pakolka60
22.10.13, 15:52
Zbliża się głosowanie nad wyborem projektów do II edycji Budżetu Obywatelskiego. W związku z tym na ulicach pojawiły się bilboardy , które namawiają - reklamuja niektore pomysłu. Moją uwagę zwróciły dwa wiszące na nośnikach przy ul. Otolińskiej - przy przejeździe kolejowym.
Nieważne jest , który to projekt jest tam reklamowany ale uwagę zwraca fakt iż w tej kampani reklamowej bierze udział V-ce Prezes Wisly Plock - Spólki należącej do Miasta - P. Kępczyński , na drugim zaś jeden z sędziów piłkarskich , otoczony logo róznych firm w tym także Wisły Plock.
W związku z tym mam takie oto pytania do organizatorów Budżetu Obywatelskiego, czyli władz miasta :
- z jakich pieniędzy zostaly pokryte koszty druku tych "plakatów" ?
- z jakiej kasy opłacane jest wynajęcie bilboardów ?
- czy właściwym jest aby "pracownik ratusza" p. vice prezes Wisły Płock "reklamowal" wybrany , jeden projekt, nie czyniąc tego jako osoba prywatna ( p. Kępczyński) lecz jako czlonek zarządu spółki MIEJSKIEJ ( vice prezes zarządu) ?
- czy właściwym jest aby na tych plakatach wykorzystywane bylo logo firmy - spółki, której właścicielem jest "miasto" ?
moim zdaniem jest to "nadużycie" , które dyskryminuje inne projekty , a te wybrane stawia na uprzywilejowanej pozycji.
Poza tym jak mozna glosować na cos czego się nie zna , informacje o poszczególnych projektach sa szczątkowe . To zaś stawia znów w uprzywilejowanej pozycji te , które mają jakies zaplecze "instytucjonalne" czy osobowe ( szkoły , przedszkola itp.) czy też środki finansowe na pokrycie kosztów reklamy .
A przecież , przynajmniej w mojej ocenie nie o to idzie w idei Budżetu Obywatelskiego .
No ale jak widzę znow chyba niepotrzebnie doszukuje się sensu , logiki tam gdzie o nia raczej cięzko.
Lipa i jeszcze raz lipa panie prezydencie