10.10.07, 12:34
Właśnie wracam od swojego gin.Mam problemy z zajściem w ciążę i
przepisał mi bromergon.Czy któraś z was go brała lub bierze i w
jakich dawkach, bo jestem przerażona wypowiedziami dotyczącymi
skutków ubocznych.Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • joanna1082 Re: Bromergon 10.10.07, 17:56
      witam
      ja również brałam bromergon,lekarz zalecił mi dawkę pół tabletki na noc.Także
      się po nim źle czułam, nie mogłam oddychać miałam zatkany nos.Parę lat temu
      także brałam bromergon ale wtedy całą tabletkę i przez jakiś czas nie
      kontaktowałam ,miałam zawroty głowy.Lekarz powinien Ci powiedzieć jaką dawkę
      powinnaś brać.
      • ag-as Re: Bromergon 10.10.07, 19:33
        Witam
        Mam zawyżony poziom prolaktyny po obciążeniu i w związku z tym
        problemy z owulacją.Mam brać 2 tabletki dziennie 1 rano i 1
        wieczorem.Zastanawia mnie tylko czy to nie za mocna dawka na
        pierwszy raz.Czytałam że niektóre dziewczyny zaczynają od
        1/4tabletki i dopiero po paru dniach zwiększają ilość
        • joanna1082 Re: Bromergon 11.10.07, 09:25
          ja także miałam podwyższony poziom prolaktyny po ciąży obumarłej, ale
          nieznacznie , mieściła się w granicach normy , mój poziom wynosił 25 z małym
          kawałkiem.U mnie podwyższona prolaktyna objawiała się tym ze w ciągu całego
          cyklu bolały mnie wciąż piersi, ale teraz jest ok.Au Ciebie ile ta prolaktyna
          wynosi i jak się objawia?To faktycznie dożą dawkę masz, ja po pół tabletki
          miałam dolegliwości.
          • ag-as Re: Bromergon 11.10.07, 09:35
            Witam.Pierwszy poziom prolaktyny w moim przypadku jest idealny 14,56
            a dopiero po obciążeniu wariuje i wynosi 225.Nigdy nie miałam
            żadnych objawów które mogłyby świadczyć o tym że coś jest nie
            tak.Cykle regularne, bolesność piersi owszem ale na 10 dni przed
            miesiączką, dlatego dziwię się że od razu taka duża dawka.Mój
            problem dotyczy azburzeń owulacji, podobno przez wysoką prolaktynę
            nie pęka mi jajeczko i nie może dojść do zapłodnienia
          • ag-as Re: Bromergon 11.10.07, 09:37
            Mam jeszcze jedno pytanko.Czy brałaś go przez cały cykl czy tylko w
            niektóre dni, bo ja mam brać przez 2 miesiące i później na kontrolę
            • joanna1082 Re: Bromergon 11.10.07, 18:23
              Brałam aż do wyczerpania fiolki po pól tabletki na noc, muszę i ja iść zbadać
              teraz mój poziom prolaktyny bo jestem ciekaw ile teraz wynosi.Ja miałam badaną
              ale to na początku roku i bez obciążenia.Można wiedzieć ile starasz się o
              dzidzie i przez jaki czas robisz monitoring jajeczkowania?
              • joanna1082 Re: Bromergon 11.10.07, 18:33
                mam jeszcze jedno pytanko , czy obserwujesz u siebie śluz płodny, bo ja także
                starałam sie przez jakiś czas o dziecko i stąd to moje zainteresowanie.Do
                jakiego gin chodzisz? ja chodziłam do Hawryluka.
                • ag-as Re: Bromergon 11.10.07, 20:07
                  Chodzę do Więcka.Do tej pory wydawało mi się że wszystko jest w
                  porządku.Miesiączki regularne, śluz taki jak trzeba po 7 miesiącach
                  doszłam do wniosku że coś jest nie tak i trzeba sie
                  przebadać.Właśnie mija 9 miesiąc od kiedy staramy się o
                  dzidzię.Pierwsze badanie jakie zlecił mi pan doktor to prolaktyna i
                  nasienie męża.I teraz wszystko jasne.Za dwa tygodnie zaczynam
                  kurację, od pierwszego dnia cyklu.trochę się denerwuję bo oprócz
                  bromergonu mam jeszcze 3 jakieś inne leki i nie wiem jak mój
                  organizm zareaguje na takie duże dawki.
                  • joanna1082 Re: Bromergon 11.10.07, 21:18
                    A nasienie męża w porządku, bo mojego jest złej jakości może u mnie tu tkwi
                    problem(pierwsze dziecko miałam z innym partnerem).Jeżeli to nie będzie dla
                    Ciebie problem czy mogłabyś zamieścić wynik badania nasienia,to porównałabym je
                    sobie z wynikami mojego męża.
                  • joanna1082 Re: Bromergon 11.10.07, 21:14
                    zaszłam w ciąże 2 lata temu, niestety jednak płód okazał się martwy.Ponowne
                    starania zaczęłam ponad rok po stracie dziecka, niestety po kilku miesiącach
                    bezowocnych starań postanowiłam pójść do gin, okazało się ze moja gospodarka
                    hormonalna się rozregulowała a poziom prolaktyny 25 z kawałkiem(czułam ze coś
                    jest nie tak, ponieważ przez cały cykl bolały mnie piersi i lekarz naciskając
                    moje sutki zobaczył że wypływa z nich mleko).myślę że nieco podwyższony poziom
                    prolaktyny utrzymywał się ponad rok od ciąży(wcześniej przed ciążą nic mi nie
                    wiadomo o mojej prolaktynie, chyba był ok skoro zaszłam w ciążę).Mam nadzieje że
                    teraz wszystko jest ok z prolaktyną ale i tak pójdę się przebadać, teraz już
                    mnie nie bolą piersi, tylko przed miesiączką , która jest regularna z
                    odstępstwami 2,3 dni
      • ag-as Re: Bromergon 12.10.07, 08:01
        Mam 28 lat.A to wyniki mojego małżonka:
        Ilość plemników 90mln/mln
        o budowie prawidłowej 50%
        ze zmianami witki 30%
        ze zmianami główki 20%
        o ruchu żwawym 10%
        o ruchu zwolnionym 20%
        nieruchliwe 70%
        Byłam przerażona kiedy zobaczyłam te wyniki.70% nieruchliwych, ale
        pan doktor powiedział że przy takiej ilości to chyba jest coś nie tak
        (wydaje mu się że w laboratorium babeczki musiały za późno zrobić
        badanie,bo ja dostarczyłam nasienie w ciągu 10 min.Dla pewności za 2-
        3m-ce mamy powtórzyć badanie
        • joanna1082 Re: Bromergon 12.10.07, 08:53
          przy pierwszym dziecku starałam się tylko jeden cykl,a teraz kilka miesięcy ale
          dałam sobie spokój na jakiś czas.wydaje mi się ze psychika tez ma jakieś
          znaczenie, za bardzo chcialam i nie wyszło .Niedawno byłam u gin zbadać się czy
          wszystko ok(tym razem u Muchametczyna}i powiedział ze jestem zdrową kobietą a
          problem widzi u mojego partnera, złe wyniki nasienia
          • ag-as Re: Bromergon 12.10.07, 10:42
            A jeżeli to nie będzie dla ciebie problemem, czy mogłabyś mi napisać
            czy twój partner ma żywotne plemniki tzn w jakim procencie.Bo w moim
            przypadku też na początku wydawało się być wszystko ok.Jajeczko
            rosło jak trzeba, śluz odpowiedni.Już sama się w tym wszystkim
            gubię.Pozdrawiam
            • joanna1082 Re: Bromergon 12.10.07, 16:57
              ruchszybki54%
              ruch powolny5% brak ruchu41%
              wady główki27%
              wady witki4%
              budowa nieprawidłowa32%
              eozyną wybarwiło sie4%
              liczba plem33,2%

              tak jak wcześniej pisałam duże znaczenie ma psychika, jak miałam dni płodne to
              strasznie byłam poddenerwowana.Nasze spotkania z partnerem w sypialni były
              wymuszone i sztuczne, zero spontaniczności z mojej strony, tak bardzo chciałam
              po raz drugi mieć dziecko.Wierze że na pewno sie uda i Tobie też, tylko trzeba
              cierpliwości.Miałaś robione FSH, LH i progesteron, badanie na drożność jajowodów?
              • ag-as Re: Bromergon 12.10.07, 20:30
                Prolaktyna i nasienie to pierwsze badania jakie robiliśmy.Trochę
                jestem zdziwiona postawą mojego gin,które nie próbuje szukać
                przyczyn takiego podwyższonego wyniku, tylko od razu daje mi tak
                silne leki.Mam brać je przez 2 m-ce a potem monitoring cyklu.O
                drożności jajowodu narazie nie było mowy.Chyba nie takie złe wyniki
                twojego partnera.Mogłobybyć więcej tych plemników ale chociaż
                przeważająca część się porusza.A konsultowaliście te wyniki z jakimś
                lekarzem i co on na to?
                • joanna1082 Re: Bromergon 13.10.07, 17:04
                  te wyniki, które Ci przedstawiłam są i tak w miarę dobre, poprzednie są gorsze
                  .Podawałam mojemu partnerowi cynk i troszeczkę te wyniki się poprawiły, ale i
                  tak nie są dobrej jakości.Teraz musze zrobć sobie FSH
                  LH, prolaktynę i progesteron.Ile kosztuje badanie prolaktyny z obciążeniem i bez
                  obciążenia?
                  • ag-as Re: Bromergon 13.10.07, 18:23
                    Ja robiłam od razu z obciążeniem i bez i zapłaciłam 48zł, w szpitalu
                    na Kościuszki.A ten cynk dla partnera to lekarz ci zlecił, bo mojemu
                    prepisał magnez?W jakim odstępstwie czasu badaliście nasienie?
                    • joanna1082 Re: Bromergon 13.10.07, 19:15
                      o cynku dowiedziałam się z internetu i gazety, a w ogóle to są specjalne
                      tabletki dla mężczyzn bez recepty, a nasienie badałam w odstępie 3
                      miesięcy.Mozna jeszcze podawać witaminę A+e.A kiedy teraz wybierasz się do
                      ginekologa?
                      • ag-as Re: Bromergon 14.10.07, 08:43
                        Mam przez 2 miesiące brać garść leków(ale nazwy wszystkich nie mogę
                        ci powiedzieć bo jeszcze nie wykupiłam recepty)a potem na kontrolę i
                        jak przez te 2 m-ce nie zajdę w ciążę to monitorowanie cyklu i
                        powtórne badanie męża.Mam pytanko odnośnie bolących piersi.Czy cały
                        czas cię bolały bo mnie zaczynają boleć 18-19 dnia cyklu i nie wiem
                        czy to troszkę nie za wcześnie
                        • joanna1082 Re: Bromergon 14.10.07, 15:01
                          jak miałam podwyższona prolaktynę to przez cały cykl mnie bolą piersi i straszne
                          żyły mi na nich pojawiły się.A teraz bolą mnie na około tydzień przed
                          miesiączką.mi się wydaje że ja mam mało śluzu płodnego, prawie wcale go n nie
                          widzę i to mnie martwi
                              • ag-as Re: Bromergon 15.10.07, 08:54
                                Ogólnie nie narzekam, chociqaż bywają miesiące kiedy mogłoby być
                                więcej.Robiłaś sobie pomiary temperatury w całym cyklu?Jak to
                                wyglądało u ciebie ?Temperatura sięgała 37?
                                • joanna1082 Re: Bromergon 15.10.07, 11:02
                                  kiedyś mierzyłam , ale bardzo krótko, jakoś teraz nie mam czasu.A Ty mierzysz,
                                  jeżeli tak to jakiego używasz termometru, bo ja mam elektryczny i chyba nie za
                                  bardzo on się nadaje.Właśnie dostałam miesiączki, może w tym miesiącu będę
                                  mierzyć temp,odtygodnia pije siemię lniane na poprawę śluzu płodnego, zobaczymy
                                  czy da to jakiś efekt.
                                  • ag-as Re: Bromergon 15.10.07, 17:31
                                    Używam zwykłego termometra,mierzę zawsze rano przed wstaniem z
                                    łóżka.W ostanich 2 m-cach wydawało mi się że wszystko jest ok, tzn.
                                    14 dnia cyklu spadek temp. do 36,4 a potem powolny wzrost do 36,9.Na
                                    podstawie tych wykresów mój gin. powiedział że nie przekroczyłam 37
                                    stopni, a to oznacza że są problemy z pękaniem jajeczka.Już się
                                    trochę gubię w tym wszystkim, bo czytałam w necie trochę na ten
                                    temat i tam piszą że wystarczy wzrost o kilka kresek że wcale nie
                                    muszę sięgnąć 37.A teraz ile dokładnie czasu się staracie?
                                    • joanna1082 Re: Bromergon 15.10.07, 17:52
                                      w ciążę zaszłam w kwietniu 2005 r,a kolejne starania zaczęłam od
                                      września-października 2006r do kwietnia tego roku.Teraz to nawet rzadko kocham
                                      się i dałam sobie na jakiś czas spokój.Od październikach 2006 miesiąc w miesiąc
                                      chodziłam do gin(w tygodniu nawet 2-3 razy, na monitoring jajeczkowania).A kiedy
                                      idziesz teraz do lekarza, kiedy będziesz miała monitoring owulacji?Przez ile
                                      minut mierzysz temperatura i o której godzinie rano?
                                      • joanna1082 Re: Bromergon 15.10.07, 17:59
                                        o ile dobrze pamiętam raczej nigdy temp nie przekroczyła mi 37stopni.Zaciekawiło
                                        mnie to co mi napisałaś i postanowiłam zerknąć na forum o naturalnym planowaniu
                                        rodziny , są tam umieszczone wykresy cyklu dziewczyn i co się okazało nie
                                        widziałam tam u nich przekroczenia 37 stopni,co więcej nawet nie osiągnęły tych
                                        37.Jeszce dla pewności ich się zapytam i dam Ci odpowiedz.
                                        • ag-as Re: Bromergon 15.10.07, 20:09
                                          Staram się mierzyć o stałych porach,ale czasami się nie udaje
                                          (mieszczę się w odstępstwach niecałych 2 godzin).Lekarz kazał mi
                                          mierzyć 3min.Prze 2 m-ce mam
                                          brać:BROMERGON,DUFASTON,CLOSTILLBEGYT,METFORMIN.Jeżeli nie uda mi
                                          się w tym czasie zajść w ciążę to wtedy monitoring cyklu i może
                                          badania wszystkich hormonów w poszczególnych fazach cyklu.
                                        • ag-as Re: Bromergon 15.10.07, 20:12
                                          Co do tej temperatury to też czytałam na innych forach i dziewczyny
                                          pisały że wystarczało że temperatura podniosła się o kilka
                                          stopni.Jeżeli możesz to zapytaj się jak to powinno wyglądać.Dzięki
                                          • joanna1082 Re: Bromergon 16.10.07, 16:18
                                            witam
                                            Dziewczyny powiedziały że to nie do końca prawda, pęcherzyk często pęka przed
                                            zwyżka , temp , może być bardzo niska a po jajeczkowaniu wzrasta.A w drugiej
                                            połowie cyklu temp u Ciebie tez nie osiągnęła 37stopni?
                                            • ag-as Re: Bromergon 17.10.07, 11:23
                                              Witam.Właściwie nigdy nie mam takiej temp.Najwyższa to 36,9.W tym
                                              miesiącu dałam sobie spokój z pomiarami,ale od następnego cyklu
                                              znowu będę mierzyć
                                              • joanna1082 Re: Bromergon 18.10.07, 09:05
                                                Witam
                                                Od razu czułam sie żle, tzn po mniej więcej godzinie, moje dolegliwości nie były
                                                aż tak dokuczliwe ponieważ brałam pół tabletki.Kilka lat temu bromergon brałam
                                                na guza piersi, jedna tabletkę i wtedy to była tragedia, pani doktor kazała mi
                                                odstawić te tabletki, okropnie się wtedy po nich czułam, nie mogłam normalnie
                                                funkcjonować.Jeżeli coś będziesz wiedziała coś konkretnego po wizycie u gin daj
                                                znać ok.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka