi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: furman Re: czerwony zrozumie ale nie glupi IP: *.plock.mm.pl 28.02.11, 14:44 Cholerna babo bazgrolisz nie na temat! Popisujesz się? I tak masz skrzywioną logikę. Poczytaj to co napisałas a sie przekonasz. I zejdz z wozu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba klozetowa Re: do analfabetow IP: *.002.c72.petrotel.pl 01.03.11, 08:27 nie istnieje logika skrzywiona , jest logika albo jej nie ma !tyle. tak samo jak nie istnieje scocjalistyczna fizyka ani poprawna politycznie matematyka. u ciebie i twoich adwersarzy akurat brak . mam nadzieje chwilowo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chłop pisuarowy Re: do analfabetow IP: *.plock.mm.pl 01.03.11, 10:11 Ależ babo!!! Przecież uczyłaś się "ekonomii socjalizmu" - pamiętasz słynną "cegłę"? A wiec była i ta ekonomia socjalizmu i ta kapitalizmu - czyli moga byc różne ekonomie. A pamiętasz pojęcie "wolności" - "wolność od czego a nie do czego". A wiec twoja logika też ma cechy koniunkturalne. Nie zawsze, rozumiecie babo 2 + 2 = 4. Uwierzcie mi. Czasami przydaje się w życiu czerwonawe myslenie. Nie uważasz? W życiu liczy się miękkość, układność, a nie twardość...No chyba , że w jednym przypadku co jak mniemam doceniasz. Natomiast baba "twardziel" czyli stojąca twardo przy swoim, czego jesteś tu okazem - przegrywa w bliższym bądż odległym dystansie. A wiec czy warto?... Reasumując twoja logika nadaje się tu jak psu na budę. Mimo twojego zapału, babo z szaletu. Czyli widzisz wielką różnicę w co defekujesz? W trawkę czy w porcelanę? Ma to jakieś dla defekacji znaczenie? Wątpię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba klozetowa Re: kurs moralnosci w burdelu IP: *.070.c94.petrotel.pl 02.03.11, 12:59 akurat tego kursu mi oszczędzono z tego mianowicie powodu iz wykladowca uznal iz ekonomia o ile aspiruje do miana nauki nie moze sie zajmowac patologia typu "ekonomia polityczna socjalizmu" tak wiec mnie nauczono iz nie ma dwu ekonomii , logika o ile zasluguje na te nazwe nie posiada bo i ex def nie moze posiadac jakich "cech koniunkturalnych " , myslenie czerwonawe a nawet bolszewickie dostrzegalam jakos zawsze zywo w strukturach ekipy mm&co ( dziwne?) ja o czywiscie wiem ze istnieja ludzie ktorzy uwazaja ze prawdziwe=uzyteczne, ze za prawdziwe uznaja to co za prawdziwe uznaje szef albo kierownictwo partii do ktorej naleza . to sa jednak kwestie spoza obszaru o ktorym bylo powyzej co do tego co sie liczy w zyciu to pozwole sobie miec na ten temat wlasne zdanie i nie bede przyjmowac nauk od ludzi dla ktorych prawdziwe = uzyteczne a moralne= modne, co do tego czy taka postawa przegrywa czy wygrywa to uwazam ze lepiej z madry zgubic niz z glupim znalezc . i prosze ze swoja moralnoscia rodem z burdelu i logiką na poziomie metafory tutaj nie wyjeżdżać bo psem poszczuje ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: osoba postronna Re: do osoby postronnej IP: *.adsl.inetia.pl 24.02.11, 18:00 Jak zapewne zauważylaś Szanowna uczona babo klozetowo, były dwie całkiem różne osoby postronne: osoba postronna oraz też osoba postronna, z tym że ta druga osoba rzekomo też postronna, to nasza słynna laluchna apologetka magistracka z zakończonej niedawno kadencji płockiego samorządu - ona jest nie do podrobienia, tłumok wyjątkowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hi Re: Księstwo Płockie Książkiewicza IP: *.adsl.inetia.pl 23.02.11, 09:15 zazdrośnicy, czepiają się człowieka, a on tylko chciał zapewnić swojej rodzinie utrzymanie. Domek wybudował z wysokiej pensji policjanta, z oszczędności jakie pozostawały po wydaniu na skromne utrzymanie swoje i rodziny, synów itp. A po przejściu na emeryturę musiał sobie i rodzinie zapewnić dalszą przyszłość - co w tym dziwnego - urządzić synów, jednego w policjanty wysłać, drugiemu firmę urządzić za pare milionów urządzić, a i o sobie też nie zapomnieć: utrzymanie domku, służby w domku, mastalerzy do koników, ogrodników nieco też kosztuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cyc Re: Księstwo Płockie Książkiewicza IP: *.034.c69.petrotel.pl 23.02.11, 13:39 wlasnie , ile miejsc pracy stworzyl dla sluzby ! ludzki pan . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: albin Re: Księstwo Płockie Książkiewicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.11, 14:50 I jaki ludzki Pan, nawet płacił i płaci, a mógł wykorzystać a potem zemleć u Olewnika albo jakiej innej Pollandii i lisom dać na pożarcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pytek Re: Księstwo Płockie Książkiewicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.11, 17:39 Ciekawe w kogo rzeczywiście ten artykuł ma uderzyć? Wybory za pasem! Odpowiedz Link Zgłoś
kwisniewski Re: Księstwo Płockie Książkiewicza 23.02.11, 20:18 wyborcza.pl/1,75248,9152697,Plockie_ksiestwo_komendanta_cz_2.html Cz. 2 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: heh mafia dla płocczan to za ciężki temat IP: *.adsl.inetia.pl 24.02.11, 11:44 o psich kupach byłoby już z 200 wpisów miejscowych mundrali, ale o mafii z komendantem i biskupem w tle to ci.....cho, aż w uszach boli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GON Re: mafia dla płocczan to za ciężki temat IP: *.adsl.inetia.pl 24.02.11, 11:48 a gdzie I cześć z gw ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: heh Re: mafia dla płocczan to za ciężki temat IP: *.adsl.inetia.pl 24.02.11, 11:52 tu: wyborcza.pl/1,76842,9145804,Plockie_ksiestwo_komendanta_cz_1.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: II Re: mafia dla płocczan to za ciężki temat IP: *.adsl.inetia.pl 24.02.11, 12:42 Ojciec chrzestny Płocka to tytuł GW, ciekawe kto obecnie pełni tą zaszytną funkcję wyborcza.pl/1,75248,9152697,Ojciec_chrzestny_Plocka.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hi Re: Księstwo Płockie Książkiewicza IP: *.adsl.inetia.pl 24.02.11, 13:07 co wy chcecie od niego. to był święty człowiek, sam widziałem jak leżał krzyżem w kościele zawierzając nowo utworzoną policję Bogu, a może biskupowi. to atak na wiarę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: at Re: Księstwo Płockie Książkiewicza IP: *.adsl.inetia.pl 24.02.11, 13:10 no własnie , czy czasami różni nie dorzucaja mu swoje wyczyny ? Odpowiedz Link Zgłoś
hrabiapotocki Re: Księstwo Płockie Książkiewicza 24.02.11, 17:07 Owóż jak toś słusznie wyimaginował, były namiestnik Stróżowni Grodzkiej nazwan został prze "Trybunę Elekcyjną" ojcem chrzestnym grodu naszego. I jakoż dalej, idąc za dedukcyją swoją zadałył sluszne pytanie, któż to teraz jest onym ojcem. Nie chcę być posądzon o bezeceństwa jakoweś lubo przywary komuś dający, ale wedle mojej dedukcyji w ostatnich latach (a osiem ich było) takim suwerenem był nasz były stolnik. On to bowiem z mocy i łask swoich suto nagradzał stronników swoich tudzież giermków, komesów oraz podkanclerzych. A miał ich grono liczne, albowiem familija jego i jego konfratrów ogrom person posiada. A i kompanów z partyji swojej nadaniami nagradzać musiał. Takoż to wedle starej zasady DEVIDE ET IMPERA grodem naszym jakże znamienitym samodzierżawie sprawował, bo i rajców co poniektórych synekurami obdarzył. Odpowiedz Link Zgłoś
hrabiapotocki Re: Księstwo Płockie Książkiewicza 24.02.11, 17:23 do kumotra reb'a Słusznie Wasze prawisz. Książąt i w naszym grodzie wielu było. Jakoż i jeden z nich Bolko III Krzywoustym zwany wielce się naszej Ojczyźnie przysłużył. Bo i Brandenburów pognał, klęskę im sromotną na Psim Polu zadając. I Szczecin z całą ziemią Pomorzem Zachodnim dzisiaj nazywaną do Polski de novo włączył. A i z sarkofagu jego żołnierz nasz tułacz, co go "kościuszkowcem" nazwano orła y na hełmach i całych taborach nosił. Tak. Wielu było jeszcze innych książąt. Ale jakoś tak w naszych czasach dwóch jeno "zaszczytów" sławy dostąpiło. Jeden to ony namiestnik Strażnicy Grodzkiej, a drugi to nasz były stolnik (obecny rajca grodzki) Miroslavus, co go gawiedź Miluszenką nazywa. Że niby na chwałę Kniazia z Rusi Białej się wywodzącego i niczym imperator władztwo swoje tam ukazującego. Aliści trafna ta pararella. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anioł Re: Księstwo Płockie Książkiewicza IP: *.152.c70.petrotel.pl 25.02.11, 22:01 Ciągle z pedałem Zygmuntem smażą sie w piekle, a za chwilę dołączy do nich jeszcze jeden złodziej i intrygant z pewnego urzędu, bo już wgląda jak śmierć na chorągwi, ale dalej jątrzy, szmata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: reb No i wszystko się zgadza, Płock to miasto IP: *.adsl.inetia.pl 24.02.11, 17:04 Płock to miasto Książęce, może by tak nazwę zmienić na Książkiewiczów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RABIN Re: No i wszystko się zgadza, Płock to miasto IP: *.adsl.inetia.pl 24.02.11, 18:07 nawet całkiem udatne, chociaż raz właściwy pożytek z tego Płocka książęco-królewskiego gordu zrobiłaś, zwykle w poprzedniej kadencji nadużywaliście tego bezsensownie - ni w pięć ni w dziewięć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adh Re: Księstwo Płockie Książkiewicza IP: *.adsl.inetia.pl 25.02.11, 10:41 w tamtej kadencji złoto było gównem a w tej gó... jest złotem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda g. Re: Księstwo Płockie Książkiewicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.11, 10:45 I dlatego miłościwie naonczas panujący dostał złoty sedes by kazdy jego eskrement był w godnym miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asd Re: Księstwo Płockie Książkiewicza IP: *.adsl.inetia.pl 25.02.11, 10:57 Milewskiego rządy chwalic beda specjalisci jeszcze długo Plock ma dobrą wycenę i ocenę Agencja Fitch Ratings wystawiła dobre oceny wiarygodności kredytowej Płocka. Agencja FitchRatings, świadcząca usługi w zakresie badań i analiz kredytowych wystawiła dobre oceny wiarygodności kredytowej miasta. Międzynarodowy rating długoterminowy Płocka został potwierdzony na poziomie BBB+, natomiast długoterminowy rating krajowy na poziomie AA- (pol), co oznacza wysoką zdolność do wywiązywania się miasta z zaciągniętych zobowiązań finansowych. Perspektywa ratingu jest stabilna, co oznacza, że w najbliższym czasie wiarygodność kredytowa nie powinna ulec zmianie. Wśród badanych przez Fitch polskich miast równie wysoką wiarygodność kredytową otrzymały: Gdańsk, Łódź, Szczecin i Bielsko-Biała. Płock został oceniony wyżej od Białegostoku, Bydgoszczy, Częstochowy, Gliwic, Kielc, Koszalina, Olsztyna, Opola, Rzeszowa, Zabrza i Zielonej Góry. Wyższą ocenę uzyskały jedynie Warszawa, Katowice i Wrocław. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba klozetowa Re: Księstwo Płockie Książkiewicza IP: *.002.c68.petrotel.pl 25.02.11, 11:43 tyle ze skutki poczynan ekipy mm&co z budzetem spowoduja nieuchronnie obnizenie tego ratingu ! wiec po co to pieprzenie skoro podlozyli nastepcom bombe! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sol80 Re: Księstwo Płockie Książkiewicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.11, 11:58 Lepiej odpowiedzmy sobie jak to było z upadkiem Cotexu. Kiedyś ktoś tu napisał, że umiejętne przejmowanie zleceń przez małe firmy prywatne, które obsiadły Cotex na zewnątrz i w środku, walnie przyczyniło się a właściwie spowodowało to właśnie co jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ROMA Re: Księstwo Płockie Książkiewicza IP: *.adsl.inetia.pl 25.02.11, 12:47 zwiekszono ilość etatów dyrektorskich i kierowniczych w UM i spółkach, podwyzki po kilka tysięcy na ryj daja, jaki dług, bogate miasto Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nom Re: Księstwo Płockie Książkiewicza IP: 26.02.11, 18:37 policyjni.gazeta.pl/Policyjni/1,103617,6246821,Plocka__mafia__kreci_film_nad_Wisla.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inga Re: Księstwo Płockie Książkiewicza IP: *.plock.mm.pl 28.02.11, 14:47 Ciekawa jestem czy wszytskich "znających tematy" przesłuchano w Płocku i nie tylko w Plocku. To kupa ludzi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: g Re: Księstwo Płockie Książkiewicza IP: *.adsl.inetia.pl 03.03.11, 17:11 superwizjer.onet.pl/44635,sprawa-olewnika_-mozg_-prezes_-prokurator,aktualnosc.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zz Re: Księstwo Płockie Książkiewicza IP: *.adsl.inetia.pl 05.03.11, 18:34 uo Odpowiedz Link Zgłoś