Dodaj do ulubionych

cierpiarze oszczedzaja, w deszcz bez swiatel

IP: *.pzuzycie.com.pl 15.09.04, 08:43
15.09, 7:30, kilkoro pojazdow, za duzo jak na jednostkowe przypadki
heeeeeh
silnie pracuja na opinie
Obserwuj wątek
    • Gość: RoniN cichociemni IP: *.c153.petrotel.pl 15.09.04, 12:18
      Norma, oni widzą, a że ich nie widać - dla nich bomba, bo przecież to tak
      wspaniali kierowcy, że boją się, że ich ktoś zobaczy. A może to ze wstydu...
      Tak w ogóle to jaka jest różnica między deszczowym porankiem na przykład dziś
      rano a taką samą pogodą w październiku? A październiku to już lampki włączają
      najczęściej. Dlaczego? Bo każą? Bo ktoś pomyślał za nich i wydał taki nakaz?
      Ludzie myślcie - to nie boli!!!
      • caro333 Re: cichociemni 15.09.04, 12:26
        Popieram Ronina,ale co to są "cierpiarze"?Pierwszy raz widzę takie
        określenie.Rozjaśnijcie trochę.Poza tym - w kodeksie drogowym JEST nakaz
        włączania świateł mijania podczas opadów atmosferycznych!Pozdr.
        • Gość: poinformowany Re: cichociemni IP: *.yeungnam.ac.kr 15.09.04, 14:07
          dobrze prawisz a cierpiarze to taksowkarze
          • Gość: RoniN Re: cichociemni IP: *.visp.energis.pl 16.09.04, 21:39
            A poza tym taksówkarze to w większości przypadków najgorsi kierowcy, nie
            licząc "kapeluszników", czy pań z kierownicą pod brodą :)
    • Gość: M. Re: cierpiarze oszczedzaja, w deszcz bez swiatel IP: *.norcomisp.pl / 80.50.13.* 15.09.04, 19:38
      Gość portalu: Jurek napisał(a):

      > 15.09, 7:30, kilkoro pojazdow, za duzo jak na jednostkowe przypadki
      > heeeeeh
      > silnie pracuja na opinie

      Nigdy tego nie zrozumiem. Ja całym rokiem jeżdżę na światłach. W sumie to
      powinno to być obowiązkowe.
      M.
      • Gość: piotrploc Re: cierpiarze oszczedzaja, w deszcz bez swiatel IP: 193.59.95.* 16.09.04, 07:59
        Ja też jeżdżę na światłach na okrągło, w dzień i w nocy, w mieście i na trasie.
        Czy ktoś potrafi wytłumaczyć dlaczego zmieniono kodeks drogowy wprowadzając
        bezsensowne (wg mnie) ograniczenie prędkości do 50 km/h, a nie wprowadzono
        obowiązku jazdy na światlach?
        • Gość: Tokar Re: cierpiarze oszczedzaja, w deszcz bez swiatel IP: *.class146.petrotel.pl 16.09.04, 08:22
          Gość portalu: piotrploc napisał(a):

          > Czy ktoś potrafi wytłumaczyć dlaczego zmieniono kodeks drogowy wprowadzając
          > bezsensowne (wg mnie) ograniczenie prędkości do 50 km/h, a nie wprowadzono
          > obowiązku jazdy na światlach?

          Bo [na szczęście] nie decydowały o tym takie łosie jak ty.
          • Gość: piotrploc Re: cierpiarze oszczedzaja, w deszcz bez swiatel IP: 193.59.95.* 16.09.04, 08:37
            Masz zapewne rację.
            Warto zaoszczędzić 0,1 l/100km.
            A poza tym żarówki nie przepalają się tak często. :)
        • Gość: RoniN Re: cierpiarze oszczedzaja, w deszcz bez swiatel IP: *.visp.energis.pl 16.09.04, 21:46
          Bo za jazdę bez świateł więcej jak stówkę się nie wyciągnie (pouczenie
          najczęciej) a za jazdę 20-30 km więcej niż 50 to już kilka stówek wpada do
          kieszonki. Jak nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo o co chodzi :)
          • Gość: RoniN Re: cierpiarze oszczedzaja, w deszcz bez swiatel IP: *.visp.energis.pl 16.09.04, 21:52
            A 50 km/h to jest parodia. Przy tej prędkości można czytać gazetę jadąc do
            pracy. Argumentowanie, że 10 km/h zmiejsza ilość wypadków i ofiar prowadzi do
            tego, że najbezpieczniej jest w ogóle nie poruszać się, bo wtedy ryzyko jest
            już naprawdę bliskie zeru. I jeśli ta argumentacja do kogoś trafia... cóż...
            nie wszyscy muszą wiedzieć jaka jest droga hamowania sprawnego "normalnego"
            samochodu z prędkośći 50 km/h. Pod warunkiem, że się nie śpi. No chyba, że się
            śpi. I to chyba dla tych śpiących jest ten przepis. To miłych snów :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka