Dodaj do ulubionych

Spacer na molo, czyli moje pierwsze wrażenia

27.05.11, 22:05
Wg milewskiej logiki, jeśli nie podobają nam się: dziury w jezdniach nie łatane od ośmiu lat, idiotyczne rozwiązania komunikacyjne, brud i syf w mieście, szara i zaniedbana Tumska, przewały przy przetargach, traktowanie inwestorów per noga, trwonienie kasy na twory wyobraźni urzędnika, straty pieniędzy unijnych z powodu niekompetencji urzędników - to nie mamy prawa narzekać, bo to wyszydzanie, a w ogóle to to są pierdoły, mało ważny szczegół!
Obserwuj wątek
    • Gość: wojtek Re: Spacer na molo, czyli moje pierwsze wrażenia IP: *.010.c82.petrotel.pl 27.05.11, 22:16
      lepiej molo widzieć z góry niż obcasem wpaść do dziury
    • Gość: ja Re: Spacer na molo, czyli moje pierwsze wrażenia IP: *.class103.petrotel.pl 27.05.11, 22:19
      Bardzo trafny komentarz MM, cos Gazeta nie trzyma jednej linii, zapomnieli powiedziec tym w stolycy, co im wolno chwalić, a co nie?
      A to na molo wolno już wchodzić że pani Anna tam ruszyła? Podobno jest wadliwe, podpory, pylony czy cos tam ni etego, a ona włazi?
      • Gość: piewca powca Re: Mam pytanie IP: *.opera-mini.net 27.05.11, 22:56
        Co wolicie, kolejny mój wierszyk czy dosadne stwierdzenie kto tu ma coś "w poprzek". Ale uprzedzam, że chodź zgodne z prawdą nie będzie dla niektórych przyjemne.
      • Gość: komisja ds "molo" Spacer na molo potwierdza, że to fanaberia MM IP: *.adsl.inetia.pl 27.05.11, 23:03
        Po lekturze tej relacji z wycieczki na "molo" z całą mocą wracją podstawowe pytania, których w tekście niestety nie ma i co zrozumiałe w tekście nie pada odpowiedź a była dobra okazja by zadać je Milewskiemu.
        Na czym polaga wyższość ciasnoty na molo nad luzem przestrzeni na nabrzeżu?
        Na czym polega przewaga bardzo ogranicznego pola widzenia z pawilonu restaurascji z brakiem takich ograniczeń z knajpy na nabrzeżu?
        Na czym polega zaleta wmuszonego dojścia wąską dlugą na ponad 300 m kładką do lokalu na jej końcu w stosunku do łatwo dostenej z kazdej strony knajpki na lądzie?
        Jakie korzyści, ułatwienia, powstały po wybudowaniu obiektu o takich wyszukanych zaletach i przewagach ?
        Czy nie mamy tu absolutnej dominacji formy nad funkcją i treścią i zdrowym rozsądkiem?
        Czy osiągnięte efekty rzeczowe i funkcjonalne rzeczywiście warte są wydanej na nie kowty?
        Po co to wybuowano?

        To są pytania jakie stawia się przed podjęciem decyzji CZY W OGÓLE WARTO myśleć o takim projekcie. Jeśli zaś padają po wybudowaniu to powinien je stawiać PROKURATOR badając zarzut niegospodarnego dysponowania środkami publicznymi i działaniem na szkodę miasta i nieważne czy świadomym - głupota i nieświadomość nie usparwiedliwa a przynajmniej nie powinną usprawiedliwiać marontrawienia środków publicznych.
        Dochodzi od tego jeszcze jedno bardzo ważne kryterium decydujące o podjęciu decyzji o inwestowaniu - rentowność przedsięwzięcia uwzględniająca wszystkie nakłady (inwestycjne , eksploatacyjne oraz koszty konserwacji i remontów w zastawieniu z dochodami generowanymi przez obiekt) . Syntetyczne nazywa się to STOPA ZWROTU z zainwestowanych środków, mówi onan o opłacalności lub NIEDOPŁACALNOŚCI czyli głupim wyrzucaniu publicznych pieniedzy do Wisły.
        Dobrze byłoby usłyszeć odpowowiedź Mielewskiego na te pytania przynajmniej teraz.


        • Gość: z perspektywy Re: Spacer na molo potwierdza, że to fanaberia MM IP: *.051.c64.petrotel.pl 28.05.11, 00:59
          Molo i tramwaj mógł doprowadzić do finału tylko prawdziwy wizjoner.
        • Gość: Osiecki Bogusław Re: Co ma piernik do wiatraka, co ma molo do pomni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.11, 07:08
          do "komisja ds "molo"" i nie tylko

          Co ma piernik do wiatraka, co ma molo do pomnika?
          Co ma Radziwie do Krzywoustego, co z ochroną krajobrazu, czyli widoków, co z historią?
          Właśnie jesteśmy świadkami podejmowania decyzji co do posadowienia pomnika Bolesława Krzywoustego.
          Jedna z propozycji to miejsce po Ogrodzie Angielskim w Radziwiu. Pisałem o tym.
          Dyskusji nie ma, są głosy, ludu a ze strony decydentów - cisza.
          Kto i jaką weźmie odpowiedzialność za decyzję.
          Wiem, że porównanie pomnika z molem jest dziwne ale chodzi o mechanizm podejmowania decyzji.
          Tu jeszcze pomnika nie wybudowano, na szczęście.
          Obserwujmy.
    • Gość: nie wierzę Re: Spacer na molo, czyli moje pierwsze wrażenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.11, 22:54
      Dyrektor czy inny tam człek odpowiedzialny za molo sam z niego szydzi ? To już jest przegięcie...
      • Gość: piewca powca Re: Taki naród IP: *.opera-mini.net 27.05.11, 22:59
        Liżą doopę temu od kogo liczą na ochłapy.
        • Gość: obiektywny Re: Taki naród IP: *.class100.petrotel.pl 27.05.11, 23:04
          "Odpowiem krótko. Oni widzieli molo z perspektywy Tumskiego Wzgórza. Na samym molo nigdy jednak nie byli."
          No tak strasznie szydzi...
          Ale wy pisowcy widzicie tylko to co chcecie zobaczyc lub wasz wodz wam zasugeruje
    • Gość: miluszynski Re: Spacer na molo, czyli moje pierwsze wrażenia IP: *.class100.petrotel.pl 27.05.11, 23:01
      Drogi radny Baranie.
      Nikt nie szydzi z molo, wszyscy szydza z ciebie, twojego kolejnoego idiotycznego pomyslu czyli wydawania 15mln na pomost z desek...
      Wiec nie odwracaj po raz kolejny kota ogonem.
      To ze ludzie patrzac jak marnotrawiles ich pieniadze (a takye niszczyles ukochane miasto i klub) przez tyle lat dopuscili sie tylko tego typu szyderczych komentarzy wyrazajacych ich bezsilnosc to jakis cud.
      Juz dawno ktos powinien ci zrobic lifting twarzy bo jakakolwiek konwersacja z taka klamliwa i niehonowa szuja to po prostu strata czasu jak i nerwow.
      Tyle w temacie
      Dziekuje, dobranoc
      • Gość: lepiej Re: Spacer na molo, czyli moje pierwsze wrażenia IP: *.180.93.32.nat.umts.dynamic.eranet.pl 27.05.11, 23:22
        Lepiej było Mirka zbadać
        Niż nad molem teraz biadać
        • Gość: płocczanin Re: Spacer na molo, czyli moje pierwsze wrażenia IP: *.dynamic.mm.pl 27.05.11, 23:49
          Szanowna Pani redaktor. Już od jakiegoś czasu nawet Główny Władca RP...dozwolił wchodzić na trawniki.
          Oczywiście po górach również chodzi się w szpilkach?


          5,5 metra...powiadasz mało , to nie jest mało. Rzeczywiście z UFO , powinno się oglądać panoramę Miasta i Wisły.. To błąd. Nie można Przebudować?

          Ale jak to się stało , że za dawnego Pana, gazeta potakiwała, dogadzała a jak Panu wychodziło , że może przegrać , to już przed Wyborami.. gazeta napisała negatywnie na swojego Patrona, który tyle lat dogadzał , choćby pewnymi remontami, nawet Rekonstrukcji ..od zburzenia, po nowe.
          Woda, woda, czysta po podwyżkach i jak po tej wodzie pójdzie w szpilkach Pani Redaktor? Z nowym Patronem , czy przeciw. Czy cisza zapadnie.. aż do nowego. Umarł król, niech żyje królik? a tego zadowolonego Inwestora , po prostu awansować na bardziej gładkie środowisko.
          • Gość: miki-z-ameryki Re: Spacer na molo, czyli moje pierwsze wrażenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.11, 09:52
            Gość portalu: płocczanin napisał(a):

            > Szanowna Pani redaktor. Już od jakiegoś czasu nawet Główny Władca RP...
            > dozwolił wchodzić na trawniki.
            > Oczywiście po górach również chodzi się w szpilkach?
            >
            >

            > Ale jak to się stało , że za dawnego Pana, gazeta potakiwała, doga
            > dzała a jak Panu wychodziło , że może przegrać , to już przed Wybo
            > rami.. gazeta napisała negatywnie na swojego Patrona, który tyle lat
            > dogadzał , choćby pewnymi remontami, nawet Rekonstrukcji ..od zburzen
            > ia, po nowe.
            > Woda, woda, czysta po podwyżkach i jak po tej wodzie pójdzie w s
            > zpilkach Pani Redaktor? Z nowym Patronem , czy przeciw. Czy cisza za
            > padnie.. aż do nowego. Umarł król, niech żyje królik? a tego zadowolo
            > nego Inwestora , po prostu awansować na bardziej gładkie środowis

            Ile jadu i nienawiści pomieszanych z totalną frustracją może drzemać w jednym człowieku...
      • Gość: piewca powca Re: Grafik tytułów GW na kolejny tydzień IP: *.opera-mini.net 27.05.11, 23:40
        Pn. "Porozmawiajmy o molo". Wt. "Po co nam molo?". Śr. "Rozmawiamy z ekspertem molologii". Cz. "Nowe odkrycie na molo". Pt. "Czwartkowe odkrycie na molo to jednak pomyłka". Pt. "Czy naszemu molo grozi katastrofa?" So. "Eksperci orzekli: molo jest bezpieczne". Nd. "Podsumowanie tygodnia ciężkiej pracy nowego prezydenta i jego ekipy przez krytykę molo". Dla części ociężałej intelektualnie naszego społeczeństwa takie "osiągnięcia" nowej ekipy wystarczą. A jest to niemała grupa ludzi niestety karmiona takimi i podobnymi bzdetami od lat.
        • Gość: piewca powca Re: Grafik tytułów GW na kolejny tydzień IP: *.opera-mini.net 27.05.11, 23:44
          W pt podwójnie o molo bo GW z dodatkiem lokalnym to więcej egz. schodzi.
        • Gość: mmm Re: Grafik tytułów GW na kolejny tydzień IP: *.157.c64.petrotel.pl 28.05.11, 06:19
          śmiech mnie ogarnia jak czytam te pojękiwania. kolejny temat do ględzenia. podobnie było z amfiteatrem. jaki brzydki, beznadziejny itd. Teraz ci co najgłośniej krzyczeli, pierwsi kupują bilety na koncerty. W tej płockiej dziurze to nic się nie podoba, wszystko na nie. Z taką mentalnością Płock zawsze pozostanie zaściankiem.
          • Gość: Osiecki Bogusław Re: Grafik tytułów GW na kolejny tydzień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.11, 07:30
            Tu nie chodzi o tzw. amfiteatr w środku. Nikt nie narzeka bo i lepszego nie ma.

            Problem w dewastacji krajobrazu, Dach, dzieło techniczne trwale zdominowało Wzgórze Tumskie. Ze środka tego nie widać, Z Radziwia tak. Taki obiekt mógłby powstać w innym miejscu w Płocku.
            Ten obiekt to już nie amfiteatr. To hala widowiskowa. Ze względu na dach ja nazywam to "płaszczką" lub "płachtą".
            Amfiteatr to BYŁ. Z widokiem na dolinę Wisły. Oryginalny w skali kraju.

            Amfiteatr to miejsca dla widzów rozłożone półkoliście na zboczach pagórków, w starożytnym Rzymie: OTWARTA, kulista lub elipsoidalna budowla widowiskowa, w której miejsca dla widzów wznosiły się stopniowo do góry. . Słownik Języka Polskiego PWN.
            • Gość: x.x Re: Grafik tytułów GW na kolejny tydzień IP: *.029.c93.petrotel.pl 28.05.11, 14:58
              Te "dzieła" - amfiteatr i molo, to dowód na to jakich marnych mamy w Płocku urbanistów i architektów.
              Łatwo coś popsuć, ale jak to naprawić?
              • Gość: Osiecki Bogusław Re: Grafik tytułów GW na kolejny tydzień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.11, 16:40
                do "x.x" i nie tylko

                Dla dobrej pamięci o nas i bez zostawiania kłopotów następnym pokoleniom - ROZEBRAĆ!
          • Gość: dommm Re: Grafik tytułów GW na kolejny tydzień IP: *.244.c78.petrotel.pl 28.05.11, 12:06
            Osiecki bardzo dobrze rozjasnil ci sprawe amfiteatru ja postaram sie z molem. :)

            Molo jako obiekt nic mi nie wadzi, wrecz moge mu tylko przyklasnac.
            Jednak jak wielu innych plocczan nie widze sensu wydawania NASZYCH 15mln na pomost z desek na nabrudniejszej i najbardziej cuchnacej rzece Polski.
            I to jest caly problem.
            Zapewne gdybym sprzedal ci malucha za 50tys zl to bys nie byl zachwycony prawda?
            Tak samo jest z molo- podobny przestrzal w stosunku do IDENTYCZNYCH jak nasze molo pomostow tylko trzeba pojac ze ta impreze finansuje kazdy z nas!
            Ale jak juz je naprawia i otworza to sie na nie wybiore bo czemu nie?
            Przy okazji licze ze spotkam na nim MM i sprawdze jak potrafi plywac. :)
      • Gość: gość Re: Spacer na molo, czyli moje pierwsze wrażenia IP: *.class101.petrotel.pl 28.05.11, 00:46
        Nie dość, że takie ... molo, to jeszcze na kredyt.
        I nie 15 milionów tylko lada moment będzie 18.
    • Gość: Molo dobry temat.. Re: Spacer na molo, czyli moje pierwsze wrażenia IP: *.034.c72.petrotel.pl 28.05.11, 04:05
      na śledztwo. Kto i komu je zlecił. Czy był przetarg i jak został zorganizowany. Jaka firma wygrała przetarg i dlaczego. No i najważniejsze dlaczego, aż 15 milionów złotych za tą prowizorkę, która płocczanom jest absolutnie do niczego nie potrzebna.
    • roman_j Spacer na molo, czyli moje pierwsze wrażenia 28.05.11, 06:01
      Wypowiedź radnego Milewskiego pokazuje jego prawdziwą twarz. Dopóki pełnił funkcję prezydenta, dopóty z rzadka z jego twarzy schodził sztuczny uśmiech, a usta były pełne mdłych frazesów. Teraz, kiedy nie musi już udawać, "jedzie Kaczyńskim". A może to wciąż frustracja po przegranych wyborach?
      • Gość: komisja ds molo Re: Spacer na molo, czyli moje pierwsze wrażenia IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.11, 06:22
        Rozmowa z prokuratorem często bywa najlepszą i jedyną kuracją prowadzącą do wydobycia naturalnego wyrazu twarzy pacjenta. Podczas takiej kuracji nie ma miejsca na puste mdłe frazesy.
        Gdyby był Bilans Otwarcia nowej ekipy w ratuszu to tam znalazłoby się multum przeslanek zafuncowania pacjentowi prokuratorskiej kuracji - nie wykluczone że zakończyłoby się nieodwołalnie kuracji zamkniętą.
        W ogóle to pacjent nie wygląda zdrowo, raczej wręcz przeciwnie pelcie od rzeczy i starsznie się poci.
        • Gość: do komisji ds molo Re: Spacer na molo, czyli moje pierwsze wrażenia IP: *.022.c73.petrotel.pl 29.05.11, 01:32
          czyżby niezrobienie BILANSU OTWARCIA to efekt zasady ,która brzmi" MY NIE RUSZAMY WASZYCH. WY NIE RUSZACIE NASZYCH ?".Jeżeli tak jest to niech to wszystko jasna chole... wiżmie.
    • Gość: Piotr Re: Spacer na molo, czyli moje pierwsze wrażenia IP: *.centertel.pl 28.05.11, 06:29
      Jaki sie ten MM bystry zrobil, szkoda, ze jak byl prezydentem to na spotkaniach przysypial i ogolnie nie bylo wiadomo, czy wie o czym sie do niego mowi...
      • Gość: pawel Re: Spacer na molo, czyli moje pierwsze wrażenia IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.11, 07:23
        Gość portalu: Piotr napisał(a):

        > na spotkaniach przysypial i ogolnie nie bylo wiadomo, czy wie o czym sie do niego mowi...

        Nie dodałeś, że chodziło o spotkania z zaproszonymi potencjalnymki inwestorami w Płocku.
        Na usprawiedliwienie MM dodam, że rozmowony były prowadzone na tematy trudne i do tego w językach obcych - on naprawdę nie wiedział o czym i co się do niego mówi.
        W takiej sytuacji sam bym usnął i chrapał z nudy, przynajmniej do czasu aż dojdzie do momentu: a co ja z tego będę miał
        • Gość: no prosze pierdoły IP: *.plock.mm.pl 28.05.11, 09:00
          "Ale, z całym szacunkiem, to są pierdoły."
          Ładną żeś pan Milewski se pierdołe wymyślił za kilkadziesiąt milionów złotych a ile jeszcze będzie kosztowało rocznie utrzymanie tej pierdoły
          • Gość: oggi Re: pierdoły z PO IP: 69.195.136.* 28.05.11, 09:39
            wiadomo było od dawna że to pierodły ale że az takie nie przypuszczano
          • Gość: normalny Re: Odwracanie uwagi od nieudolności Nowaczenki IP: *.opera-mini.net 28.05.11, 09:44
            Klasyczne odwracanie uwagi od prawdziwych problemów jakim jest nieudolność i brak kompetencji nowej ekipy. Fundowanie festiali-prowizorek zamiast kontynuacji, podwyżki za wodę przy jednoczesnym chamskim podniesieniu własnych pensji. Brak jakichkolwiek inwestycji, pomysłów, koncepcji za to zamykanie wszelkich placówek kulturalnych i ustaianie kolesi po stołkach. Teraz już wiadomo dlaczego ten kraj "dzięki" mentalności jego mieszkańców wygląda jak kraj 3. świata bez infrastruktury i koncepcji na jego zagospodarowanie. W postkomunistycznej rzeczywistości zwykło się krytykować wszystkich tych którzy chcieli zmian w zacofanym (także mentalnie) kraju bo przecież lepiej przeznaczyć pieniądze na własne prywatne potrzeby a tępe społeczeństwo i tak przez brak świadomości, ale i przyzwyczajone do komunistycznej prowizorycznej rzeczywistości i tak niczego nie skuma. Efekt: po 20 latach nie mamy autostrad, zamiast kolei złom, we wielu miastach syf a w głowach społeczeństwa pustka jak w PRL.
            • Gość: menel Re: Odwracanie uwagi od nieudolności Nowaczenki IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.11, 10:05
              Gość portalu: normalny napisał(a):

              > a w głowach społeczeństwa pustka jak w PRL.

              czego najlepszym jesteś przykładem
              • Gość: normalny Re: Odwracanie uwagi od nieudolności Nowaczenki IP: *.opera-mini.net 28.05.11, 10:24
                To na prawdę merytoryczny ten twój wpis, godny myśliciela PRL z całą pewnością.
            • Gość: z miasta Re: Odwracanie uwagi od nieudolności Nowaczenki IP: *.plock.mm.pl 28.05.11, 10:06
              Zastanawiające jest , że ratusz po wyborach nie pokazał jak do tej pory żadnego pomysłu, racjonalnego ruchu, jakiejś efektownej działalności. Marazm?
              A może jest coś takiego o czym nie wiemy?
            • Gość: donormalnego Re: Odwracanie uwagi od nieudolności Nowaczenki IP: *.244.c78.petrotel.pl 28.05.11, 11:58
              Typowy przypadek przedawkowania Kaczynskiego.
              Szkoda ze ten kolesie nie rozumie ze mniej rozgarnietymi ludzmy trzeba rzadzic a nie manipulowac!
              Powielasz jego zenujace argumenty bo wg pisu wszystko jest odwracaniem uwagi od nieporadnosci rzadzacych (ciekawe dlaczego smolenskie wiece nie?).
              Kazda gazeta musi o czyms pisac a molo to doskonaly material na artykul bo wielu mieszkancom nie jest obojetne(w ktora strone to juz inna sprawa).
              Fajnie ze ktos opisal jak ono wyglada od srodka.
              Ty zapewne bedac u wladzy wszystkie media bys obnizyl na polowe- super :). Jakie to proste. :)

              W 2 turze glosowalem na po. Nie ukrywam takze ze nie cierpie pisu na czele z Kaczynski i MM- po prostu widze co robia z tym krajem.
              Przyznaje - nie podoba mi sie "aktywnosc" plockiej platformy (choc daje im jeszcze czas wkoncu minelo dopiero pol roku) tak samo jak nie podoba mi usmiercanie plockich festiwali(choc sam na nie nie chodzilem). Naprawde spory minus.
              Ale widze tez zalety: w tym samym czasie MM zdazylby spieprzylby dziesiatki inwestycji i wprowadzic nowe poronione pomysly.
              Za to duzy plus dla PO jak i za pozbycie sie nieudacznikow z miejskich spolek (na czele z Wisla i MZD).
            • Gość: do nie.normalnego Re: Odwracanie uwagi od nieudolności Nowaczenki IP: *.022.c73.petrotel.pl 29.05.11, 01:28
              śpiewaka ze spalonego teatru lub opery.Głos straciłeś więc nie piej dalej bo go całkiem stracisz.Jaką placówkę kulturalną zamknięto kłamczuszku.No jaką.Na koniec poetko z operetki pamiętaj kto kłamstwem wojuje od kłamstwa ginie.Prawda zawsze wypływa jak oliwa na wierzch.Czyżbyś i ty poetko nie miała świadomości.Tylko dlaczego?.
    • Gość: ania Re: Spacer na molo, czyli moje pierwsze wrażenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.11, 10:16
      prawda!
      • Gość: piewca powca Re: Spacer na molo, czyli moje pierwsze wrażenia IP: *.opera-mini.net 28.05.11, 10:28
        Napisz: prawda jak boje dydy!
      • Gość: menel Re: Spacer na molo, czyli moje pierwsze wrażenia IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.11, 10:48
        Gość portalu: z miasta napisał(a):

        Zastanawiające jest , że ratusz po wyborach nie pokazał jak do tej pory żadnego pomysłu, racjonalnego ruchu, jakiejś efektownej działalności. Marazm?
        A może jest coś takiego o czym nie wiemy?

        a ania napisała"

        > prawda!

        GOOOOWNO prawda!
        Ratusz już wykonał mnóstwo RACJONALNYCH posunięć i ciągle nadal je wykonuje - sam byłem świadkiem takich działań nawet w tym tygodniu - żeby odkręcić lub naprawić na ile się da skutki LICZNYCH POPULISTYCZNYCH EFEKCIARSKICH poczynań i dokonań debilnej ekipy MM&co obliczonych wyłącznie na poklask ciemnej gawiedzi.
        • Gość: piewc powca Re: Spacer na molo, czyli moje pierwsze wrażenia IP: *.opera-mini.net 28.05.11, 11:10
          np kolejna podwyżka pensji, zdaje się że ciomnota pierwszą kupiła.
    • poeta_z_blokowiska Lepieje z molem w tle... 28.05.11, 11:46
      lepiej życie spędzić solo
      niż z milenką (o.) iść na molo

      lepiej za molo podać milewskiego do prokuratury
      niż ma przejść za 4 lata do drugiej tury

      lepiej przy nieotwartym molo siedzieć w maju
      niż doczekać się tramwaju

      lepiej na molo iść w ciemną noc
      niż na kaczyńskiego oddać swój głos

      lepiej za barierkę molo wytknąć ryja
      aniżeli słuchać radia maryja

      lepiej nigdy nie doczekać się otwarcia mola
      niż chwalić za zamykanie stadionów donalda matoła !!!

      lepiej niech przy molo kaczka się pluska
      niż iść z obamą na kolację do tuska

      lepiej jak wałęsa bolkiem być
      niż w Płocku bez otwartego mola żyć

      lepiej być pijany jak Olek na Ukrainie
      niż patrzeć jak ktoś na tym "stabilnym" molo zginie

      lepiej jak Komorowski jednoczyć się w bulu i nadzieji
      niż liczyć na to że kształtu tego mola wiatr i kra nie zmieni

      lepiej na molo jest położyć się na ławkę
      niż z jerzym ożógiem wejść w jakąś gadkę

      lepiej opalać się na molo na słonku
      aniżeli mieszkać obok kubery domku

      lepiej dostać na molo ze spadającego klosza
      niż z nowakowskim pojechać grać w kosza

      lepiej jest na kononowicza głosować
      niż tego molo później żałować

      lepiej z hetkowskim wejść w konszachty
      niż pokazać ludziom koszt mola dokładny

      lepiej spacer po molo urządzić
      niż z wygraną kaczyńskiego na jesieni się pogodzić

      lepiej wszystkie osoby przy molo liczyć ściśle
      niż broniszewskiego zostawić w wiśle

      lepiej na euro widzieć puste stadiony
      niż być z naszego molo zadowolony

      lepiej z nowakowskiego śmiać się w koło
      niż ma do włocławka odpłynąć nam molo

      lepiej od "nieskazitelnego" seweryniaka dostać w morde
      niż na molo przyprowadzić komuchów hordę

      lepiej z jasionem wejść w układy
      niż potem w sądzie za molo zbierać baty

      lepiej kędryne zrobić MZGM-u prezesem
      niż jak milewski przez molo żyć ciągłym stresem

      lepiej skubiszewskiego za "uczciwość" w wyborach na dobrym stołku posadzić
      niż ma sie molo na otwarcie zawalić

      lepiej z iwaniakiem bić się na grodzkiej
      niż szczycic się z molo - "najlepszej inwestycji płockiej"

      lepiej z pisem wejść w koalicję
      niż w restauracji na molo wprowadzić prohibicję

      lepiej z polski zrobić łupków potęge
      niż na molo przecinać wstęge

      lepiej układać ciągle lepieje
      niż patrzeć na molo , ono zaraz zardzewieje
      • Gość: płocczanin Re: Lepieje z molem w tle... IP: *.dynamic.mm.pl 28.05.11, 11:52
        widać neopłocczanie wyżywają się , spuszczając swoje frustracje do wody...

        Ale zobaczcie , jaki był łagodny twórca Lepicha na początku kadencji.....

        www.youtube.com/watch?v=_W6tLvmFd60
        • Gość: barnabiusz z padle Re: Lepieje z molem w tle... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.11, 12:00
          Zenonie ile w tobie jadu i nienawisci. Zacznij może zażywać prozac. Przynosi ukojenie i dobre samopoczucie. Zadreczysz się chłopie tymi swoimi troskami o nie wiadomo o co. Wieczorem palnij też sobie kielicha. To też da ci lekki luzik. Tylko nie przedawkuj bo znowu nie poradzisz sobie ze szwedzka klawiatura i bedziesz zwalał na fosad co ci wirusa do kompa wpuscił. Jutro idz do Koscioła. Najlepiej do spowiedzi. Grzech nienawisci jest podły.
        • yxyx Re: Do GW 28.05.11, 16:01
          To ile łysy wam odpala za takie "neewsy"?
      • Gość: do patrowicz Że Mariusz Patrowicz inwestor na to pozwala IP: *.play-internet.pl 28.05.11, 12:04
        Że Mariusz Patrowicz inwestor na to pozwala-powinien rozpędzić towarzystwo
        • yxyx Re: Że Mariusz Patrowicz inwestor na to pozwala 28.05.11, 16:03
          Rozpędzić to obecne szemrane towarzystwo z ratusza!
          • Gość: do yxyx Re: Że Mariusz Patrowicz inwestor na to pozwala IP: *.022.c73.petrotel.pl 29.05.11, 01:21
            dyktaturka się marzy poetko apologetko.Dyktaturka to było i się nie wróci.A pamiętasz kochanieńka jak głosowano pod dyktando radnej dyrygentki?.Nie pamiętasz?.Bywałaś wszak na sesjach.Wszyscy radni co to głosowali za tym głupim wydatkiem/nie jedynym/ odpowiadają za wywalanie naszej forsy w piasek nad Wisłą.Wywalili więc i w wody naszej Wisły.Tylko dlaczego powtórnie niektórych wybrano.Oto jest pytanie.
    • yxyx [...] 28.05.11, 13:28
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: pokój ci [...] IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.11, 16:10
        cenzura czekistowska
    • awoj1 Spacer na molo, czyli moje pierwsze wrażenia 28.05.11, 22:53
      Właśnie obejrzałem to molo. Oczywiście twierdzę, że to zupełnie nieudany obiekt i pieniądze zmarnowane, które mogłyby pójść np. na drogi, ale trudno, stało się i trzeba udostępnić tą dziwaczną budowlę.
      Podpisuję się pod wszystkimi krytycznymi uwagami w artykule.
      Ze swej strony chcę dodać co następuje :
      1. Nie mogę zrozumieć tego jak niekompetentne były osoby przyjmujące tak niedopracowany projekt jak np. brak połączenia wejścia na molo z istniejącym ciągiem spacerowym wzdłuż brzegu Wisły. Teraz niestety zamiast ciągłego zastanawiania się co robić, zróbcie natychmiast prawidłowe połączenia - na to wystarczy jeden dzień roboty - i otwórzcie wreszcie ten obiekt dla ludzi.
      2. W przyszłości należy dokonać przestawienie barierek z pochylonych na proste, uzyska się poszerzenie podestu i lepszy widok z mola.
      3. Przy drugim słupie mola widać wyraźne ugięcie pomostu, czy to jest zamierzone dla uatrakcyjnienia spaceru, czy usterka budowlana ?
      4. Ta kawiarnia na końcu to osobny ewenement. Komu będzie się chciało 300m wędrować pomostem aby zasiąść w tym lokalu, z którego nawet nie widać brzegów Wisły. Sądzę, że klienci znajdą się tylko w ciepłe pogodne i bezwietrzne dni w letnie soboty i niedziele. Żeby ten okrąglak miał połączenie z drugiej strony z brzegiem to jeszcze jakaś frekwencja by była a tak ...
      A więc żaden rozsądny przedsiębiorca nie wydzierżawi od miasta tego lokalu i będzie z kawiarnią taki sam los jak z lokalem w amfiteatrze.
      Czyli tylko "ozdobny" element architektoniczny na dziwacznym pomoście.
      No cóż, Milewski miał swoje fantazje ale przecież radni którzy powinni mieć zdrowy rozsądek mogli skorygować te zapędy ale tego nie zrobili - tych radnych mieszkańcy sami wybrali, to niech zastanowią się czy warto głosować bez żadnego przemyślenia.
      • Gość: płocczanin Re: Spacer na molo, czyli moje pierwsze wrażenia IP: *.dynamic.mm.pl 28.05.11, 23:02
        Jeżeli UFO jest nisko , to można dobudować BOCIANIE GNIAZDO , wyżej i spragniony widoków wchodzilby po drabinie wyżej na pomost widokowy.
        • Gość: mikry Re: Spacer na molo, czyli moje pierwsze wrażenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.11, 09:17
          Dobry pomysł jak zawsze tym razem z bocianim gniazdem. A co na to, że bocianie gniazdo zwięczyć jakąś gustowną figurką jakiegos bohatera walk o coś?
          • Gość: si lato mija a nieudaczniki nie umieją oddać mola IP: *.web-proxy.us 29.05.11, 09:35
            co to za tępe towarzycho
            • Gość: joshue Re: lato mija a nieudaczniki nie umieją oddać mol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.11, 09:52
              Ale nasz Zenon zrobił się dowcipny, bocianie gniazdo i UFO...ha ha ha ...Wyrażnie odblokowała jemu się czakra splotu słonecznego. Bardzo dobrze Zenonie! Tak trzymać! A mówią o nim, że gbur i ponurak!
              • Gość: płocczanin Re: lato mija a nieudaczniki nie umieją oddać mol IP: *.dynamic.mm.pl 29.05.11, 10:50
                Widać jesteś szczęśliwy Patron obiecał uratować dziedzictwo ...
                Rzeczywiście knajpopudło przypomina UFO. A Bocianie Gniazdo .. i swojsko i taras na Ufo. Dokoła woda, woda, woda. Lub jak ściek ale wtedy pytanie. Jeżeli ściek to Dlaczego morka babrze się w ścieku? Widać warszawskie fekalia, akuratne....

                Ale wszystko OK. Przecież i kosmonauci pija wodę odzyskiwaną ze swojego moczu. A więc UFO w sam raz.
                Na Bocianim Gnieździe oczywiście NIEBIESKA FLAGA, jak koszulki Wisły, kiedyś na niebiesko Włodkowic, dlaczego ..sam wiesz.
                • Gość: do plocczanina Re: lato mija a nieudaczniki nie umieją oddać mol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.11, 15:35
                  ...ale czakra gardła i czakra trzeciego oka nadal w głebokim uśpieniu a może nawet uległy totalnej transcedentalnej :) atrofii...
    • freemanzewsi Spacer na molo, czyli moje pierwsze wrażenia 29.05.11, 11:21
      jak zwykle klepiecie niepotrzebna sline...nikt nie poda MM do sadu, bo "kruk krukowi.." molo zostalo zbudowane nie dla kogos tylko przeciw komus.miasto przegralo proces z morka, wiec MM zablokowal budowa wyjscie z morkowego portu.reszta to juz normalna kaska z przetargow.milej niedzieli.
      • Gość: waq Re: Spacer na molo, czyli moje pierwsze wrażenia IP: *.adsl.inetia.pl 29.05.11, 17:13
        pieprzysz jak ociemniały
        • Gość: lks Re: Spacer na molo, czyli moje pierwsze wrażenia IP: *.adsl.inetia.pl 29.05.11, 18:16
          www.portalplock.pl/pl/426_galeria/431_architektura/125_restauracja_na_molo_w_plocku.html
          • hrabiapotocki Re: Spacer na molo, czyli moje pierwsze wrażenia 31.05.11, 12:18
            Od samego początku "molo" nie miało spełniać roli mola, a było ordynarną zagrywką przeciwko MORCE. Przecież nikt, kto miał (lub ma) cokolwiek z żeglarstwem, nie dał się kupić na "kit", że będzie wyjście na Wisłę między molo a brzegiem rzeki. Gdyby MM miał choć trochę pojęcia o tego typu obiektach (zresztą nie miał on żadnego pojęcia w jakimkolwiek temacie inwestycyjnym), to zamiast mola zaprojektowanoby PIRS. Byłą zresztą taka koncepcja - utworzenie mariny wspólnie z "Morką" i wzięcie dotacji ze środków unijnych. Jednak w takim układzie kasa byłaby pod kontrolą (audyty, rozliczenie z wykonastwa, ścisłe trzymanie się harmonogramu projeltu i wiele innych "niewygodnych" działań). A tak bez wiedzy MORKI pobudowano "cóś" za dużą kasiorę i jeszcze co nieco dało się ukręcić. I zamiast mieć faktycznie niezłą marinę, mamy totalny "pasztet" z UFO na końcu nie wiadomo czego (bo "molem" tego czegoś nijak nazwać nie wypada).
            A szyderstwa i kpiny to sobie urządza MM Miluszenko. Facet bez honoru. Ale jak można mówić o honorze gościa, który dla taniego poklasku (i trzymania się stołka za wszelką cenę) rozdawał ciepłe posadki kumplom, ich rodzinom i jeszcze bliskim i dalszym krewnym i znajomym króliczka z "sojuszniczych" opcji (patrz: J.Jasion, W. Kossakowski, B. Szcztytniewska, A. Burnat i jeszcze paru innych). No i te "śmieszne" interpelacje MM i jego siostrzenicy Wioletki (mea)Kulpy. Szkoda tylko, że obecna koalicja nie potrafi odpowiednio tych interpelacji "wrzucić" Miluszence. Przecież "gość" pyta o to, co sam spieprzył!! To jest dopiero kpina i szyderstwo zahaczające o maniakalną wielkość interpelatora.
            ŻENADA!!!!!!!!!!
            • Gość: wiślak Re: Spacer na molo, czyli moje pierwsze wrażenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.11, 12:23
              Żenadą to jest blokowanie inwestycji w centralnym miejscu nad Wisłą przez ruderę zwaną Morka.
              • Gość: bij dziada Re: Spacer na molo, czyli moje pierwsze wrażenia IP: *.009.c69.petrotel.pl 31.05.11, 12:45
                ta "rudera" wychowala kilka pokolen zeglarzy , wara od morki gnojki z waszymi inwestycjami rodem z wesolego miasteczka , do trzepowa rogi kozom prostowac !
                • Gość: wislak Re: Spacer na molo, czyli moje pierwsze wrażenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.11, 13:39
                  Nie ośmieszaj się. Pewnie jesteś starym komuchem stamtąd że tak bronisz. Ta cała rudera dawno już powinna znaleźć się na śmietniku, a przynajmniej zniknąć z centralnego miejsca nad Wisłą, bo tylko oszpeca cały brzeg ze skarpy i blokuje rozbudowę na potrzeby normalnych mieszkańców chcących odpocząć nad Wisłą w zadbanej okolicy, a nie oglądać rudery.
                  • Gość: bij dziada Re: Spacer na molo, czyli moje pierwsze wrażenia IP: *.009.c69.petrotel.pl 31.05.11, 13:48
                    tak jak hrabiapotocki napisal - mogl powstac powazny projekt inkorporujacy klub czyniac zen partnera projektu i nowa baze ,stworzenie infrastruktury do czarterów etc
                    poprzednia ekipa wolala klub olac i sie procesowac , ta arogancja byla bez precedensu , szkoda gadac , zrobiono na zlosc im i mieszkancom

                    jezeli "nowosci" mialyby wygladac tak jak amfiteatr i "molo" to ja juz wole rudery .

                    • Gość: wislak Re: Spacer na molo, czyli moje pierwsze wrażenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.11, 13:58
                      Nie mógł powstać, bo Morka nie chciała się dogadać, chcieli żeby im zrobić wszystko za publiczne pieniądze, a inną lokalizację, przenosiny i pomoc w zagospodarowaniu się z góry odrzucali. I taka jest prawda. Nie wiesz, nie mów, a tym bardziej nie kłam.
                      • hrabiapotocki Re: Spacer na molo, czyli moje pierwsze wrażenia 01.06.11, 10:19
                        Gość portalu: wislak napisał(a):

                        > Nie mógł powstać, bo Morka nie chciała się dogadać, chcieli żeby im zrobić wszy
                        > stko za publiczne pieniądze, a inną lokalizację, przenosiny i pomoc w zagospoda
                        > rowaniu się z góry odrzucali. I taka jest prawda. Nie wiesz, nie mów, a tym bar
                        > dziej nie kłam.
                        Tu nie chodziło tylko o "Morkę". Koncepcja zagospodarowania bulwaru koło Morki była taka, żeby zamiast "mola" zbudować pirs, który miał być nie tylko przedłużeniem nabrzeża w tym miejscu, ale także objąć zagospodarowaniem budynek "MORKI" oraz część amfiteatru. Pirs miał współnie z budynkiem "Morki" stanowić całość nadwiślańskiej mariny, a parking koło amfiteatru miał zimą stanowić miejsce dla "zimowania" jachtów, żaglówek i całego sprzętu pływającego. Oprócz pokoi hotelowych (czy tez hostelowych) w budynku miał być serwis motorowodny i żeglarski (ze sklepem), a na końcu pirsu miała być zlokalizowana stacja benzynowa dla wodniaków. Cały projekt miał być realizowany w ramach projektu wspartego środkami z funduszy europejskich, a po zrealizowaniu mariny była propozycja organizowancyh corocznie targów sprzętu żeglarskiego. W amfiteatrze, jako imprezy towarzyszace miał być przegląd piosenek żeglarskich i szant. To ówcześni decydenci=z MM na czele-zrezygnowali z tego projektu, wykreślając całą koncepcję zagospodarowania nabrzeża. Pozostało tylko nieszczęsne "molo" zamiast pirsu. Powód rezygnacji był jasny. Projekty realizowane w ramach programów operacyjnych są ściśle kontrolowane pod kątem wydatków. Tu nie ma możliwości "kręcenia lodów", i żaden koleś nie ma możliwości wyciśnięcia tyle "kasiory", ile się da. Przy realizacji inwestycji ze środków własnych taka możliwość istniejej (co widać i o czym słychać).
                        Jak wiślak nie wiesz, to najpierw się dowiedz. I nie wciskaj "kitu", że było inaczej. Za czasów MM&comp. miasto wypowiedziało "cichą wojnę" Orelnowi, a MORKA była kojarzona właśnie z PKN-em. Stąd m. in. ordynarda zagrywka z "molo".
                        • Gość: bij dziada Re: Spacer na molo, czyli moje pierwsze wrażenia IP: *.009.c69.petrotel.pl 01.06.11, 10:24
                          komisja do spraw "molo" niezwłocznie po otwarciu wykona inspekcję i podzieli się jej wynikami z czytelnikami forum .
                          ponieważ komisja ma oko nie od parady -nic i nikt się nie ukryje!
                          pojawiamy sie jak hiszpańska inkwizycja !

                          www.youtube.com/watch?v=FytQkOosE9s
                          • Gość: oleee Re: Spacer na molo, czyli moje pierwsze wrażenia IP: *.plock.mm.pl 01.06.11, 12:05
                            Kto jest waszym papieżem?
                        • Gość: płocczanin Re: Spacer na molo, czyli moje pierwsze wrażenia IP: *.dynamic.mm.pl 01.06.11, 12:17
                          Morka powinna być w innym miejscu. To nie ta epoka. Jedna buda nie pozwala rozwinąć się miastu. Kiedyś tam... dobrzy ludzie zasypali port po stronie Radziwia. . widzimy go na starych fotografiach.. Tam był spokój.

                          Powiem wam opinie osoby będącej za granicą. Nie interesuje się partiami ani koteriami, bo i skąd.

                          Molo jest ładne i dziwne, że nie funkcjonuje.

                          Już pisałem . W kablówce oglądałem film ze srebrnej góry w Niemczech. Było takie molo wzdłuż rzeki. Na obrazie z XV wieku. Cumowały tam barki, łodzie, po ładunek srebra...

                          Pewnie zima rzeka też zamarzała. Żadna nowina.

                          A ta niby Morka, jak własność feudalna? Czas w miejscu?
                          • Gość: bij dziada Re: Spacer na molo, czyli moje pierwsze wrażenia IP: *.009.c69.petrotel.pl 01.06.11, 12:26
                            reka podniesiona na morke zostanie odrąbana !

                            ps
                            gratuluje zmiany leków, jest duzo lepiej ale i bardziej smutno jakby . czy od czasu do czasu nie moglby pan panie zenonie jednak łyknąć tego co dawniej + pyfko ? moze jakis wierszyk chociaz ?

                            o zolnierzykach albo lelijach ...
                            • Gość: płocczanin Re: Spacer na molo, czyli moje pierwsze wrażenia IP: *.dynamic.mm.pl 01.06.11, 12:47
                              16 CZERWCA.


                              16 czerwca. Z rąbania rak... należy wnioskować, że to starsi z Grupy 8. Fankowicza, Sfodowska, czyli biznes chłodniczy, hotelowy , kasynowy itp Neo.
                              A Morka to co? kamraci z PRLu?
                              Nie wiem czy milicjant będzie dalej pomagał.

                              • Gość: menel Re: Spacer na molo, czyli moje pierwsze wrażenia IP: *.181.56.32.nat.umts.dynamic.eranet.pl 01.06.11, 12:58
                                molo ma całe mnóstwo zalet i tylko jedną drobną wadę: nie nadaje się do niczego

                                • Gość: bij dziada Re: Spacer na molo, czyli moje pierwsze wrażenia IP: *.009.c69.petrotel.pl 01.06.11, 13:32
                                  sposród wszystkich wad jedna wydaje sie najważniejsza : ono niestety JEST.
                                  • hrabiapotocki Re: Spacer na molo, czyli moje pierwsze wrażenia 06.06.11, 12:55
                                    Gość portalu: bij dziada napisał(a):

                                    > sposród wszystkich wad jedna wydaje sie najważniejsza : ono niestety JEST.

                                    Patrząc na to z logicznego punktu widzenia (ten punkt nie był niestety najmocniejsza stroną (d)efekciarzy spod znaku MM) masz niestety rację. Ale z punktu widzenia rozwoju forum, to to "cóś" nazywane "molem" wpływa na ciągły rozwój różnych "molopodobnych" forów. Nawet GW.
                                    Ale generalnie faktycznie "bycie" tego "mola" to jego największa WADA.
                                    • Gość: git jest Re: Spacer na molo, czyli moje pierwsze wrażenia IP: *.adsl.inetia.pl 26.06.11, 15:57
                                      plock.naszemiasto.pl/artykul/966913,otwarcie-molo-w-plocku-tlumy-plocc,id,t.html
                                      • Gość: nadwiślak Re: Spacer na molo, czyli moje pierwsze wrażenia IP: *.class102.petrotel.pl 26.06.11, 16:30
                                        Budowle na Wiśle powinny tak być projektowane, że przetrwają powodzie i spływ kry.
                                        Tu o tym zapomniano. Jest ŹLE !
                                        • Gość: ww Re: Spacer na molo, czyli moje pierwsze wrażenia IP: *.adsl.inetia.pl 26.06.11, 17:07
                                          po co puszczasz bąki ? nic innego nie umiesz
                                          • Gość: nadwiślak Re: Spacer na molo, czyli moje pierwsze wrażenia IP: *.101.c91.petrotel.pl 26.06.11, 18:49
                                            Lepiej puszczać bąki niż bezefektywnie puszczać złotówki w nurt Wisły.
    • citymen Re: Dodatkowy punkt regulaminu molo 26.06.11, 18:38
      Postuluję o dodatkowy punkt regulaminu na molo o brzmieniu mniej więcej: "Uprasza się wszystkich malkontentów o nie marudzenie na molo, w przeciwnym razie delikwenci zostaną w trybie natychmiastowym przetransportowanie drogą wodną na brzeg Wisły na ich kosz". :-))
      • Gość: radak Re: Dodatkowy punkt regulaminu molo IP: *.adsl.inetia.pl 26.06.11, 18:57
        na brzegu bedzie to samo, za doopę i do Wisły

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka