jow.plock
26.06.04, 19:05
II Marsz na Warszawę – Konferencja w Drodze
Częstochowa 27.06.2004 – Warszawa 3.07.2004
Ruch Obywatelski na rzecz Jednomandatowych Okręgów Wyborczych wyrusza w
niedzielę, 27 czerwca, spod Wałów Jasnogórskich , na swoją II Konferencję w
Drodze, z przesłaniem do Rodaków, że pilna naprawa Rzeczypospolitej jest nie
tylko konieczna, ale także możliwa i ukazaniem skutecznego i prostego sposobu
tej naprawy, jakim byłaby zmiana systemu wyborczego do Sejmu i wybory posłów
nie na listy partyjne, ale w małych, jednomandatowych okręgach wyborczych
(JOW). W ten sposób przywrócilibyśmy Polakom utracone na rzecz partii
politycznych bierne prawo wyborcze, otworzyli i stworzyli możliwości
kandydowania wszystkim obywatelom, którzy uważają, że mają coś istotnego do
powiedzenia, odblokowali scenę polityczną, dzisiaj zamkniętą i zarezerwowaną
tylko dla partyjnych oligarchii i ich nominatów.
Pójdziemy na Warszawę trzema trasami: Śląską, Wielkopolską i Małopolską, za
zakończymy II Zjazdem Krajowego Komitetu Referendalnego o JOW w Wyborach do
Sejmu na Warszawskiej Starówce i wiecem pod siedzibą Sejmu na ul. Wiejskiej.
Węzłowe punkty tych trasy (noclegi) to Czeladź, Rybnik, Zabrze, Lubliniec;
Ostrzeszów, Kalisz, Konin, Kutno; Nagłowice, Busko, Kielce, Tarnobrzeg,
Puławy; dla wszystkich szczególne miejsce odgrywać będzie prężny i przyjazny
Grodzisk Mazowiecki, który też będzie miejscem finalnego przejścia do
Warszawy.
Dziennikarze, reprezentujący środki komunikacji masowej nieustannie dociekają
jaka jest siła naszego Ruchu, ilu nas pójdzie w tym Marszu, jaką „siłą”
dysponujemy. Odpowiadamy: siła naszego Ruchu jest siłą argumentu, argumentu
nie do odparcia , któremu obecna klasa polityczna nie jest w stanie nic
przeciwstawić. Jest rzeczą żałosną, najwyższego ubolewania godną, ze najwyżsi
dostojnicy państwa, z prezydentem na czele, jako jedyny argument, który ma
nam przeszkodzić we wprowadzeniu reformy, jaką już setki i dziesiątki lat
temu wprowadziły państwa demokratyczne, ma być niedojrzałość społeczeństwa
polskiego. Wzywamy ich: jeśli macie jakieś inne argumenty, jeśli macie jakiś
inny sensowny sposób, podejmijcie rękawicę, którą rzucamy, wyjdźcie do tych,
których zobowiązaliście się reprezentować, przekonajcie nas, a nie chrońcie
się za murem zapisów, jakie sami napisaliście i sami uchwalili!
Wyruszamy z Częstochowy, bo to miejsce symbolicznego odrodzenia państwa i
świadomości obywatelskiej, ofiarności i patriotyzmu. Idziemy do Warszawy,
która była symbolem odwagi i poświęcenia dla Ojczyzny, a dzisiaj , opanowana
przez polityczne koterie, obcina jedynie kupony od swojego centralnego,
biurokratyczno- administracyjnego położenia. Idziemy z nadzieją obudzenia
tej prawdziwej, polskiej i patriotycznej Warszawy, w przekonaniu, ze to tylko
nieustanny jazgot i szum informacyjny nie pozwala w centrum Polski dostrzec
tego co już dawno zrozumieli mieszkańcy Kresów: Nysy, Kłodzka, Kietrza,
Słubic, Kościerzyny, Gołdapi, że rządna, samodzielna i samorządna Polska, to
przede wszystkim ludzie cieszący się uznaniem i zaufaniem swoich rodaków, to
mądry system wyborczy, który pozwala takich ludzi odnaleźć i wybrać, to
dobra, sprawdzona w doświadczeniach innych narodów, ordynacja wyborcza:
jednomandatowe okręgi wyborcze.
kontakt:
jow.plock@gazeta.pl
jow.plock@wp.pl