Dodaj do ulubionych

100 tys. zł - tyle może kosztować opinia w spra...

24.02.12, 15:09
Kolejne duże pieniądze wydane na sprawę, która nawet bez ekspertyzy jest jasna jak słońce... "Eksperci" zapewne stwierdzą to co każdy choć trochę znający się na sprawie jest w stanie ocenić po obejrzeniu chociażby filmików w sieci.... z tym że każdy z nich przytuli niemałą okrągłą sumkę :-)
Jak by nie patrzył molo straszyło, straszy i straszyć będzie, a przy okazji całego zamieszania z ekspertyzami, naprawami itp. dorobi się jeszcze kilka osób.
Chyba już lepiej jakby "złomiarze" wyciągnęli je po roztopach spod tamy we Włocławku... Kosztowne problemy rozwiązały by się same, a przy okazji zarobili by najbiedniejsi ;-)
Obserwuj wątek
    • waw-el 100 tys. zł - tyle może kosztować opinia w spra... 24.02.12, 17:01
      od dupy strony. ... najpierw naprawa a pozniej ogledziny i opinia, .... no i te 100 tys. ... dokladnie jak Tusk, najpierw podpisal ACTA, a pozniej ja przeczytal.
      • Gość: jexpert Re: 100 tys. zł - tyle może kosztować opinia w sp IP: *.opera-mini.net 24.02.12, 17:29
        Oględziny muszą być, a nóż może wykażą jeszcze że molo jest ok...... spokojnie to tylko Polska.....
        • Gość: kaziulek Re: 100 tys. zł - tyle może kosztować opinia w sp IP: *.232.c86.petrotel.pl 24.02.12, 19:16
          Co to za kasa , raptem 2 komplety mebelków takich jak sobie do gabineciku wstawił ten gościu co etat prezydenta zajmuje, a przecież to najtansza oferta była jak to tłumaczyła jego podwładna.
          • Gość: do kaziczka Re: 100 tys. zł - tyle może kosztować opinia w sp IP: *.214.c89.petrotel.pl 24.02.12, 22:05
            no właśnie Kaziczku.Co to za kasa.Gdyby jednak ktoś z Twoich krewnych starcił życie lub zdrowie na tym cudacznym molo to co byś powiedział.Nie takie pieniążki poprzednik wydawał na różne"eventy".Kaski nie ma i nie ma efektów tych "eventów".Co na to Ty powiesz chwalco wywalania kasy w piasek nad Wisłą.A swoją drogą to meble nie są najważniejsze i w tym się zgadzam z Tobą Kazimierzu.Poprzednik też zajmował etacik.Szkoda,że drugą kadencję też.Gdyby nie było drugiej kadencji to by tego głupiego mola nie było.Właściwie to ekspertyza jest nie potrzebna.Każdy widzi jak to cudo wygląda.Ekspertyza to zasłona dymna.Ot i tyle.Skoro już musi być to jej kosztmi powinno się obciążyć radnych co głosowali za tym cudem zwanym molo.
            • Gość: pdk 2 Re: 100 tys. zł - tyle może kosztować opinia w sp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.12, 18:39

              \"Zdaniem prokuratury prace te nie mają znaczenia dla sporządzenia opinii, ponieważ istnieje już bogata dokumentacja (także fotograficzna), świadcząca o stanie ekspertyzy. "
              to stan ekspertyzy też jest kiepski ? ktoś strony powyrywał ?

              a tak poważnie - pisarzyk z GW na dokształt jak zwykle .

              Jakoś nie moge wyczytać z artykułu nic o zakresie tej ekspertyz czy dotyczy jedynie pomostu czy całego obiektu . Podkomisja wyraża nadzieję że ma dotyczyc całego obiektu .I tu niestety nie wystarczy "bogata dokumentacja fotograficzna" bo za jej opisanie trudno brać 100 tysia. Nalezy zbadać stan pozostałej częsci mola , kładki i tzw restauracji.

              Narzekającym na koszty polecam udać się w tej kwestii do niekwestionowanego tfurcy mola czyli niejakiego mileskiego tudzież jego akolitów z byłej ekipy .
              zarazem proszę wziuąć pod uwagę że to dopiero początek . Milionowe wydatki dopiero się zaczną zgodnie zresztą z analizami dokonanymi przez podkomisję i komisję ds molo dawno temu .



              Więcej... plock.gazeta.pl/plock/1,35710,11229405,100_tys__zl___tyle_moze_kosztowac_opinia_w_sprawie.html#ixzz1nPr7fEo1
              • Gość: hahahaha pokaz zawodowców szkolonych trwa od lat IP: *.adsl.inetia.pl 25.02.12, 22:16
                nie zwracać uwagi
                • Gość: mn Re: pokaz zawodowców szkolonych trwa od lat IP: *.adsl.inetia.pl 25.02.12, 22:49
                  www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=fN75YOPnjkQ
                  • Gość: Tvn25 Re: pokaz zawodowców szkolonych trwa od lat IP: *.246.c71.petrotel.pl 26.02.12, 08:23
                    Po 30 sekundach zrezygnowałem z dalszego słuchania.
    • Gość: expertyzowy Re: Kolejna "ekspertyza", która g... wykaże IP: *.opera-mini.net 26.02.12, 09:30
      przez naókofcuf i jepxpertów, za którą zabuli podatnik
      • Gość: niekoniecznie Re: Kolejna "ekspertyza", która g... wykaże IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.12, 22:31
        jezeli powstanie rzetelna ekspertyza , podkreslam rzetelna, która pokaże realny stan pozostałej części molo to warto za nią zapłacić. pozwoli to być może na uniknięcie gigantycznych kosztów na przyszłość. Jeżeli na przykład ekspertyza pokazałaby że ta budowla może wytrzymać jedynie wtedy gdy się w nią wpompuje kolejne 40 milionów albo też że pozostała jej część jest równie wadliwa jak pomost to decyzja jest prosta - rozbieramy .

        • Gość: komisja ds molo Re: Kolejna "ekspertyza", która g... wykaże IP: *.adsl.inetia.pl 27.02.12, 09:46
          Prokuratura najwyraźniej utraciła kontakt z rzeczywistością i szasta pieniędzmi bez potrzeby.
          Istnieje już ekspertyza specjalistycznego Instytutu budowy drog i MOSTÓW.
          Czy prokuratura spodziewa się, że na Politechnice są lepsi specjaliści i odkryją jeszcze coś więcej? Czy prokuratura wierzy, że dwukrotnie droższa ekspertyza będzie dwa razy lepsza?
          Nie doczytałem się w treści "artykułu" nic o zleceniu ekspertyzy i BADANIA procesu dochodzenia do decyzji o budowie molo ze szczególnym podreśleniem BRAKU UZASADNIENIA SPOŁECZNO- EKONOMICZNEGO oraz BRAKU CELOWOŚCI WYDATKOWANIA DUZEJ KWOTY ŚRODKÓW PUBLICZNYCH.
          Ekspertyza Politechniki nie wyjaśni powodów zlecenia zaprojektowania mariny i molo firmie, która nigdy tego robiła i NIE MA NAJMNIUEJSZEGO pojęcia o budowlach hydrotechnicvznych.
          Zadna ekspertyza techniczna nie wyjaśni powodów zlecenia projktowania firmie, która juz raz SKANDALICZNIE SKNOCIŁA projekt konstrukcji amfiteatru o co miasto ciąga ją po sądach już kilka lat.
          Nie potzreba ekspertyzy naukowej aby stwierdzić, że zlekceważono opinie RZGW oraz wybudowano i ODEBRANO obiekt NIEZGODNIE za warunkami POZWOLENIA NA BUDOWĘ, że zniszczono istniejącą budowlą hydrotechniczną stanowią istotnu element umocnienia i zabezpiecznia brzegu rzeki.
          Nie potrzeba żadnych naukowców, że stwierdzić ewidewntne i skorelowane ze sobą fakty: zmianę projketowanej rzednej poziomu pomostu po powodzi zatorowej z dnia 03.03.2010 jako paniczna reakcja na zjawiska naturalne. Zmianę, która nic dała.
          BTW:
          Komisja ds molo może sporządzić kompetentną ekspertyzę dla prokuratury w przedstwionym tu zakresie o wiele bardziej istotnym dla meritum sprawy niż drugorzędne kwestie techniczne.
          • Gość: pdk2 Re: Kolejna "ekspertyza", która g... wykaże IP: *.238.c85.petrotel.pl 27.02.12, 11:47
            podkomisja miala okazję obserwować wykonywanie ekspertyzy przez biegłych- polegało to na rozebraniu części desek leżących nad słupami pomostu i zaglądaniu co tam jest poniżej . działo się to wszystko już po zamontowaniu przez wykonawcę wzmocnień w postaci obejm na słupach .Nie wiadomo zatem co tam zobaczyli ani jakie wnioski z tego wyciągneli.
            Co do samych obejm to zostału one wykonane na części słupów w postaci dwu ceowników z góry przyspawanych do konstrukcji i skęconych na ścisk śrubami do słupa. dla pewności przewiercono po jednej śrubie przez słup . W rezultacie związanie konstrukcji pomostu ze słupami jest o wile barziej solidne niż dotychczas co jednak kompletnie nie eliminuje ryzyka złamania słupa przez napierającą krę . Widać wykonawca wierzy w solidność wykonania tych słupów .

            Potwierdza to jedynie iż wykonawca juz nie jest przekonany co do wytrzymałości połączenia słupa z konstrukcją na kotwy ( lub bez nich ).
            Z obserwacji wiemy iż wykonywana obecnie ekspertyza nie dotyczyła jak na razie pozostałej części pomostu która została uznana ex cathedra za nienaruszalną.
            Zarówno wzmocnienia jak i ta własnie koncepcja zostaną niedługo poddane probie wody i lodu i wtedy zobaczymy .
            • Gość: menel Re: Kolejna "ekspertyza", która g... wykaże IP: *.adsl.inetia.pl 27.02.12, 12:11
              AKSJOMAT PODSTAWOWY: socjalizm był słuszny i zasadniczo zupełnie nie miał wad a drobne lub większe wypaczenia były tylko wypaczeniami i trzeba je było korygować za wszelką cenę*
              * czy się udało i z jakim skutkiem to już zupełnie inna historia

              AKSJOMAT PŁOCKI: molo jako własność mieszkańców Płocka jest z definicji słuszne i przez to niezniszczalne a pomost to tylko niewydarzony dodatek do molo i jako taki może nawet trochę trefny ale da się go naprawić, chociaż nie będzie to tanie. *

              * ile wyniosą koszty tych napraw i jak ma się wyprawka do skórki

              BTW: po zastąpieniu "szpilek i podlewek drzwiczek zbyliczek" i spięciu na sztywno pali z konstrukcją pomostu powstanie struktura przestrzenna o wiele sztywniejsza i przynajmniej pale nie będą się ruszać i przemieszczać pod naporem ręki.

            • Gość: Osiecki Bogusław Sztywność konstrukcji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.12, 12:14
              do "pdk2" i nie tylko

              Ta wersja wzmocnień zmienia koncepcję pracy całej konstrukcji. Teraz to pale nie tylko podtrzymują stalową konstrukcję nośną podejścia ale wzmocnienia na tyle usztywniły całość, że to konstrukcja nośna trzyma pale. Niepewność posadowienia pali stała się przez to mniej istotna. Przed przewróceniem ich zapobiegnie stalowa konstrukcja nosna. Podtrzymują się więc nawzajem.

              Zazwyczaj mosty, różnego rodzaju kładki, posadowione są na solidnych podporach, filarach a między stalową konstrukcją nośną wmontowane są łożyska umożliwiające swobodne przemieszczanie się konstrukcji wskutek zmian temperatury.
              Podpora pracuje osobno, konstrukcja nośna osobno, podpora podtrzymuje konstrukcję.
          • Gość: Osiecki Bogusław Re: Kolejna "ekspertyza", która g... wykaże IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.12, 11:55
            do "komisji ds molo"

            A za ile? Też stówa?
            Też się przymierzam.

            Podejrzewam, że za tym wszystkim od początku kryją się eksperci. To nie sztuka wziąć raz za coś, sztuką jest brać po trochu przez lata.
            Czy Komisja nad tym się zastanawiała?
            • Gość: pdk2 Re: Kolejna "ekspertyza", która może coś wykaże IP: *.238.c85.petrotel.pl 27.02.12, 12:57
              dokumenty w tym również ekspertyzy dzielą się na merytoryczne i instrumentalne. merytoryczne to takie w których liczy się ich rzeczywista zawartość która ma rzeczywisty wpływ na pdejmowanie decyzji . Instrumentalne to takie które mają słuzyć jako narzędzie do innego celu a treść oraz wnioski są wtórne. Do tej drugie kategorii zalicza się takie np dokumenty jak strategia zrównoważonego rozwoju miasta którą po prostu trzeba lub wypada mieć z zupełnie innych powodów a której treścią bądż jej brakiem nikt sobie głowy nie zaprząta . Ekspertyza zdaje sie należeć do tej drugiej kategorii nie ma ona bowiem wpływać na czy warunkować decyzję ale stanowić uzasadnienie decyzji już podjętych , pełnić rolę dupokrytki lub stanowić spełnienie tzw ostrożności procesowej . Ma ona wartość instrumentalną czyli jest warta ty więcej im lepiej spełnia kryteria celu dla którego została sporządzona . Najdroższe w tej kategorii sa ekspertyzy które potwierdzają stan rzeczy najdalszy od rzeczywistości . Te które potwierdzają iż jest jak jest są nic nie warte i brak na nie klientów. Jak jest przecież każdy widzi i po cholerę jeszcze komu na to ekspertyza a jeszcze za pieniądze. Toteż dokumenty potwierdzające jedynie iż jest jak jest bywają zlecane zwykle pracowniko w ramach obowiązków służbowych . Co innego z sytuacją gdy trzeba stwierdzić że jest zupełnie inaczej niż jest .
              Dla przykładu ekipa mm&co była w posiadaniu ekspertyz potwierdzających że tramwaj jest najpilniejszą potrzebą mieszkańców, że jego budowa ma sens i jest opłacalna ekonomicznie a także przez mieszkańców najbardziej upragniona. Już z tego wyliczenia widać że musiała kosztować niemało.
              Gdyby natomiast ktoś chciał ekspertyzy potwierdzającej iż drogi w płocku sa w opłakanym stanie to wystarczyłoby aby jakiś inspektorzyna machnął taka notatkę i po herbacie.
              Bywa oczywiście i tak że zamawiający ekspertyzę nie dość dokładnie wyłuszczy o co mu chodzi ( może to wynikać np z głupoty lub ze strachu ) i ekspertyza zamiast potwierdzać stan rzeczy zamówiony potwierdza stan rzeczywisty lub odwrotnie. Wtedy jest oczywiście wielki kłopot i dokument taki trzeba ukryć w szafie . Tak było onegdaj z ekspertyzą dotyczącą wpływu sklepów wielkopowierzchniowych na drobny handel która w założeniu miała potwierdzać założenia zamawiającego ale potwierdzała coś zgoła innego więc zniknęła w tzw. pomroce dziejów albo ekspertyza dotycząca lotniska na kostrogaju która miała powtierdzić iż niczego bardziej nie potrzebujemy a wyszło że zarobić się na tym nie da chyba że przyjmiemy karkołomne założenie iż 1 miejsce pracy na nierentownym lotnisku generuje 1000 miejsc pracy poza lotniskiem.
              ta ostatnia ekspertyza zreszta była szczególnym przypadkiem takiego rodzaju ekspertyzy która ma stwierdzic czy da sie wykonac inna ekspertyze tym razem na powaznie i za poważną kasę.
              zwykło się uważać iz sporządzenie takiego typu ekspertyzy jest czymś łatwiejszym niż sporządzenie ekspertyzy ostatecznej i powinno byc tańsze .dlatego nazywa się ja dla niepoznaki "pre feasibility study". W istocie rzeczy jednak aby ocenic mozliwosc sporzadzenia jakiejs ekspertyzy trzeba dysponowac wiedza większą niz jedynie ta która jest potrzebna do sporzadzenia ekspertyzy szczególowej .a genere ad speciei valet consequentia jak mawiali starożytni rosjanie ! No ale przeciez przy ekspertyzach nie chodzi o zadne wnioskowanie ale o zupełnie inne rzeczy .
              Rozwazania na temat czy ekspertyza powinna miec charakter dedukcyjny czy indukcyjny pozostawiamy sobie na inna okazję.

              • Gość: menel Re: Kolejna "ekspertyza", która może coś wykaże IP: *.adsl.inetia.pl 27.02.12, 13:40
                I teraz Prezydent Płocka, RM Płocka oraz Prokuratutra nie powinny mieć najmniejszej wątpliwości, że PDK2 oraz Komisja to najlepsze adresy, pod jakie należy się zgłaszać w celu uzyskania bardzo fachowych ekspertyz odnośnie molo oraz innych dokonań wiadomego tffffurcy. Oczywiście za odpowiednią cenę.
                • Gość: Osiecki Bogusław Re: Kolejna "ekspertyza", która może coś wykaże IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.12, 16:10
                  do "menela" i nie tylko

                  I teraz Prezydent Płocka, RM Płocka oraz Prokuratutra nie powinny mieć najmniejszej wątpliwości,

                  Nie wiem czy będą mieli czy nie, wolę żeby mieli. Założenie z góry, że nie będą mieli, stawia ich w niezręcznej sytuacji. A mianowicie:

                  PDK2 stwierdza

                  dokumenty w tym również ekspertyzy dzielą się na merytoryczne i instrumentalne.

                  1. Dla poważnego eksperta, jak ja, ekspertyzy są wyłącznie merytorycznie. takie sformułowanie sugeruje, że PDK2 oczekuje najpierw od zamawiającego określenia się jakiej ekspertyzy z kolei on oczekuje, merytorycznej czy instrumentalnej.
                  Jak mniemam, w/w instytucje, wyrażnie opowiedzą się za jedną.

                  2. PDK2 nie może robić ekspertyzy w sprawie mola, gdyż jest mocno zaangażowany, negatywnie, w stosunku do osób, która niewatpliwie będą stroną w sprawie.
                  W swoim tekście PDK2 trzykrotnie daje przykład ekspertyz instrumentalnych, w domniemaniu nieuczciwych, fałszywych, dotyczących poprzedniej ekipy kierujacej płockim Ratuszem. Nie ukazał ani jednej ekspertyzy z tamtego okresu, godnej pochwały.
                  Przy omawianiu ekspertyzy dotyczącej sklepów wielkopowierzchniowych nie opisał wyniku tejże, z góry zakładając jej poprawność a w czarnym swietle postawił decydentów. Tak nie przedstawia faktów uczciwy ekspert.

                  3. Obawiam się też braku obiektywności a może i wiedzy w temacie.
                  Omawiając ekspertyzę w sprawie linii tramwajowej zastosował podobną, jak w sprawie sklepów manipulację.

                  posiadaniu ekspertyz potwierdzających że tramwaj jest najpilniejszą potrzebą mieszkańców, że jego budowa ma sens i jest opłacalna ekonomicznie a także przez mieszkańców najbardziej upragniona. Już z tego wyliczenia widać że musiała kosztować niemało.
                  Gdyby natomiast ktoś chciał ekspertyzy potwierdzającej iż drogi w płocku sa w opłakanym stanie to wystarczyłoby aby jakiś inspektorzyna machnął taka notatkę i po herbacie.


                  Przy innym molowym wątku, pan Jan Wyrębkowski dał link do unijnej "Białej księgi", twierdzą, że winna być naszą busolą na przyszłość.

                  Cytuję fragment dotyczący komunikacji miejskiej:

                  2.4. Ekologiczny transport miejski i dojazdy do pracy
                  30. Przejście na bardziej ekologiczny transport w miastach ułatwiają niższe wymagania
                  w odniesieniu do zasięgu pojazdów i wyższa gęstość zaludnienia. Transport
                  publiczny jest szeroko dostępny.
                  Możliwe jest również przemieszczanie się pieszo
                  lub rowerem. Zatory, zła jakość powietrza i hałas są największymi problemami w
                  miastach. Transport miejski odpowiada za ok. jedną czwartą emisji CO2 z
                  transportu ogółem. W miastach wydarza się również 69 % wypadków drogowych.
                  Stopniowa eliminacja pojazdów o napędzie konwencjonalnym z miast w
                  znacznym stopniu przyczyni się do ograniczenia zależności od ropy, emisji gazów
                  cieplarnianych, zanieczyszczenia lokalnego powietrza i zanieczyszczenia hałasem.

                  Towarzyszyć temu procesowi musi rozwój stosownej infrastruktury uzupełniania
                  paliwa/ładowania nowych pojazdów.

                  31. Zastosowanie na szerszą skalę transportu zbiorowego w połączeniu z minimalnymi
                  zobowiązaniami w zakresie usług publicznych pozwoli na zwiększenie
                  zagęszczenia i częstotliwości usług, tym samym podnosząc popularność środków
                  transportu publicznego.
                  Zarządzanie zapotrzebowaniem i zagospodarowanie
                  przestrzenne mogą przyczynić się do ograniczenia ruchu. Tworzenie lepszych
                  warunków do chodzenia na piechotę i jazdy na rowerze powinno stanowić
                  integralną część projektowania miejskiej mobilności i infrastruktury.


                  Czy w świetle "Białej księgi" tramwaj w Płocku wart jest tylko kupy śmiechu?
                  • Gość: komisja ds molo Re: Kolejna "ekspertyza", która może coś wykaże IP: *.adsl.inetia.pl 27.02.12, 17:05
                    Gość portalu: Osiecki Bogusław napisał(a):

                    > W swoim tekście PDK2 trzykrotnie daje przykład ekspertyz instrumentalnych, w do
                    > mniemaniu nieuczciwych, fałszywych, dotyczących poprzedniej ekipy kierujacej płockim
                    > Ratuszem. Nie ukazał ani jednej ekspertyzy z tamtego okresu, godnej pochwały.

                    ekspertyza to towar jak każdy inny, zawsze jest taka, jakiej oczekuje zamawiający i płacący za nią - gdyby dostał inną niz oczekiwał miałby prawo odmówić zapłaty za robotę wykonaną niezgodniez z zamowieniem

                    > Przy omawianiu ekspertyzy dotyczącej sklepów wielkopowierzchniowych nie opisał
                    > wyniku tejże, z góry zakładając jej poprawność a w czarnym swietle postawił dec
                    > ydentów. Tak nie przedstawia faktów uczciwy ekspert.

                    opisał wszsytko co trzeba i tyle ile trzeba - jaki jest koń każdy widzi

                    >>PDK2 nie może robić ekspertyzy w sprawie mola, gdyż jest mocno zaangażowany,
                    > negatywnie, w stosunku do osób, która niewatpliwie będą stroną w sprawie.

                    nigdzie nie jest napisane że tzw niezależny ekspert nie moze mieć poglądów i własnych sympati lub vice versa - rolą eksperta jest objaśnic i wykazać w sposób fachowy i ekspertcki to czego nie potrafą nie-eksperci. Odnosi się również do tzw niezależnych ekspertów sądowych.
                    Komisja ds molo zaświadcza, że PDK2 współpracujacy z komisją ma wszystkie potrzebne kwalifikacje i wymagane komptencję by sporzadzić w pełni profesjonalną i całkowicie niezależną ekspertyzę w sprawie molo i innych wielkich dokonań światłej inaczej ekipy mm&co, w szczególności tzw."inwestycyjnych"
                    BTW: biała ksiega mówi prawdę ale prwda ta nie odnosi się do tramwaju w Płocku, przynajmniej tramwaju w wydaniu ekipy mm&co.
                    • Gość: Osiecki Bogusław Re: Kolejna "ekspertyza", która może coś wykaże IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.12, 17:32
                      do "komisji ds molo"

                      Aaa, to przepraszam. Jak "Komisja ds molo" pisze, to pisze!
                  • Gość: pdk2 Re: Kolejna "ekspertyza", która może coś wykaże IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.12, 18:28
                    ad 1 rozumiem że na te powagę ma pan jakiś kwit ktory daje panu prawo okreslania a priori ze pdk2 nie jest obiektywna w sprawie
                    dalej ibid."pdk2 oczekuje najpierw..." - zle pan zrozumial polecam przeczytac jeszcze raz pwoli ze zrozumieniem

                    ad 2 ekspertyzy instrumentale nie są jak pan pisze fałszywe "w domniemaniu " tylko są fałszywe par excellence , z definicji oraz w całej rozciągłości . przykładu ekspertyzy godnej pochwały nie podaje bo jej nie zna . Nie wykluczam ze taka istnieje ale to chyba przez przypadek - warunki zaistnienia takiego przypadku wskazano ( głupota lub strach) .
                    O ile pamietam tresc ekspertyzy nt sklepów wielkopowierzniowych to niestrawnym dla mm&co sformułowaniem było iż "przyczyniają się one do rozwoju gospodarczego , zaufania inwestorów oraz tworzą trwałe miejsca pracy" - oczekiwano przeciwnych wniosków zgodnyc z polityczna deklaracją ( nawiasem biorac to była pusta deklaracja bo mm deklarowal ze nie "wpusci" sklepow wielkopowierzchniowych a powstały sredniopowierzchniowe i 3 galerie)

                    ad 3 na jakiej podstawie pan się obawia "wiedzy w temacie"? Jesli chodzi o opinię w sprawie linii tramwajowej to chyba nie ulega wątpliwości że była daleka od realiów za to zgodna z oczekiwaniem zamawiającego co czyni ją mało wiarygodną by nie powiedzieć bezwartościową. Pana cytaty z wyrebkowskiego pozostawiam bez komentarza bo to strata czasu .To co ten facet pisze pozostaje na poziomie metafory.
                    "czy w swietle białej księgi tramwaj plocki wart jest kupy smiechu " takie pan stawia pytanie !
                    Proszę pana nie wiem jak tam jest w swietle , czy bez światła ale tramwaj plocki nie zasluguje ani na smiech ani nawet na kupę smiechu z przewaga kupy. To jest bardzo smutna sprawa .

                    • Gość: kaziulek Re: Kolejna "ekspertyza", która może coś wykaże IP: *.239.c84.petrotel.pl 27.02.12, 19:23
                      Nie bede sie wypowiadał sie co do meritum sprawyu , ale powiem jedynie że zgadzam się z P. Bogusławem co do "obiektywności" pdk2 czy komisji.
                      Wyjaśnię tez że podzielam poglądy co do bezsensowności tej decyzji i co do faktu że ktos wreszcie musi ponieść konsekwencje za to ewidentne dla mnie marnotrawstwo czy niegospodarność , jest to dla mnie oczywiste.
                      Ale moim zdaniem na pewno komisje te nie sa bezstronne , one bowiem oficjalnie pokazują te swoją negatywną ocenę, czyli na samym starcie ustawiają się w szeregu krytyków co musi mieć wpływ na ewentualną ekspertyze.
                      A na koniec , wydaję mi sie że w sprawie popełniany jest błąd , otóż moim zdaniem trzeba tu pamiętać o odpowiedzialności inwestora czyli um w osobie prezydenta, który nie zadbał o tzw. nadzór inwestorki , to jest oczywiste, i nie ma tu znaczenia kto zawinił, czy błąd popełniono na etapie planowania , projektowania czy też realizacji.
                      Brak nadzoru, tą sprawę trzeba chyba wyłączyć do oddzielnego postepowania i winny jest w ratuszu.
                      Przecież , gdy zlecam komuś remont mieszkania to jasnym że że patrzę jak to fachowcy mi ten remont wykonują a jak źle to przerywam lub nie płacę.
                      Przypomne te , że odbiór tego ewenementu na skalę europejską odbył się już za rządów tego gościa co chwilowo teraz etat prezydenta zajmuje.
                      Podsumowując , bez urazy , pdk2 jako podmiot żywnie zaangażowany , wyarżający znaną opinię, nie jest i nie może być obiektywnym ekspertem.
                      • Gość: pdk2 Re: Kolejna "ekspertyza", która może coś wykaże IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.12, 20:10
                        a co jeśli ten obiekt żadnych pozytywnych cech nie posiada ? czy stwierdzając ten fakt naszym zdaniem dość oczywisty stajemy się "nieobiektywni " ? a jakie pan kolego kaziulku widzi pozytywne cechy "mola" prosimy bez fałszywej skromności :...
                      • Gość: Osiecki Bogusław Kto może być ekspertem ds molo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.12, 20:12
                        do "kaziulka"

                        Też bym miał zastrzeżenia co do bezstronności "kaziulka" jako eksperta ds mola. Tyle, że "kaziulek" na tego eksperta się nie pcha.

                        Za to delikatne wsparcie moich racji, chyba poprę kandydaturę, jakby co.
                        • Gość: kaziulek do pdk2 IP: *.239.c84.petrotel.pl 27.02.12, 20:29
                          Otóż błąd , szanowny kolega nie przeczytał chyba dokładnie tego co napisałem. Powtórze więc. Również jak pdk2 , komisja , P. Bogusław, mam bardzo negatywną opinie co do powstania tego "obiektu", który moim zdaniem jest przykładem bezczelności , nie liczenia się z opinią innych , tanim chwytem reklamowym , i po prostu szczytem głupoty.
                          To własnie - ta moja opinia nie pozwala mi aby zgłaszał swoją kandydaturę do sporządzenia ekspertyzy, bo moja złość na tą głupotę wychodziła by na każdym etapie jej sporządzania.
                          Tak samo jakby mnie ktoś poprosił o opinię na temat rządów, jego decyzji tego kolesia co na etacie prezydenta zasiaduje, o to chodzi mnie :)
                    • Gość: Osiecki Bogusław Re: Kolejna "ekspertyza", która może coś wykaże IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.12, 21:08
                      do "pdk2"

                      ad1 ad1 Ta "powaga" to była małą prowokacją. Przepraszam, jeszcze żem na głowę nie upadł aby tak publicznie zadzierać nosa.
                      Ale, czy bez papierów to nie mogę się wypowiadać?

                      Po raz kolejny przywołam tu mój autorytet, czyli Kazimierza Leskiego. Przedwojenny inżynier, na czas wojny oficer wywiadu i kontrwywiadu AK, zlecił uszycie dla siebie munduru generała Wehrmachtu i został tym generałem. Odpowiednie papiery wyrobiła mu komórka "Agatona". Jak widać można zostać generałem (ekspertem) z podrobionymi papierami.
                      Jako generał Wehrmachtu odwiedził, znajdujacy się pod Paryżem, niemiecki sztab wojsk inżynieryjnych, projektujący umocnienia Wału Atlantyckiego. Po kilku wizytach u nich, stał ich ekspertem. Pokazywali mu plany umocnień, radzili się go. Przypominam, że Kazimierz Leski z wykształcenia był inżynierem mechanikiem. Projektował i później montował "Orła" (okręt podwodny.

                      To jest dla mnie wzór eksperta. Skuteczność w działaniu.

                      Jak odsiedział 10 lat za nic, to w Polskiej Akademii Nauk zrobił się ekspertem od tezarusów, metod wyszukiwania w zbiorach bibliotecznych. Wysyłano go za granicę na kongresy z tym związane jako eksperta.
                      Polecam jego wspomnienia, Kazimierz Leski "Życie niewłaściwie urozmaicone"

                      Posiadane przeze mnie papiery, które sobie cenię to "Karta taternika jaskiniowego" i "Żółty czepek".

                      ad1 ad2 Dziękuję za uzupełnienie informacji co do tych sklepów. Też bym taką ekspertyzę wyrzucił do kosza. Po latach widać jak sklepy wielkopowierzchniowe przyczyniły się do rozwoju gospodarczego. Pomijając już to, jakie podatki płacą, jak traktują dostawców i personel.

                      Takie sformułowania jak ale to chyba przez przypadek lub oczekiwano przeciwnych wniosków zgodnyc z polityczna deklaracją nie przystoją, jak mi się wydaje, poważnemu kandydatowi na eksperta.

                      ad1 ad3 Przepraszam ale z takimi sformułowaniami, z zasady, nie dyskutuję: to chyba nie ulega wątpliwości że była daleka odrealiów za to zgodna z oczekiwaniem zamawiającego co czyni ją mało wiarygodną by nie powiedzieć bezwartościową

                      To nie był cytat z pana Wyrębowskiego tylko z "Białej księgi", dzieła unijnych biurokratów, których pan Jan traktuje serio, z pełną atencją. Proszę zatem miarkować swoje słowa.

                      Będę bronił pana Wyrębkowskiego z racji, iż jest jedyny, tu na forum, z wizjami oraz z tego powodu, że nie mogę się doczekać poważnych kontrargumentow co do jego pomysłów. Prześmiewać - tak, przedstawić argumenty - nie.

                      Proszę pana nie wiem jak tam jest w swietle , czy bez światła ale tramwaj plocki nie zasluguje ani na smiech ani nawet na kupę smiechu z przewaga kupy. To jest bardzo smutna sprawa

                      W świetle mojej wypowiedzi wyżej, pozwolę sobie pozostawić powyższe sformułowanie bez komentarza.

                      Dziękuję za odpowiedź.
                      • Gość: pdk2 Re: Kolejna "ekspertyza", która może coś wykaże IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.12, 23:11
                        mnie uczono ze jak ktos ma "wizje " to powinien się leczyć, jeżeli ma plany to powinien się zastanowic nad możliwościa ich realizacji a jeśli takowych nie ma to powinien milczeć.
                        my generalnie wie pan nie potrzebujemy wizjonerów. przydałby się porządny gospodarz albo nawet stróż. Nie można wymagać za wiele w tych trudnych czasach . Ten stróż nie musi nawet zbyt dokładnie sprzątać wystarczy żeby nie kradł. Wydaje mi się to deklaracją realizmu godną naszych czasów . i może skupmy sie nad tym .
                        • Gość: Osiecki Bogusław Re: Kolejna "ekspertyza", która może coś wykaże IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.12, 21:53
                          do "pdk2" i nie tylko

                          mnie uczono ze jak ktos ma "wizje " to powinien się leczyć, jeżeli ma plany to powinien się zastanowic nad możliwościa ich realizacji a jeśli takowych nie ma to powinien milczeć.

                          Natomiast ja sam wpadłem na to, że jak ktoś ma telewizję to powinien się leczyć. Jak ktoś jest zainteresowany to mogę wytlumaczyć dlaczego.
                          Wizja ma pierwszeństwo przed planem. Plan to konkretyzacja wizji. Najpierw plan-projekt, potem plan działania i realizacja.
                          Tak dużo mamy wizjonerów, że mamy uciszać tego jednego?

                          Był koniec lat 70-ych a początek województwa płockiego. Koledzy z PTTK postanowili wytyczyć szlak pieszy łączący główne miasta województwa, Sierpc, Płock, Gostynin i Kutno. Wyznaczyli (oznakowali) już odcinek Płock - Gostynin. Wtedy wrócił do Plocka, po studiach, Janek Rostowski, miłośnik turystyki pieszej, i włączył się w znakowanie. Poprosił mnie o pomoc w opracowaniu koncepcji. Miałem wizję aby szlaki przebiegały zgodnie z naturą a nie z podziałem administracyjnym czyli wzdłuż i równolegle do Wisły rynnami polodowcowymi z jeziorami. Oczywiście było tu miejsce na obydwie Skrwy.
                          Wizja została zaakceptowana i powstał plan. Osobiście zmodyfikowałem czerwony szlak Płock - Gostynin i wyznaczyłem dwa nowe, Dobrzyków - Duninów wzdłuż jezior i Płock - Gostynin wzdłuż Wisły i Skrwy. Koledzy nie tylko kontynuowali koncepcję ale i twórczo rozwnęli.
                          Wizja się przydała.

                          Wydaje mi się, że w latach 1918-1939 elity rządzące miały jednak wizję rozwoju Polski i sporo udało im się zrobić (elktrownia miejska w Płocku, kolej, most). Porównajmy to z ostatnimi 20 latami.

                          Porządny gospodarz, stróż... ktoś. A jaka jest nasza rola, zadanie obowiązek? Czy tylko nam się należy?
                      • Gość: Neo Re: Kolejna "ekspertyza", która może coś wykaże IP: *.dynamic.chello.pl 28.02.12, 00:25
                        > ad1 ad2 Dziękuję za uzupełnienie informacji co do tych sklepów. Też bym taką ekspertyzę
                        > wyrzucił do kosza.

                        Krytykuje pan PDK2 za nieobiektywność w sprawie molo, przy czym samemu w kwestii handlu wielkopowierzchniowego wykazuje pan skrajną stronniczość. Najwidoczniej rezultat tej akurat ekspertyzy nie odpowiada pana światopoglądowi i jako niewygodny nadaje się tylko do kosza. Czyli jednak "sąd sądem, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie".
                        • Gość: Osiecki Bogusław Re: Kolejna "ekspertyza", która może coś wykaże IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.12, 06:18
                          do "Neo" i nie tylko

                          Nie nieobiektywność w sprawie molo, tylko w ocenianiu tych, którzy je budowali.

                          Prosze odróżniać poglądy w sprawie od oceniania innych.

                          Co ma ocena sklepów do światopoglądu? Prosze ne dorabiać ideologii do brutalnego biznesu!

                          Nie niewygodny tylko stronniczy i nieprawdziwy.

                          Proszę mi odpowiedzieć na moje zarzuty co do sklepów wielkopowierzchniowych, konkretnie.
                          • Gość: hej Re: Kolejna "ekspertyza", która może coś wykaże IP: *.238.c85.petrotel.pl 28.02.12, 10:47
                            to nasze forum to jest taki magiel , każdy tu przynosi swoją bieliznę i trafia się towarzystwo różne , trafiają się zwykłe męty przynoszące swoje brudy ale jest też wielu normalnych jednak w maglu jak to w maglu , nie jest to salon ani akademia nauk , i nie jest też rynsztok ( jak twierdził roman_j), od czasu do czasu moga sie trafić nawet kalesony najjaśniejszego pana . nie rozumiem ludzi ktorzy pojawiają się tu z jakimis mapami , projektami bo do tego są inne miejsca . Nie znajdując tam zrozumienia przyłażą do magla i zdumionej publice pokazują "wyższą kulturę techniczną" . a bywalcy magla a nawet sama maglarkowa nie ustają w dyskusjach . To nie ten adres .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka