Dodaj do ulubionych

Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważania II

30.08.15, 21:16
Pół roku temu założyłem wątek o podobnym tytule - zainspirowany publikacją w GW planów Ratusza dotyczących zmian w strukturze Urzędu Miasta i planów na bliższą/dalszą przyszłość.
Otworzyć miasto na inwestorów i inne plany Wiceprezydenta

W życiu bym nie pomyślał że wątek będzie żywy przez pół roku. Sam zaglądałem tu w miarę często, pisałem już bardzo rzadko (z braku czasu), ale zbudowany jestem tym, że sprawy miejskie okazały się ważne dla dostatecznie wielu osób aby prowadzić merytoryczną wymianę myśli przez te kilka miesięcy. Pomijam oczywiście wpisy typu: osobiste wycieczki, czy pusta krytyka wynikająca z niezrozumienia tematu albo i nieświadomości własnego braku wiedzy. No cóż, forum jest otwarte i obniżanie poziomu dyskusji przez co niektórych adwersarzy zdarza się. Mówi się trudno i żyje się dalej.
A ponieważ wątek ów osiągnął maksymalną możliwą ilość wpisów (2500 - mocna rzecz) jaką dopuszcza forum GW - sądzę że warto go kontynuować.

Pół roku temu wyrażałem swoje obawy wynikające z likwidacji stanowiska Architekta Miasta oraz zredukowania Wydziału Architektury i Urbanistyki do małej komórki w ramach nowo powołanego Wydziału Rozwoju i Polityki Gospodarczej.
Tak silna marginalizacja sfery urbanistyki i gospodarki przestrzennej już na pierwszy rzut oka wydawała się nieść spore ryzyka, no i chyba wykrakałem: w tzw. "międzyczasie" zostaliśmy uraczeni "projektem" zagospodarowania południowego kawałka Nowego Rynku.
"Projekt" ten powstał w ramach procedury przetargowej a nie konkursu, mało tego - zastosowano tryb zapytania o cenę (jakby chodziło o zakup standaryzowanego produktu: papieru do ksero czy też długopisów). Z definicji "wyproszono" z postępowania bardziej renomowane biura architektoniczne, tudzież architektów obdarzonych talentem i wyobraźnią. Wygrało tanie rzemiosło a może i niżej (chałtura?).
Obrazu dopełnia bezsprzeczny fakt złamania podstawowych ustaleń warsztatów Charette sprzed dwóch lat: objęcia przekształceniami całego placu a nie części (łącznie z pierzejami, pasażem V. Karadzicza, placem przed Teatrem i Hotelem Petropol), zachowanie spójności całego projektu, uporządkowanie własnościowe, i ponad wszystko: zakaz zabudowy, zachowanie placu jako przestrzeni otwartej.
Tymczasem mamy tzw "projekt" średniej jakości skwerku - kupiony ponoć za 18tys. zł - z perspektywą zabudowy (a wiec likwidacji) pozostałej części placu wielką kubaturą (mowa oczywiście o dość szalonym planie wybudowania Filharmonii).
Nie wypalił idiotyczny pomysł budowy na zapleczu kamienicy po Policji na 1 Maja (koszt adaptacji zabytkowego budynku byłby potężny) - to dawaj! gdzie tu by można? O! jest placyk niedaleko - nadałby się !!!.
Niemoc intelektualna autorów takich pomysłów zaczyna być porażająca. Braki wiedzy urbanistycznej na poziomie choćby podstawowym - widoczne na pierwszy rzut oka.

Filharmonia w Płocku to dość pobożne życzenie: wątpliwe jest aby było stać nas na jest budowę, a zwłaszcza późniejsze utrzymanie. Ale pomysł zabudowy jedynego większego placu w centrum miasta jest albo szatański, albo wynika z krańcowej niewiedzy co to jest miasto i jakie jego cechy są niezbędne do budowania jakości życia takiej, aby mieszkańcy chcieli w nim po prostu mieszkać. Bo oprócz aspektów ekonomicznych równie istotne jest prawidłowe kształtowanie przestrzeni. Ochrona przestrzeni otwartych leżących wewnątrz kwartałów ciągłej zabudowy - przed zabudową właśnie - jest podstawą urbanistyki. Znajomość tych podstaw jest obca autorom takich właśnie postrzelonych (można to nazwać dosadniej) pomysłów.
Przypomnę iż jest to już druga próba zabudowy Nowego Rynku ( pierwszą była Galeria Polimeni za poprzedniego prezydenta). Braki wiedzy nie mają wiec konotacji politycznych, ale są niestety dość powszechne.




Obserwuj wątek
    • Gość: contra Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.plock.mm.pl 30.08.15, 21:36
      dziękuję za kontynuację z właściwego poziomu , bo już się niejaki fiet pchał na kontynuatora . mamy szereg nowych tematów inspirowanych doniesieniami medialnymi , będziemy kontynuować.
      swoją drogą nie rozumiem tych ograniczeń typu 2500 wpisów i szlus!
      • kamilgryzbon89 Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan 30.08.15, 22:30
        Piszesz o braku wiedzy u decydentów. Napisz coś o sobie o swojej wiedzy, wykształceniu, doświadczeniu zawodowym i osiągnięciach na tym polu, o przebiegu swojej pracy zawodowej. To uwiarygodni to, że ty akurat masz wiedzę. rzetelna i realną.
        • Gość: Wiesław Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.dynamic.mm.pl 31.08.15, 07:27
          Widzisz, on akurat nie musi chwalić się swoimi doświadczeniami czy wiedzą, może być stróżem nocnym . Przedstawia swoje uwagi itp. Nie reprezentuje żadnego urzędu . Wystarczy, że ma coś - jak widać- merytorycznego do powiedzenia a do tego żadne fakultety nie są potrzebne.
          • kamilgryzbon89 Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan 31.08.15, 09:48
            Wiesławie nie ciebie pytałem. Jednak twoja wypowiedź sugeruje, że go znasz i jest po prostu jeden z tych forumowych aktorów co "nie z soli i nie z roli tylko z tego co mnie boli" lub pierwowzór bohatera piosenki Stuhra "śpiewać każdy dziś może..." Niech sobie pisze jak nie ma nic innego do roboty ja teraz juz jednak jego kwalifikacje i przygotowanie merytoryczne nie mogę już uznać za wystarczające żeby to co pisze traktować poważnie. Podważanie przez niego kwalifikacji innych wydaje mnie sie po prostu zabawne, ale niech pisze. Pisać kazdy może.
        • Gość: Paweł Stefański Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.146.128.123.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 31.08.15, 07:34
          Z dużą ochotą włączam się w kontynuację rozważań na tematy dotyczące przyszłości Płocka, jakości życia w mieście, w tym jakości miejskiej przestrzeni publicznej. Czynie to tym chętniej, że powodów do niepokoju jest bardzo dużo a spraw naglących i wymagających szybkiej reakcji, nawet już w tym tygodniu, też się znalazło trochę. A to wszystko z powodu poważnego deficytu poznawczego (niewiedza), dyletanctwa i niekompetencji prezydenta miasta i wynikającego z tego pomysłu na rządzenie miastem sprowadzającego się do KOSZTOWNEJ MEGALOMANII, DEMAGOGII I POPULISTYCZNYCH POMYSŁÓW zapewniających poparcie nieświadomych rzeczy grup wyborców.
          Dzisiaj jest dobry czas, aby ponownie zabrać głos w sprawie tego co nam UMP chce zgotować na Nowym Rynku. Powtórzę swój wpis dotyczący tej sprawy.

          1. Podczas warsztatów Charete we wrześniu 2013 poświęconych rewitalizacji Nowego Rynku były również zupełnie odjechane postulaty podnoszone postulaty fantastów, marzycieli i pięknoduchów oderwanych od twardych realiów ekonomii i prawa (chodzi również o prawo własności) . Ale dla każdego rozgarniętego jest "oczywistą oczywistością", że przy takiej formule warsztatów i obrad (brak jakiejkolwiek wstępnej selekcji i doboru ich uczestników, wg pewnego minimum IQ, niezbędnej wiedzy, doświadczenia, słowem kwalifikacji) mógł przyjść KAŻDY I MARZYĆ ORAZ BREDZIĆ DO WOLI. Były więc postulaty:
          - wyburzenia anty-podkowy
          - odbudowania podkowy
          - wybudowania w miejscu wyburzonej anty-podkowy futurystycznego obiektu kubaturowego o nieokreślonej do końca funkcji, w ekstrawaganckiej formie nawiązującej do podkowy ustawionej pionowo na sztorc
          - symbolicznego zaznaczenia na powierzchni placu konturów starej podkowy
          - wybudowania parkingu podziemnego bez analizy zapotrzebowania na miejsca do parkowania w tym rejonie, sensu ekonomicznego takiej inwestycji (koszty inwestycji, koszty utrzymania, stopa zwrotu z inwestycji), bez liczenia się z możliwościami finansowymi miasta ( lub ewentualnego inwestora prywatnego) oraz zasobnością ludzi i ich możliwościami zapłacenia za miejsce na parkingu w wysokości zapewniającej RENTOWNOŚĆ TEGO PRZEDSIĘZIĘCIA. Postulowana przez pięknoduchów liczba kondygnacji podziemnych sięgała nawet 3, a problem zapewnienia miejsca na wjazdy i wyjazdy na te kondygnacje w og1. Oczywiście że podczas warsztatów we wrześniu były również postulaty fantastów, marzycieli i pięknoduchów oderwanych od twardych prawa i ekonomii (chodzi również o prawo własności) . Ale dla każdego rozgarniętego jest "oczywistą oczywistością", że przy takiej formule warsztatów i obrad (brak jakiejkolwiek wstępnej selekcji i doboru ich uczestników, wg pewnego minimum IQ, niezbędnej wiedzy, doświadczenia, słowem kwalifikacji) mógł przyjść KAŻDY I MARZYĆ ORAZ BREDZIĆ DO WOLI. Były więc postulaty:
          - wyburzenia anty-podkowy
          - odbudowania podkowy
          - wybudowania w miejscu wyburzonej anty-podkowy futurystycznego obiektu kubaturowego o nieokreślonej do końca funkcji, w ekstrawaganckiej formie nawiązującej do podkowy ustawionej pionowo na sztorc
          - symbolicznego zaznaczenia na powierzchni placu konturów starej podkowy
          - wybudowania parkingu podziemnego bez analizy zapotrzebowania na miejsca do parkowania w tym rejonie, sensu ekonomicznego takiej inwestycji (koszty inwestycji, koszty utrzymania, stopa zwrotu z inwestycji), bez liczenia się z możliwościami finansowymi miasta ( lub ewentualnego inwestora prywatnego) oraz zasobnością i możliwościami zapłacenia za miejsce na parkingu w wysokości zapewniającej RENTOWNOŚĆ PRZEDSIĘZIĘCIA. Liczba kondygnacji podziemnych sięgała nawet 3, a problem miejsca potrzebnego na wjazdy i wyjazdy na te kondygnacje w ogóle dla nich nie istniał.
          2. Nawet pomomo głosów fantastów, pięknoduchów i zwykłych idiotów w czasie warsztatów jednak NIGDY NIE POJAWIŁ SIĘ wniosek o JAKĄKOLWIEK KUBARURĘ NA CZĘSCI PÓŁNOCNEJ NOWEGO RYNKU.
          3. W dokumencie sumującym przebieg, DOROBEK I USTALENIA WARSZTATÓW nie ma ani jednego słowa o ww OBIEKCIE KUBARUROWYM , ani żadnej " POWIERZCHNI KUBATUROWEJ", jak to "profesjonalnie i kompetentnie inaczej" ujęła na łamach GW dyrektor z UMP. Dokument sumujący warsztaty napisany został bowiem przez fachowca dr hab. inż. arch. Piotra Lorensa z Politechniki Gdańskiej, a nie jakąś wyjątkowo NIEPROFESJONALNĄ, NIEKOMPTENTNĄ osobę, której zrobiono ciężką krzywdę powierzając zadania, do których nie dorosła i prawdopodobnie nigdy nie dorośnie, ponieważ wykraczają poza jej NIEKOMPETENCJI, BAAAARDZO, BAAAAAAARDZO PRZEKRACZAJĄ JEJ HORYZONTY i KOMPENTENCJE ZAWODOWE, osobę zdolną co najwyżej do bełkotliwych dywagacji (bredzenie), manipulacji i zwykłej prymitywnej ściemy. W tym miejscu bardzo pilnowałem się by nie dopisać kilku precyzyjnych określeń, by nie wyszło zbyt dużo i mocno.
          4. Podczas całych warsztatów nie padło nawet jednio słowo na temat FILHARMONII w Płocku w ogóle , a na Nowym Rynku w szczególności, bowiem w roku 2013 temat taki jeszcze publicznie nie istniał. Z tego też powodu NIE MOGŁO WIĘC BYĆ ŻADNYCH USTALEŃ NA WARSZTATACH NA TEMAT FILAHARMONI NA N. RYNKU.
          5. FILHARMONIA to nie tylko ODPOWIEDNI budynek i usytuowany we właściwym kontekście urbanistyczno -architektonicznym ( vide nowoczesny budynek filharmonii w Szczecinie) oraz instrumenty. Filharmonia o przede wszystkim osadzony w kontekście ekonomiczno-społeczno-kulturowym zespół ludzi, artystów-muzyków o bardzo wysokich kwalifikacjach, zespół zdolny o opracowania i rozwijania repertuaru na poziomie zapewniającym koncerty tak na miejscu jak i występy i tourne gościnne, w tym zagraniczne. To oznacza odpowiednio wysokie płace, żeby ci artyści mogli żyć na przyzwoitym poziomie i nie musieli dorabiać grą na deptaku lub w knajpie do kotleta. (proszę sobie wyobrazić harfistkę żebrzącą na Tumskiej albo pasażu Paderewskiego lub faceta z obojem przygrywającego smarkaterii do kebaba lub emerytom do leniwych ) . Z braku miejsca nie rozwinę teraz szerzej tego kontekstu ekonomiczno-społeczno-kulturowego, wrócimy do tego aspektu później.
          Żeby była filharmonia, NAJPIERW MUSI BYĆ ODPOWIEDNIO LICZNA I ZASOBNA PUBLICZNOŚĆ, KTÓRA BĘDZIE W STANIE ZAPŁACIĆ TAKĄ CENĘ BILETÓW, KTÓRA POKRYJE WSZTYSTKIE KOSZTY UTRZYMANIA FILAHARMONII. Na utrzymaniu z budżetu miasta Płocka jest już wystarczająco dużo NEIRETOWNYCH i BEZSENSOWNYCH FNABAERII; między innymi ich skutkiem jest to, że miasto musi się ciągle zadłużać i brnąć w nowe kredyty, żeby z nich spłacać stare, przez co mamy coraz to większe zadłużenie. Zwracają już na to uwagę publicznie (chociaż nie jestem przekonany czy dostatecznie wyraźnie, głośno i mocno) nieliczni wśród radnych dojrzali, odpowiedzialni, inteligentni i myślący ludzie jak przewodniczący RM Artur Jaroszewski i wiceprzewodniczący RM Wojciech Hetkowski (słyszałem takie ich głosy w tym tygodniu poprzedzającym sierpniowa sesję RM).
          Filharmonia w miasteczku przemysłowym średniej wielkości, którego nie stać nawet na utrzymywanie o wiele tańszego teatru, gdzie brak realnego popytu (zapewniającego minimum rentowności) na taką instytucję, gdzie brak pracy a ludzi nie stać na zaspokojenie wielu elementarnych i o wiele bardziej podstawowych potrzeb niż kultura wysoka jak bywanie w teatrze czy na koncertach muzyki innej niż popularna serwowana latem podczas hałaśliwych dyskotek plażowych TO TAKA SAMA FANABERIA I NIEPOROZUMIENIE JAK SŁYNNE MOLO.

          KONLUZJA:
          Panie prezydencie, dość ściemy, dość wciskania kitu, dość demagogii, populizmu i manipulacji gawiedzią, dość obrażania inteligencji ludzi rozgarniętych i myślących, dość traktowania ich jak użytecznych idiotów dotkniętych ciężkim deficytem poznawczym (ciemnota i debilizm) . Więcej szacunku dla faktów, wiedzy i prawdy.
          • Gość: widz Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.plock.mm.pl 31.08.15, 08:20
            Płock potrzebuje swojego Hausmanna , kogoś kto ogarnął by swoją wizją całość miasta a nie jak jedna czy druga ekipa zataczał się od jednego projekciku do drugiego . JUż samo wyjęcie placu nowy rynek z kontekstu otaczających go budynków , ulic i związanych z nimi problemów jest bez sensu natomiast wydzielenie z samego rynku jego kawałka i wyrysowanie na nim jakichś alejek czy ławeczek to jest kpina po prostu. Zlecanie opracowań na tak rozkawałkowane przestrzenie jest karygodnym marnotrawstwem. Płock cierpi na deficyt zieleni i placów , powtarzam więc swój pomysł urządzenia całości nowego rynku jako parku co pomogłoby dźwignąć z upadku otaczające go pierzeje z koniecznym rozwojem funkcji mieszkalnej tychże .
            To zmieniłoby radykalnie strukturę handlu i usług i oddziałało pozytywnie na otoczenie. Wizja ta wymaga rewizji funkcji i zabudowy pierzei zachodniej i południowej i tu potrzeba planu i żelaznej konsekwencji .
    • mordasa Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan 31.08.15, 07:56
      Akurat budowa sali koncertowej z prawdziwego zdarzenia ( filharmonia ) jest jak najbardziej zasadna. Pokazują to inwestycje w większości miast w Polsce. Przypomnę że w ostatnim czasie nowe filharmonie powstały w Koszalinie, Gorzowie Wlkp, Kaliszu, Opolu, ( miasta porównywalne do Płocka lub mniejsze) Swoje obiekty ma Zielona Góra, Jelenia Góra, Częstochowa, Zabrze, Słupsk ,kolejne to Olsztyn, za chwilę będzie Toruń, nie mówiąc już o takich miastach jak Katowice, Wrocław czy Białystok. I jakoś w tych miastach - z mniejszym często budżetem finanse się nie zawaliły. Jest publiczność która chodzi i jest dumna że ma takie obiekty u siebie. Tam nie żyją ludzie oderwani od rzeczywistości tylko podobni do nas. Mają swoje problemy i też próbują je przezwyciężać. Dyskusja o kosztach utrzymania to demagogia - skoro stać nas na utrzymywanie zawodowych klubów sportowych tzn. że tym bardziej powinno na kulturę ( tę wyższą nie masową ). Inwestowanie w kulturę to nie fanaberia tylko standard - młodzi ludzie już powoli o tym wiedzą. Wystarczy spojrzeć jakie zainteresowanie jest nauką małych dzieci w szkołach artystycznych, jaką popularnością cieszą się koncerty płockiej orkiestry organizowane dla najmłodszych...to jest przyszłość. Wiedzą tym inni i inwestują, bo to ma sens. Czy akurat na Nowym Rynku ? nie wiem,czas pokaże ale życzę jej najlepszego miejsca :)
      • Gość: muz Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.plock.mm.pl 31.08.15, 09:07
        pomijając opłacalność ekonomiczną filharmonii można też wątpić w jej opłacalność kulturową. Raz że będzie problem moim zdaniem z publicznością dwa że repertuar trzeba będzie dostosowywać do mniej wymagających a to sprawi że zespół nie będzie się rozwijał .Nie będzie ambitnego repertuaru i na tle innych zespołów trudno będzie marzyć o tournee i sukcesach a co za tym idzie miastu to prestiżu nie przyniesie .
        A już z całą pewnością budynek filharmonii nie powinien stać na środku placu jak stodoła ale mógłby stanowić uzupełnienie południowej lub zachodniej pierzei ( oczywiście po wywaleniu tych bud zapyziałych co tam stoją i udają budynki).
        Jeżeli płocka filharmonia ma iść torem orkiestry symfonicznej i grać repertuar lekki łatwy i przyjemny oraz po szkołach to jak rozumiem nie jest to żadna filharmonia .
        Proszę mi pokazać z jakich to środowisk kolega chce napełnić salę na powiedzmy przeglądzie twórczości Pawła Szymańskiego ?
        • mordasa Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan 31.08.15, 10:29
          Nie ma dziś filharmonii ( przynajmniej tych w mniejszych ośrodkach, ale i duże od niego nie stronią ) które nie miałyby zróżnicowanego repertuaru , jest i klasyka i repertuar lżejszy i nie ma w tym nic złego. Utrzymanie poziomu to kwestia umiejętnych relacji między nimi, pieniędzy i....miejsca :) Płock nie jest tutaj żadnym wyjątkiem. Zawsze to co lżejsze przyciąga publiczność i tego się nie zmieni. Podobnie jest z teatrem gdzie na farsę przychodzą tłumy, a na dramat ciężko zapełnić salę. Ale czy to jest argument do tego by likwidować teatr ?
          Jaka kultura wyższa - taka rozrywka, ten mechanizm działa wszędzie tylko władze nie zawsze to dostrzegają...Jeśli nie postawimy na kulturę wyższa to co nam pozostanie... łomot nad Wisłą ? A poza tym co to znaczy repertuar lekki łatwy i przyjemny ? Dla jednego to Mozart, dla drugiego Chopin , a dla trzeciego jazz... Jeszcze nie tak dawno muzyka filmowa to była rozrywka - jej pojawienie w salach filharmonii wywoływało oburzenie - dziś to już klasyka, którą mają w swoim stałym repertuarze największe orkiestry świata...

          ps. Jeśli argumentem przeciw filharmonii mają być koncerty edukacyjne, to pragnę zauważyć że koncerty dla dzieci i młodzieży grają wszystkie filharmonie i orkiestry na świecie , bo edukacja jest nie mniej ważna jak koncerty dla dorosłych i chwała naszym muzykom że to dostrzegają.
        • Gość: place Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.plock.mm.pl 31.08.15, 10:32
          avenuedeparis.com/wp-content/uploads/2013/10/favilletours.com_.jpg
          a co jakby nowy rynek wyglądał mniej więcej tak
          • Gość: gosia Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.plock.mm.pl 31.08.15, 10:34
            albo tutaj :graphics8.nytimes.com/images/2010/06/09/t-magazine/09viladas-squares/09viladas-squares-tmagArticle.jpg
            • pytlasiniak Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan 31.08.15, 12:24
              Ja chcę tak r-scale-49.dcs.redcdn.pl/scale/o2/tvn/web-content/m/p1/i/08040837089cdf46631a10aca5258e16/9a13719e-f942-4d31-9721-8c41c36ebbf5.jpg?type=1&srcmode=0&srcx=0/1&srcy=1/1&srcw=49/50&srch=49/50&dstw=970&dsth=546 to projekt Hausmanna.
              • Gość: kloss Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.15, 13:52
                Zbudujmy Plac piggaille bo tam sa najlepsze kasztany, ale musimy poprawic projekt tak żeby Zuzanna lubiła je nie tylko jesienią www.google.pl/search?q=plac+pigalle&biw=1680&bih=865&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&sqi=2&ved=0CCcQsARqFQoTCL2XsdWf08cCFYHrcgodKiEN8w#imgrc=VuDaYb3NBvM2vM%3A
                • Gość: gosia Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.plock.mm.pl 31.08.15, 14:21
                  mozna sobie oczywiście robić różne jaja ale mi chodzi o to że plac, mini park w zwartej zabudowie to prawdziwe dobrodziejstwo dla miasta , zabudowywanie tej przestrzeni to zwykły bandytyzm .
                  ja bym sugerował żeby gościu który wkleił plac gwiazdy przejechał się tam i zobaczył te promieniście rozchodzące się ulice i aleje i zobaczył ile tam kosztuje mieszkanie , jakie są sklepy i restauracje to pogadamy
                  • pytlasiniak Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan 31.08.15, 14:35
                    Byłem wiele razy. Nie pasuje ci coś takiego w płocku ze względu, że za droga to alternatywnie rozważ taki plac bi.gazeta.pl/im/3/5847/z5847503Q,Rynek-w-Bodzanowie-w-1940-roku-sfotografowany-prze.jpg Tam ceny sa znacznie przystępniejsze, ale kazdy ma swoje wizje i ambicje
                    • Gość: promocyja Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.plock.mm.pl 31.08.15, 16:10
                      projekt forsowany przez ratusz jest mniej więcej na poziomie tego co na tym zdjęciu .
                      • Gość: bru Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.plock.mm.pl 31.08.15, 17:58
                        zieleń w centrum miasta:www.whereisthenomad.com/sites/default/files/styles/standard/public/belgrave-square-normal.jpg?itok=GIZtek8I

                        Belgrave Square w Londynie
                        • Gość: kry Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.dynamic.mm.pl 01.09.15, 15:10
                          niech krytycy takich pomysłów jak wyżej się zastanowią gdzie woleliby przebywać w taki dzień jak dzisiaj : w cieniu na skwerze czy na rozgrzanym jak piekarnik placu
                          • kos_3_maty Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan 01.09.15, 16:19
                            Kto ci każe siedzieć w taki dzień jak dzisiaj na skwerze lub rozgrzanym piekarniku? Jaki jest tego sens? Przecież ten plac to ani miejsce pracy ani tak naprawdę miejsce dla całodziennego spędzania czasu. Nie mąć.
                            • Gość: wolf Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.dynamic.mm.pl 01.09.15, 17:05
                              widok na park i jego sąsiedztwo podnosi znakomicie wartość nieruchomości w sąsiedztwie , sprawia że prywatnym właścicielom opłacają się remonty w perspektywie zysków ze sprzedaży lokali , że innym opłaca się zainwestować w sąsiedztwie . Zmienia to strukturę handlu i usług , podnosi jakość przestrzeni publicznej, jest czynnikiem miastotwórczym i jest dobrym wstępem do rewitalizacji której się nie da zrobić bez mieszkańców, bez stref zamieszkiwania .
                              To byłby znakomity wstęp do rewitalizacji sąsiednich obszarów oddziaływania placu ul królewieckiej, tumskiej i sienkiewicza .
                              Obecnie ceny w tej części miasta to dno a przecież chyba każdy mieszkaniec podolszyc wolałby widzieć z okna park w centrum miasta niż blok naprzeciwko na peryferiach .
                              Miasto winno w tym celu wytyczać kierunki , tworząc podstawy ( inwestując w park ) i w ten sposób zachęcając innych do inwestowania w funkcje mieszkalne. To jest pole do popizu dla deweloperów a nie działka na koronie skarpy .
                            • Gość: India Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.09.15, 17:34
                              I ta odpowiedź mówi o Tobie wszystko.. Jak i o ludziach rządzących w Płocku od wieluuu lat.
                              W MIASTACH tworzy się strefy zieleni, bo zbyt wielu (szczególnie w Płocku) ich nie ma, zostały poniszczone... Na co zieleń, na wsi tyle jej było i mamy tego podejścia efekty- z miasta róż, mamy betonową pustynię.
                              • Gość: India Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.09.15, 17:35
                                Oczywiście odpowiedź do kosmatego.
                                • kapitanio15 Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan 01.09.15, 17:45
                                  Słusznie prawisz co do cen nieruchomości. zatem dlaczego okoliczni właściciele nieruchomości nie wychodzą z własnymi inicjatywami i nie podejmują zagospodarowania tego placu tak żeby wartość ich majątku wzrosła tylko wyciągają jak za komuny po wtedy państwowe a teraz publiczne środki? gosciu nie pi...l tylko weż ich skrzyknij i alleluja i do przodu. miasto jak sie nie zgodzi to bedzie frajer i wtedy trzeba im przyyebać.
                                  • Gość: zuckierberg Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.plock.mm.pl 02.09.15, 09:04
                                    właściciele nieruchomości przecież nie muszą posiadać szerszej wizji i oni nie wychodzą poza pewien schemat , kaska na remont i odpicowanie elewacji i tyle , nawet sobie nie wyobrażają że ktoś mógłby po spełnieniu pewnych warunków chcieć u nich kupić mieszkanie za ciężką kasę. dotychczasowe działania miasta obniżały im wartość nieruchomości .
                                    to samo dotyczy właścicieli lokali w antypodkowie im przecież trzeba stworzyć alternatywę w tej samej okolicy a docelowo możliwość np zmiany branży wobec zmieniających się potrzeb mieszkańców.
                                    przecież te parterówki rudery na południowej pierzei rynku też nie mają sensu podobnie jak pawiloniki handlowe po stronie zachodniej .
                                    • Gość: z tumskiej Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.dynamic.mm.pl 02.09.15, 16:28
                                      odbywają się podobno jakieś kolejne konsultacje waadzy z mieszkańcami z cyklu "co by tu jeszcze spieprzyć panowie ?" Czy ktoś był na takim spotkaniu i może nam coś na ten temat powiedzieć?
                                      • Gość: uczestnik Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.218.c80.petrotel.pl 02.09.15, 23:59
                                        odbyły się tzw warsztaty rewitalizacyjne na Radziwiu/1.09.15/ oraz na Skarpie /2.09.15/.Frekwencja żałosna.Gdyby nie mieszkańcy z innych dzielnic to o frekwencji lepiej nie mówić.Te warsztaty to pic na wodę i fotomontaż.Szkoda forsy i czasu mieszkańców.Gadanie i lans niektórych radnych/Radziwie/.W płockim magistracie nie ma ludzi mających pojęcie o urbanistyce i architekturze.Pomysł na budowę filharmonii jest tak debilny,że lepiej tego nie komentować.Płockowi potrzeba zieleni.Gdzie jest ogrodnik miejski.Gdzie jest architekt miasta.Gdzie jest konserwator miasta.Wszystko co wychodzi z ratusza w kwestii uporządkowania przestrzeni publicznej to sen .......dopiszcie sobie co chcecie.Czas najwyższy powiedzieć stop głupim pomysłom i psuciu naszego miasta.Stop brzydocie i olewania potrzeb mieszkańców Płocka.Stop promowaniu Płocka przez liche imprezki.Czas najwyższy by miasto promowane było urodą architektury,zieleni i zadbanymi zabytkami.Czy tego spece od promocji i wasi szefowie nie kumacie.Jeśli nie kumacie to podajcie się do dymisji.
                                        • kapitanio15 Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan 03.09.15, 08:26
                                          Gość portalu: uczestnik napisał(a):


                                          >Frekwencja żałosna.Gdyby nie mieszkańcy z innych dzielnic to o frekwe
                                          > ncji lepiej nie mówić

                                          >Stop brzydocie i olewania potrz
                                          > eb mieszkańców Płocka.

                                          Widzisz mistrzu z tym olewaniem potrzeb mieszkańców miasta bym nie przesadzał. Kto ma jakies potrzeby inne niż polityka władz miasta może przyjść i je wypowiadac. Nie przychodza zatem nasze potrzeby sa zgodne z tym co proponuje prezydent i jego ekipa.
                                          Raczej napisz, że TWOJE potrzeby nie sa realizowane. Inna sprawa czy jest to sen.... tu wpisz sobie co chcesz. Poza tym jak jesteś fachowcem w zakresie architektury i urbanistyki zgłoś swoją kandydaturę na odpowiednie stanowiska w mieście. Udokumentuj swoje kwalifikacje. Jak ciebie nie przyjmą to wtedy wszyscy na forum zrobimy z tego aferę. Nie tylko na forum naturalnie...
                                          • Gość: do kapitana Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.218.c80.petrotel.pl 03.09.15, 10:04
                                            degraduję ciebie kapitanie do szeregowca.Aleś się "namundżył".Jeśli chłopie nie widzisz olewania toś koalicjant albo przystawka do władzy.Swoje pięć minut towarzyszu mieliście.Czas na emeryturę.
                                            • kapitanio15 Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan 03.09.15, 13:54
                                              Nie ty mnie mianowałeś. Nie ty będziesz mnie degradował. Za cienki bolek jesteś. Nie tobie płacę ZUS i nie ty będziesz decydował o mojej emeryturze sfrajerzony malkontencie i trollu.
                                              • Gość: India Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.09.15, 17:06
                                                Sorry, wszelkie konsultacje służą wyłącznie zaklepywaniu już podjętych przez ratusz, decyzji.
                                                Potem słychać, no przecież mieszkańcy tak chcieli..
                                                To podobną sytuacja, jak to, że osoby mające w nicku liczby i ukryte IP nie mają nic wspólnego z ratuszem... :-\
                                        • Gość: ltpfh Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.c156.petrotel.pl 03.09.15, 14:18
                                          @ uczestnik
                                          akurat budowa filharmonii jest bardzo dobrym pomysłem , natomiast twój wpis jest tak debilny że lepiej go nie komentować
                                          • Gość: wujek Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.plock.mm.pl 03.09.15, 16:01
                                            no to skoro na te spotkania przychodzi po parę osób zaledwie to jaki one mają sens poza odbębnieniem że się odbyło .
                                            Swego czasu sporo osób wzięło udział w warsztatach na temat nowego rynku i ich rezultaty pracy zostały przez ratusz olane. Zlecili sobie za paręnaście tysiaczków jakieś opracowanko i teraz je forsują bezczelnie i na chama .
                                            W takiej sytuacji ja się ludziom nie dziwię że nie chcą uczestniczyć w tych jasełkach bo i tak wiedzą że to im problemów nie załatwi .
                                            ten notoryczny kapitanio ciągle się tu domaga prezentowania jakichś dyplomów i osiągnięć . jak znamy kolegę kapitania to szczerze mówiąc nie widzimy potrzeby prezentowania mu żadnych listów uwierzytelniających . może komuś innemu ale nie jemu akurat .
                                            musi ci kapitaniu wystarczyć słowo pisane .
                                            • kapitanio15 Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan 03.09.15, 18:48
                                              Listy uwierzytelniające to tez specjalna formuła słowa pisanego. W twoim przypadku byłoby to zaświadczenie od lekarza żeś czub i poyeb szczególnie z twoją manierą pisania o sobie w liczbie mnogiej, że niby kogoś reprezentujesz. Nie potrzebuję takiego listu, bo nawet bez tego widać że los ciebie ciężko dotknął na umyśle.
                                              • Gość: ciekawe Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.plock.mm.pl 03.09.15, 19:13
                                                kapitaniu ty złamany wuju
                                              • Gość: półkownik Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.218.c80.petrotel.pl 03.09.15, 21:29
                                                towarzyszu kapitanie przywołuję do porządku.Towarzysz wie,że nie wolno pozwalać sobie na nerwowe działania.Trzeba zachować spokój.Tylko spokój.Wróg nie śpi.Wróg ideologiczny czuwa.Pamiętacie wykłady.
                                                • kos_3_maty Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan 03.09.15, 21:50
                                                  Znowu chory głupek w akcji. Czy nie można go zabanować?
                                                  • Gość: do kosmatusia Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.218.c80.petrotel.pl 03.09.15, 22:18
                                                    mówisz o sobie.Jak to dobrze,że składasz samokrytykę kosmatusiu.
                                                  • Gość: szopek Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.plock.mm.pl 05.09.15, 17:32
                                                    podczas warsztatów poświęconych rewitalizacji urzędnicy dystrybuują dokument zatytułowany "Wydatki majątkowe z lat 2005-2014 dot. osiedli Stare Miasto i Kolegialna na podstawie sprawozdania z wykonania budżetu Miasta Płocka"
                                                    Jest to dokument sporządzony niechlujnie , kłamliwy i miejscami śmieszny.
                                                    Przekłamania polegają na tym że jako wydatki dot osiedli Stare Miasto i Kolegialna podaje się wydatki dotyczące innych osiedli ( np skwer przy Jachowicza albo rewitalizacja starej hali na terenie Budmatu - aż tam sięga starówka ! ), pewnie powstały wskutek tego że niechlujnie skopiowano zapisy z wykonania budżetu . Śmieszny natomiast jest ponieważ jako wykonane opisuje się tam projekty które zrealizowane nie zostały. Kwoty zostały podane sumarycznie bez podania wartości poszczególnych projektów.
                                                    Nie wiem po jaką cholerę stosuje się cenzus czasowy aż od 2005 roku !? Zapewne aby kwota była wyższa .Dokument wydrukowany jest czcionką o wys 3 pkt co czyni go praktycznie nieczytelnym bez szkła powiększającego .
                                                    Ja się dziwię że ten Lorens w ogóle coś takiego chce prowadzić po tym jak potraktowano wyniki prowadzonych przezeń warsztatów dotyczących nowego rynku. Należy domniemywać że z tymi warsztatami będzie tak samo .
                                                    Na tych spotkaniach jest żenująca frekwencja bywa że urzędników jest więcej niż mieszkańców więc reprezentatywność jest żadna, jaki ma sens to że będziemy formułować jakiekolwiek wnioski z minimalnego wysiłku intelektualnego podejmowanego w ekspresowym tempie przez 3-5 osób ?
                                                    To są kwestie poważne i jako takie wymagają czasu do analizy i profesjonalizmu. Kolejna szopka i nic poza tym .
                                                  • Gość: szczePan Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.09.15, 17:58
                                                    I to potwierdza tezę, że Dent z ekipą preferuje działania pozorne.
                                                    Wszystkie decyzję podejmuje sam, potem próbuje je przerzucić na "wolę mieszkańców".
                                                    Niestety, większość decyzji służy interesom władców. Płock jest tylko dojną krową dla tej ekipy.
                                                    Reszta jest milczeniem, niestety.
                                                  • Gość: do szczePana Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.218.c80.petrotel.pl 05.09.15, 22:02
                                                    ma Pan rację.Płock to taka dojna krowa na mleku której żywią się wszelkiej maści cwaniaki.Warsztaty rewitalizacyjne i te związane z problemami Nowego Rynku to jeden wielki pic na wodę i fotomontaż.Po co je organizować skoro władzuchna i tak zrobi po swojemu.Swoją drogą czy osoby podejmujące decyzję by problem zagospodarowania Nowego Rynku podzielić na dwa etapy mają odpowiednie predyspozycję i wykształcenie w dziedzinie urbanistyki?.Jakie mają dokonania w swoim życiu zawodowym by podejmować strategiczne decyzje dla urbanistyki miasta.Decyzje na dziesięciolecia albo nawet dłuższe okresy.Wprowadzacie bałagan w przestrzeni miejskiej.Kto pozwolił władzy by zamiast wysłuchania i wprowadzenia pomysłów mieszkańców wypracowanych w czasie warsztatów postawić na swoim i dążyć do delikatnie mówiąc niemądrego pomysłu budowy filharmonii na Nowym Rynku.Potem się nie dziwcie szanowni gospodarze z ratusza,że mieszkańcy coraz rzadziej uczestniczą w tych jasełkach o czym świadczy frekwencja na ostatnich warsztatach rewitalizacyjnych.Po co to robicie.Chcecie te wasze decyzje uwiarygodnić,że były konsultacje?.To są konwulsje a nie konsultacje bo nie macie i wiedzy i pomysłów na funkcjonowanie Płocka w dziedzinie uporządkowania przestrzeni publicznej.Zresztą w innych dziedzinach też jesteście kiepscy.Najgorzej jest w promocji.Co widać ,słychać i czuć.
                                                  • Gość: do kosmateńkiego Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.218.c80.petrotel.pl 06.09.15, 12:49
                                                    polecam piękne zdjęcia z portalu Płock wykonane z lotu Bógdała/dron/ pokazujące niesamowitą frekwencję na festiwaliku Summer Fall Festival.Zaiste zaj......ta ilość fanów przed sceną.Dodam tylko dla mniej zorientowanych,że ten festiwalik w 2012 kosztował POKIS czyli miasto czyli nas podatników aż 439371 złotych 35 groszy.Tak drodzy państwo.Czterysta trzydzieści dziewięć tysiaków z groszami.Dane pochodzą z projektu protokołu kompleksowej kontroli POKISU przeprowadzonej w terminie od 16.10.13 do 17.01.14 /strona 69 tego protokółu/.Ile kosztował ten event w tym roku?.Czy miasto stać na takie wydatki.Tak sobie pytam.Jeszcze pytać wolno.Co wy na to płoccy podatnicy.
                                                  • Gość: liczba Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.plock.mm.pl 06.09.15, 14:08
                                                    wracając do inkryminowanego dokumentu który ma pokazać jak wiele inwestycji wykonano na osiedlach Stare Miasta i Kolegialna to łatwo można wyczytać że miasto wpakowało tam wszystkie inwestycje łącznie z takimi do których nie dołożyło ani złotówki , są tam inwestycje marszałkowskie, kościelne a w większości prywatne . Tak ! Największa ilość remontów kamienic to inwestycje prywatne . W tej samej tabeli jako inwestycje są również wpakowane "modernizacje termiczne " wykonywane przez spółdzielnie czyli oklejanie budynków styropianem celem podwyższenia izolacyjności termicznej , które to działanie jest obligatoryjne przecież celem oszczędzania energii, zmniejszenia emisji i wydatków na energię .
                                                    Wszystko po to aby pokazać jak wielka kwota została wydatkowana na te osiedla - przyjrzyjmy się jak te osiedla wyglądają , stan nędzy i rozpaczy , rozpad i degeneracja , co drugi budynek w obrębie starego miasta to wyłączona z użytkowania ruina, wystawiona na sprzedaż, pełno lokali do sprzedaży lub wynajęcia i kompletny brak chętnych .
                                                    To jest miara sukcesu rządzącej ekipy która dla lepszego efektu musi się podeprzeć osiągnięciami poprzedników bo przecież kilkadziesiąt milionów wydane na molo sprawia że cyfra jest bardziej imponująca ! Obciach totalny.
                                                  • Gość: dodo Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.plock.mm.pl 07.09.15, 13:13

                                                    też obejrzałem te zdjęcia z festiwalu na portalplock i wygląda na to że cała publiczność zmieściła by się na scenie !
                                                    wielki sukces promocyjny oczywiście
                                                  • Gość: do dodo Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.218.c80.petrotel.pl 07.09.15, 13:55
                                                    czas najwyższy by ściągnąć różowe okulary szefowej ratuszowego wydziału promocji.Widać,że świat oglądany przez tą panią nijak ma się do rzeczywistości.Szkoda,że te różowe okulary tak dużo kosztują budżet miejski.Czas najwyższy poważnie porozmawiać o finansach na działalność POKISu.Czas najwyższy porozmawiać na temat utrzymania innych fanaberii.Gdzie się podział główny koordynator ds imprez masowych.Zapadł się pod ziemię?.
                                                  • Gość: molowy Re: kolejny sukces ! IP: *.plock.mm.pl 07.09.15, 14:33
                                                    No i długo nie trzeba było czekać na kolejny wielki sukces miejskiej spółki no i oczywiście całego miasta i jego władz , tutaj :plock.wyborcza.pl/plock/1,35710,18724094,nowa-winda-w-szpitalu-swietej-trojcy-wymiana-byla-nieodzowna.html#BoxLokPlocImg

                                                    Czekamy na newsy o nowym , kiblu , umywalce i nowym odkurzaczu , drzwiach etc. Sukcesami warto się pochwalić przed światem .
                                                  • Gość: borys Re: kolejny sukces ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.15, 14:48
                                                    Pochwal sie jakimś swoim osobistym
                                                  • Gość: do boryska Re: kolejny sukces ! IP: *.218.c80.petrotel.pl 07.09.15, 15:01
                                                    POwiedz nam borysku kto jest w szpitalu Świętej trójcy specjalistą od inwestycji.Chyba wiesz kto to taki.POchwal się swoją wiedzą.Nie mów,że nie wiesz kto jest od inwestycji w tym szpitalu.
                                                  • Gość: borys Re: kolejny sukces ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.15, 15:14
                                                    Zakładam się, że albo ty albo Donald Tusk. Obojętnie kto z tej dwójki najważniejsze, ze jest nowa winda. Ze starą były ogromne kłopoty. Sam sie w niej kiedys zablokowałem
                                                  • Gość: pkp Re: kolejny sukces ! IP: *.plock.mm.pl 07.09.15, 17:47
                                                    no to teraz tylko czekać aż będą nowe szczotki do kibli , nowe kafelki a nawet być może nowy sprzęt medyczny bo w końcu to szpital .
                                                    a ty pacanie borysku to nie łaska po schodkach na pierwsze piętro ?
                                                  • Gość: do pkp Re: kolejny sukces ! IP: *.218.c80.petrotel.pl 07.09.15, 20:00
                                                    borysek ma gabinet w piwnicy.
                                                  • Gość: Paweł Stefański Miasta są dla ludzi, nie dla samochdów * IP: *.146.132.152.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 08.09.15, 07:20
                                                    Wznowiono konsultacje w sprawie polityki parkingowej w Płocku, jedynym mieście tej wielkości (nawet takie "metropolie" jak Mława i Mińsk Maz. wprowadziły u siebie sensowne systemy płatnego parkowania ) , gdzie dotychczasowa polityka miłości (nieegzekwowanie PRD, przyzwalanie i tolerowanie wszystkiego, dotacje do wszystkiego albo wsio za darmochę) skutkuje TOTALNYM ZABLOKOWANIEM MIASTA PRZEZ PARKUJACE PRZEZ WIĘKSZOŚC DNIA SAMOCHODY, NIEMIŁOSIERNYM CHAOSEM.
                                                    UMP zadbał o zbadanie stanu istniejącego i przygotował dobry materiał opisujący ten przygnebiający stan.
                                                    Ale należałoby zacząć od postawienia o wiele bardziej ambitniejszego celu: ZASADNICZENIE OGRANICZENIE LICZBY SAMOCHODÓW W ŚRÓDMIEŚCIU, utrudnianie dostępności śródmieścia dla samochodów osobowych, zachęcanie do powszechnego korzystania z komunikacji zbiorowej. To powinno być POLITYKA MIASTA, dzieje się tak na całym świecie już od lat 1970, wszędzie gdzie to wprowadzono JAKOŚC ŻYCIA W MIEŚCIE POPRAWIŁA SIE EWIDENTNIE, ŻYJE SIE TAM ZDECYDOWANIE WYGODNIEJ, PRZYJEMNIEJ, ZDROWIEJ.

                                                    * "Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów"
                                                    (autor: Jan Dehl, duński urbanistyka, europejski prekursor tej filozofii wprowadzanej na całym świecie, łącznie z USA i Australią)


                                                  • Gość: z radziwia Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochdów * IP: *.plock.mm.pl 08.09.15, 09:29
                                                    tzw polityka parkingowa jest pochodną polityki transportowej a ta z kolei założeń urbanistycznych .od odpowiedzi na pytanie czy w mieście ma być więcej samochodów czy mniej zależą takie a nie inne rozstrzygnięcia polityki transportowej i parkingowej. możemy zadać mieszkańcom pytanie czy chcą aby tych samochodów było więcej czy mniej ale już rozstrzygnięcia co do ruchu pojazdów i parkingów są przedmiotem wiedzy fachowej ( nazywa się inżynieria transportu ) a nie rozstrzygnięć demokratycznych . ustalmy z rodziną czy pacjenta leczyć czy nie a jak uzgodnimy że leczyć to nie organizujmy narad z pielęgniarkami i kierowcami karetek ale oddajmy go lekarzom.

                                                    władze miasta płocka mają już gotowe rozstrzygnięcia co do kwestii czy ma być więcej samochodów czy mniej . Ma być więcej . I pod to prowadzi się inwestycje i poszerzanie ulic, lewo i prawoskrętów .Potrzeba jeszcze dorobić pod to odrobinę legitymizacji i pokazać że dzieje się tak dlatego że mieszkańcy tego chcą . Wystarczy więc zwołać jakieś gremium i dać się wyagadać tym co na widok parkomatu dostają drgawek i załatwione. To jest czystej wody manipulacja .

                                                    Teraz ad rem - przedstawione przez miasto badania prpoblemu i prezentacje nie ocierają się nawet o złożoność tego zagadnienia . Prezentujący wspomniał o parkingach typu "prak and ride " które przecież w Płocku nie mają żadnego sensu bo to są rozwiązania dla metropolii posiadających systemy transportu zbiorowego , metro , kolejki dojazdowe etc.
                                                    Poza tym problematyka dotycząca rozwiązań "park and ride" to osobna dziedzina wiedzy fachowej . Widać że prezentera zauroczyła obcojęzyczna nazwa i chciał błysnąć .Kulą w płot !

                                                    Ciekawe że władze miasta nie prowadzą jakichkolwiek "konsultacji" z mieszkańcami w kwestii ile kasy dołożyć do imprez na plaży i ile na promocyję ogólnoświatową.
                                                  • Gość: do z radziwia Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochdów * IP: *.218.c80.petrotel.pl 08.09.15, 10:38
                                                    władze miasta nie prowadziły i nie prowadzą konsultacji w sprawie czy dokładać do imprezek na plaży czy do nich nie dokładać.Wiecie dlaczego tego nie robią?.Boją się lobby rozrywkowego,które by ich rozdarło na strzępy przy okazji ośmieszając jako zaściankowców i ciemniaków.Lobby to ma swoich ludzi w mediach głównych i ono nadaje ton kto jest cacy i kulturalny a kto jest be i ciemniak.Tego się boją nasi władcy.To,że promocja przynosi zyski bredzą kolejne ekipy i ich pomagiery w odpowiednim wydziale urzędu.Ciekawe jakie kwalifikacje ma szefowa tego wydziału i gdzie zdobywała doświadczenie w tym temacie.Władza pyta o płatne parkowanie bo problem jest bardziej widoczny niż dokładanie do imprezek rozrywkowych.Leniwy płocki mieszkaniec nie ma zielonego pojęcia ile kasy miasto wyciąga mu z kieszeni na dotowanie imprezek i dofinansowanie kopanej szmacianki.Gdy przyjdzie mieszkańcowi zapłacić bezpośrednio z własnej kieszeni za zaparkowanie samochodu to......oczęta się otwierają i zaczyna się wrzask.Niestety niedouczony ekonomicznie mieszkaniec bezpośrednio nie widzi wywalania jego kasy na głupie wydatki.Wszak kasa miejska to nasza kasa.Nasza bo powstała z naszych podatków tak państwowych jak i lokalnych.Tylko dlaczego ludzie tego nie kojarzą?.By nie było niedomówień jestem za wprowadzeniem płatnych stref parkowania.Jedno małe ale.Zero zwolnień z tego obowiązku.Szczególnie dotyczy to pracowników ratusza i wszelkich instytucji w tym policji i sądu.Zwolnieni powinni być tylko ludzie niepełnosprawni.Jak znam życie cwaniaczyć będą radni by zastosować wyjątki.
                                                  • Gość: miejski menel Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochdów * IP: *.146.10.164.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 08.09.15, 10:45
                                                    Gość portalu: z radziwia napisał(a):

                                                    > władze miasta płocka mają już gotowe rozstrzygnięcia co do kwestii czy ma być w
                                                    > ięcej samochodów czy mniej . Ma być więcej . I pod to prowadzi się inwestycje i
                                                    > poszerzanie ulic, lewo i prawoskrętów.

                                                    Ten fragment najkrócej da się podsumować tak: PŁOCK ZMIERZA TAM SKĄD JUŻ JUZ WRACAJA.
                                                    Obowiązujący już od 1965 w całym cywilizowanym i rozwiniętym świecie TREND i POLITYKA TRANSPORTOWA I ORGANIZACJA RUCHU W PRZESTRZENI MIEJSKIEJ to: ELIMINACJA LUB DALEKOIDĄCE OGRANICZENIE RUCHU SAMOCHODÓW W MIASTACH, ZASTĄPIENIE ICH TRANSPORTEM ZBIOROWYM, ruchem pieszym i rowerowym, budowa przestrzeni publicznej PRZYJAZNEJ DLA LUDZI, w LUDZKIEJ SKALI.


                                                  • Gość: z radziwia Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochdów * IP: *.plock.mm.pl 08.09.15, 11:31
                                                    Krakowskie Przedmieście i Nowy Świat też kiedyś były szerokie i obstawione zaparkowanymi samochodami i był przez nie normalny ruch kołowy . Proszę sobie obejrzeć jak było i jest na zdjęciach dostępnych w necie i wyciągnąć wnioski.www.google.pl/search?q=krakowskie+przedmie%C5%9Bcie&espv=2&biw=1366&bih=667&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0CAcQ_AUoAmoVChMIl4CFoJDnxwIVRo5yCh0PnQGO#imgrc=VYcCbIVaE4_APM%3A
                                                    w Płocku nawet przez tumską czy stary rynek niby zamknięte dla ruchu odbywa się normalnie przejazd tam i z powrotem i pies z kulawą nogą nie wspominając o kulawym strażniku tego nie kontroluje
                                                  • Gość: do z radziwia Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochdów * IP: *.218.c80.petrotel.pl 08.09.15, 11:44
                                                    potwierdzam,że nawet pies z kulawą nogą nie kontroluje tego bajzlu jaki dzieje się na Starym Rynku i okolicznych ulicach.Kierowcy bezczelnie łamią przepisy.Parkują gdzie popadnie/urzędnicy ratuszowi/.Straż miejska jest ślepa i głucha bo musiała by karać swoich kolegów i koleżanki z ratusza.Niektórzy jadą pd prąd pomimo zakazów.Nękani są natomiast mieszkańcy.Dlatego też nie powinno być żadnych ulg i zwolnień z opłat dla urzędników i innych pociotów.
                                                  • Gość: np z Niemiec Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochdów * IP: *.146.136.147.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 08.09.15, 12:07
                                                    w tekście z linku poniżej można przeczytać czemu służy ograniczenie swobodnego parkowania
                                                    w mieście oraz że nie ma innej drogi niż płatne lub ograniczone w czasie parkowanie.

                                                    niemcy.lovetotravel.pl/parkowanie_i_parkingi_w_niemczech
                                                  • Gość: np z Polski Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochdów * IP: *.146.130.124.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 08.09.15, 14:56
                                                    a tu dla równowagi o polskiej polityce parkingowej


                                                    biznes.onet.pl/polityka-parkingowa-w-polsce-czyli-o-parkowaniu-na-wariata/b4s44
                                                  • Gość: z radziwia Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochdów * IP: *.plock.mm.pl 08.09.15, 15:24
                                                    to całe towarzystwo które gardłuje przeciwko płatnemu parkowaniu pełni w zasadzie rolę klakierów wobec koncepcji którą preferuje ratusz wbrew interesom miasta i jego mieszkańców , wbrew logice , zdrowemu rozsądkowi i trendom na świecie . Wszystko to by powiedzieć : nie wprowadziliśy stref płatnego parkowania bo mieszkańcy byli przeciw.
                                                    Pan Majkowski zapowiada akcję plakatową a realnych argumentów za i przeciw nikt nie rozważa . Kogo ta grupka ludzi reprezentuje oprócz siebie samych i własnych partykularnych interesów ?
                                                    To są ludzie którzy mają jakiś sklep , kantorek czy kawałek nieruchomości i nie potrafią zrozumieć że ulica i miejsce do parkowania są dla wszystkich a nie tylko dla nich . Że ich klient często do nich nie wejdzie bo nie ma gdzie zaparkować . Turysta nie ma gdzie w dzień powszedni zaparkować bo starówka jest zablokowana samochodami pracowników ratusza, sądu , kurii, szkoły, sklepów etc , samochody poparkowane wszędzie , blokujące przejście chodnikiem , na zakazach i niezgodnie ze znakami. Głośno gardłujący nie rozumieją że wymuszenie ruchu pieszego przez Tumską , Małachowskiego czy Piekarską pomoże im zyskać klientów i sprawi że ubędzie lokali z napisem "do wynajęcia", że ożywi to handel i usługi.
                                                    Codziennie jak również w weekendy zastawione są wszystkie miejsca od Mostowej do katedry a nawet do korony skarpy wzdłuż muzeum diecezjalnego aż po basztę szlachecką a potem jest cofanie i manewrowanie przez chodniki na skwerze koło katedry .
                                                    To jest horror i to są standardy afrykańskie.
                                                    Władza powinna mieć odwagę aby zrealizować rozwiązanie które jest w interesie większości mimo głosów sprzeciwu a nawet projektów niepopularnych o ile są w interesie miasta i jego mieszkańców a nie skakać z gałęzi na gałąź przed każdą grupką która daje choćby złudną obietnicę kilknastu głosów .

                                                    Rozumiem że to ta sama grupka ludzi sprawiła że ratusz ciupasem zlecił opracowanko dotyczące kawałka nowego rynku przy królewieckiej wbrew woli uczestników warsztatów i jakimkolwiek normalnym procedurom planistycznym . Temu boisko tamtemu skwerek i tak trwa koncert życzeń przy udziale hucpiarskich pseudodemokratycznych spędów i roboenia ludziom wody z mózgu , pijar propaganda i ściema . Brak elementarnej odpowiedzialności za miasto i jego mieszkańców . Prezentacja na temat "badań" i "analiz" jakie ratusz ponoć wykonał żenująca jeśli chodzi o poziom , widać że w ratuszu nie zdają sobie sprawy jak skomplikowany jest aparat matematyczny niezbędny do sensownego zajmowania się problemem parkowania . Ta wiedza istnieje , można się z nią zapoznać , na przykład tutaj :
                                                    www.humantransit.org/parking/
                                                    polecam jak ktoś się chce dowiedzieć jak funkcjonuje i gdzie "prak and ride"

                                                    Kolejna kompromitacja władzy .
                                                  • Gość: z radziwia Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochdów * IP: *.plock.mm.pl 08.09.15, 16:09
                                                    Nie wyobrażam sobie że ktoś może zajmować się polityką parkingową bez znajomości fundamentalnej dla tej problematyki pracy prof Donalda Shoup z UCLA pod tytułem " The high cost of free parking " ( dla zachęty rozdział nr 1 :shoup.bol.ucla.edu/Chapter1.pdf)

                                                    Pytanie brzmi : kto płaci za darmowe parkowanie ? Odpowiedź jest taka : wszyscy oprócz parkującego .
                                                    Tu krótka prezentacja prof Shoup'a :www.youtube.com/watch?v=83xZLyQW7a4
                                                    albo tutaj :www.youtube.com/watch?v=WgtF0B_mxuE
                                                  • Gość: z radziwia Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochdów * IP: *.plock.mm.pl 08.09.15, 16:33
                                                    kto płaci za darmowe parkowanie ?

                                                    jak łatwo zauważyć oprócz braku opłat miasto pozbawia się też możliwości czerpania korzyści z gruntu który jest zajęty pod parkingi , bardzo drogiego gruntu w centrum co powoduje w prosty sposób większe obciążenie mieszkańców opłatami i podatkami . To jest system naczyń połączonych .
                                                    Nieruchomość dysponująca miejscami parkingowymi wynajmuje powierzchnię handlową drożej a koszty są przerzucane na konsumentów .
                                                    Zablokowane "darmowe " miejsca do parkowania wymuszają strumienie ruchu krążących w poszukiwaniu miejsca co powoduje korki, emisję , hałas, zużycie paliwa .

                                                    pośredni więc i bezpośrednio wszyscy płacą za darmowe parkowanie ( oprócz parkującego ), w efekcie nie ma darmowych parkingów tak samo jak nie ma darmowych obiadów !
                                                  • Gość: India Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochdów * IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.09.15, 16:59
                                                    Jak widać, tylko jeden z" z Radziwia" jest fanem stref. Może dlatego, że nie orientuje się, że ten problem trafili nie w urzędników, lecz mieszkańców? To oni NIE mają parkingów, bo ich nie przewidywano. Tezy, że będzie większy ruch w sklepach i ogólnie w Starówce, jest bzdurą. Nie w przypadku, gdy galerie funkcjonują w mieście i mają BEZPŁATNE parkingi. To powoduje likwidację małych firm i wyprowadzanie pieniędzy z miasta.
                                                    Co do turystów, przybędzie miejsc dla autokarów? Nie! Nawet te parę jest zajmowane przez prokuraturę... A turysta i tak nie zaparkuje pod muzeum.
                                                    Problemy z parkowanie mają URZĘDNICY i paru ludzi władzy wiedzących, że dostaną zwolnienia z opłat i to jest przyczyną tego cyrku..
                                                  • Gość: z brukseli Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochdów * IP: *.plock.mm.pl 08.09.15, 17:11
                                                    panie India za "darmo " parkującego płacą ci co nawet nie mają samochodów , takie są fakty.
                                                    ja akurat uważam że urzędnik nie powinien dostawać żadnych ulg tak jak pracownik szkoły czy sądu albo prokuratury.
                                                    Całe to gadanie zresztą jest bez sensu bo istnieje dyrektywa parlamentu europejskiego NAKAZUJĄCA ograniczanie ruchu samochodowego w centrach miast a nie zwiększanie ilości parkingów z 17 12 2013 .
                                                    Jeżeli więc władze Płocka tej dyrektywy nie znają to mają problem bo działanie wbrew dyrektywom EU przez jakichś localsów źle się skończy .
                                                    I ja mogę solennie władzom płocka obiecać że zostaną skutecznie podpierdzielone jeżeli tę dyrektywę naruszą . Jakie są kary nakładane za takie wybryki to niech sobie sami doczytają.
                                                    I niech sobie sami odpowiedzą czy warto się narażać dla grupki krzykaczy
                                                  • Gość: papa india Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochdów * IP: *.plock.mm.pl 08.09.15, 17:22
                                                    ec.europa.eu/transport/themes/urban/doc/ump/com(2013)913_en.pdf
                                                    tu se poczytajta

                                                  • Gość: India Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochdów * IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.09.15, 18:13
                                                    A czy przypadkiem w dyrektywach UE nie ma czegoś o miejscach pracy, płacy minimalnej, wyrównywaniu poziomu życia w UE i paru takich drobiazgów?
                                                    Płock ma cosik dużo bezrobotnych i może czas w tym temacie podziałać?
                                                    A może tak coś dla turystów? Interes na turystach jest, kiedy NOCUJĄ, a nie kilka godzin i dalej, bo już nic ciekawego nie ma..
                                                    Ale najważniejsze, doić Płock, bo nie ma innego pomysłu lub .. aby do końca kadencji się nachapać.
                                                    I podziwiać za wiarę.. Wiarę, że nie będzie zwolnionych z opłat..
                                                    Najpierw zwolnią z opłat prezydentów i radnych, potem dyrektorów i osoby zasłużone dla władzy (np. specjalistów od rozwodów itp), potem kierowników i czynnych pracowników, potem już poleci...
                                                    Innym rozwiązaniem mogą być dodatki parkingowe, dla pracowników. Finansowane z opłat parkingowych, hej..
                                                  • Gość: grandpapa india zu Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochdów * IP: *.plock.mm.pl 08.09.15, 18:40
                                                    zajmowanie się kwestią świętych krów jest odwracaniem uwagi od sedna problemu czyli że płatne strefy muszą być . ja bym doradzał lokalnym kacykom aby robili to na co im ue pozwala czyli siedzieli cicho i grzecznie wdrażali dyrektywy . a rozhuśtywanie nastrojów , "gorące "dyskusje z udziałem klakierów w rodzaju "kupców" których nie stać by zapłacić kilkanaście złotych za parkowanie .
                                                    co do turystów to wskutek bezhołowia z parkowaniem nie mają gdzie zaparkować właśnie . zresztą uważam że po 18 i w weekendy jest free . Orlen na stacji na Łukasiewicza pobiera opłaty za parkowanie bo by im cały pwsz tam parkował i da się ? Da się !

                                                  • Gość: India Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochdów * IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.09.15, 20:22
                                                    Tyle z tego zrozumiałoś "dziadku" ?
                                                    Kupcy wiedzą, że to ich klienci liczą każdy grosz.
                                                    Gdybyś był z Płocka, to byś wiedział, że starówka UMIERA. Tumska stała się Bankową, z ulicy tętniące życiem,stała się cmentarną alejką. To są działania ostatnich 10- 12 lat..
                                                    Dotarło? Wątpię, do na pływów nic nie dociera, a mamy ich we władzach wielu..
                                                    Tak pięknie mówią przed wyborami i napływy się na to łapią..
                                                  • Gość: do Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochdów * IP: *.plock.mm.pl 08.09.15, 20:45
                                                    widzisz koleś jesteś tak tępy że nie widzisz iż ja tę diagozę co do starówki i władz podzielam i że tu nie ma żadnych między nami rozbieżności , posuwasz się do nazywania mnie dziadkiem chociaż jestem młodszy od ciebie ( ja wiem kim jesteś a ty nie wiesz kim ja jestem chociaż spotkaliśmy się kiedyś ) nie wiem czy znasz wartość takiego argumentu z "dziadka" na anonimowym forum , pewnie nie bo na pierdzeniu w stołek a aeroklubie się wiedzy nie nabywa .
                                                    płatne parkowanie jest jedynym sensownym sposobem wydobycia starówki z atrofii i uporządkowania tego burdelu który tam panuje w kwestii parkowania . Po prostu trzeba zniechęcać do wjazdu samochodem , zwiększać ilość ciągów pieszych , poszerzać chodniki bo miasto jest dla ludzi a nie dla samochodów .
                                                    przejawianie mentalności buraka który ma kawałek złoma i mniema że może wjechać i parkować wszędzie to widzę bliska tobie perspektywa , może zróbmy wszędzie lądowiska dla samolotów ?
                                                    papa india zulu delta oscar !
                                                  • Gość: India Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochdów * IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.09.15, 21:12
                                                    Używasz nicku z grandpapa, to się h(.. To za podpis) nie dziw tłumaczeniu.
                                                    A to, że jesteś młodszy, to widać. Po chamstwie też.Nie pamiętasz, że strefy w Płocku już były i efekty były dokładnie odwrotne. Wszyscy tracili, poza firmą inkasującą.
                                                    Ale taki h, który w ten sposób operuje alfabetem tego po prostu nie zrozumie.
                                                    PS: a sposób na ograniczenie ruchu samochodów jest prosty, całoroczny abonament (niewielki, ale pokrywający koszty stałe KM) dla mieszkańców. Kwota niższa niż mandat i przy masowym stosowaniu może się udać. Kwota wprowadzenia niższa niż dopłata do jasełek.
                                                    Jeśli 2 bilety Km (bo i powrót) są droższsze niż koszt paliwa, to ludzi z samochodów NIE wysadzisz..
                                                  • Gość: India Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochdów * IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.09.15, 08:59
                                                    Ciekawe, że pisze to facet, który a ni w Płocku nie mieszka, ani w Płocku nie pracuje.
                                                    To, że musisz kontrolować podległych i masz problem z wjazdem do sklepów to Twoja sprawa.
                                                    Jako przyjezdny coś musisz z samochodem zrobić. Płoczczanin się kawałek przejdzie.
                                                    Niestety, nie ma swojego pola jak ty,do postawienia samochodu, przez chaotyczną zabudowę i upychanie budynków, zapomniano o parkingach - patrz bloki w rejonie Kolegialnej.
                                                    Nauczyłeś się wreszcie parkować swoim fordem??
                                                    Co do anonimowości, po co tyle zmian nicku?
                                                    Dobrze, że choć już się nie podpisujesz: lotnik AZM, pajacu.
                                                  • Gość: di indii Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochdów * IP: *.218.c80.petrotel.pl 09.09.15, 10:05
                                                    kulą w płot polityku.Kulą w płot strzeliłeś.Nie ford tylko mercedes najnowszej serii.Swoją drogą skąd taka nienawiść do ludzi ze wsi.Jakieś przykre wspomnienia indio?.
                                                  • Gość: India Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochdów * IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.09.15, 15:48
                                                    A to się dorobiłeś, szkoda,że pamięć krótka i nie pamiętasz za jaką cenę.
                                                    Nie chcę ingerować w czyjeś miejsce na ziemi, szanuję, jeśli ktoś w swej miejscowości działa, choć ograniczenia do 30 w paru wioskach uważam za przewagę.
                                                    A wkurza mnie to, że każdy co bywa w Płocku wie lepiej i chce, kosztem mieszkańców, zrobić sobie lepiej. To nie on za to potem płaci.
                                                    Przykład? Hipermarkety w mieście. Zabiły w dużej części handel? Zabiły. Powinny być, jak w większości myślących i bogatych krajów, na przedmieściach, powinny, ale zrobiono dobrze. Komu???
                                                    I niestety, swoim działaniem też sympatię nie wzbudziłeś, podpisem tym bardziej
                                                  • Gość: do indii Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochdów * IP: *.218.c80.petrotel.pl 09.09.15, 17:36
                                                    skoroś taka mocna we wpisach to działaj.Podpisuj co chcesz.Jak widać z marnym skutkiem.
                                                  • Gość: też dziadek+napływ Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochdów * IP: *.146.5.65.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 08.09.15, 21:05
                                                    Gość portalu: India napisał(a):

                                                    > Tyle z tego zrozumiałoś "dziadku" ?

                                                    Panie India przytocz jakieś badania pokazujące że ograniczenie ruchu samochodowego w śródmieściu pogarsza jakość życia w mieście, przyczynia się do upadku kupiectwa i miasta - wtedy pogadamy. A tymczasem zadaj sobie trochę trudu by dowiedzieć się na czym to polega, o co w tym wszystkim chodzi, poczytaj sobie i zapoznaj się jak to działa gdzie indziej w Polsce i w Europie, jak to przekłada się na funkcjonowanie miast podobnej do Płocka wielkości, może zrozumiesz więcej.
                                                    PS. co to za argumenty: tu się urodziłem, ergo jestem prawdziwym płocczaninem, ergo lepiej niż "napływ" czuję i rozumiem to miasto i najlepiej dbam o jego interes- przecież to się kupy nie trzyma, nie ma takiego automatu, to są zwykłe brednie.
                                                  • Gość: India Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochdów * IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.09.15, 21:20
                                                    Jeszcze raz, strefy w Płocku już były!!
                                                    Efekty były widoczne, patrz miejskie zeszyty statystyczne przed, w trakcie i po likwidacji- patrz małe firmy.
                                                    To był początek, remont Tumskiej poprawił, teraz mamy efekty.
                                                    Bez działań kompleksowych strefy nic dobrego nie dadzą..
                                                    Możemy dalej bić pianę, decyzję już i tak zapadły i to już jakiś czas temu...
                                                  • Gość: gw jak zwykle Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochdów * IP: *.218.c80.petrotel.pl 08.09.15, 22:42
                                                    pisze dokładnie.Pani redaktorka napisała,że "atmosfera warsztatów".Czy pani redaktorka nie słuchała dokładnie.To miały być konsultacje.Tak nazywano to spotkanie.Jeśli taka rzetelność jest w tej gazecie to ręce opadają.Pani redaktorka nie wie co pisze bo dalej napisała-"że dokument jest punktem wyjścia do dyskusji,że właśnie w konsultacji z mieszkańcami i innymi grupami bezpośrednio zainteresowanymi jego wprowadzeniem mogą być dokonane zmiany".No to jak pani redaktorko.Były to warsztaty czy konsultacje.Jedno znaczy inaczej niż drugie.Oto warsztat dziennikarski.O urzędnikach parkujących pod zakazem to się nie napisało.O bałaganie w ścisłym centrum starówki też cichutko.O braku informacji o tym wydarzeniu też nic nie napisano.Potem się dziwimy,że ludzie mają wszystko w nosie.
                                                  • Gość: oko Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochdów * IP: *.plock.mm.pl 08.09.15, 23:11
                                                    panie india ! a od dawna pan masz tych objawów?!
                                                  • Gość: pkp Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochdów * IP: *.plock.mm.pl 08.09.15, 23:16
                                                    te jasełka z pseudokonsultacjami mające zakryć brak elementarnych kompetencji urzędników, przedstawianie żenujących "opracowań" i "badań", bełkot prowadzącego , zatrudnianie jakiegoś faceta który się przedstawia że "utrzymuje się z organizowania spotkań samorządu z mieszkańcami " to jest jakiś kabaret , to wiceprezio od "otwierania miasta " mus wynajmować jakichś konferansjerów żeby się spotkać z mieszkańcami ?!
                                                    to jest ku... fajf starych dziadów w ciechocinku czy ku... realne życie ?
                                                    jeżeli realne to te pajace z ratusza już się dawno od tego realu odkleiły .
                                                  • Gość: Joint Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochdów * IP: *.dynamic.mm.pl 09.09.15, 07:18
                                                    Fakt, naplywow sporo, nawet z Nowych Rumunek czy sierpuchowa
                                                  • Gość: gugu Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochdów * IP: *.plock.mm.pl 09.09.15, 15:24
                                                    "Dobre praktyki z Zachodu

                                                    O tym, jak polityka parkingowa wpływa na funkcjonowania miasta, przekonała się już dawno Europa Zachodnia. Dobrym przykładem są Zurych i Hamburg, które zamroziły istniejącą ilość miejsc parkingowych w centrum miasta. W momencie powstania miejsc parkingowych poza ulicą, likwidowane zostają parkingi na ulicy, a zaoszczędzoną przestrzeń przeznacza się na chodniki lub ścieżki rowerowe. Ten system limitu i „handlu” miejscami parkingowymi został wprowadzony w Hamburgu w 1976 r., a w Zurychu w ramach „historycznego kompromisu parkingowego” w 1996 r. Szwajcarzy poszli nawet dalej w swoich regulacjach. W rejonach bez limitu miejsc parkingowych deweloperzy mają pozwolenie na budowanie nowych miejsc parkingowych tylko jeżeli ulice w pobliżu inwestycji są w stanie zabsorbować dodatkowe natężenie ruchu, a normy jakości powietrza nie zostaną przekroczone.

                                                    Polskim miastom wciąż do takich ideałów daleko, choć dobrze byłoby, gdyby przyjrzały się uważniej rozwiązaniom zza zachodniej granicy. Pozostanie jedynie mieć nadzieję, że dokumenty takie jak polityka parkingowa będą obejmowały wszystkie duże miasta polski i skupiały się na wdrażaniu całościowego systemu zrównoważonego transportu, gdzie obok samochodu, myśli się również o innych uczestnikach ruchu."

                                                    źródło :www.transport-publiczny.pl/wiadomosci/polityka-parkingowa-w-polsce-czyli-o-parkowaniu-na-wariata-978.html
                                                  • Gość: ludź Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.plock.mm.pl 09.09.15, 19:06
                                                    stworzenie płatnych miejsc parkingowych umożliwi sfinansowanie również systemu informacyjnego informującego kierowców gdzie mogą zaparkować i ile jest wolnych miejsc . umożliwi również co jest normą tu i ówdzie możliwość wcześniejszej rezerwacji miejsca przez intenet czy telefon.
                                                    można też zrobić system skandynawski oparty na wskazniku zegarowym z papieru czy plastiku umieszczanym pod przednią szybą i wyznaczeniem stref wskazujących ile czasu można parkować za darmo . są strefy 1, 2 i 3 godziny powyżej tego czasu i braku wykupionego biletu pod szybą mandat .
                                                    w skandynawii parkingi przy sklepach to strefy 1 godzinne, w galeriach 2 godzinne, w centrach rekreacji i wypoczynku, kinach , teatrach 3 godzinne .
                                                    wystarczy się przejść po starówce w dzień świąteczny aby zobaczyć że to co zapełnia miejsca parkingowe to auta urzędników , szkoły , sądu , prokuratury okolicznych firm.
                                                    Nie widzę żadnego powodu aby za tych ludzi płacili pozostali mieszkańcy w dodatku pozbawieni przez nich możliwości zaparkowania a nawet przejścia bo oni mogą stać za friko 8 godzin . urzędnicy ratusza na rowery i do KM albo spacerek .
                                                  • Gość: India Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.09.15, 19:23
                                                    Przez tyle lat nie wprowadzono systemu sterowania światłami.
                                                    I wracamy do blokujących miejsca, po wprowadzeniu a przed otrzymaniem zwolnień, urząd będzie się wyludniał co godzinę?
                                                    A kto będzie kontrolował? Strażnicy, a kto im płaci? Kolegów będą ścigać? :-)
                                                    Piana jest bita, a decyzję zapadły. Mnie ciekawie, KTO na tym zarobi. Tak jak poprzednim razem, nie zarobiło miasto i inkasenci. Zarobił właściciel firmy kasującej, temat był głośny w czasie likwidacji POPRZEDNICH stref parkingowych w Płocku.
                                                    Nie było żadnych pozytywnych efektów, którymi na tym forum tak mocno te same osoby, pod różnymi nickami wskazują..
                                                  • Gość: z radziwia Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.plock.mm.pl 09.09.15, 20:09
                                                    o ile ja mam oceniać jakie decyzje zapadły to zapadły decyzje o zwiększaniu ruchu w centrum i powiększania parkingów, budowie nowych , no i rezygnacji z płatnych stref .
                                                    konsultacje to blaga jak zawsze a prez o nazwisku autobus czy jakoś tak liczy na dobrowolnych klakierów w postaci kupczyków i kantorowców z królewieckiej i nowego rynku których nie stać na zapłacenie parunastu złotych za parkowanie przed swoją kapciorą.
                                                    straż miejska w płocku powinna być dawno rozwiązana wskutek tego że się rozlazła jak stare gacie.
                                                    co do strefy płatnej żadni inkasenci nie są potrzebni . likwidację zawdzięczamy pajacowi mileskiemu który nie wahał się wszelako wypędzać inwestorów z miasta i budować piramidy egipskie typu molo . ten cuchnący populizm jest kontynuowany przez łysego z obawy że mu paru sklepikarzy nie zagłosuje . to jest nędza moralna i każda inna . to jest dno .
                                                  • Gość: gazetowy Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.plock.mm.pl 11.09.15, 08:58
                                                    jak widać kwestia parkowania już znalazła odzew medialny a wszystko jak zwykle jest przedstawiane tak że jedni są za drudzy przeciw a prawda jak zwykle leży pośrodku .
                                                    niestety tak nie jest . obecnie parkowanie w płocku to problem bo w mieście w tym względzie ( oby tylko w tym ) panuje totalne bezhołowie i burdel.
                                                    przez wiele lat jedynie poprzez populizm władze nie wprowadziły stref płatnego parkowania przez co straciliśmy dość poważne wpływy do budżetu . proszę pomyśleć ile pożytecznych rzeczy można by zrealizować za te pieniądze . Ludzie nawet we Włocławku są płatne strefy parkowania .
                                                  • Gość: z tumskiej Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.plock.mm.pl 11.09.15, 15:39
                                                    jak czytam argumenty przeciw płatnemu parkowaniu to nie mogę się nadziwić komu i jak te bzdury mogły przyjść do głowy - dla przykładu twierdzenie że padnie targowisko targpolu . Niby dlaczego ? Bo nikt nie zapłaci paru groszy za postój na czas zakupów ? Zrobi zakupy , zwolni miejsce i będzie mógł zaparkować kolejny chętny na zakupy . Wiele razy chciałem tam wpaść i coś kupić ale możliwości zaparkowania na Nowym Rynku czy Królewieckiej nie ma . To odstrasza klientów i sądzę że to jest oczywiste. Kolejny głupi argument to spadek cen nieruchomości - też nie wiadomo z jakiego niby powodu - chyba każdy chciałby mieć możliwość zaparkowania w pobliżu miejsca w którym mieszka , mieszkańcy będą mogli wykupić abonament -obecnie nie ma żadnej możliwości zapewnienia sobie miejsca parkingowego , doświadczenia miast które wprowadziły strefy są wręcz przeciwne -ceny nieruchomości rosną bo jest mniejsze zanieczyszczenie powietrza, hałas i ład . To co obecnie dzieje na ulicach i chodnikach to jest bajzel nieakceptowalny .
                                                    Równie dobrze można twierdzić że po wprowadzeniu płatnego parkowania wzrośnie bezrobocie i kury przestaną znosić jaja.
                                                  • Gość: szczePan Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.09.15, 17:22
                                                    Strefy mogą być już od 1 października.
                                                    Właściciele nieruchomości już myślą o wydaleniu mieszkańców z wewnętrznych parkingów.
                                                    One ma ją być dla przyjezdnych pracujących, mieszkańcy mogą stać w strefach.
                                                    Co do targowiska i tak ludzie pojadą tam gdzie NIE zapłacą.
                                                    A na koniec, nawet teraz, gdy remonty w toku, nie miałem problemu z parkowanie przy ratuszu, przy przemysłówce i na Królewieckiej.
                                                    Natomiast widziałem pana mercedesem gl300 blokującego Kolegialną za Szkołą Muzyczną, bo tak zaparkował i już.
                                                    Wniosek, problem z miejscami jest sztuczny, ludzie mający kasę i nie potrafiący parkować, chcą luzu. Nie potrzeba umiejętności, jak są trzy miejsca. Gdzieś się w końcu zatrzyma..
                                                    Za wygodę przyjezdnych zapłacą mieszkańcy, prezent dla Orlenu już jest- brak centralnego systemu kierowania ruchem. A każde ruszenie to kasa za paliwo.. Teraz to.
                                                    A może faktycznie potrzebne było referendum? No ale wtedy okolice bez prawa głosu..
                                                    Może czas na zmiany? Dent papa ze swoją ekipą?

                                                  • Gość: gugu Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.dynamic.mm.pl 12.09.15, 09:10
                                                    ratusz tak na prawdę płatnych stref nie chce ale to inna sprawa .
                                                    pan majkowski rozumuje tak - wszyscy mieszkańcy Płocka mają ponosić koszty tego aby jego klient nie ponosił kosztów parkowania pod jego sklepem . a ja mam pytanie czy pan majkowski pokryje moje koszty dojazdu , czasu i paliwa które muszę zużyć jeżdżąc dookoła i szukając miejsca do parkowania ?
                                                  • Gość: do gugu Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.218.c80.petrotel.pl 12.09.15, 10:35
                                                    pan majkowski nie pokryje kosztów nikogo.Pan majkowski nie wie co to znaczy dla mieszkańców starówki brak miejsc parkingowych i problemy z dojazdem do domów.Pan majkowski tego nie pojmuje?.Pytanie do pana majkowskiego.Czy pan majkowski mieszka na starówce?.Interes może tu prowadzić nikt mu tego nie zabrania.
                                                  • Gość: dodo Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.dynamic.mm.pl 12.09.15, 11:42
                                                    bzdury wygadywane przez pana majkowskiego są piramidalne. przecież my już mieliśmy płatne parkowanie i co panie majkowski ? rynek zbankrutował wtedy ? sklepy padły a mieszkańcy się wyprowadzili ? Nic takiego nie miało miejsca ! Więc pilnuj szewcze pocięgła i nie rób ludziom wody z mózgu ! Buda!
                                                  • Gość: szczePan Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.09.15, 21:35
                                                    Piszący do siebie sami, dajcie spokój.
                                                    A co do stref, co , już nie pamiętajcie ile było sklepów w rejonie Starego Miasta?
                                                    Amnezja, czy tacy młodzi?
                                                    A może ilość stoisk na Rynku się zwiększyła po pierwszym wprowadzeniu stref?
                                                    To przecież od tego zaczął się upadek Starówki.
                                                    Ale to już i tak zaklepane i za lemingów zapłacą mieszkańcy Płocka.
                                                    Nie było referendum, bo wynik był pewny, a nie w smak to Dentowi..
                                                  • Gość: piszący Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.218.c80.petrotel.pl 12.09.15, 22:13
                                                    szanowny Szcze.panie pisać każdy może.Spokoju nie damy.Nie te czasy.Chyba acanowi Szcze.panowi czasy urzędu na Mysiej się przypominają.Tęsknota za zamykaniem ust?.
                                                  • Gość: szczePan Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.09.15, 13:04
                                                    Bardziej zrozumiałe.
                                                    Jeśli ktoś pisze, a potem, pod innym nickiem sobie odpowiada, to niech da sobie spokój.
                                                    I nie ma to nic wspólnego z Mysią. Może raczej że Skokami.
                                                  • Gość: skoki Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.218.c80.petrotel.pl 13.09.15, 13:40
                                                    to w Skokach dają dostęp do internetu.Co za postęp.
                                                  • Gość: do do Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.plock.mm.pl 13.09.15, 14:53
                                                    utrzymywanie obecnej sytuacji "darmowego " parkowania to przyzwolenie na to żeby z miejsc parkingowych nie mogła skorzystać większość która ma do tego prawo . Ciekawe dlaczego gdzie indziej jest oczywiste że należy ograniczać ruch w centrach miast, eliminować hałas, emisję, ułatwiać ludziom parkowanie a nie jak u nas zwiększać strumień samochodów , powiększać ilość parkingów i w dodatku zmuszać mieszkańców aby pokrywali koszt tego bajzlu z własnej kieszeni . A wszystko po to żeby pan sklepikarz, urzędnik i pracownik sądu stali sobie po 8 godzin za friko .
                                                  • Gość: widz codzienny Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.218.c80.petrotel.pl 13.09.15, 16:17
                                                    potwierdzam,że Starówka jest zawalona samochodami urzędników ratusza.Jaśnie panie i wielmożni panowie urzędnicy muszą podjechać samochodami pod biureczko?.Co najciekawsze,że bezczelnie łamią przepisy ruchu drogowego,a straż miejska nie reaguje.
                                                  • Gość: szczePan Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.09.15, 18:45
                                                    Poza tym, że strefy będą, może już nawet od 1-go.
                                                    Można było wszystkich pogodzić. Zrobić referendum.
                                                    MIESZKAŃCY Płocka odpowiedzieli by na pytanie: Czy chcesz stref płatnego parkowania w centrum?, i tyle.
                                                    Większość za i byłoby wszystko jasne.
                                                    Proste, ale nie dla władzy. Wie doskonale jaki byłby wynik.
                                                    W Nowych Rumunkach byłby w tej sprawie identyczny..
                                                  • Gość: gehlfan Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.plock.mm.pl 13.09.15, 19:40
                                                    wprowadzenie płatnych stref oznacza porządek a to z kolei oznacza podniesienie jakości przestrzeni publicznej , jakości życia, jakości powietrza . to są rzeczy oczywiste . rzeczy oczywistych się referendom nie poddaje . potrzeba jasnej deklaracji na co wadza wyda kasę za płatne parkowanie bo jak ma iść do jednego wora i na dopłaty do jasełek to do dupy.
                                                    powinna iść na dalsze podnoszenie jakości chodników poszerzanie ciągów pieszych etc
                                                  • Gość: liczydło Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.218.c80.petrotel.pl 13.09.15, 20:15
                                                    potrzeba otworzyć miasto na media.Dlaczego ktoś zapyta.Redaktorka napisała,że na heppeningu grupa manifestujących -"powiększyła się do kilkudziesięciu osób".Kilkadziesiąt to także dwadzieścia osób.Czy tyle było?. Oto jest pytanie.Więcej mundurowych niż protestujących.Oj ci nasi lokalni dziennikarze.
                                                  • Gość: szczePan Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.09.15, 21:09
                                                    Jakości powietrza??!!! W Płocku??
                                                    Jaja sobie robisz??!!
                                                    Dwie znajome osoby na raka w ciągu ostatniego roku, z "podejrzeniem" wpływu Orlenu, a znaczenie ma parkowanie.
                                                    Nawet cynizm ma swoje granicę.
                                                    Jeśli mówimy o jakości życia, to mówimy o systemie centralnego kierowanie ruchem!!
                                                    Stawanie i ruszenie z KAŻDYCH świateł, niekiedy rozstawionych co 200!! metrów.
                                                    O to jest problem i temat.
                                                    Goście walący jak dragstery, bo wiedzą, że jadąc przepisowo, nie załapią się na zielone, a 10 na godzinę. A te wypadki na Sienkiewicza, to niby dlaczego?? Popatrzmy na rury ruszających autobusów. O to są problemy.
                                                    Także, dla przyjezdnych, może dotrze nawet do mieszkańców Nowych Rumunek.
                                                  • Gość: do głupoli Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.plock.mm.pl 14.09.15, 11:18
                                                    na sterowanie ruchem można zdobyć pieniądze z płatnego parkowania . Płock jako miasto z i tak kiepską jakością powietrza powinien niż inne miasta dbać o ograniczenie ruchu w centrum by nie doprowadzać do kumulacji zanieczyszczeń i emisji . Za chwilę co poniektórzy uruchomią system palenia gumofilcami w piecach , do tego spaliny z samochodów i jak zawieje z orlenu to mamy gazownię !
                                                    No ale pan majkowski uważa że on jak również inni właściciele sklepów oraz urzędnicy, i pracownicy sądu mają prawo parkować za darmo 8 godzin . Niech inni za to płacą , jasne ! Ja sobie stoję i mam w d...e czy ktoś inny musi jeździć w kółko zanim coś znajdzie .Za chwilę będziemy jedynym miastem w Polsce w którym się parkuje za "darmo" czyli na koszt innych .

                                                    To może do kompletu znieśmy podatki lokalne , wprowadźmy darmową komunikację, zlikwidujmy czynsze za mieszkania , darmowa woda i ścieki , bezpłatny odbiór odpadów , darmowe imprezy kulturalne , półmaraton też bez wpisowego , darmowe wejścia na imprezy sportowe , wszystko niech będzie za darmo .
                                                  • Gość: szczePan Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.09.15, 17:46
                                                    Ze stylu i tematyki widzę, żeś człeku z WPL. Mam w poważaniu Twoją wygodę.
                                                    Orlen daje dobrze ponad 70% syfu i z Twojego samochodu już nie potrzeba.
                                                    Te słynne zyski że stref poszukaj w archiwach gazet. Jedynym, który coś zarobił był facet, zatrudniający inkasentów, oni nawet minimalnej nie widzieli, tak jak i miasto.
                                                    A palący zbyt często już nie mają za co kupić opału, tak super w Płocku jest.
                                                    Pan Majakowski tu żyje, a nie dojeżdża i marudzi.
                                                    Powinno być referendum mieszkańców, a nie ludzie z zewnątrz ciągle chcą mieszać.
                                                    Nie masz co robić, przyjmij islamską rodzinę i odczep się od Płocka.
                                                    Ps: sporo dziś po centrum jeździłem i RAZ musiałem za parkować dalej niż 20 metrów, niż chciałem i to z powodu 3 wpl- i zaparkowanym jakby musieli jeszcze wsk-ę przy drzwiach postawić...
                                                  • Gość: do szcze Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.plock.mm.pl 14.09.15, 20:31
                                                    ze stylu i tematyki widzę że masz średnie zawodowe i mam w poważaniu ciebie i twoją rodzinę która nie ma czym palić tylko gumofilcami . Może trzeba mniej chlać a więcej pracować . Jedyne referendum jakie powinno być to w kwestii czy dopuszczać niedorozwiniętych do udziału w referendum . Sam se baranie przyjmij islamską rodzinę i niech ci ipieprzą łeb na wysokości d....
                                                    Ja mieszkam w centrum ale trochę jeżdżę rowerem dla zdrowia i widzę że ci wpl-e żyją jak pączki w maśle . a tak nawiasem głąbie zauważasz róznicę pomiędzy handełesem butów majkowskim a majakowskim . nie ogarniasz kuwety koleś.
                                                  • Gość: szczePan Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.09.15, 22:34
                                                    Człowieku, autouzupełnianie też potrafi zamieszać, ale tytan intelektu żyje literówkami.
                                                    Niestety Pan Majkowski jest mniej znany i uległ zmianie.
                                                    Wiem, że pojęcie CO jest Ci słabo znane, ale Starówka w części już coś takiego posiada.
                                                    A jeśli masz tylko taki zakres słownictwa, jaki tu prezentujesz, to Płock jest Ci słabo znany...
                                                    Polemika wymaga odrobiny kultury od obu stron. Do absolwentów Jagiellonki Ciebie, po lekturze pełnych żółci tekstów, raczej nie zaliczamy.
                                                    Co do picia, to jednym z argumentów za strefami , jest więcej miejsca dla ogródków knajpianych.
                                                    Komu więc zależy na piciu? Bo na pewno dla mnie jest to zbędne.
                                                    A referendum wyjaśniło by sytuację, ale to wyraźnie Ci nie pasuje, jak i naszemu Dentowi.
                                                    I tak bijemy pianę, decyzje zapadły i rozkosze stref poznasz już wkrótce, ją niestety już po raz drugi.
                                                    Żegnam ozięble
                                                  • Gość: gosia Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.plock.mm.pl 15.09.15, 08:13
                                                    a ja obstawiam że stref nie będzie bo tak na prawdę cel ratusza jest inny, chodzi o to żeby zrealizować na chama dwie wielodziesięciomilionowe inwestycje - filharmonię i parking podziemny.
                                                    a strefy ? pan majkowki trochę pokrzyczy i ratusz rozłoży ręce.
                                                  • Gość: szczePan Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.09.15, 09:57
                                                    Nie jestem pewien.
                                                    Mam informacje, że chcą wprowadzić już od 1 października..
                                                  • Gość: ale jaja Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.plock.mm.pl 15.09.15, 15:37
                                                    ja uważam że wadza tych stref nie chce , głos zwolenników stref jest zbyt słaby bo oni reprezentują jedynie racjonalne argumenty natomiast przeciwnicy są głośni , organizują akcje , plakaty czyli robią dużo szumu . wadza zawsze stanie po stronie tych co robią szum , zawsze .
                                                  • Gość: szczePan Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.09.15, 17:42
                                                    Ale kasy potrzeba, za wszelką cenę.
                                                    I tu kończą się rzeczowe argumenty dla naszej władzuni...
                                                  • Gość: oo Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.plock.mm.pl 15.09.15, 21:45
                                                    plock.wyborcza.pl/plock/1,35710,18823743,spotykamy-sie-w-piatek-rano-i-wspolnie-sprzatamy-brzeg-wisly.html#BoxLokPlocImg
                                                    to może nieddługo będzie akcja pt "spotykamy się i remontujemy nabrzeże wisły"

                                                    posłuchaj preziu sam se sprzątaj gnój po troglodytach których pobyt w Płocku na imprezkach my mieszkańcy dofinansujemy twoją hojną łapką milionami złotych .
                                                    dziwę się organizatorom tego eventu że wyręczają miasto w sprzątaniu gówna po impreazach do których dopłaca z kasy podatników m in również pernu jako udziału w cit . przecież to trzeba być skończonym durniem .
                                                    to może niech gazeta wyborowa i pern wyręczą lokalną władzę w planowaniu przestrzennym , myciu i sprzątaniu miasta , autobusów i przystanków a najlepiej od razu w rządzeniu .
                                                    o tempora o mores !
                                                  • Gość: wodnik szuwarek Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.218.c80.petrotel.pl 15.09.15, 23:34
                                                    gazeta chyba nie ma fotoreporterów.Pokazujecie zdjęcie z wiosny gdy Wisłą płynie kra.Czy już tak oszczędzacie?.Bałagan niech posprzątają ci co organizowali imprezki.To po imprezowiczach pozostał ten bałagan.Do dziś dnia pod nosem władzuni walają się śmieci.Przejdzcie się dziennikarze i zobaczcie jak przy nowej promenadzie niedaleko Piekarskiej walają się pozostałości po kulturalnych imprezowiczach eventu zwanego festiwalem.Minęło 6 tygodni po tym cudzie,a śmieci dalej się walają.Nie sprzątnęli tego bałaganu nawet na uroczyste otwarcie promenady gdy przyjechał wojewoda wraz z ministrem i posłanką.Dobrze,że wojewoda nie zobaczył tego "porządku".Służby miejskie nie interesują się tym sy.....m.Co tam bałagan.Niedługo zima.Zawieje i zamiecie.
                                                  • Gość: gu Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.plock.mm.pl 16.09.15, 20:24
                                                    dzisiaj odbyło się spotkanie w kwestii nowego rynku , niepokoi że pan wicek ( przepraszam ale nazwisko jakoś mi umknęło " na koniec powiedział że gadu gadu , wszystkim nie dogodzi a on musi szybko podjąć decyzję.
                                                    dyskusja ciekawa , wiele rozsądnych głosów mieszkańców którzy chcą tam głównie zieleni !!!
                                                    państwo projektanci wypadli słabo i tak też zostali ocenieni.
                                                  • Gość: uczestnik Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.146.7.238.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 16.09.15, 21:45
                                                    Na spotkaniu dało się zauważyć, że już zaczyna docierać do szerszej świadomości, że historycznie ukształtowany i ważny plac w śródmieściu nie może pełnić funkcji parkingu zamienianego dwa/trzy razy do roku na plac do rozstawienia namiotu cyrkowego lub odpustowego wesołego miasteczka czy też ogólno-miejskiego ogródka piwnego. Że nie może być plażą ani miejscem do gry w siatkówkę plażową lub piłkę nożną na piasku albo małpim gajem i ogródkiem z piaskownicą dla dzieci.
                                                    Na spotkaniu nie wyartykułowano tak oczywistej rzeczy, że o wartości domów, cenie mieszkań i wynajmu lokali użytkowych decyduje w dużej mierze jakość oraz standard architektury budynków tworzących pierzeje placu oraz ich zaplecza jak i standard przestrzeń samego palcu. Nie powiedziano też, że legitymowanie się adresem przy eleganckim i zadbanym palcu z dobrą zielenią zapewnia o wiele wyższy prestiż niż adres przy małomiasteczkowym placu pełniącym rolę przede wszystkim miejsca postoju autokarów oraz parkingu dla klientów rynku oraz nędznych sklepików.
                                                    Nie powiedziano wyraźnie, że wybudowanie jednego miejsca na parkingu podziemnym kosztuje 100-150 tys złotych zależnie od wielkości (im mniejszy parking tym droższe miejsce). Nie powiedziano też, że parkowanie na takim parkingu NIE BĘDZIE MOGŁO BYC TANIE, A TYM BARDZIEJ DARMOWE. Budowa parkingu to duży wydatek, to poważna inwestycja, która MUSI ZAROBIC NA SIEBIE, ZWRÓCIĆ PONIESIONE NAKŁADY ORAZ PRZYNIEŚĆ ZYSK.
                                                    Ale spotkanie to było raczej udane, może coś sensownego wyniknie. Pozostaje jeszcze uporać się z księżycowym pomysłem filharmonii, zwłaszcza ulokowania jej na środku Nowego Rynku - może znów do głosu dojdzie zdrowy rozsądek i profesjonalizm oraz odpowiedzialność ludzi podpowiadających prezydentowi w sprawach kultury, urbanistyczno-architektonicznych oraz ekonomiczno-finansowych.
                                                  • Gość: też uczestnik Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.218.c80.petrotel.pl 16.09.15, 21:53
                                                    ciekawostka,że do końca spotkania nie doczekał zwolennik darmowego parkowania.Potwierdzam,że budowa podziemnego parkingu jest diabelnie droga.Co na to zwolennik darmowego parkowania?.Mieszkańcy Płocka mają zapewnić darmowe parkowanko pod drzwiami sklepu?.Generalnie pomysł społeczników bardzo dobry.Oby tak dalej.Płock to nasze miasto,a nie różnych dziwnych wizjonerów z Bożej łaski.
                                                  • Gość: z rynku Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.class97.petrotel.pl 17.09.15, 06:39
                                                    Wreszcie ktoś się zabrał za zrobienie czegoś na tym bałaganie przed teatrem. Obok teatru będzie filharmonia i to jest bardzo dobry pomysł.
                                                  • Gość: do z rynku Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.218.c80.petrotel.pl 17.09.15, 09:14
                                                    oczywiście wykupisz lożę w filharmonii i będziesz tam stałym gościem.Pomysł z filharmonią jest tak samo głupi jak usilne forsowanie bezpłatnych miejsc postojowych przed sklepami dla kilku sklepikarzy.Nic za darmo.Czy będziesz łożył z własnej kasy na utrzymanie tej filharmonii?.Kiedy ostatni raz byłeś w teatrze?.
                                                  • Gość: z rynku Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.class102.petrotel.pl 17.09.15, 09:46
                                                    @ do do z rynku
                                                    Pomysł z filharmonią jest bardzo sensowny, natomiast głupia jest wypowiedź bez jakiejkolwiek argumentacji. Co do parkingów płatnych absolutnie się zgadzam , już dawno powinny być wprowadzone.
                                                    ps. W mojego uczestnictwa w kulturze tego miasta nie muszę się Tobie spowiadać, ale jestem przekonany że Ty w teatrze nie bywasz w ogóle. Gdybyś to bowiem robił to nie wypisywałbyś takich głupot o filharmonii.
                                                  • Gość: zdzichu Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.plock.mm.pl 16.09.15, 21:03
                                                    plock.wyborcza.pl/plock/1,35710,18830887,wislo-my-cie-posprzatamy-zapraszamy-w-piatek-na-ul-rybaki.html#BoxLokPlocLink
                                                    za chwilę będziemy mieli akcję pt wyremontujemy nabrzeże w czynie społecznym , dziwę się że pern angażuje się w ten kit wszak sam płaci podatki w mieście , to jak już sponsoruje sprzątanie po komercyjnych imprezach finansowanych z pieniędzy podatników to dołoży również do imprez po których sprzątamy ?
                                                    może niech organizator imprezy posprząta po sobie a nie jak zawsze mieszkańcy ?
                                                  • Gość: do zw. filharmonii Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.plock.mm.pl 17.09.15, 10:44
                                                    argumenty przeciw temu pomysłowi już były w poprzednim wątku wyłożone . przypomnę że filharmonia składa się z następujących elementów : budynku wraz z niezbędną infrastrukturą, zespołu , repertuaru oraz publiczności . Żadnego z tych elementów w Płocku nie mamy .
                                                    Filharmonia pragnę przypomnieć to nie salka kameralna ale pewien rozmach zarówno jeśli chodzi o widownię ale także repertuar , tournee, festiwale, eventy etc. przez cały sezon.
                                                    Proszę sobie obejrzeć nowy budynek filharmonii paryskiej i zastanowić się nad tym :www.hotels-paris-rive-gauche.com/blog/2015/01/13/inauguration-paris-philharmonic/

                                                    ja oczywiście rozumiem że jak zwykle można zrobić "filharmonię " w wydaniu powiatowym czyli "Przedstawienie Hamleta we wsi Głucha Dolna" tylko po co ?

                                                    My przecież z trudem mamy publiczność teatralną , kiedyś ta publiczność nie tylko że była ale przez artystów była uznawana za znakomitą i wymagającą. Teraz nie mamy .

                                                    Brak jest polityki kulturalnej miasta i jak zawsze jest zataczanie się od jednego pomysłu do drugiego bez refleksji , bez wiedzy fachowej, bez znajomości potrzeb .
                                                    Władza rzuca w przestrzeń jakiś pomysł ( ja rzucam pomysł a wy go łapcie ) zorganizuje spotkanie na którym ludzie się wygadają i uważa że ma mandat do realizacji .

                                                    Czy państwo uważają że ma sens żeby orkiestra grała do pustej sali ?
                                                  • marchw15 Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów 17.09.15, 10:51
                                                    Z nadzwyczajną atencją czytam twoje rozliczne wpisy i dziwię się , że ktoś tak wszechstronnie ekspercki jest bez stałego dobrze płatnego zajęcia. Widać, że współczesne czasy faworyzują beztalencia i ludzi niekompetentnych. Świetne spojrzenie na naszą rzeczywistość.
                                                  • Gość: do marchewki Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.218.c80.petrotel.pl 17.09.15, 11:27
                                                    gościu ma dobrze płatną pracę.W przeciwieństwie do tzw forumowych POdli.zuchów.Nie musi dorabiać wpisami.Odezwało się niekompetentne beztalencie koloru marchewkowego.PO 25.10.15 marchewka straci wigor i kolor.Zwiędnie nieboga.
                                                  • marchw15 Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów 17.09.15, 11:50
                                                    Nie do ciebie debilu adresowałem swój wpis.
                                                  • Gość: do marchewki Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.218.c80.petrotel.pl 17.09.15, 14:31
                                                    POzna debil debila.POzdrawiam PO debilsku.
                                                  • mordasa Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów 17.09.15, 11:52
                                                    Dzień dobry
                                                    Widze że kolega w kółko to samo, to i ja pozwle sobie na wklejenie mojej wczesniejszej wypowiedzi.

                                                    Akurat budowa sali koncertowej z prawdziwego zdarzenia ( filharmonia ) jest jak najbardziej zasadna. Pokazują to inwestycje w większości miast w Polsce. Przypomnę że w ostatnim czasie nowe filharmonie powstały w Koszalinie, Gorzowie Wlkp, Kaliszu, Opolu, ( miasta porównywalne do Płocka lub mniejsze) Swoje obiekty ma Zielona Góra, Jelenia Góra, Częstochowa, Zabrze, Słupsk ,kolejne to Olsztyn, za chwilę będzie Toruń, nie mówiąc już o takich miastach jak Katowice, Wrocław czy Białystok. I jakoś w tych miastach - z mniejszym często budżetem finanse się nie zawaliły. Jest publiczność która chodzi i jest dumna że ma takie obiekty u siebie. Tam nie żyją ludzie oderwani od rzeczywistości tylko podobni do nas. Mają swoje problemy i też próbują je przezwyciężać. Dyskusja o kosztach utrzymania to demagogia - skoro stać nas na utrzymywanie zawodowych klubów sportowych tzn. że tym bardziej powinno na kulturę ( tę wyższą nie masową ). Inwestowanie w kulturę to nie fanaberia tylko standard - młodzi ludzie już powoli o tym wiedzą. Wystarczy spojrzeć jakie zainteresowanie jest nauką małych dzieci w szkołach artystycznych, jaką popularnością cieszą się koncerty płockiej orkiestry organizowane dla najmłodszych...to jest przyszłość. Wiedzą tym inni i inwestują, bo to ma sens. Czy akurat na Nowym Rynku ? nie wiem,czas pokaże ale życzę jej najlepszego miejsca :)
                                                  • Gość: do marchw15 Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.146.70.37.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 17.09.15, 14:28
                                                    Rozwinę nieco argumentacje Twojego interlokutora, którego wpisy czytasz z atencją, zresztą bardzo słusznie bo z uwagi na zawartą wiedzę zasługują na atencję najwyższą.
                                                    Otóż instytucja filharmonii to również pewien kontekst kulturowo-społeczny i ekonomiczny oprócz oczywiście kontekstu urbanistyczno-architektonicznego związanego z samym budynkiem i jego otoczeniem.
                                                    Zatrzymajmy się np. przy zespole filharmoników, to wysokiej klasy artyści muzycy, którzy aby reprezentować oczekiwany od nich wysoki poziom zawodowy i artystyczny muszą być zarabiać na tyle dobrze, aby mogli w całości poświęcać się tylko na doskonaleniu i rozwijaniu swoich kwalifikacji i sztuki i nie musieć się martwić jak związać koniec z końcem, by nie byli zmuszenie dorabiać przygrywaniem na ślubach, weselach, w knajpie do kotleta lub kebaba albo żebraniem na Tumskiej. Trudno sobie wyobrazić harfistki, wiolonczelistki, flecistki czy oboistów latających od knajpy do knajpy albo koncertujących na Tumskiej z kapeluszem przed sobą.
                                                    Podziwiam megalomańskie ambicje kulturalne miasteczka posiadania filharmonii, podczas gdy nie stać go na utrzymanie w końcu o tańszego teatru lub muzeum - wszak obie te instytucje są na garnuszku Urzędu Marszałkowskiego, chwilowo kontrolowanego przez płocczanina Struzika. Ale to się przecież kiedyś skończy, i to raczej szybciej niż później.
                                                    Miasto póki co ma utrzymaniu deficytowe molo, amfiteatr, halę sportową, dwie zawodowe drużyny w grach zespołowych, z czego jedną na poziomie niewiele lepszym od podwórkowej szmacianki. Ponadto łoży corocznie grube miliony na popularną rozrywkę masową dla przyjezdnych , jaką są dyskoteki plażowe . Gdyby miasto nie musiało ponosić tych kosztów, być może mogłoby chociaż częściowo wspomagać instytucje tzw. kultury wysokiej w tym filharmonię, ALE NIE ZAPEWNIAC 100% ICH BUDŻETU.
                                                    Aspekt kulturowo-społeczny: jak liczne jest środowisko płockich melomanów, czy wystarczające duże do zapewnienia 3-4 razy w tygodniu frekwencji na koncertach w filharmonii, z których dochód za bilety pokryje całość albo zdecydowaną większość kosztów funkcjonowania filharmonii.
                                                    Czy środowisko tutejszych melomanów jest tak zasobne, aby udźwignąć te koszty. Czy ktoś z UMP oszacował i zna koszty utrzymania instytucji pt Filharmonia.
                                                    Kontekst ekonomiczny: jak ciężko zadłużone miasto chce sfinansować budowę a później utrzymywanie filharmonii?
                                                    Kontekst urbanistyczno-architektoniczny: pierwsza propozycja lokalizacji filharmonii (pałacu kultury wyższej) najpierw w byłym budynku policji, kaźni gestapo, NKWD i UB w otoczeniu stajenek i ruder - brak słów na opisanie debilizmu, absurdalności i niestosowności takiego pomysłu. Druga propozycja w niewiele lepszym otoczeniu wywołuj takie same reakcje.
                                                    Ponadto ulokowanie kubatury na Rynku oznaczać będzie bezpowrotne zniszczenie ważnego placu z wielkim potencjałem dla uzyskania wartościowej miejskiej przestrzeni publicznej.
                                                    Już raz niedouczeni decydenci próbowali zlikwidować plac wyrażając zgodę na oddanie za darmo plac o wartości 60 mln spółeczce cwaniaczków z Long Island, NY, USA, by ci geszefciarze bez grosza w kieszeni pobudowali tam galerię handlową. Ci sami "wielcy wizjonerzy i budowniczy" namawiali francuskiego inwestora-operatora z branży na wybudowanie na południowej części palcu 100 pokojowego 5 gwiazdkowego hotelu z podziemnym parkingiem - wyśmiał ich i odpowiedział że nie ma zwyczaju wyrzucać pieniędzy na debilne pomysły.
                                                    Czas poddać krytycznej ocenie pomysł filharmonii w Płocku w dającej przewidzieć się przyszłości a na początek przynajmniej wykluczyć ulokowanie jej na Nowym Rynku. Może kiedyś w Płocku ale na pewno nie na Nowym Rynku. Ja mam lepszą z urbanistycznego punktu widzenia, bardziej sensowną propozycję lokalizacji, przyjdzie właściwy czas i miejsce to ją przedstawię.
                                                  • mordasa Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów 17.09.15, 18:47
                                                    Dobry Wieczór
                                                    To może jeszcze raz:
                                                    Zadna filharmonia w kraju , ani na świecie nie jest w stanie utrzymać się z biletów. Z kultury mają prawo korzystać nie tylko ci którzy mają pieniądze, ale i ci którzy ich nie mają. Ja wiem ze dla niktórych to trudno zrozumieć, ale są ludzie dla których pójście do teatru, filharmonii czy zakup książki jest ważniejsze niż chodniki i parkingi. I wbrew pozorom jest ich sporo :) Mamy w w kraju filharmonie w Kaliszu, Gorzowie Wlk. , Zielonej Górze, Koszalinie i wielu , wielu innych miejscowościach wielkości Płocka i nikt nie ma z tym problemu. muzycy żyją, mają domu i rodziny i nikt na ulicach pracowac nie musi :) Płock nie jest miastem odbiegającym od innych i u nas jest podobnie. Dlatego powstanie filharmonii jest normalną koleją rzeczy i tak będzie też i w naszym mieście. I bardzo dobrze, bo inwestycja w kulturę to inwestycja w ludzi, którzy niebawem będą decydowali o przyszłości tego miasta.
                                                  • Gość: mordaso Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.218.c80.petrotel.pl 17.09.15, 20:48
                                                    Dobry wieczór Mordaso.Masz rację Mordaso.Żadna filharmonia nie jest w stanie utrzymać się z biletów.Pełna racja.Gdyby tak nasze władze zaprzestały dotowania tzw muzycznych eventów nad Wisłą to......można by było pomyśleć o filharmonii.Ale pomyśleć w przyszłości.Kompletnie nie przekonuje mnie argumentacja,że inne miasta mają filharmonie.Inne miasta mają mniejsze zadłużenie.Tego chyba nie zaprzeczysz.Inne miasta mają lepszych gospodarzy.Inne miasta myślą perspektywicznie,a nasze władze myślą wyborczo.Pokrzyczy jeden sklepikarz,że nie chce płatnych stref parkowania........ulegną.Pokrzyczy spory elektorat,że coś im przeszkadza.....władza ulega bo elektorat duży.Tak to jest w Płocku drogi Mordaso.Mam pytanie Mordaso.Czy ktoś przeprowadził badania na temat zapotrzebowania na tego typu kulturę.Ile trzeba by dołożyć do tej budowli.Ile rocznie będzie kosztować utrzymanie zespołu muzyków.Ile będzie kosztować utrzymanie tego budynku.I na koniec najważniejsze.Skąd wziąć pieniądze na tą inwestycję.Czyżby nowe obligacje lub pożyczka u jakiegoś bankstera?.Pomyśl.O jednym pamiętaj.Jestem za tylko na w/w warunkach.
                                                  • Gość: znajomy urbanistów Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.146.131.248.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 18.09.15, 09:31
                                                    Ogólnie rzecz biorąc fakt istnienia w pewnych kręgach zapotrzebowania na tzw kulturę wyższą nie podlega dyskusji. Oczywiste jest, w miasto w swoim rozwoju może osiągnie kiedyś taki stan, że posiadanie DOMU MUZYKI lub nawet FILHARMONII będzie uzasadnione. Przyjmijmy zatem rzecz bezsporną: TAK DLA KULTURY WYŻSZEJ, TAK DLA AMBICJI DOROBIENIA SIĘ kiedyś DOMU MUZYKI lub nawet z czasem FILHARMONII.
                                                    Ale nie oddzielmy palny posiadania takiej instytucji od DECYDOWANIA I PRZESĄDZANIA W TEJ CHWILII MIEJSCA JEJ LOKALIZACJI. Decyzja podjęta AD HOC przez gorące dyletanckie głowy działające w rytmie kalendarza wyborczego i kierujące się populistycznymi politycznymi pobudkami spowoduje NIEODWRACALNĄ I FATALNĄ W SKUTKACH Z URBANISTYCZNEGO PUNKTU WIDZENIA DECYZJĘ LIKWIDACJI BARDZO WAŻNEJ ZABYTKOWEJ, MIASTOTWÓRCZEJ PRZESTRZENI MIEJSKIEJ jaką stanowi CAŁY PLAC Nowy Rynek. Będzie to również oznaczało barbarzyńska interwencję w kształtowany historycznie zasługujący i podlegający ochronie konserwatorskiej układ urbanistyczny miasta.
                                                    Szukajmy dobrego miejsca dla DOMU MUZYKI, bo dotychczasowe propozycje lokalizacji mało że były złe, one były dyletanckie a nawet debilne.
                                                  • Gość: znajomy urbanistów Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.146.131.248.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 18.09.15, 09:37
                                                    autokorekta,
                                                    Kluczowe zdanie wpisu powinno brzmieć:

                                                    Oddzielmy plany posiadania takiej instytucji od DECYDOWANIA I PRZESĄDZANIA W TEJ CHWILI MIEJSCA JEJ LOKALZACJI .
                                                  • Gość: z tumskiej Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.plock.mm.pl 18.09.15, 10:48
                                                    po pierwsze nie jest prawdą że wszystkie filharmonie są dotowane , są zespoły w tym kilka w Polsce które doskonale funkcjonują bez dotacji a nawet zarabiają na tournee tak w kraju jak i za granicą bo mają pełne sale .
                                                    nawet jednak założywszy że utrzymanie budynku , zespół a nawet bilety będą u nas dotowane to wątpię czy repertuar filharmonii ze swej natury przeznaczony do dość wymagającej i wyrobionej publiczności zgromadzi chociaż niewielką część sali .Proszę spojrzeć na cuda jakie musi wyprawiać z repertuarem nasza orkiestra symfoniczna aby utrzymać publiczność i to przy pełnym dotowaniu z budżetu .
                                                    proszę spojrzeć jakie cuda musi wyprawiać filharmonia warszawska aby przeżyć i proszę się zastanowić jak to się dzieje że filharmonicy wiedeńscy nie tylko nie mają dotacji ale świetnie zarabiają, co ciekawe oni sami zarządzają filharmonią , pracują w niej a nawet sami sprzedają bilety , organizują koncerty i tournee. Dziwne nie !? Budynek powstał ze składek melomanów i sponsorów , nie zatrudniają na etacie dyrygenta lecz zapraszają gości z różnych krajów .Wielu ze słynnych dyrygentów nie pobiera pensji bo sam fakt dyrygowania tym zespołem jest tytułem do chwały , wielu by dopłaciło ale takiej formuły nie ma.
                                                    Na koncert noworoczny biletów kupić zwyczajnie nie można a na nieliczne wolne miejsca urządza się loterię wśród chętnych z całego świata . Co ciekawe jest to jedyny koncert z lekkim straussowskim repertuarem reszta koncertów to bardziej wymagająca muzyka.
                                                    co ciekawe u nas jest praktyka dotowania wszystkiego ale nie biletów więc nie chodzi raczej o ułatwienie dostępu do kultury ale o pompowanie pieniędzy w pensje i utrzymanie .to jest zupełnie inna optyka i inne motywacje. Zresztą struktura społeczna Płocka zmienia się w tym kierunku że potencjalnych słuchaczy dla filharmonii raczej ubywa niż przybywa .
                                                  • Gość: do z Tumskiej Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.035.c77.petrotel.pl 18.09.15, 11:44
                                                    dlaczego tego nie napiszą nasi lokalni dziennikarze.Odpowiedz prosta.Oni piszą co jest dobre dla ..................Dopiszcie sobie to co myślicie.Cała prawda całą dobę.Można się uśmiać.Ciekawe czy nasi lokalni dziennikarze wiedzą co to jest ...dziennikarz.Najprostsza definicja brzmi-"dziennikarz to sługa prawdy".Niektórzy o tej definicji zapomnieli.
                                                  • Gość: z rynku Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.centertel.pl 18.09.15, 12:37
                                                    @ z tumskiej
                                                    repertuar jest kwestią względną i subiektywną jednemu podoba to innemu tamto, świat się zmienia i muzyka też. podobnie jak ludzie. porównywanie się do Wiednia nie ma sensu, bo to inny mechanizm - choć i oni otrzymują dotacje - i bardzo dobrze. W Polsce istnieje blisko 30 filharmonii i orkiestr symfonicznych o profilu repertuarowym, wszystkie są dotowane i żadna nie jest w stanie utrzymać się z biletów. Struktura mieszkańców się zmienia bo mamy coraz więcej osób starszych i będzie się zmieniała w tym kierunku. Żadna kultura wyższa nie jest w stanie utrzymać się samodzielnie , nie tylko filharmonie, ale teatry , muzea , galerie sztuki , żyjemy w takim a nie innym systemie społecznym i to się raczej szybko nie zmieni.
                                                    Zamiast walczyć z filharmonią która może w konsekwencji dla tego miasta przynieść wiele dobrego i np: dać szansę na godną pracę dla uzdolnionej artystycznie młodzieży której w naszym mieście jest wiele - lepiej może zadać pytanie dlaczego trzeba dopłacać do wielkich eventów które są dla kilkunastu tysięcy ludzi i jak to się dzieje że dotowana jest z miejskiej kasy zawodowa piłka kopana... dlaczego ona nie jest w stanie utrzymać się z biletów ?...oczekujesz samofinansowania filharmonii i kultury z pieniędzy za bilety ....to jak - mamy dotować rozrywkę min.:dla dresiarzy , a zamykać drogę emerytowanym nauczycielom do posłuchania muzyki klasycznej bo na bilet ich nie będzie stać ? kultura wyższa jako jedyna może nas obronić przed wszędobylską tandetą w rodzaju ,,rolnik szuka żony" , żyjemy w takiej rzeczywistości że powinniśmy walczyć o to żeby tu filharmonia powstała , a nie rzucać jej kłody pod nogi, bo to działania na szkodę własnych dzieci, które może jeszcze w tym mieście będą chciały kiedyś mieszkać.
                                                  • Gość: buahaha Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.plock.mm.pl 18.09.15, 20:35
                                                    tu sobie poczytaj jaki dramat repertuarowy ( bezwzględny) :plock.wyborcza.pl/plock/1,83850,18850087,plocka-orkiestra-symfoniczna-zaprasza-na-koncerty-sa-karnety.html#BoxLokPlocLink

                                                    jak tak dalej pójdzie to płoccy symfonicy niedługo będą grać disco polo.
                                                  • Gość: uważny czytacz gw Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.035.c77.petrotel.pl 18.09.15, 21:11
                                                    "Mieszkam przy Nowym Rynku,zabudujcie go dla moich dzieci'.Taki tytuł zamieściła gw w wydaniu elektronicznym 17.09.15 o godzinie 12.56.W wydaniu papierowym/17.09.15/ sprawozdanie z tego spotkania ma tytuł "Plac czy skwer". Mieszkaniec Nowego Rynku na spotkaniu 16.09.15 powiedział/wydanie elektroniczne / -"Proszę więc o wybudowanie tego, co widzę w koncepcji- dla moich dzieci!".No to jak to jest z tym co ma się dziać na Nowym Rynku.Miasto ma zabudować Nowy Rynek dla dzieci mieszkańca czy miasto ma wybudować to co przedstawiono w koncepcji.Czyżby pani redaktorka nie rozróżniała znaczenia słów.Zabudować to nie to samo co wybudować.To takie proste ale dla dziennikarki widać trudne.Może się i czepiam.Niemniej dziennikarz to zawód zaufania społecznego.Dziennikarz to sługa prawdy.
                                                  • Gość: Zzsu Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.centertel.pl 19.09.15, 08:06
                                                    Repertuar jest ok. I klasyka i lżejszy repertuar. Najważniejsze że dla ludzi. Pozdrawiam muzyków z Płocka;
                                                  • Gość: gugu Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.plock.mm.pl 19.09.15, 10:10
                                                    z klasyki to ja tam niewiele widzę Concierto de Aranjuez to taki hicik klasyczny dość ładny przyznam ale cholernie ograny, niemal jak Ave Maria Gounoda , natomiast trzecia symfonia Beethovena to taka dość głośna rypanina .
                                                    reszta repertuaru to po prostu schlebianie gustom publiczności czyli równanie w dół.
                                                    jeżeli filharmonia byłaby zmuszona do powielania tej drogi to ja naprawdę nie widzę sensu .

                                                    a kto przyjdzie słuchać Brahmsa , Berlioza , Palestrinę ?

                                                    czy to ma wyglądać tak że na scenie jest pełny skład orkiestry symfonicznej i dwa chóry a na widowni siedzi 100 osób ?
                                                  • Gość: @#! Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.centertel.pl 19.09.15, 13:17
                                                    III Symfonia Beethovena to ,,głośna rypanina"...???? ...ręce i nogi opadają.....
                                                    pisz dalej te swoje wypociny , szkoda czasu na dyskusje
                                                  • Gość: henio meloman Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.146.69.79.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 19.09.15, 10:25
                                                    żeby przybliżyć co oznacza filharmonia i konteksty towarzyszące takiej instytucji zachęcam do zapoznania się z np. poniższymi linkami:

                                                    www.google.pl/search?q=new+paris+philharmonic&rlz=1C2FLDB_enPL512PL523&biw=1366&bih=663&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ved=0CBsQsARqFQoTCMPLgYfOgsgCFfQg2wod2A0Avg&dpr=1
                                                    en.wikipedia.org/wiki/Philharmonie_de_Paris
                                                    www.classictic.com/en/special/philharmonie_paris/3794/
                                                    albo te :

                                                    www.google.pl/search?q=filharmonia+w+szczecinie&rlz=1C2FLDB_enPL512PL523&biw=1366&bih=663&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&sqi=2&ved=0CDEQsARqFQoTCPHoypXUgsgCFayO2wodw4cObQ
                                                    wiadomosci.onet.pl/szczecin/filharmonia-w-szczecinie-rozpoczela-drugi-sezon-w-nowej-siedzibie/v9gmv3
                                                    filharmonia.szczecin.pl/aktualnosci
                                                    oraz

                                                    archirama.muratorplus.pl/architektura/soundscape-dom-muzyki-w-budapeszcie-architektura-wspolczesna-i-przestrzen-publiczna-autorstwa-group8,67_3725.html#
                                                    www.google.pl/maps/uv?hl=pl&pb=!1s0x46fda73a6fe26cf5:0x55d4d7ca598d2641!2m5!2m2!1i80!2i80!3m1!2i100!3m1!7e1!4shttps://ssl.panoramio.com/photo/87075233!5steatr+muzyczny+gdynia+-+Szukaj+w+Google&sa=X&ved=0CG8QoiowDGoVChMIkPyr6NWCyAIV8UvbCh2dyQlL
                                                    kultura.trojmiasto.pl/Teatr-Muzyczny-o21.html
                                                  • mordasa Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów 19.09.15, 12:47
                                                    Nudne to już trochę, ale skoro Ty w kółko to samo to i ja mogę :)

                                                    Nie ma dziś filharmonii ( przynajmniej tych w mniejszych ośrodkach, ale i duże od niego nie stronią ) które nie miałyby zróżnicowanego repertuaru , jest i klasyka i repertuar lżejszy i nie ma w tym nic złego. Utrzymanie poziomu to kwestia umiejętnych relacji między nimi, pieniędzy i....miejsca :) Płock nie jest tutaj żadnym wyjątkiem. Zawsze to co lżejsze przyciąga publiczność i tego się nie zmieni. Podobnie jest z teatrem gdzie na farsę przychodzą tłumy, a na dramat ciężko zapełnić salę. Ale czy to jest argument do tego by likwidować teatr ?
                                                    Jaka kultura wyższa - taka rozrywka, ten mechanizm działa wszędzie tylko władze nie zawsze to dostrzegają...Jeśli nie postawimy na kulturę wyższa to co nam pozostanie... łomot nad Wisłą ? A poza tym co to znaczy repertuar lekki łatwy i przyjemny ? Dla jednego to Mozart, dla drugiego Chopin , a dla trzeciego jazz... Jeszcze nie tak dawno muzyka filmowa to była rozrywka - jej pojawienie w salach filharmonii wywoływało oburzenie - dziś to już klasyka, którą mają w swoim stałym repertuarze największe orkiestry świata...

                                                  • mordasa Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów 19.09.15, 13:57
                                                    Gość: @#! IP: *.centertel.pl

                                                    >III Symfonia Beethovena to ,,głośna rypanina"...???? ...ręce i nogi opadają.....
                                                    pisz dalej te swoje wypociny , szkoda czasu na dyskusje<

                                                    Nie zauważyłem tego wpisu - masz zupełną rację.
                                                    To nie ma sensu. Poziom żenujący, przykre to.
                                                  • Gość: do znawcy Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.plock.mm.pl 19.09.15, 16:58
                                                    w zasadzie wszystkie symfonie Beethovena to rypanina ale III jest wybitna w tym względzie .
                                                    To jest utwór który w zasadzie każda orkiestra zagra , IX pod względem walenia w kotły jest jeszcze lepsza . Ciągłe forte smyczków jest irytujące . te słynne dwa akordy (flet i obój ) to taka mała nowinka podobnie jak samodzielny temat gdzieś koło 300 taktu , nieważne i to wszystko .
                                                    Nudne i nadęte , poświęcone wiadomo komu czyli jeszcze wazeliniarska intencja twórcza . Aż dziw bierze że pisanie tego zajęło 2 lata, Beethoven zaczął tracić słuch koło 25 roku życia , pisząc Eroicę miał lat 34.
                                                    To był zaledwie początek innowacji symfonicznych Beethovena które swą bardziej dojrzałą formę zyskały w późniejszym okresie . Trzecia to były zaledwie wprawki .
                                                  • Gość: gosia Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.plock.mm.pl 19.09.15, 17:26
                                                    z definicji repertuar filharmonii musi obejmować szeroki przekrój klasyki oraz kompozytorów współczesnych . Ja nie wiem czy poza ogranymi "czterema porami" ktoś u nas przyszedłby słuchać innego baroku .
                                                    Do tego dochodzi tzw "muzyka dawna" , a na to kto ci przyjdzie w Płocku? :www.youtube.com/watch?v=FK-KC2aQpcI
                                                  • Gość: do Pani Gosi Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.035.c77.petrotel.pl 20.09.15, 19:55
                                                    co tam muzyka dawna.Ciekawe ilu melomanów przyszło by na najnowsze utwory Krzysztofa Pendereckiego.Planują filharmonię a nie wiedzą jakie jest zapotrzebowanie na działalność tej instytucji.Prestiż sobie chcą podnosić posiadaniem filharmonii.
                                                  • Gość: ogrodnik amator Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.035.c77.petrotel.pl 21.09.15, 22:20
                                                    no i nie mamy ogrodnika miejskiego.Ciekawe czy zielone obsadzi to zielone stanowisko.Strach przed 25.10.15 zagląda w oczki?.
                                                  • Gość: gosp Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.plock.mm.pl 22.09.15, 08:06
                                                    no to teraz piły pójdą w ruch sezon na drewno kominkowe się zbliża
                                                  • Gość: widz Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.218.c77.petrotel.pl 22.09.15, 13:41
                                                    Płock to jakieś przeklęte miasto.Nie ma miejskiego konserwatora,nie ma ogrodnika miejskiego no i nie ma dobrego gospodarza.Ma natomiast zielonego koalicjanta.Same nieszczęścia.
                                                  • Gość: gugu Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.plock.mm.pl 23.09.15, 09:48
                                                    po wakacjach wysypało w Płocku warsztatami , prowadzone są one przez pana Lorensa, tego samego co dwa lata temu prowadził warsztaty "charette " w sprawie Nowego Rynku . Ponieważ wtedy zainteresowanie było duże i zaangażowani ludzie coś tam ustalili więc teraz pojawił się problem co z tymi ustaleniami zrobić. Problem powstał ponieważ ratusz wpadł na pomysł żeby na szybko zrobić na nowym rynku w części południowej skwer a pod nim parking podziemny a na północnej części postawić filharmonię. Ze względu na to że warsztaty charette nie zostały dokończone zaszła pilna potrzeba wyinterpretowania wyniku tych warsztatów w taki sposób aby pomysły ratusza okazały się z ustaleniami mieszkańców zgodne. Uczyniono to na spotkaniu w auli ratusza a ponieważ wypadło słabo do boju ruszyła gazeta wyborcza przedstawiając wyniki tego spotkania zgoła inaczej niż to miało miejsce w rzeczywistości .
                                                    Wynika z tego że naiwni ludzie mogą sobie uczestniczyć w rozmaitych warsztatach a ratusz i tak zrobi swoje .
                                                    Te tzw warsztaty to kolejne jasełka będące karykaturą konsultacji społecznych mające na celu dorobienie arbitralnym pomysłom władzy jakichś pozorów legitymizacji.
                                                    Uczestniczenie w tym kabarecie uważam za stratę czasu bo każdy kto tam idzie sam sobie wystawia świadectwo użytecznego idioty .
                                                  • Gość: uczestnik Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.146.7.112.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 23.09.15, 10:42

                                                    W dniu 16.09.2015 w auli UMP odbyło się ponowne podsumowanie dorobku i ustaleń warsztatów charrette z 2013 poświęconych wypracowaniu Programu Rewitalizacji Nowego Rynku wraz otoczeniem. Po tym spotkaniu w płockim wydaniu GW ukazały się dwie relacje (elektroniczna tego samego dnia oraz papierowa w dniu następnym) z tego spotkania, obie tej samej autorki red. A. Lewandowskiej. Były to dwie bardzo różniące treścią relacje prasowe, ale to obie zgodne w tym, że obie fałszywie przedstawiały przebieg relacjonowanego spotkania, a przede wszystkim dorobek i ustalenia dokonane przez licznych mieszkańców Płocka w warsztatach z 2013 poświęconych Wypracowaniu Programu i Kształtu Rewitalizacji Nowego Rynku wraz z jego otoczeniem (3 pierzeje i zaplecze oraz pasaż Vuka Kardzicza).

                                                    Oto mój odbiór i ocena przebiegu tego spotkania:

                                                    1. Manipulowane od samego początku przez prof. P. Lorensa w ścisłej współpracy z wiceprezydentem J. Terebusem i dyr. A. Pomianowską - Molak. Prof. Lorens pracował pod POSTAWIONĄ przez UMP tezę: „warsztaty wypracowały koncepcję podziału placu na 2 części rozdzielone Antypodkową, z dużą kubaturą miastotwórczą (Filharmonia) w części północnej, skwerkiem i parkingiem podziemnym w części południowej”.
                                                    2. Dyr. A.Pomianowska rozpaczliwie broniła się przed udzieleniem rzetelnej odpowiedzi na postawione przez FDM pytanie: JAKIE SĄ ZAŁOŻENIA DLA KONCEPCJI URZĄDZENIA ZIELEŃCA. Nie przedstawiła tych założeń, bo przecież mało udolne zacytowany fragment jakiegoś pisma nie wyczerpuje znamion założeń czy wytycznych. .
                                                    3. J. Terebus otwartym tekstem powiedział, że decyzje w sprawie przyszłości N. Rynku prezydent miasta podejmował pod presją tzw. interesariuszy z Nowego Rynku i nieopatrznie złożył publicznie wymuszoną na nim w kampanii wyborczej POPULISTYCZNĄ OBIETNICĄ zrobienia tego, czego oczekują kamienicznicy i sklepikarze z tego rejonu (darmowe parkowanie przed sklepami), a po podpowiedzi Lorensa, dodał była decyzja powodowana również ostrożnością procesową i pojechaniem po taniości - wcześniej sam tego nie wiedział.
                                                    4. Spotkanie zdominował rządzący mikrofonem profesor z Gdańska, wg formuły : ten ma rację kto dysponuje mikrofonem. Pojechał po bandzie gdy w zawoalowanych słowach próbował sugerować sposób interpretacji ustaleń warsztatów z 2013 i swoich własnych słów w opublikowanym na stronach UMP protokole sprawozdania.
                                                    5. Przygotowywanie do nieodwracalnej likwidacji zabytkowego założenia urbanistycznego i funkcji ważnej i miastotwórczej przestrzeni publicznej, jaką stanowi PLAC NOWY RYNEK WYŁACZNIE JAKO JEDNA NIEPODZIELONA CAŁOŚĆ. Zmierzanie w stronę bezpowrotnej utraty potencjału tego placu jako miejsca prestiżowego i bardzo atrakcyjnego, a przez to pożądanego jako adres zamieszkania i prowadzenia działalności gospodarczej, miejsca o stale rosnącej wartości i cenach działek, budynków, mieszkań i lokali.

                                                    6. Przedstawiona przez autorów koncepcja URZĄDZENIA ZIELEŃCA to zaledwie słaby make-up lub co najwyżej niezbyt udany face-lifting tego co jest obecnie: przeładowanie mnogością krzyżujących się szlaków pieszych biegnących we wszystkich możliwych kierunkach, błędne założenie dla funkcji komunikacji (piesi, rowery, rolki, deskorolki, hulajnogi a w części nawet samochody na tych samych szlakach), pięknoduchostwo przejawiające się w wydziwionych kształtach placków zieleni niskiej z góry skazanej na zadeptanie, pięknoduchowski dobór gatunków roślin do nasadzeń zieleni, niedostateczna ilości wysokich drzew zapewniających cień, chyba zbędne i bardzo na siłę poszukiwanie dosłownego nawiązania do zburzonej podkowy. Wydumane i bełkotliwe pseudo-uzasadnienie funkcji drogi dzielącej N. Rynek na dwie części.

                                                    a to moja ocena relacji GW z tego spotkania.

                                                    1. Ewidentne działanie w uzgodnieniu lub na zlecenie UMP podporządkowane celowi : lokalizacja tzw. Filharmonii na północnej części Nowego Rynku.
                                                    2. Ewidentne BEZCZELNE i NIETYCZNE fałszowanie ustaleń warsztatów a także przebiegu spotkania i jego ustaleń i wmawianie ludziom czegoś czego tam na pewno nie było.
                                                    3. W tym celu w tekście papierowym nie wspomniano nawet o tezach wygłoszonych przez członków Forum Dialogu Miejskiego, ani nawet o jego obecności na tym spotkaniu, chociaż było kilka (6 lub 7) bardzo znaczących i mocnych wystąpień sygnowanych przez FDM .
                                                    4. Manipulacja polegająca na przytaczaniu i eksponowaniu populistycznych, partykularnych i wypowiedzi oraz na niedostrzeganiu, pomijaniu wypowiedzi merytorycznych ale krytycznych i będących w sprzeciwie do kierunku forsowanego przez UMP.

                                                  • Gość: grzyb Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.plock.mm.pl 23.09.15, 11:09
                                                    pojawił się ostatnio jak kraj długi i szeroki nowy zawód - jest to zawód dorabiacza legitymizacji. Dorabiacz podróżuje po kraju i organizuje różne spotkania i warsztaty z mieszkańcami miast i miasteczek które mają dowodzić iż decyzje władzy nie tylko są jedynie słuszne ale nadto zgodne z wolą mieszkańców . Władza bowiem jakoś wstydzi się forsować na chama swoje najczęściej poronione pomysły i chce aby wyglądało to tak że nic innego nie robi lecz "wychodzi naprzeciw potrzebom" . Jest to zresztą zgodne z zasadą "demokracja demokracją ale przecież ktoś musi rządzić" . Przypomina to stary dowcip o tym jak Montgomery , Mussolini i Hitler urządzili zawody w łowieniu ryb - Mussolini wskoczył do stawu i zębami wyłowił dorodnego karpia, Montgomery zarzucił wędkę i zaraz miał trzy karpie natomiast Hitler wysadził groblę , woda wypłynęła i przed nim leżały wszystkie ryby dusząc się. Wygrałeś Adolfie ! - powidział Montgomery -Dlaczego ich nie zbierasz ?
                                                    Najpierw muszą mnie o to poprosić ! - odparł Hitler.

                                                    Podobnie jest z warsztatami - Nie wystarczy żeby władza zrobiła mieszkańcom i miastu kuku ale mieszkańcy muszą ją o to poprosić wyrażając swą wolę poprzez uczestnictwo w warsztatach czy innych pseudokonsultacjach . Jeżeli im to jakoś słabo idzie z pomocą przychodzi dorabiacz moderator a jak i to nie da rezultatu to zostaje jeszcze usłużna prasa która zaraz napisze że nokaut co prawda był ale znokautowany odniósł moralne zwycięstwo .

                                                    Zdarzają się jednak mieszkańcy którzy nie rozumieją prawdziwej funkcji takich jasełek i uparcie trzymają się swoich tez a nawet posuwają się do krytykowania pomysłów władzy i z tymi jest kłopot .Niezależnie więc co tacy kłopotliwy ludzie mówią trzeba trzymać się tez które zostały ustalone na długo zanim warsztaty zorganizowano .

                                                    Zawód dorabiacza legitymizacji jest zapewne dosyć popłatny biorąc pod uwagę zapotrzebowanie samorządów które same nie potrafią z ludźmi rozmawiać i boją się z nimi spotykać bez pośrednictwa dorabiaczy czy innych wynajętych konferansjerów. Merytoryczny sens tych spotkań jest żaden bo zasadniczo sprowadza się do przymuszenia zebranych do odpowiedzi na pytanie : którą rękę wolisz by ci ucięto , lewą czy prawą . Jak ktoś mówi że najlepiej żadną to z pewnością nie rozumie o co w warsztatach chodzi . Przyjęcie tej konwencji
                                                    zasadniczo uczestnikom świadectwa inteligencji nie wystawia .

                                                  • Gość: też uczestnik Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.218.c77.petrotel.pl 23.09.15, 11:32
                                                    tak się składa,że posiadam obie wersje sprawozdania napisanego przez dziennikarkę z gw.Wersja papierowa i wersja elektroniczna to dwie różne wersje tego spotkania.Tytuł wersji elektronicznej-"Mieszkam przy Nowym Rynku,zabudujcie go dla moich dzieci",a w wersji papierowej -"Plac czy skwer?".RedaktorkaAL z GW napisała w wersji papierowej,że dr Lorens -"odtworzył ustalenia z warsztatów i pokazał,że już wtedy ich uczestnicy założyli ,że na północnej stronie placu,naprzeciw PKS,powstanie jakaś budowla kubaturowa o znaczeniu miastotwórczym,społecznie użyteczna".Ci co byli na tych warsztatach nie pamiętają tego.Czyżby mieli atrofię pamięci?.W co gra urząd?.Dlaczego uczestnicy nie pamiętają tego co pamięta dr prowadzący warsztaty?.Czy dziennikarka z GW była na tych warsztatach?.Jeśli była to dlaczego napisała to co napisała w wersji papierowej?.Pytań jest wiele.Najważniejsze brzmią.Po co robić te wszystkie konsultacje.Po co wywalać na te warsztaty pieniądze z budżetu miasta.Po co to wszystko.I na koniec czy władza myśli,że w mieście mieszkają same barany i pokorne cielaki?.Pycha kroczy przed upadkiem.Drodzy nieomylni z ratusza wasz upadek jest bliski.Oby jak najszybciej.
                                                  • Gość: gosia Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.plock.mm.pl 23.09.15, 20:26
                                                    ta dziennikarka o której mowa już się niejednokrotnie wykazała niebywałym poziomem profesjonalizmu . Nie wiem czy dałaby radę poprawnie zrelacjonować wydarzenie polegające na ugotowaniu jajka szt 1 na twardo .
                                                    Dla dziennikarza jednak największą kompromitacją nie są braki warsztatowe ale etyka zawodowa . Świadome jej lekceważenie to rzecz najgorsza jak się może zdarzyć i to generalnie powinno eliminować z zawodu . Tu mieliśmy do czynienia ze świadomym i intencjonalnym zafałszowaniem .
                                                    Nie wiem czy na czerskiej się z tego ucieszą.
                                                  • Gość: uczestnik Re: Miasta są dla ludzi, nie dla samochodów IP: *.218.c77.petrotel.pl 23.09.15, 21:25
                                                    dziś odbyły się kolejne warsztaty rewitalizacyjne.Tym razem w Domu Darmstadt.Obecni byli jak zawsze ci sami Obywatele miasta Płocka.Prominenci z ratusza nie zaszczycili zebrania swoją obecnością.Może to i dobrze bo dyskusja była na wysokim poziomie.Media też się nie popisały.Specjalistki z gw od rewitalizacji nie było.Też dobrze.Przynajmniej nie będzie kontrowersyjnego sprawozdania i nie będzie nerwów.
    • Gość: sposób Re: Odpartyjnić UMP i RM IP: *.opera-mini.net 23.09.15, 23:33
      To jedyna metoda. Odciąć partiom ryj od koryta i postawić na komitety bezpartyjnych samorządowców i społeczników
      • Gość: ref Re: Odpartyjnić UMP i RM IP: *.plock.mm.pl 24.09.15, 09:35
        bardzo dobre warsztaty, merytoryczne i spokojne , bez naciągania i manipulacji. Sam konkret , rzeczowa dyskusja , brak populistów . Widać że jak jest potrzeba poświęcić swój czas na być może nudne ale ważne kwestie chętnych brak bo nie ma miejsca aby się wykrzyczeć i błysnąć publicznie.
        szkoda że w podobnej atmosferze nie przebiegają wszystkie spotkania poświęcone rewitalizacji i nie tylko. szkoda że nie ma podobnie racjonalnej i rzetelnej dyskusji na temat polityki parkingowej , nowego rynku i innych ważnych dla miasta kwestii ze szkodą dla merytorycznego wyniku tych spotkań.

        Brak jest dialogu a dialog możliwy jest dopiero wtedy gdy strony uzgodnią przynajmniej jeden wspólny punkt . Rolą władzy powinno być dążenie do takich uzgodnień również pomiędzy mieszkańcami zamiast tworzenia podziałów i na puszczania jednych na drugich co niestety jak łatwo było przewidzieć miało miejsce podczas spotkania otwartego w auli ratusza .
        Jakby mało było nadinterpretacji wyniku warsztatów charette to jeszcze oliwy do ognia dolała wyborcza włączając się w całą sprawę jako strona i forsując wątpliwy projekt.
        A projekt czy pomysł zbudowania filharmonii na płn pierzei Nowego Rynku jest wątpliwy , kontrowersyjny i nieprzemyślany. Zabrakło niezbędnych w tej kwestii badań, szacunku kosztów, oceny potrzeb i ich hierarchii . Wyciągnięto tę kwestię jak królika z kapelusza i usiłuje się to forsować nie bacząc na dobór środków , każdy jest dobry. To zła praktyka i źle służy samemu pomysłowi filharmonii , która przecież mogłaby być może lepiej funkcjonować w innym miejscu któremu mogłaby nadać nowy walor i podnieść poziom przestrzeni publicznej .
        Tu potrzebna jest refleksja i poczucie odpowiedzialności za przyszłość miasta i jego unikalnych przestrzeni które powinny być zachowane dla przyszłych pokoleń a nie likwidowane .
        Pomysł zieleńca sam w sobie nie jest zły chociaż można się zastanowić czy akurat w takiej formie , może szkoda że cały plac nie będzie zieleńcem i w ogóle że dzieli się go na niejednorodne funkcje . Nie mamy nadmiaru placów w mieście i dlatego powinny one być zachowane . Są one potrzebne jako przestrzeń wypoczynku , przewietrzania , interakcji mieszkańców, komunikacji pieszej etc zwiększanie natomiast gęstości zabudowy wraz ze zwiększaniem ruchu pojazdów to działania dla poziomu życia zabójcze .
        • Gość: Paweł Stefański Re: Odpartyjnić UMP i RM IP: *.146.71.176.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 24.09.15, 12:58
          Niewiele nowego mogę dodać po wpisie poprzednika.
          Na podkreślenie i pochwałę zasługuje dobre przygotowanie spotkania przez Referat Rewitalizacji UMP i nadanie mu wyjątkowo merytorycznego przebiegu. Podstawa sukcesu leży w tym, że tym razem nie próbowano grać i manipulować zebranymi pod żadną z góry założoną polityczna tezę, mimo że materia warsztatów doskonałe się do tego nadawała. Ze skupiono się na głównym problemie: jak i jakimi siłami ludzkimi przeprowadzić rewitalizację Płocka, gdzie szukać i jak wyłonić ważne dla nadzorowania przebiegu procesu rewitalizacji ciał decyzyjne i kontrolne. .
          Merytoryczny przebieg tych warsztatów, konsultacji społecznych to w dużej mierze również wynik tego, że uczestniczący w nich tym razem mieszkańcy to w znakomitej większości byli ludzie dobrze przygotowani, dobrze wiedzący czego miasto i my jego mieszkańcy potrzebujemy, grupa ludzi świadomych, niepodatnych na prostą, a tym bardziej prymitywną manipulację.


          • Gość: polecający Re: Odpartyjnić UMP i RM IP: *.218.c77.petrotel.pl 24.09.15, 22:41
            przeczytajcie sobie kontr artykuł AL dziennikarki z lokalnej GW.Poczytajcie co mówi pan dyrektor Płockiej Orkiestry Symfonicznej.Panie dyrektorze i pani dziennikarko.Przestańcie psuć w głowach tym co jeszcze czytają waszą gazetę.Kompletnie nie wiecie co to jest plac w przestrzeni miasta.Pani dziennikarka chyba nie słyszała co o placu Nowy Rynek mówi dr Mossakowska.Mówiła to do waszej gazety ale pani tego nie napisała bo......Pan dyrektor mówi ,że 25 lat mieszka w Płocku.Cóż to jest 25 lat panie dyrektorze.To tylko chwilka w historii Płocka.I ktoś kto mieszka 25 lat chce zepsuć coś na długie lata.Czy zna się pan na architekturze i urbanistyce?.Czy redaktorka AL jest specjalistą w tej dziedzinie.Oczywiście,że nie.Pani redaktorka napisała coś co jest zgodne z chciejstwem władzy.Zresztą wcale to nie dziwi.Pan dyrektor mówi,że czas dla Nowego Rynku się zatrzymał. No to niech go pan popchnie by biegł szybciej.Ręce opadają od takich wizjonerów.I na koniec panie dyrektorze.Skoro pan taki wizjoner to niech się pan wezmie się do roboty i znajdzie pieniądze na to wymarzone pańskie dziecko.
            • Gość: nauczyciel etyki Pilnuj szewcze pocięgla. IP: *.146.128.198.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 24.09.15, 23:21
              Rozmowa z Adamem Mieczykowskim, dyrektorem Płockiej Orkiestry Symfonicznej

              Anna Lewandowska: Toczą się teraz miejskie konsultacje i towarzyszące im spory dotyczące zagospodarowania Nowego Rynku. Od kiedy ratusz zdradził, że na północnej części, tej od al. Jachowicza, ma powstać filharmonia, słychać głosy protestów. A jak pan uważa, to dobra lokalizacja?

              Adam Mieczykowski: Jeśli chodzi o lokalizację sali koncertowej, to myślę, że lepszego miejsca w Płocku nie ma. To jest centrum miasta, blisko mamy teatr, czyli sąsiadowałyby ze sobą dwie instytucje kultury. To jest bardzo dobre połączenie, z powodzeniem praktykowane w Polsce i na świecie. Na przykład nowa sala koncertowa we Wrocławiu została zbudowana na pl. Wolności, po którego drugiej stronie jest opera. Wszystko jak najbliżej centrum i starówki.



              Cały tekst: plock.wyborcza.pl/plock/1,35710,18907079,szef-plockich-symfonikow-sala-koncertowa-jest-miastu-potrzebna.html#ixzz3mgwp5gXZ

              Gdy Pan Miecznikowski wypowiada się na tematy związane dotyczące muzyki to się czuje, że mówi o sprawach w których jest kompetentny, w końcu z tego żyje. Ale gdy wkracza na obcy mu obszar urbanistyki, to ewidentnie i wyraźnie widać, że brakuje mu kompetencji. Po prostu opowiada bzdury zamiast uczciwie odmówić odpowiedzi na pytanie, wymawiając się brakiem wiedzy i kompetencji. Uczciwe przyznanie się do braku specjalistycznej wiedzy z jakiejś dziedziny nie jest ujmą, przeciwnie jest dowodem dojrzałości, odpowiedzialności a nawet klasy.
              A jeśli tak nie jest to pozostaje przytoczyć znane powiedzenie: pilnuj szewcze pocięgla.

              PS. To kolejny tekst na ten sam temat pisany pod wyraźne zapotrzebowanie zleceniodawcy, szkoda że nie został wyraźnie oznaczony jako tekst sponsorowany. A dopiero co wczoraj ł publicznie apelowano o etykę zawodową i odnosiło się to przede wszystkim do pewnej osoby pobierającej wynagrodzenie za pracę dziennikarską.
              • Gość: henio meloman Re: Pilnuj szewcze pocięgla. IP: *.146.68.168.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 25.09.15, 07:15
                Widownia to nie wszystko, co jeszcze powinno się znaleźć w obiekcie?

                odpowiada Pan Mieczykowski

                - Przede wszystkim odpowiedniej wielkości scena z zapleczem - garderobami, magazynami, ale też szeroko pojęte studio nagrań. Do tego wysokiej klasy nagłośnienie i oświetlenie. Musi być zapewniona wielofunkcyjność, możliwość dostosowania akustyki do danego rodzaju koncertu i gatunku muzycznego. Tak by w dzień po koncercie symfonicznym można było łatwo zorganizować występ folkowy czy rockowy. Potrzebne są też sale prób i kameralna sala koncertowa, taka na 200 osób. Pozwoli to na dwie imprezy w jednym terminie.

                Pan jest bywały w świecie...

                - To prawda, bardzo dużo jeżdżę.

                ...więc proszę powiedzieć, jakie są doświadczenia innych miast, które mają takie sale?

                - W ostatnim czasie powstało i powstaje takich sal bardzo dużo...

                A nie jest to tylko moda, tak jak z aquaparkami?

                - Nie, to zupełnie inny obszar. Sale wynikają z autentycznych potrzeb, jakie mają miasta. Może w pierwszym odruchu wydaje się, że to zbytkiem, ale kiedy sala już funkcjonuje, okazuje się, że bilety na imprezy wyprzedawane są z półrocznym wyprzedzeniem. Te miejsca mają swoją magię, przyciągają ludzi. Tak jest np. w Szczecinie, nawet na trudnych koncertach muzyki klasycznej widownia na 900 miejsc jest wypełniona.

                Płock ma swoją specyfikę, teatr np. nie ma dużej frekwencji. Czy podobnie nie będzie z salą koncertową?

                - Nie martwiłbym się o to, widząc frekwencję na naszych koncertach w szkole muzycznej. Zawsze będę powtarzał - ta sala ma służyć nie tylko POS, ale przede wszystkim miastu. Nie o to chodzi, by królowała w niej wyłącznie muzyka klasyczna. W Płocku nie mamy opery, teatru muzycznego, musimy grać różnorodny repertuar. A mamy publiczność, która chętnie posłuchałaby opery, operetki, musicalu w dobrym scenicznym wykonaniu. I podkreślam raz jeszcze - mamy w mieście inne formy aktywności muzycznej. Widzę więc tam i folk, i rocka, i chóry, łączenie form.

                Cały tekst: plock.wyborcza.pl/plock/1,35710,18907079,szef-plockich-symfonikow-sala-koncertowa-jest-miastu-potrzebna.html#ixzz3mivHYJcm

                komentarz:
                No to rozmarzył się Pan Mieczykowski, popadł w dziwny stan pięknoduchowski, oderwał od ziemi i odleciał: opera, operetka, filharmonia, arena rockowa a ponadto jeszcze sala kameralna i wszystko z odpowiednim zapleczem i parkingiem podziemnym obsługującym cały ten kompleks muzyczno-kulturalny, powiększony o teatr.
                A jakie będą koszty utrzymania tego ambitnego, czy aby nie zbyt ambitnie zakreślonego jak na miasteczko przemysłowe średniej wielkości, programu.????Kto je poniesie i udźwignie???
                Wybudowanie tego megalomańskiego obiektu , to zabawa za jakieś 250-300 mln, to taki sam pomysł jak tramwaj !!!!
                Mniej megalomanii i chodzenie po ziemi lepiej by nam wszystkim zrobiło.
                Henio meloman - fan megalomanów
                A ko
                • Gość: kasjer Re: Pilnuj szewcze pocięgla. IP: *.218.c77.petrotel.pl 25.09.15, 09:22
                  pytam pana Mieczykowskiego- skąd KASA na te pańskie pomysły szefie płockich symfoników.Ale odlot w wykonaniu duetu AL i AM.Ogarnijcie się trochę.No cóż zleconko ?.
                • Gość: gu Re: Pilnuj szewcze pocięgla. IP: *.plock.mm.pl 25.09.15, 15:52
                  przeczytałem wywiad z mieczykowskim i powiem tak widać już większe zrozumienie tematu . Pomiędzy bowiem koncepcją budowy filharmonii a sali koncertowej jest przepaść . Widzimy też iż P.Mieczykowski proponuje aby była ona sceną impresaryjną mogącą gościć zespoły i artystów z kraju i ze świata. To mniej więcej tak jak lokalna uczelnia której kadra niemal in gremio dojeżdża do Płocka a potem wraca do domu . Cóż jednak robić , takie są fakty.
                  O ile łatwo sobie wyobrazić jak przyjeżdża autobusem gościnnie jakaś orkiestra z własnym instrumentarium o tyle dość trudno pojąć jak ma dojechać zespół operowy wraz ze scenografią. Zaproponowane przez szefa naszych filharmoników wymogi co do obiektu czyli jego zdolność do pełnienia funkcji sali ( sal ) koncertowych dla wielu form i gatunków muzycznych sprawiają iż obiekt nam trochę rośnie w stosunku do wymagań co do filharmonii - maszynownie , warsztaty , rampy rozładowcze etc co zwyczajnie sprawia iż takiego obiektu na Nowym Rynku zmieścić się zwyczajnie nie da . Zresztą nie ma takiej potrzeby bo jest szereg lokalizacji nie tak odległych wręcz do tego stworzonych gdzie taki obiekt podniósłby jakość przestrzeni i atrakcyjność sąsiadujących nieruchomości .
                  Nie widzę żadnego problemu aby taki obiekt umieścić na Radziwiu zapewniając z foyer piękny widok na skarpę płocką . Wymogiem byłby wybitny projekt architektoniczny mogący być nową wizytówką miasta coś na poziomie muzeum sztuki nowoczesnej w Bilbao .

                  Skoro już zdecydowalibyśmy się na taki obiekt i jego wielofunkcyjność to ja bym dodał możliwość pełnienia funkcji centrum kongresowego . Nie jestem bowiem przeciwnie do P Mieczykowskiego optymistą w kwestii czy nawet zróznicowany i niekoniecznie symfoniczny repertuar zapełni widownię.
                  Kolejna kwestia to koszty , w przypadku np Teatru Wielkiego przedstawienie operowe ma kilkadziesiąt wystawień , u nas siłą rzeczy mogłoby być jedno bo po prostu wszyscy których to interesuje zmieszczą się jednorazowo w sali. Sprawia to że koszt scenografii i jej przewiezienia montażu i demontażu będzie ogromny bo nie rozłoży się na wiele wykonań. Ten koszt ktoś przecież będzie musiał pokryć albo dotować to jasne bo z biletów tego nie pokryje .
                  Niedawno mieliśmy Chopiniana w muzeum diecezjalnym , świetnych wykonawców , nowe aranżacje i sala pełna nie była mimo że jest niewielka , uczniów szkoły muzycznej było może z pięć osób.

                  Stąd wynika że taki budynek musiałby jednocześnie pełnić kilka innych funkcji -przestrzeń wystawiennicza , inne eventy związane z kulturą żeby ten obiekt był żywy.
                  Otrzymujemy w efekcie dość sporą kubaturę której koszty utrzymania nie będą małe i o tym też należy pamiętać .
                  • Gość: z kolei Re: cel realny IP: *.plock.mm.pl 25.09.15, 20:55
                    generalnie mieczyk się pulta o większą salę i tyle . To całe gadanie o filharmonii to ściema i nic z tego nie będzie . pani AL się miota jak wściekła aby wejść bez wazeliny to tu to tam ale chyba straciła orientację i wlazła między wódkę a zakąskę .Uważa że jak będzie forsowała na chama budynek na płn części Nowego Rynku to ją ktoś wynagrodzi jakąś posadką w ratuszu czy gdzieś tam . Za takie perspektywy widocznie warto oddać etykę dziennikarską i parę innych rzeczy i nałgać ludziom w twarz podpisując to g.... własnym nazwiskiem .

                    • Gość: realista Re: cel realny IP: *.218.c77.petrotel.pl 25.09.15, 23:04
                      znawcy tematu mówią,że taki obiekt kubaturowy nazwany filharmonią przez co niektórych może kosztować od 200 do 300 milionów złotych.Niech kosztuje tylko/!!!!!!!!!!!!/ 150 milionów.Skąd na to kasa drogi panie dyrektorze.Skąd kasa na to chciejstwo droga pani redaktorko.Czy państwo nie kumacie,że miasta po prostu nie stać na taką fanaberię.Dlaczego w artykułach pani redaktorki nie padają poważne pytania o.......pieniądze.Skąd u dziennikarzy taka niefrasobliwość.Czyżby pani dziennikarka nie wiedziała ,że nie ma niczego za ......darmo.Za wszystko trzeba zapłacić.Nie mamy prawa żyć na koszt przyszłych pokoleń.
                      • Gość: sob. Re: cel realny IP: *.dynamic.mm.pl 26.09.15, 14:08
                        gazeta wyborowa po raz nie wiem który znowu "daje obok" , piórem A.Dybiec napisała że "Miasto planuje powołać komitet rewitalizacji" . Pani Dybiec przyszła na spotkanie spóźniona i opuściła je po 15 minutach więc nie wie czym się tam zajmowano przez pozostałe dwie godziny . Miasto nie planuje ale będzie zobligowane do powołania takiego komitetu ze względu na uregulowania ustawowe, to po pierwsze. Po drugie spotkanie było częścią warsztatów dotyczących rewitalizacji prowadzonych przez P. prof Lorensa i dotyczyło tych właśnie uregulowań i sposobu ich wdrażania. Panią Dybiec ominęła więc ta dyskusja, zgłoszone wnioski i uwagi . W tym sensie obraz jaki wyniosła przypomina opinię wygłoszoną na temat filmu "Śmierć w Wenecji" wygłoszoną przez jednego z bohaterów innego filmu pt "Chłopaki nie płaczą " niejakiego Bolca , że jest to film o "facecie w łódce".
                        Widać taki poziom oglądu wyborczej wystarcza bo przecież jak widać gazeta ta stała się jakby trzecią stroną dyskusji o "filharmonii na Nowym Rynku ",
                        ostatnio co prawda dowiedzieliśmy się że nie chodzi o filharmonię lecz salę koncertową , niedługo pewnie dowiemy się że w zasadzie nie salę ale salkę i nie na Nowym Rynku ale może na Starym czyli wedle słynnej informacji sprostowanej przez radio Erewań iż w Moskwie rozdają samochody. Kwestia komitetu rewitalizacyjnego nie była najważniejszą częścią spotkania jak pisze pani dybiec ale jedyną częścią na której ona była obecna a więc nie może znikąd wiedzieć bardziej istotne było nie samo powołanie komitetu które wynika z ustawy ule dyskusja i omówienie metod, aspektów prawnych , organizacyjnych , sposobu funkcjonowania.
                        Jeżeli dziennikarzom z wyborczej się nie chce wysłuchać całego spotkania czy warsztatów to może by się jednak powstrzymali z pisaniem bo za chwilę będą pisać o wydarzeniach w których w ogóle nie uczestniczyli . Bywa niestety w tej gazecie również i tak że uczestniczą ale nie rozumieją czego dowodem jest relacji pani lewandowskiej ze spotkania w ratuszu , które ewidentnie było relacją z jakiegoś innego spotkania i na inny temat. Ja nie wiem czy tam nie ma jakiegoś dziennikarza któremu nie tylko że się chce posiedzieć i posłuchać to jeszcze potrafi zrozumieć i którego by można wysłać dla dobra czytelników do relacjonowania wydarzeń bardziej złożonych niż dajmy na to święto dyni ?
                        Jak widzę ciemny dół do którego wpadła redakcja jest już tak głęboki iż zachodzi obawa że się z niego nie wygrzebią bo zamiast wyłazić zagrzebują się w "sprośnych błędach niebu obrzydłych "coraz bardziej.

                        • Gość: do sob Re: cel realny IP: *.218.c77.petrotel.pl 26.09.15, 14:52
                          spotkanie w DD trwało od 17 do 19.50.Rzeczywiście sprawa powołania komitetu rewitalizacyjnego to tylko cząstka tego bardzo rzeczowego spotkania.Szkoda,że gw nie wysłała swego dziennikarza by dokładnie opisał co w sprawie rewitalizacji się mówiło i o czym się mówiło w trakcie całego spotkania.Niestety takie spotkania muszą trwać długo.Pośpiech jest potrzebny przy łapaniu pcheł.Rewitalizacji to proces trudny.Łatwo coś popsuć.Takie psucie często jest procesem nieodwracalnym lub trudnym do odwrócenia.Błędy w procesie rewitalizacyjnym są bardzo kosztowne.Nie tylko w dziedzinie urbanistyki i architektury ale także w dziedzinie społecznej.Stąd opisanie przez gw tylko tego aspektu/też ważnego/ zamazuje istotę sprawy,a nieobeznani z tą materią mogą pomyśleć,że znowu chodzi o stołki.Tak w tej kwestii nie jest.Ale tego gw już nie napisała.Szkoda,że gw się pogubiła.
                          • Gość: India Re: cel realny IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.09.15, 19:18
                            Przy proponowanym składzie komitetu, będzie to kolejną dęta instytucja.
                            Opinie będzie klepać pro prezydencka większość.
                            Obawiam się, że współpraca z ekipą Denta nie ma najmniejszego sensu.
                            Brak nadzoru, choćby że strony mediów i nastawienie Denta o własnej nieomylności skutkuje chaosem. Np. wskazany już remont małej obwodnicy..
                            • Gość: do india papa Re: cel realny IP: *.dynamic.mm.pl 26.09.15, 19:51
                              generalnie te regulacje ustawowe nie stawiają organowi żadnych barier przy konstruowaniu tego komitetu i jeżeli zechce to może skutecznie uczynić z tego gremium kolejne gremium klakierów.
                              Można spróbować jednak wbudować pewne mechanizmy i takie rozwiązania na tym spotkaniu zasugerowano , szkoda że kolega india nie dysponował czasem i nie przyszedł.
                              niestety dziennikarka z gw też nie miała czasu więc z kolei kolega india nie mógł wyczytać z jej tekstu co na temat składu komitetu uzgodniono. wypisuje więc swoje na forum jako osoba nieobecna na spotkaniu w oparciu o artykuł osoby która była tam 10-15 minut na całość 2 h 50 min.
                              Kolega india więc błądzi jak pijane dziecko we mgle .
                              • Gość: henio meloman nauka chodzenia po ziemii IP: *.146.68.61.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 27.09.15, 07:16
                                a wracając do naszych baranów, nadmieniam i przypominam że w ostatnich dniach w ramach przygotowania do skoku na kasę (unijną) obserwujemy wielki lokalny wylew MEGALOMANII jak za "najlepszych lat" płockiego samorządu sprzed 2-3 kadencji.
                                Żeby pomóc uzmysłowić sobie śmieszność tego wielkiego zadęcia i brak wszelkiego umiaru ambicji w stosunku do realnych potrzeb i możliwości pozwalam sobie wkleić linki pokazujące jak powinno wyglądać zdrowe, i co najważniejsze, POLSKIE podejście do tematu pt. KULTURA WYSOKA, MUZYKA, SALA KONCERTOWA.

                                www.nospr.org.pl/pl/siedziba

                                koniorstudio.pl/projekty/34-siedziba-nospr-katowice.html?view=projekt
                                www.nospr.org.pl/pl/plany
                                • Gość: henio meloman Re: nauka chodzenia po ziemii IP: *.146.68.61.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 27.09.15, 07:27
                                  jeszcze jeden link w tej samej sprawie, a co se mam żałować przyjemności :

                                  architektura.muratorplus.pl/zycie-w-architekturze/2015/wielka-sala-koncertowa-nospr/1288/
                              • Gość: India Re: cel realny IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.09.15, 13:29
                                Mechanizmy muszą być zawarte w regulaminie funkcjonowania tej komisji.
                                Niestety, obawiam się, że regulamin zatwierdzony będzie się różnił od uzgodnionego...
                                Niestety mój zapas zaufania do władców został już wyczerpany.
                                Dotyczy to ekip partyjnych, z koalicji ostatnich 15 lat
                                • Gość: do Indii Re: cel realny IP: *.218.c77.petrotel.pl 27.09.15, 14:11
                                  nic więc nie stoi na przeszkodzie by acan dołączył do grupy opracowującej regulamin funkcjonowania tego gremium.Jakoś nie przypominam sobie by głos pański zabrzmiał na spotkaniu w Domu Darmstadt.Mój zapas zaufania dla "żundzoncych" Płockiem też się wyczerpał.Czas na poważne działania, a nie biadolenia.Oni boją się kompetentnych i ....upartych.
                                  • Gość: India Re: cel realny IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.09.15, 18:34
                                    Do "gościa"
                                    Trzeba pisać drukowanymi literami?
                                    Regulaminy zatwierdza Dent. Już kilka razy miałem okazję uczestniczyć w pracach różnych gremiów. Efekty ich pracy stały się parodią, po zmianach dokonanych w ratuszu.
                                    Jakoś uczestniczący w pracach w DD, w rozmowach po, pełni zachwytów nie byli..
                                    Obawiam się, że czas na prawdziwe działanie musi dopiero nadejść.
                                    Może po 28 października??
                                    Co do obaw, mając media w kieszeni, można zabijać nawet Jarmark Tumski i jego organizatorów.
                                    Kompetentni i uparci ... byli.
                                    • Gość: do indii Re: cel realny IP: *.218.c77.petrotel.pl 27.09.15, 19:17
                                      trzeba czytać ze zrozumieniem.To takie trudne?.Rozmawiał acan po spotkaniu z uczestnikami?.
                                      • Gość: India Re: cel realny IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.09.15, 20:50
                                        Owszem i była tylko nadzieja, że może tym razem będzie inaczej.
                                        Bez zmiany Denta, moim zdaniem nie będzie.
                                        To moje zdanie i mam do niego prawo.
                                        Możesz uważać inaczej i to szanuję.
                                        Zobaczymy wspólnie co będą obiecywać, choćby przed wyborami. I zobaczymy co będzie realizowane...
                                        • Gość: gurken Re: cel realny IP: *.dynamic.mm.pl 27.09.15, 21:46
                                          no i stało się , gazeta napisała o wydarzeniu którego nie było czyli o wizycie kopacz i szydło w płocku .
                                          gdyby wskutek jakichś zrządzeń losu do tych wizyt nigdy nie doszło mielibyśmy prawdziwe kuriozum .
                                          w ten sam sposób polecam gazecie wyborowej gdzieś tam następujące tytuły : lądowanie marsjan w radziwiu , cielę o czterech głowach w rogozinie , złoty pociąg w słupnie oraz dziennikrka gw ma iq = 190

                                          A ogórki coraz droższe !
                                        • Gość: do indii Re: cel realny IP: *.218.c77.petrotel.pl 27.09.15, 22:09
                                          co to zmiany denta pełna zgoda.Pójdę dalej.Także zmiana formacji której jest prominentnym przedstawicielem.Zgoda co do obserwacji "obiecanek cacanek".Zgoda także na konsekwentne rozliczenie tych obiecanek.Nie ma Boże zmiłuj się.Skończyły się żarty,a zaczęły się schody.
                                          • Gość: india Re: cel realny IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.09.15, 07:40
                                            Amen!
                                            • Gość: gucio Re: cel realny IP: *.plock.mm.pl 28.09.15, 20:04
                                              plock.wyborcza.pl/plock/1,35710,18928616,wozili-busem-na-glosowanie-bo-pracownicy-sami-chcieli.html#BoxLokPlocImg
                                              to jest przejaw staczania się w niebyt , to jest totalny skandal i kurestwo , unieważnić głosowanie w sprawie budżetu obywatelskiego . Panie Więcek jak pan chcesz aby pański synalek miał gdzie spalać gumę to wybuduj pan mu tor za własną kasę i wara od pieniędzy publicznych , Spie...ja pan do ameryki środkowej współzawodniczyć ze swoimi odpowiednikami tamże , nie wróżę zachowania głowy dłużej niż 24 godziny ale powtarzam spie...j pan ze swoimi standardami z nikaragui.
    • Gość: zulu Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.plock.mm.pl 28.09.15, 20:14
      jeżeli organizator głosowania czyli miasto nie potrafił postawić barier takim skandalicznym działaniom to jemu to wystawia świadectwo jednak uznanie iż głosy opłacone przez lokalnego powiedzmy "biznesmena" są równoważne tym które pasjonaci zbierają chodząc po ulicach to jest sku...enie totalne .
      Unieważnić wyniki głosowania bo zostało ono kupione .
      korupcja , korupcja i jeszcze raz korupcja ! jeżeli nie chcemy ośmieszyć miasta ( i jego władz ) zrezygnujmy z tej nędznej farsy .
      pan więcek niech się realizuje w afryce i niech dowozi i niech odwozi tam napotka speców od tego fachu wśród lokalnych kacyków najwyraźniej bliższych mu mentalnie . Ale hola !? Czy nasze kacyki mu nie dały zielonego światła !?
      • Gość: fan bełkotu Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.146.131.12.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 28.09.15, 21:29
        Poniższy fragment z artykułu w płockiej GW dotyczy konkursu na NIE WIEM CO związane z Placem Obr. Warszawy

        ++++Ale chcieliśmy, by projektanci rozważyli też, co na przykład można zrobić za siedzibą Urzędu Wojewódzkiego. Możliwe, że od Sienkiewicza do Kościuszki dałoby się zbudować drogę.

        To nie jest nowa myśl, w starych planach takie przebicie było przewidywane. Gdyby udało się zbudować nową ulicę, równoległą do ul. 1 Maja, każda z nich mogłaby być drogą jednokierunkową. Pomianowska-Molak dodaje też, że uczestnicy konkursu będą musieli uwzględnić także plac i tereny przy kościele, tak by dla tego fragmentu miasta powstała spójna koncepcja, uwzględniająca istniejące obiekty i ich funkcje. Co do schodów nad Wisłę, tych za pomnikiem Broniewskiego, miasto oczekuje rozwiązań komunikacji pionowej, np. ruchomych platform, które znosiłyby i wynosiły na górę osoby mniej sprawne. A także ciekawych propozycji na zagospodarowanie miejsca u stóp schodów - np. skweru albo miejsca dla rolkowców.

        Na samym pl. Obrońców Warszawy nie powstanie żaden duży budynek, w zasadzie nie ma też oczekiwań miasta, by umieścić pod nim parking podziemny. Jeśli już, to taki, który pomieści więcej niż 200 aut. ++++


        Cały tekst: plock.wyborcza.pl/plock/1,35710,18928000,ruszyl-konkurs-na-zagospodarowanie-pl-obroncow-warszawy.html#ixzz3n3pmGz00

        mój komentarz do tego bełkotu:
        1. Miasto przez 3 lata remontuje Kamerę Pruską i jeszcze nie wie po co ani co z nią zrobić!!!!
        Rewelacja!!!!!!
        Mają na to dopiero wpaść i zaproponować rchitekci biorący udział w konkursie. To tak jakby na tę samą działkę zamówić u kilku różnych architektów, żeby zaprojektowali cokolwiek, co komu przyjdzie do głowy (cyrk, oborę, tańcbudę, remizę, kapliczkę, pałacyk, lupanar, kasyno) a ja zobaczę co mi się najbardziej spodoba i zbuduje np. cud miód kapliczkę z lupanerm i cyrkiem .
        2. mimo przeczytania całego regulaminu konkursu nie wiem jakie są granicę opracowania i jakie są plany miasta w stosunku do placu i jego okolic
        3. jeśli na palcu miasto nie chce parkingu to po co pisze warunki tak, że każdy rozgarnięty po ich przeczytaniu zrozumie że parking ma być i to co najmniej 200 samichdow- z czego ta liczba wynika ( na Nowym Rynku też chcą podziemnego parkingu na 200+ samochodów) - to jakaś epidemia, czy aberacja psychiczna.
        4. Organizator konkursu powinien przewidzieć stanowisko OBJASNIACZA, jak należy rozumieć o co się w tym konkursie rozchodzi.
        5. wcalę się nie zdziwiAle chcieliśmy, by projektanci rozważyli też, co na przykład można zrobić za siedzibą Urzędu Wojewódzkiego. Możliwe, że od Sienkiewicza do Kościuszki dałoby się zbudować drogę.

        To nie jest nowa myśl, w starych planach takie przebicie było przewidywane. Gdyby udało się zbudować nową ulicę, równoległą do ul. 1 Maja, każda z nich mogłaby być drogą jednokierunkową. Pomianowska-Molak dodaje też, że uczestnicy konkursu będą musieli uwzględnić także plac i tereny przy kościele, tak by dla tego fragmentu miasta powstała spójna koncepcja, uwzględniająca istniejące obiekty i ich funkcje. Co do schodów nad Wisłę, tych za pomnikiem Broniewskiego, miasto oczekuje rozwiązań komunikacji pionowej, np. ruchomych platform, które znosiłyby i wynosiły na górę osoby mniej sprawne. A także ciekawych propozycji na zagospodarowanie miejsca u stóp schodów - np. skweru albo miejsca dla rolkowców.

        Na samym pl. Obrońców Warszawy nie powstanie żaden duży budynek, w zasadzie nie ma też oczekiwań miasta, by umieścić pod nim parking podziemny. Jeśli już, to taki, który pomieści więcej niż 200 aut.


        Cały tekst: plock.wyborcza.pl/plock/1,35710,18928000,ruszyl-konkurs-na-zagospodarowanie-pl-obroncow-warszawy.html#ixzz3n3pmGz00

        Komentarz:
        Trudno o większy bełkot. Potrzebny jest INTEPRETATOR OBJAŚNIACZ czego chce organizator konkursu ma być parking czy nie, jaką funkcję ma pełnić plac, jaki jest obszar i zakres opracowania. Wcale się nie zdziwię, gdy do konkursu nikt się nie zgłosi, bo jaki szanujący się architekt zgodzi się rozwiązywać zadania i odpowiadać na pytania, których nie ma w regulaminie konkursu (jaką funkcję ma pełnić Kamera Pruska, chociaż miasto remontuje od około 2 lat - czyli nie wie po co to robi, na jaki cel- to już w Płocku jakaś epidemia, to samo było z Tumską 13 (miała być dla POKiS) oraz Synagogalna Business Center!!!!!
        Czy w UMP nie ma kogoś kto rozumie co to znaczy konkurs, kto wie co mówi??????

        • Gość: mieszkaniec Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.218.c77.petrotel.pl 28.09.15, 23:01
          no to mamy jeszcze jeden pasztet.Panie Andrzeju Nowakowski.Coś pan najlepszego zrobił,że na poważne stanowisko posadziłeś pan kobietę co nie ma pojęcia o poważnych sprawach związanych z architekturą i urbanistykę.Te wszystkie pomysły zniszczą miasto.Czy wy urzędniki nie wiecie,że w takim mieście niedobrze się mieszka?.Chcecie by ludzie z Płocka uciekali bo miasto będzie brzydkie?.Może czas najwyższy by na poważnie rozpocząć dyskusję o mieście.Czas najwyższy powiedzieć basta tym nieudacznikom.Basta z takimi rządami.A co na to media?.Jeśli ma wypowiadać się na te tematy specjalistka od rewitalizacji to lepiej niech się nie wypowiada.
    • Gość: gugu Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.plock.mm.pl 29.09.15, 15:21
      w dzisiejszym papierowym wydaniu GW prawdziwe kuriozum , niemalże autorska wkładka autorstwa naszej ulubionej dziennikarki pani lewandoskiej poświęcona , uwaga !- gospodarce.
      No i niestety rezultat ten sam co zawsze , bezkrytyczne powtarzanie różnych bzdur przepisanych z broszur promocyjnych tak że oczy bolą od czytania tej sieczki .
      omówię to szerzej wkrótce bo na razie muszę ochłonąć , bez tego opis tej radosnej tfurczości musiałby się składać głównie ze słów powszechnie uznanych za nieprzyzwoite.
      • Gość: do gugu Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.185.c69.petrotel.pl 29.09.15, 16:12
        czy rzeczona dziennikarka napisała coś o rewitalizacji.Pytam bo nie czytam papierowego wydania gw.Szkoda kasy.Uwielbiam/ha,ha/ czytać elaboraty owej dziennikarki na ten temat.Zazwyczaj mam niskie ciśnienie i czytanie tekstów AL je podnosi.Czyżby z tekstami dziennikarki AL było tak zle,że trzeba używać nieprzyzwoitych słów?.Może to są artykuły sponsorowane.Wybory blisko.Trzeba ratować spadające słupki poparcia.Zresztą może jakiś gamoń da się nabrać na te teksty.Dobry i jeden głos leminga.Dołuje nam gazeta.Dołuje.
    • Gość: dodo Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.plock.mm.pl 29.09.15, 19:05
      wkładka o gospodarce Płocka niewątpliwie sponsorowana przez miasto bo na jej ostatniej stronie reklama na całą stronę wykupiona przez miasto pokazująca jakie to wspaniałe są miejsca do inwestowania z nabrzeżem wisły i jarem brzeźnicy na czele.
      jak na całostronicową reklamę robota którą zrobiła wyborcza piórem swojej najwybitniejszej specjalistki od gospodarki wygląda na zrobioną lewą ręką na kolanie . W pewnym więc sensie dla miasta to zamiana siekierki na kijek .
      Artykulik na pierwszej stronie na poziome dziecka z podstawówki powtarzająca oklepane i nieprawdziwe frazesy promocyjne , jest tam o skarpie, wiśle rozlanej szeroko ( co to serce dziecka i mędrca oko !) , festiwalu, Małachowiance ( sic!) oraz o tym że orlen jeszcze przez długie lata będzie "motorem napędowym płockiej gospodarki".
      Słowem bzdury, frazesy, slogany a wszystko to albo nie ma związku z gospodarką albo jest nieprawdziwe jak to ostatnie stwierdzenie . Orlen już dawno nie jest żadną siłą napędową płockiej gospodarki . W sumie stał się ostanio jakby wrzodem na d...e! Więcej przeszkadza niż pomaga . Patrząc na to jak traktuje własną grupę kapitałową to strach się bać jak traktuje zewnętrznych kooperantów .
      Jest też stwierdzenie że centralne położenie Płocka jakoby czyni go jakoś szczególnie atrakcyjnym dla inwestorów co jest wierutnym kłamstwem . Jest to raczej wada niż zaleta ale długo by o tym mówić jak będzie potrzeba to uzasadnię.
      Cała zresztą wkładka o gospodarce płocka prezentuje równie denny poziom .
      Jeżeli pani lewandowska cytuje wypowiedzi prezesów firm to może niech zapyta dlaczego oni nie mieszkają w Płocku !

      Trochę się mówiło o tzw "inwestycji " firmy APS w call center i stworzeniu jakoby wielu miejsc pracy . Pragnę przypomnieć że tzw inwestycja w call center to w zasadzie nie jest żadna inwestycja , po pierwsze firma pomieszczenia dzierżawi , podobnie dzierżawi pracowników , sprzęt etc. Koszt stworzenia miejsca pracy jest znikomy bo umowy są śmieciowe, fluktuacja pracowników w tej branży jest rekordem świata, a już mówienie że jest to biznes innowacyjny to nonsens. Dawanie takiemu "inwestorowi jakichkolwiek preferencji jest działaniem szkodliwym a chwalenie się publicznie na sesji iż w konkurencji "kto da więcej" pokonaliśmy wiele miast to kompromitacja .
      Call centers to ten typ "inwestycji " która poszukuje kumulacji ulg ( czyli jelenia) i często się przenosi z miejsca na miejsce .

      Mam w związku z tym propozycję do stron i osób odpowiedzialnych za powstanie tej żenującej wkładki do GW n M dotyczącej gospodarki i inwestycji w Płocku , dla miasta mam propozycję żeby sobie znalazło bardziej profesjonalnego partnera gdy płaci za całostronicową reklamę, dla gazety mam propozycję żeby sobie znalazła w zespole kogoś kto ma choćby elementarne pojęcie o gospodarce a pani lewandowskiej radzę żeby może prowadziła jakiś kącik na temat roślin doniczkowych , robótek ręcznych , przetworów domowych czy czegoś podobnego .
      Może wtedy wszyscy unikną kompromitacji .
      Znane powiedzenie mówi iż należy kupować niemieckie samochody , włoskie granitury i szwajcarskie zegarki - wy drodzy państwo kupiliście szwajcarski samochód , niemiecki garnitur i włoski zegarek . Straszne !
      • Gość: fan "promocji" Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.146.8.22.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 29.09.15, 20:31
        drogi dodo
        Ja wymiękłem już po pierwszym akapicie tekstu pt "Miasto najlepsze na biznes", uznałem bowiem że jeszcze nie zidiociałem na tyle, aby tracić czas na czytanie tak infantylnych i po prostu głupiutkich tekstów jakie wypełniły całą wkładkę reklamową, podobno na tematy gospodarcze.
        Powaliły mnie zwłaszcza wytoczone argumenty dowodzące, że Płock to dobre a nawet najlepsze miejsce do prowadzenia interesów: za czasów Hermana i Krzywoustego pełnił rolę siedziby władcy, prochy władców spoczywają w kaplicy w katedrze, w mieście znajduje się najstarszy w Polsce budynek szkolny, miasto jest pięknie położone nad szeroką w tym miejscu Wisłą a panorama jest piękna, organizuje się tu latem dyskoteki na piaszczystej plaży. Zaś z informacji że Płock leży w środku Polski dla przedsiębiorców wynika przede wszystkim to, że wszędzie stąd daleko ( nad morze, w góry, do każdej z granic, do Berlina, Pragi itd)
        Po takiej informacji i promocji gospodarczej na pewno musi nastąpić boom gospodarczy. Tylko obawiam się czy miasto będzie w stanie mu sprostać. INTELEKTUALNIE .
        Ta cała wkładka promocyjna to prawdziwy "majstersztyk" reklamowy, rzadko spotykane połączenie ignorancji z infantylnością
        • Gość: oro Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.plock.mm.pl 29.09.15, 20:48
          najbardzie żenujący jest mechanizm że miasto płaci kasę za wkładkę ( pensje dla redakcji ) a dziennikarze robią wypracowanko na poziomie przedszkolaka i wszystko jest ok .
          Otóż nie jest ok bo to jest kompromitacja zarówno zlecającego jak i zleceniobiorcy .
          Szkoda że relacje miasta z mediami polegają na relacji ten co płaci i ten co forsę bierze .
          Jakość usługi taka jak widać , szkoda słów. Czytając teksty w tej wkładce miałem wrażenie że zostałem zmuszony do obserwowania relacji -prostytutka- klient wbrew własnej woli .
          Do tego mam wrażenie że obu stronom tej relacji za bardzo nie zależy na je ukrywaniu .
          to mi przypomina definicję najwyższej fazy korupcji sformułowaną przez Stanisława Lema , polega to na tym że biorą wszyscy ale już nic nie świadczą w zamian . Wkładka gw to właśnie świadczenie niczego w zamian .
          Gratuluję pani Ani samopoczucia .
          • Gość: uważny czytacz Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.031.c86.petrotel.pl 30.09.15, 00:42
            po tych tekstach należy natychmiast rozwiązać cały zespół promocji.Kto czuwa nad tym działem.Rozwiązać też wydział propagandy pod wodzą pani blondynki.Pogonić na szczaw całą kamarylę od rozrywki.Potrzebne mocne przewietrzenie pokoików z tymi specami.
            • Gość: fan blondynek Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.146.69.102.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 30.09.15, 07:57
              Gość portalu: uważny czytacz napisał(a):

              >>>Rozwiązać też wydział propagandy pod wodzą pani blondynki. Pogonić
              na szczaw całą kamarylę od rozrywki.<<<<

              drogi czytaczu
              Wydział propagandy, ściemy i obciachu stojący blondynkami i zwykłymi idiotami od pewnego czasu został odsunięty od tzw promocji gospodarczej, czym się poczuł bardzo dotknięty, bowiem ewidentnie dotarło do decyDĘTA, również dzięki temu wątkowi, że pojęcia o marketingu i promocji czegokolwiek nie mają najmniejszego i jedyne co są w satnie sprokurować to SROMOTNY OBCIACH.
              Tzw "Promocja gospodarcza" przeszła do Wydziału Rozwoju Gospodarczego zarządzanego niestety również przez blondynę, gdzie promocję prowadzi blond idiotka. Osiągniecia już są światowe np. UMP kupił sobie Nagrodę Oxfordzką.
              Wydział Propagandy, Ściemy i Obciachu nie ukrywa swojej zawiści i cieszy się z każdej wpadki blond specjalistek prowadzących od pewnego czasu tzw promocję gospodarczą i łowy inwestorów. Na razie złowiono inwestora od CALL (GIRL) CENTER, który w wynajętym lokalu posadzi przy telefonach z kilkadziesiąt-kilkaset niedouczonych, bezrobotnych blond panienek ( rzeczone GIRLS), które nieudolną polszczyzną będą Ciebie i nas do rana do wieczora telefonicznie nękać, namolnie namawiać na zakup jakiegoś badziewia lub skorzystanie z usług, których nie potrzebujemy. A blond radna z koalicji z radości szcza po nogach i dzieli się z mównicy w auli UMP swoimi blond "przemyśleniami" oraz zachwytem nad rzekomą nowoczesnością jaka nawiedziła Płock ( to refleksja z wczorajszej sesji RM) .
              Kiedyś kręcił mnie utwór "Era Wodnika" a teraz przyszło mi żyć w ERZE BLONDYNEK W MIEŚCIE RZĄDZONYM PRZEZ IDIOTÓW..
              • Gość: fan kołtuństwa Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.146.66.181.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 30.09.15, 09:03
                w płockiej GW można dzisiaj przeczytać o cyrku:

                ++++Cały cyrkowy tabor rozstawia się na Nowym Rynku - na parkingu naprzeciw wejścia do Teatru Dramatycznego. W centrum Płocka można sobie pooglądać na przykład... żyrafy.

                Tak, są fani takiej rozrywki. Tylko czy naprawdę musi ona być serwowana w miejscu, które pretenduje do miana wizytówki miasta? Na jedynym dużym parkingu w centrum? Czy spacerujące na zagraconym Nowym Rynku żyrafy mają być tym, co zapamiętają z Płocka osoby z innych miast?
                I pomyśleć, że są tacy, którzy uważają, że zbudowanie w tym miejscu filharmonii zaburzy charakter placu... Cóż, taki to nasz płocki koloryt. ++++

                Cały tekst: plock.wyborcza.pl/plock/1,35710,18934743,i-znowu-cyrk-w-srodku-miasta-ale-cyrk.html#ixzz3nCZ7Gh8K

                Czy w płockiej GW nie ma ludzi dojrzałych, którzy mają coś mądrego do napisania?
                Kołtuński smarkacz martwi się o wizytówkę miasta, co zapamiętają osoby z innych miast a nie obchodzi go, lub nie potrafi tego zwerbalizować, jakość życia oraz determinująca ja w dużym stopniu jakość miejskiej przestrzeni publicznej. Smarkacz nie rozumie, że zabudowanie placu jakąkolwiek kubaturą (galeria handlowa, sala koncertowa czy dom kultury ) oznacza likwidację placu i potencjalnie ważnej miastotwórczej przestrzeni publicznej.
                Zalecam jednak uważne przeczytanie licealnej lektury obowiązkowej " Moralność Pani Dulskiej" - opisuje i wyjaśnia się tam istotę kołtuństwa (inaczej nazywa się to "dulszczyzna") czyli robienie na pokaz dla obcych, bo nam to nie przeszkadza.

                BTW:
                1. Inne lektury poszerzające horyzonty i wiedzę ogólna oraz tzw erudycję i ogładę też polecam autorom płockiej GW.
                2. cyrk, wesołe miasteczko, parking i temu podobne atrakcje lokować poza centrum albo pod ratuszem na St. Rynku
                pędzić z centrum
                • Gość: do fana kołtuństwa Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.031.c86.petrotel.pl 30.09.15, 09:37
                  ano mocium panie przyjechał cyrk do cyrku.Tyle tylko,że ten cyrk co przyjechał do Płocka to klasa.Nasz cyrk to żenada.W naszym cyrku małpy są farbowane na blond.Treserzy są tresowani przez dyrektora cyrku,a bileter kręci lody z biletami.W naszym cyrku nic się nie zgadza.Konferansjer sepleni,linoskoczek jest ślepy i bez ręki i nogi.Zespół muzyczny ciągle zmęczony bo dorabia na innych eventach.Dobrze,że ten obcy cyrk przyjechał.Mieszkańcy zobaczą,że może być normalny cyrk.
                  • Gość: do redaktora z gw Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.031.c86.petrotel.pl 30.09.15, 09:59
                    szanowny panie redaktorze napisał pan w swym artykuliku o cyrku takie zdanie- "I pomyśleć,że są tacy,którzy uważają,że zbudowanie w tym miejscu filharmonii zaburzy charakter placu.Cóż taki to nasz płocki koloryt." Jest takie powiedzenie starych szewców.Pilnuj szewce pocięgla".Pewnie jaśnie pan dziennikarzyk nie wie co to pocięgiel.Pewnie w domu nie było pocięgla.A szkoda.Co do kolorytu to niech się pan nie wypowiada o placu i filharmonii.Nie ma pan zielonego pojęcia o tych sprawach.Dlaczego ktoś nie może mieć swojego zdania w sprawie filharmonii.Niech pan udowodni,że przeciwnicy budowania tej bryły kubaturowej to koloryt.Kolorytem staje się ostatnio wasza redakcja.
    • Gość: dyro Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.plock.mm.pl 30.09.15, 20:52
      w "naszym" cyrku prezentuje się zasuszonego szczura na kiju jako pokaz tresury tygrysa , spacer po linie jest realizowany na linie zawieszonej 10 cm nad ziemią, orkiestra cyrkowa gra w pokera, za żyrafę robi śpiący kot etc na finał natomiast pokazuje się nielicznym widzom obierki od ziemniaków.
    • Gość: gugu Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.plock.mm.pl 30.09.15, 21:21
      sam dyrektor cyrku występuje w popisowym numerze i wkłada głowę w paszczę komara przy akompaniamencie werbli na puszkach po piwie pozostałych po festiwalu . nieliczni śpiący na widowni bezdomni nie reagują . gazeta pisze artykuł o wielkim sukcesie dyrektora cyrku , sprostowania wyrzuca się do kosza .
      następnego dnia gazeta donosi o sukcesie planu wybudowania stałego cyrku na placu obrońców warszawy .
      kupcy okoliczni domagają się za pomocą akcji plakatowej dopłat do parkowania po 1, 5 pln za godzinę dla każdego klienta .ratusz drży w obawie o głosy a miejscowy przedsiębiorca dowozi masowo na głosowanie w sprawie budżetu obywatelskiego żeby mu podatnicy dopłacili i synek mógł palić gumę za kasę mieszkańców a nie łojca i jest fajnie .
      jak na płockie warunki .
      • Gość: widz Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.031.c86.petrotel.pl 30.09.15, 22:52
        czyli mamy cyrk na kółkach,a nie miasto.
        • Gość: widz Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.031.c86.petrotel.pl 30.09.15, 23:22
          redaktorka al pokazała klasę.Sprawozdanie jak sprawozdanie.Niektóre stwierdzenia należy jednak skomentować.Rasowa dziennikarka napisała-"kilkaset osób na widowni zdzierało gardła".Komentarz do tego stwierdzenia.Pani dziennikarka ostatnio zdziera swoje pióro by władza była zadowolona.Czyli z tym zdzieraniem jest różnie pani dziennikarko.Jedni zdzierają gardła bo chcą wykrzyczeć wszelki zło jakie się dzieje w naszym państwie i Płocku.Drudzy zdzierają pióra by władza była zadowolona.Jest różnica czy jej nie ma szanowna pani dziennikarko?.Dalej dziennikarka napisała-"poseł Szydło nie znalazła żadnego słowa uznania dla rządu i premier Kopacz".Czy pani dziennikarka słowa uznania znajduje?.Wcale się nie dziwię.Gazeta widzi samo dobro w Polsce.Ja nie znajduję żadnego słowa uznania dla ostatnich artykułów pani dziennikarki.Czy mogę ich nie znajdywać.Czy już nie mogę?.Poseł Szydło stwierdziła-" Kopacz kłamie".Mój komentarz.Widocznie pani dziennikarka nie usłyszała o okłamywanych górnikach.Tylko co to panią dziennikarkę obchodzi.Płock daleko.Wkładka o przyjaznym dla inwestorów Płocku to sama prawda i tylko prawda.Pikujecie.Ziemia na horyzoncie.
    • Gość: do widza Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.146.3.175.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 01.10.15, 07:37
      kolego widzu
      1. przypomnij sobie słowa z pisma " po owocach ich poznacie", oceniaj PiS za absolutny brak znaczących dokonań w latach 2005-2007, kiedy rządzili a nie to obiecują zrobić
      2 pamiętaj że przed wyborami obowiązuje zasada: NIKT WAM TYLE NIE DA, ILE JA WAM MOGĘ OBIECAĆ, a w tym PiS jest najlepszy.
      3. PiS wyznaje zasadę : JAK SIĘ DOBRZE OBIECA, TO JUŻ NIE POTRZEBA NIC DAWAĆ
      4. Przejrzyj na oczy i przestań słuchać populistycznych oszołomów i cynicznych manipulantów, naucz się rozróżniać plewy od ziarna.
      5. nie pisz na tematy polityczne na wątku poświęconym lokalnej gospodarce, masz od tego wątek pt Kto nami rządzi"
      6. odróznij
      • Gość: do do Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.031.c86.petrotel.pl 01.10.15, 07:48
        jest takie powiedzenie.Nikt wam nie da tyle co obieca PO.Co do dokonań z lat 2005-2007 nie mam zamiaru dyskutować.Szkoda czasu.W Płocku obiecywał jeden taki w 2010 roku i co.....mamy.Teraz obiecują filharmonię,parkingi i cuda na patyku.Nawet gazeta chodzi na .....Nawet zagorzali zwolennicy PO widzą picowanie.Serdecznie pozdrawiam.
        • Gość: szczePan Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.10.15, 18:08
          Płock duużo zawdzięcza ludziom z (kolejność przypadkowa): z PIS, PO, PSL, różnych odcieni czerwieni.
          Niestety, amnezja społeczną powoduje, że zapomina się o nawet o największych bzdurach, przez ludzi tych partii dokonanych.
          Może czas głosować tylko na rodowitych Płoczczan??
          Tych choć znamy, choćby z widzenia.
    • Gość: gugu Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.dynamic.mm.pl 01.10.15, 19:39
      dzisiaj w auli Małachowianki miały się odbyć kolejne warsztaty poświęcone polityce parkingowej .
      jest wielu płocczan którzy przybyli z chęcią wzięcia udziału , żywo zainteresowanych tą kwestią i już po raz kolejny .
      chęć uzgadniania ze społeczeństwem kwestii szczegółowych ze strony władz miasta osiągnęła poziom niewyobrażalny wręcz. no i po raz kolejny spotkanie zdominowali krzykacze i populiści którzy dobrze się czują jedynie w klimatach wiecowych a merytorycznie niewiele mają do powiedzenia , szkoda że prowadzący zarządził głosowanie nad tym czy ma nastąpić "dyskusja" wskutek czego wiele osób zrezygnowało z warsztatów . Na czoło wysunął się pan majkowski który utrzymywał że on wie iż większość mieszkańców jest przeciwko płatnym strefom, na jakiej podstawie wie nie powiedział ale stwierdził że rozmawiał z setkami osób, plakaty przeciw strefom wiszą w kilkunastu miejscach a pan majkowski tak naprawdę nikogo nie reprezentuje . pan majkowski i jemu podobni nie potrafią nawet zrozumieć iż wprowadzenie płatnych stref może pomóc im w handlu bo jak wskazał jeden z uczestników spotkania to właśnie może sprawić iż wskutek braku miejsca parkingowego klienci nie ominą jego sklepiku .
      Nie ma darmowego parkowania , za "darmowe" parkowanie płacą wszyscy oprócz parkującego . Elementarna sprawiedliwość wymaga aby za usługę płacił ten co z niej korzysta a nie cała reszta w tym ci co nawet nie mają samochodu .
      Płock w skutek ulegania populistom stracił dziesiątki milionów i doprowadził do kompletnego chaosu w kwestii parkowania , to co teraz mamy to jest chaos . Z uznaniem odnotowałem troskę prezydenta o jakość życia w mieście chociaż nie jestem w stanie ocenić na ile jest szczera . Załóżmy że jest .
      Płatne strefy parkowania to krok w kierunku wyjścia z ciemnej dziury w jakiej się znalazło miasto .
      wystąpił np facet który mieszka przy Okrzei i narzeka że urzędnicy ratuszowi blokują mu miejsce na parkingu osiedlowym i który nie potrafił zrozumieć że wprowadzenie płatnych stref i specjalnej centralnej mu tę sytuację na jego korzyść odmieni , mówił za to dużo o swoim motocyklu .
      Kolejny "przedsiębiorca" prowadzący usługi doradcze na ul Małachowskiego oświadczył iż świadczenie usługi doradczej trwa 3 godziny i jego klienci nie będą w stanie zapłacić za postój , bilet autobusowy etc.
      To komu on świadczy te usługi "doradcze" ? Bezdomnym ?

      Nie ma innej drogi niż płatne strefy , nigdzie w Polsce ani na świecie , kwestia jest jedynie w tym jak to zrobić i temu miało być poświęcone to spotkanie , niestety znowu były jasełka.
      Zalecam władzom miasta więcej asertywności , większego drive'u w dążeniu do celu i nie ulegania populistom .


    • Gość: do gugu Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.146.131.198.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 01.10.15, 21:39
      gugu napisał:

      >>>Nie ma innej drogi niż płatne strefy , nigdzie w Polsce ani na świecie , kwestia jest jedynie w tym jak to zrobić i temu miało być poświęcone to spotkanie , niestety znowu były jasełka.
      Zalecam władzom miasta więcej asertywności , większego drive'u w dążeniu do celu i nie ulegania populistom<<<

      Jeszcze całkiem niedawno prezydent nie był przekonany, że parkowanie w śródmieściu musi być płatne, wyrażał to publicznie, na spotkaniach w kampanii przed wyborami samorządowymi obiecywał sklepikarzom z Królewieckiej, Nowego Rynku i Manhatanu, że za jego rządów będą mogli za darmo parkować całymi dniami pod drzwiami do swoich interesów.
      Ale i on w końcu zrozumiał, że to zupełny anachronizm i nie ma tak w żadnym mieście tej wielkości co Płock, a nawet w większości mniejszych, nie mówiąc już o tych większych od Płocka.
      Dotarło chyba też do niego, że nawet w kampanii wyborczej trzeba wyznaczyć granice populizmu, być asertywnym i nie można godzić się na wszystkie absurdalne żądania czy obiecywać rzeczy nieracjonalne dla pozyskania kilkudziesięciu głosów wyborczych.
      Rządzenie wymaga kwalifikacji, na które składają się również predyspozycje i cechy charakteru np. zdolność przewidywania, asertywność.
    • Gość: india Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.10.15, 22:49
      Gugu. Problem z parkowaniem wygląda tak jak Twój wpis.
      Trzeba było wysyłać dwa razy??
      Patrzyłem dziś na parking, typowy z wyznaczonymi miejscami.
      Na 20 miejsc, przez niechlujne parkowanie 4 osób, było zablokowane 5 miejsc. Użyto tylko 15 miejsc...
      Problem nie tkwi w płatnych parkingach. Problem tkwi w niewykorzystanej KM i nieumiejętności używania samochodów. Czasem mam wrażenie, że im ktoś mniej potrafi, tym większy samochód..
      A jeśli mówimy o standardach w Europie, to w krajach europejskich zasiłki są większe, niż średnia zarobków w Płocku. Może najpierw to osiągnijmy??
      Ale inwestor popatrzy na syf, jadąc do ratusza. Poprawi widokiem rynku i da sobie spokój i płatne strefy tego nie zmienią
      • Gość: gg Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.plock.mm.pl 02.10.15, 08:43
        oczywiście że sama strefa bez egzekwowania przestrzegania zasad strefy i zasad parkowania to nic, dlatego uważam że będzie to okazja dla strazy miejskiej aby wreszcie się wziąć za robotę, uważam też że sam mandacik za szybą za niewłaściwe parkowanie albo parkowanie bez opłaty nie wystarczy , potrzebny jest sprzęt depanażowy do wywożenia takich pojazdów na płatny parking daleko od miasta. wtedy mamy mandat , koszt dojazdu na parking , koszt zapłacenia za ten parking i za wywiezienie pojazdu , zapewniam że nikt nie postawi koła na linii rozgraniczającej dwa miejsca parkingowe.
        • Gość: szczePan Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.10.15, 08:46
          Czyli zatrudnienie dla kolesi i nierobów...
          • Gość: fan darmochy Nie ma darmowych obiadów, ktos jednak za to płaci IP: *.146.128.20.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 02.10.15, 09:14
            @ szczePan
            wreszcie byłby porządek jak w cywilizowanym świecie , który tak bardzo się nam podoba w którym się tak doskonale czujemy natychmiast po przekroczeniu zachodniej granicy.
            Ludzie bardzo szybko się uczą, zwłaszcza po zastosowaniu odpowiednich motywacji i bodźców; najsilniej reagują na bodźce ekonomiczne - nic tak nie uczy rozumu jak bolesny ubytek w portfelu i przeciąg w kieszeni.
            Kolesie nie mieliby roboty (i związanych z nią dochodów) jeszcze zanim wzięliby się za tę robotę, możliwość zarobku znikłaby razem z przyzwyczajeniami do darmowego parkowania - w tym świecie nie ma nic za darmo, tak jak za tzw darmowy obiad ktoś musi zapłacić, tak samo jest z tzw darmowym parkowaniem, płacą za to wszyscy poza samym parkującym.
            Poczytaj trochę, zobacz jak działa w całym cywilizowanym świecie, nawet w Mławie, Mińsku Maz i Kutnie, żeby daleko nie szukać.
            • Gość: szczePan Re: Nie ma darmowych obiadów, ktos jednak za to p IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.10.15, 09:47
              Kutno? Puchy w sklepach i parkowanie poza strefą. Polowanie na klienta, może nie uiścił, kontrolujących.
              W Płocku, poza przymusem(urzędy, sądy itp) nie ma powodu przyjeżdżać do starego miasta.
              I na tym chcą żerować..
              Najpierw ciut odbudujmy biznesowo, handlowo i kulturalnie centrum, potem strefy. Ja niestety widzę interes dla galerii, dopóki mają bezpłatne parkingi.
              • Gość: do szczePana Re: Nie ma darmowych obiadów, ktos jednak za to p IP: *.031.c86.petrotel.pl 02.10.15, 10:04
                o jakim odbudowaniu kulturalnym centrum Pan mówi.Wszak to najwyższy poziom kultury mamy w centrum czyli na starówce.Nie czyta Pan gw i innych mediów lokalnych/szczególnie gw/,które pieją z zachwytu nad światowym poziomem kultury właśnie w centrum.Nie czyta Pan o festiwalikach i innych eventach?.Panie Szczepanie cały świat wie o centrum kultury w centrum Płocka ,a Pan chce jeszcze to centrum odbudowywać?.Czyżby miał Pan jakiś niedosyt w tym temacie?.Niech Pan idzie do UMP i powie,że trzeba odbudowywać kulturwę w centrum.Oni się ucieszą bo .......będą występowali do posłusznych radnych o.....nową kasę.Jak nic przyleci po nową kasę prywatny organizator jednego z eventów by pan prezydent dołożył 200 tysiączków.
                • Gość: szczePan Re: Nie ma darmowych obiadów, ktos jednak za to p IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.10.15, 11:29
                  :))))
    • Gość: pkp Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.plock.mm.pl 02.10.15, 20:33
      płatne strefy należy bezwzględnie wprowadzić i to jest kwestia bezdyskusyjna , pozostaje jedynie uzgodnienie jak to sensownie zrobić i na jakim obszarze .
      jacyś ludzie narzekają że nie mogą stać za darmo osiem godzin -niech więc pamiętają że im to "darmowe " parkowanie sponsorują inni którzy zaparkować nie mogą i spalają wachę jeżdżąc w kółko , sponsoruje miasto rezygnując z dodatkowych wpływów do budżetu a więc de facto wszyscy podatnicy . Nie płaci tylko jeden- ten co parkuje , należy przywrócić elementarną zasadę iż za usługę płaci ten co z niej korzysta a nie cała reszta .
      prawo do tego miejsca postojowego mają wszyscy i nikt nie ma prawa ich tej możliwości pozbawiać w imię tego że jakaś paniusia się przyzwyczaiła że inni jej fundują.
      Ponieważ ilość miejsc parkingowych jest ograniczona więc należy wymusić większą rotację .
      Sytuacja w której dojazd i parkowanie samochodem jest tańsze niż komunikacją miejską jest chora .
      • Gość: do pkp Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.10.15, 21:59
        A nie jest chore, że "kierowca" po kursie nie potrafi zaparkować w wyznaczonym miejscu??
        A nie jest chore powoływanie się na niszczenie zieleni, której, poza kawałeczkami przy drzewach, dostępnej w centrum nie ma. A poza centrum straż miejska ma w d.., w poważaniu?
        A nie jest chore robienie dobrze grupce uprzywilejowanych, kosztem większości mieszkańców?
        A nie jest chore łapanie się za strefy, jak nie potrafi się zapanować nad ruchem na zamkniętych ulicach np. Grodzkiej, Tumskiej, Piekarskiej???
        A sprawa smrodu z Orlenu??
        To jest chore, temat opodatkowania mieszkańców, to tylko efekt wywalania kasy na pierdoły i konieczności ratowania budżetu...
        To tylko głupota i to wrodzona.
        Ciekawe jak ruszą kontrole, po usunięciu parasola nad Dentem.
        • Gość: do dynamika Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.146.68.43.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 02.10.15, 22:25
          dobrze że sam widzisz ile rzeczy w tym mieście jest chorych, wszystko trzeba leczyć na gwałt, nie ma zmiłuj.
          i tu się zgadzamy.
          A od płatnego parkowania nie ma odwrotu, po prostu nie ma innej drogi.
        • Gość: gugu Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.plock.mm.pl 02.10.15, 22:32
          jak kierowca po kursie nie potrafi to mandat odwózka na parking i konsekwencej dla word
          zieleń trzeba chronić , karać za jej niszczenie , straz miejską jak się nie wywiązuje zlikwidować
          żadne grupki urzędasów nie mogą dostać karnetów bez płacenia za nie
          zapanować nad ruchem trzeba w całym mieście a nie tylko na starówce
          kwestia smrodu z orlenu - to misiu nie jest smród ale zabójcza emisja , dane są fałszowane a instytucje monitorujące kupione .
          co do ratowania budżetu to mnisiu skup się na imprezkach plażowych , płatne parkowanie przywraca minimum sprawiedliwości że za parkowanie płaci parkujący a nie wszyscy inni.
          Kontrole powinny prześwietelić ostatnie 20 lat samorządu i nie masz mnisiu gwarancji że twojej matki nie zamkną . pozdro .

          • Gość: do gugu Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.031.c86.petrotel.pl 02.10.15, 23:39
            zgoda we wszystkich poruszanych tematach.Zgoda na kontrole za ostatnie 20 lat.Jest jeden problem.Psychiatrów w Płocku strasznie mało.Jedynie ucieczka w L4 od psychiatry ratuje tyłki.Chyba był nawet pomysł by rozbudować na starym szpitalu oddział uzależnień czy jak mu tam.Czyżby wyczuwali ogólnopolski trend?.
            • Gość: India Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.10.15, 08:23
              Ciągle przewija się temat zieleni. Jakiej, gdzie???
              A co do złego parkowania, kto i kiedy widział wywożony spod zakazu samochód??
              Czyli co? Nagle cud się stanie, straż ruszy do roboty i jeszcze będzie miała lawety??
              Śnicie, klienta z ratusza, lub zaprzyjaźnionego dalej będą mogli w ... pocałować.
              Przyjmuję zakłady, jak szybko zobaczymy papiery zwalniające z płacenia...
    • Gość: gugu Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.plock.mm.pl 03.10.15, 08:42
      więcej zieleni , mniej samochodów ! a najmniej samochodów ma być w starym centrum i na samej starówce .
      Projekt ratusza jest zbyt zachowawczy uważam że większa część starówki powinna być w ogóle wyłączona z ruchu kołowego .
      • Gość: szczePan Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.10.15, 10:51
        Gugu, te hasła o więcej zieleni, są lata całe spóźnione.
        Grodzka,Tumska, itd, są betonową pustynią i taką pozostaną ( koszty). Dotyczy to 99% centrum.
        Zobacz jak to wygląda np. w Białymstoku. Można tam jeździć po deptaku, tylko ludzie tego NIE robią, bo i po co. Osiągnęli to nie zakazami i może się tego nauczmy.
        Choć i tam cwaniactwo dotarło, strefy są oznakowane znakami, ale nie oznakowane poziomo i już nie trzeba płacić ( przepisy). Po prostu zawsze będzie ktoś, kto musi cwaniaczyć.
        I dopiero wtedy, kiedy takie działania będą społecznie nieakceptowane, będzie miało to sens.
        Pamiętajmy, że strefy w Płocku już były i NIC się nie polepszyło. Wręcz przeciwnie.
        Ludzie mają w Płocku cholernie krótką pamięć i dotyczy to również działań partii.
        Większość w Płocku powinna być na czarnej liście..
        A za ich głupoty płacą mieszkańcy, Ci nie mogą zamieszkać w Nowych Rumunkach..
    • Gość: gugu Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.plock.mm.pl 03.10.15, 11:13
      to że ludzie będą cwaniaczyć nie ulega kwestii dlatego trzeba im samochody nieprawidłowo zaparkowane wywozić 20 km za miasto. Koniecznie w takie miejsce gdzie nie dociera komunikacja publiczna.
      miasto prowadzi rabunkową gospodarkę drzewostanem i wycina gdzie się da i ile się da .
      Grozi nam nawet że wytną kasztanowce na Pl. Obrońców Warszawy , nędzne nasadzenia na Tumskiej to obciach kompletny, podobnie jak nasadzenia na koronie skarpy w nowo wyremontowanej części , ogrodnika miejskiego zwolniono bo spowalniał proces wycinki .
      Kwestia zieleni w mieście to kolejna ważna sprawa do publicznej dyskusji bo w tej sprawie jak w wielu innych panuje kompletny chaos, mamy więc chaos urbanistyczny i architektoniczny, chaos parkingowy , chaos komunikacyjny, planistyczny, organizacyjny, kulturalny, oświatowy, promocyjny oraz ekologiczny.
      Zarządzanie tym chaosem już dawno przerosło możliwości rządzącej ekipy. Aby stworzyć pozory panowania nad sytuacją w stachanowskim tempie produkuje się różne fajerwerki , zleca się projekty i ogłasza konkursy . Natomiast w najbardziej niewątpliwych kwestiach jak wprowadzenie płatnej strefy urządza się niekończące się wiece i debaty na które przychodzą różni populiści i sklepikarze i drą ryja bez sensu i nawet wynajęci moderatorzy nie potrafią nad tym zapanować .

      Ja nie wiem czy to tak trudno dostrzec spacerując po mieście że to miasto się rozpada ?
      Niemal w każdym aspekcie życia miasta mamy sytuację dramatyczną i kompletny brak refleksji nad tym .


      • Gość: do gugu Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.031.c86.petrotel.pl 03.10.15, 12:04
        zgadzam się w 100% z diagnozą i oceną.Jest jedna poważna sprawa.Ktoś tych nieudaczników wybrał.Widać,że nasze społeczeństwo ma poważne problemy z oceną działań tzw polityków.Na brakach wiedzy społeczeństwa ONI "wleżli" na stołki.Przed bardziej światłymi trudny proces tłumaczenia dlaczego jest tak żle.To orka na ugorze.Niemniej nie można się poddawać.Tylko czy niekumaty naród to pojmie.Czy czasami podpuszczony przez politycznych cwaniaków i przy braku wiedzy nie będzie atakować właśnie tych zatroskanych o nasze dobro wspólne?.Oto jest pytanie.W całym tym poważnym procesie dochodzenia do społeczeństwa obywatelskiego ogromną rolę powinny spełniać media.Zwłaszcza te lokalne.Jakie one są widzimy.Tak więc kółko się zamyka.Nemniej sursum corda -w górę serca
    • Gość: gosia Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.plock.mm.pl 03.10.15, 16:28
      z tym wyborem to ja bym nie przesadzał, mechanizm jest taki kandydaci na kandydatów żadnemu wyborowi nie podlegają oni są wskazywani przez swoje kręgi partyjne w jakichś zadymionych pomieszczeniach w których nie wiadomo co się dzieje , od czasu do czasu spod dywanu wypadają zwłoki.
      ci którzy zostają kandydatami podlegają głosowaniu które polega na tym że przy niskiej frekwencji zdobywają kilkaset lub więcej głosów . Wystarczy więc aby jakiś 1 % mieszkańców kogoś poparł i to wszystko .efekt jest taki że np w takiej radzie zasiadają osoby często nie mające elementarnych kwalifikacji . zresztą ci ludzie idą w to z najniższych motywacji .Jest to system promujący właśnie ludzi o niskich kwalifikacjach i niskim morale .
      I tak jest w skali całego kraju . Ktoś kto z premedytacją wybiera życie polityka czyli pasożyta de facto staje się "elitą" i nie jest to jakaś tragiczna pomyłka ale mechanizm dość starannie zaplanowany .
      • Gość: redaktor wydawcy Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.146.70.152.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 04.10.15, 08:14
        Gość portalu: gosia napisał(a):

        >>efekt jest taki że np w takiej radzie zasiadają osoby często nie mające elementarnych >>kwalifikacji . zresztą ci ludzie idą w to z najniższych motywacji .Jest to system promujący >>właśnie ludzi o niskich kwalifikacjach i niskim morale .

        Prawdy i trafności oceny zawartej w zacytowanym fragmencie dowodzą już przygotowane oraz przygotowywane do druku następujące pozycje :
        1." Dywagacje zebrane i bełkot radnej Niedzieli Anielak w kadencji 2010-2014"
        2." Pomysły, przemyślenia i wynurzenia półtorej blondynki i całej motorynki w okresie 2010 -2015"
        3. " Pomysły, projekty, postulaty i wyskoki młodego kibola radnego z PSL"
        4. "Promocja światowa w wydaniu płockiego samorządu"

        Wymienione pozycje zapowiadają się jako bestsellery i stanowić będą istotny płocki wkład w do serii wydawniczej pt " Perły polskiej głupoty" .
    • Gość: buahaha Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.plock.mm.pl 05.10.15, 07:35

      cytat: " To może pani skarbnik przybliży nam te cyferki " ( z dyskusji na temat wykonania budżetu )
      • Gość: do buahaha Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.031.c86.petrotel.pl 05.10.15, 09:52
        co to za dyskutant wypowiedział takie mądrości.
    • Gość: uo Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.dynamic.mm.pl 05.10.15, 19:44
      na szczęście zakończyła się żenująca debata kandydatów na posłów. Organizacja fatalna , za mała sala , fatalna moderacja , kretyńskie często niezrozumiałe dla kandydatów pytania . Publiczność w większości zaplecza partyjne . Kandydaci wypadli blado albo bardzo blado . W sensie talentu do wypowiadania się błyszczał kandydat Krzaczasty który skarżył się że na leki musi wydawać aż 500 pln miesięcznie ( tle pis chce dać na każde dziecko) . Reszta wypadła makabrycznie , kompletną żenadą okazał się występ posła Zgorzelskiego który pochwalił się że "powstrzymał sprzedaż Orlen ochrony " na co Krzaczasty sprostował że tę sprzedaż powstrzymało ABW.
      Liczną grupę klakierów na sali zgromadził psl owski hunwejbin z radziwia człowiek o nazwisku nomen omen kominek ( szlachta herbowa z kominkiem w herbie ) który zasłynął z uszczęśliwiania radziwian skwerem za stocznia na terenach poprzemysłowych gdzie wrony zawracają. Towarzysz Jasiński chwalił się zdolnością PiS u do tworzenia koalicji czym słusznie wywołał rozbawienie na sali . Co dziwne bardzo rozsądny głos kandydatki spadochroniarki z Sochaczewa z partii hipsterów Razem która stwierdziła że budżet obywatelski to lipa co akurat jest prawdą. Poległ Opioła który nie rozróżnia pomiędzy przemysłem ciężkim a chemicznym .
      Gapińska zamiast siedzieć cicho wypowiadała się i niestety było to słychać , stwierdziła że jako nauczycielka popiera projekty nauczycielskie. Dobrze że nie mamy pośród posłów i kandydatów grabarzy i hyclów. Stanisław Jakubowski odezwał się raz i dobrze bo jakby się odezwał dwa razy to niewykluczone iż apopleksja by go zabiła .
      Na plus PiS i Korwina zapisuję jasne deklaracje w kwestiach światopoglądowych , nie wiadomo czy szczere ale co robić.
      Reszta to bełkot na poziomie podstawówki . Źle to wróży na przyszłość ponieważ po raz kolejny do władzy idą zawodowi łgarze , pasożyty albo młode naszprycowane lewacką czy prawacką ideologią lemingi oraz jacyś przypadkowi ambicjonerzy . Żadnej osobowości , żadnego charakteru , błysku inteligencji . Byle jak ubrani , bez umiejętności posługiwania się poprawną polszczyzną , pełni kompleksów , przypadkowi ludzie którzy przecież chcą tylko w tym trudnym świecie sobie jakoś poradzić , przetrwać i o ile to możliwe zbytnio się nie napracować . Czyli jak pisał Tuwim:
      "Wije się złoty Lewiatan zły,

      W srebrne szczury, wijąc się, zmienia,

      Drobnieje w bilon pcheł i wszy,

      I znowu w szczury zrastają się pchły,

      Grosze i wszy srebrzeją w kieszeniach

      I znów wypełzają szczurami szaremi,

      Za nami, przed nami, biegają po ziemi,

      I jak papier wyschnięty, szeleszczą, szurają

      I znów się w złotego potwora zlewają,

      Co płodzi się, ciekąc przez sioła i miasta,

      Rozłazi się w pędzie, rozpada i zrasta,

      I krąży, miliardząc, od biesa do czorta,

      Od czorta do diabła, rozpłodem łapczywym,

      I ciągnie, i wre trędowata eskorta,

      Skacze i plącze się konwój parszywy."
      • Gość: "fan" żenady Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.146.136.196.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 05.10.15, 21:37
        Co za wybitne umysły inaczej wymyśliły formułę tej debaty z pytaniami być może odpowiednimi w konkursie na obsadzenie przewodnika po Płocku? Skąd pomysł na pytania zamknięte i oczekiwanie odpowiedzi tak lub nie? Wiele pytań byłoby na miejscu w wyborach do samorządu, ale były zupełnie bez sensu. Niemniej jednak wyrobiłem sobie dokładne zdanie, że potencjał intelektualny i merytoryczne kwalifikacje na posła z tych 16 osób zaledwie 5-6 osób.
        Ograniczę się do kilku wskazania tych osób, które wypadły bardzo dobrze lub dobrze oraz największych porażek. Resztę pominę taktownym milczeniem i niech będą zadowoleni, ze się nimi nie zajmuję, lub zajmuje zdawkowo.
        Bardzo dobrze zaprezentowali się oboje młodzi ludzie z partii Razem, sensownie wypowiadali się i dobrze wypadli ludzie z Nowoczesnej Ryszarda Petru, brylował błyskotliwością, inteligencją i dowcipem W. Czarzasty ze Zjednoczonej Lewicy.
        Pani Gapińska wypowiadała się na ogół bez sensu, na szczęście dla siebie miała bardzo mało okazji i czasu do popisywania się swoją niekompetencją , wykazała ponad wszelka wątpliwość że jej obecność w sejmie to wielka pomyłka, a parlament to zdecydowanie o wiele za wysokie dla niej progi, po prostu nie ta liga, podobnie jak dla Jakubowskiego. Stetryczały Jasiński bredził od rzeczy, nie miał pojęcia o czym gada, jak na byłego (całe szczęście że byłego) wypadł żenująco słabo merytorycznie i intelektualnie. Sejm to oddział geriatryczny. Aż dziw bierze, że takie tłumoki są wystawiane w wyborach do sejmu, czy do czegokolwiek. Kominek nie ma formatu na posła i musi się jeszcze sporo nauczyć się by nadrobić ewidentne braki w kwalifikacjach, rozwinąć się i dorosnąć.
        Nie oceniam programów wyborczych poszczególnych ugrupowań i partii, ale te tych największych zasiadających od lat w sejmie zdecydowanie nie przekonują, raczej odstraszają populizmem i skalą obietnic bez pokrycia i możliwości realizacji.
    • Gość: gu Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.dynamic.mm.pl 06.10.15, 21:01
      współorganizatorka i prowadząca spotkanie pisze z dumą że "sala pękała w szwach " , sala była za mała bo nie chciało się wynająć większej skoro było wiadomo że przyjdą nagonione sztaby i młodzieżówki etc , dlatego był bajzel i fotografujący a nie była to tylko prasa lecz również działacze mający aparat zasłaniali publiczności widok kompletnie . jakiś gruby cham z napisem na koszulce "kukiz army" ( Dżizas!) zadeptał mi nowe buty i nawet nie przeprosił. to była dość żenująca impreza na której można było zobaczyć jakiego pokroju ludzie bądź to już zasiadają w parlamencie lub będą w nim zasiadać oraz jacy o tym jedynie marzą .
      Pomijając już jakąś ogólną przynajmniej wiedzę o zagadnieniach polityki czy gospodarki której nie mają jak się okazało to w dodatku ich wiedza w ogóle o życiu i świecie okazała się żadna . To smutne bo jednak niektórzy choćby z racji wieku i stażu powinni coś o tym wiedzieć.
      Ci ludzie za stolikami czyli kandydaci przedstawiali sobą smutny obraz tego czym są w istocie czyli rezultatem selekcji negatywnej .
      To nie są najlepsi z nas krótko mówiąc.
      Każdy z tych kandydatów ma lepszych od siebie w swoim własnym środowisku , zawodowym , partyjnym w zasadzie każdym jednak to oni a nie tamci są na topie list .
      zupełnie jakby tajna instrukcja bieruta obowiązywała do dzisiaj
    • Gość: debata Re: Otworzyć wszystko IP: *.dynamic.mm.pl 06.10.15, 22:12
      sprawozdanie z kampanii wyborczej 2015 napisane przez Juliana Tuwima w 1936 roku:
      "Tajniaki z tyłu, tajniaki na przedzie,

      Mlaskiem, człapem, wijąc się, jedzie,

      Pełznie smoczysko - a na nim okrakiem

      Goła, w pończochach, w cylinderku na bakier,

      Z paznokciami purpurowymi,

      Z wymionami malowanymi,

      Z szmaragdowym monoklem w oku,

      Z neonową reklamą w kroku,

      Skrzecząc szlagiera:

      "Komu dziś dać?

      Komu dziś dać?

      Komu dziś dać!"

      Wierzga na gęstym pieniężnym potoku

      Promieniejąca K.... Mać!

      I nagle - kotłującym ściskiem

      Rzuciła się sala z piskiem, wizgiem!

      Pianą zieloną pryska z pyska,

      Kopie, szarpie, krzesłami ciska,

      Tratuje, gryzie wściekłymi kłami,

      Nożami błyska, tłucze pałkami,

      Na zakrwawionym śliskim parkiecie

      Tarza się, tapla się, dusi i gniecie,

      Mordem i smrodem pozycje zdobywa

      I z cielska potwora łapami wyrywa

      Złotą juchą ociekające

      Wrące szczurami i wszami pieniądze

      I żre, i chłepce wydarte kawały;

      Aż ryczy ze śmiechu

      Odwłok Wspaniały,

      Kipiący bezmiarem metalu,

      I dalej się wije i tłuszczem obrasta

      I nonszalancko ogonem chlasta

      Największa atrakcja Balu!

      I przyśpiewuje "Komu dziś dać?

      Komu dziś dać?

      Komu dziś dać?''

      Promieniejąca K.... - Mać

      K.... - Mieć

      K.... - Brać !

      "Jak bal, to bal! Maestro, wal!

      Grubasku, teraz solo!

      O, IDEOL! O, IDEAL!

      Takie małe, małe, słodkie IDEOLO!"

      I gdy w strop szampitrem strzelił

      Metaliczny tusz kąpieli,

      Ani się nie obejrzeli,

      Ani zdążył z żyrandziaka

      Mrugnąć tajniak na tajniaka -

      Jak błyskawicowym zdjęciem,

      Foto-ciosem, blasku cięciem

      Wszystkich wszyscy diabli wzięli

      diabli wzięli

      diabli wzięli

      Aż ze śmiechu małpy spadły

      Z zodiakalnej karuzeli."



      1936
      • Gość: Wincenty Kadłubek Re: Otworzyć wszystko IP: *.031.c86.petrotel.pl 06.10.15, 23:04
        niezły ten Tuwim.Skąd On wiedział o tajniakach.Oto jest pytanie.
    • Gość: p Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.plock.mm.pl 08.10.15, 08:02
      prorok jaki czy co ?
    • Gość: agry Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.dynamic.mm.pl 08.10.15, 18:12
      podobno skarpa zaczęła osiadać w okolicach placu książęcego i fary, dupło tak że pękła rura 100 mm z wodą mimo iż posiadała kompensatory . Czy władze się obudzą z tym budowaniam na skarpie jak katedra wpadnie do wisły ?
      vis a vis tego zdarzenia inwestor chce postawić jeszcze bloczydło , nie wygląda to dobrze .
      • Gość: UMP Watch Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.146.135.136.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 08.10.15, 18:46
        Gość portalu: agry napisał(a):

        > podobno skarpa zaczęła osiadać w okolicach placu książęcego i fary

        To absolutna nieprawda !!!
        Skarpa nie zaczęła osiadać dopiero teraz, w tamtym rejonie SKARPA OSIADA OD DAWNA !!!Najlepszym na to dowodem są obecne od dość dawna poziome pęknięcia ścian budynku (tego pierwszego na Piekarskiej od strony fary), wyraźnie widoczne 10 -15 centymetrowe zadolenie jezdni przed następnym budynkiem na odcinku kilkunastu metrów, potężne pęknięcia murów widoczne z podwórka Domu Darmstad, ciągłe problemy ze rozszczelnianiem się studzienek kanalizacyjnych przy narożnym budynku.
        Czy aby fakt osiadania skarpy DOTARŁ DO ŚWIADOMOŚCI miejskich decydentów musi dojść do poważnej katastrofy budowlanej, no osuniecie się katedry lub fary???

        BTW: wibracje wywoływane pracą ciężkich maszyn i ruchem 30 tonowych pojazdów w związku z budową na Piekarskiej sanktuarium z fundamentami sięgającymi głębokości 8 m i wykopami głębokimi na 5 m (dzisiaj można tam podziwiać widać taki głęboki wykop) na pewno nie poprawia stabilności skarpy.
    • Gość: odp Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.dynamic.mm.pl 08.10.15, 20:25
      sanktuarium buduje się po stronie piekarskiej dalsóre mogłoby zej od krawędzi skarpy a bloczydło ma być w bezpośrednim sąsiedztwie po drugiej stronie ulicy , deweloper doskonale wie że palowanie które mogłoby ewentualnie poprawić bezpieczeństwo kosztuje krocie a i tak może doprowadzić do katastrofy . Jak pijany płotu trzyma się więc wersji że wykonanie chodnika ( !) na koronie skarpy tak ją wzmocniło że można lać beton i stawiać bloczydło 21 m w kalenicy. W tym ściemnianiu dzielnie wtóruje mu Hubert Wozniak rzecznik ratusza wypisujący bzdury o tym że inklinometry będą "zadawały kłam " wrażym teoriom o osiadaniu skarpy . ( czyżby wynaleziono metodę tuningu inklinometrów ) . Niestety wczoraj dupło i jezdnia wpadła 15-20 cm wgłąb , coś się niedobrego dzieje i czas na działanie a nie na ściemę.
      • Gość: widz codzienny Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.063.c71.petrotel.pl 08.10.15, 23:56
        rzeczywiście wczoraj około godziny 15.20 nastąpiło rozszczelnienie rurociągu wody pitnej w ulicy Piekarskiej.Na wysokości bramy domu Piekarska 14 z komory studzienki woda wypływała z dużym ciśnieniem tworząc gejzer.Jak długo woda ciekła z tego rurociągu wsiąkając niekontrolowanie w skarpę nikt nie wie.Tylko natychmiastowa reakcja pracownika jednej z pobliskich restauracji i mieszkańca ulicy Piekarskiej zapobiegła tragedii.Trzeba dodać,że służby pogotowia awaryjnego płockich wodociągów zjawiły się natychmiastowo.Nie upłynęło 15 minut jak panowie byli na miejscu i pokazali profesjonalizm.Wielki dla panów szacunek.Niestety po wypompowaniu wody przy pomocy najpierw mniejszej pompy,a dopiero przy użyciu pompy z dużą wydajnością zlokalizowano pęknięcie/?/ rurociągu.Czy było to pęknięcie czy punktowa korozja nie ma tu znaczenia.Rurociąg jest w kiepskim stanie , a działania panów z pogotowia wodociągowego załatwiają sprawę na krótki czas.Co się będzie działo gdy nikt nie będzie widział wypływu wody w skarpę?.Niestety pogotowie wodociągowe musiało odciąć wodę w Piekarskiej.Należy pochwalić perfekcyjne działania panów z wodociągów.Awaria została usunięta.Tylko czy usunięto problem?.Czy stary rurociąg dalej gdzieś nie jest dziurawy.Ulica Piekarska jest mocno pofałdowana.Widać,że coś się dzieje pod jej nawierzchnią.Może to być spowodowane nieszczelną kanalizacją lub nieszczelnym rurociągiem wody pitnej.Kilkakrotnie naprawiano studzienkę kanalizacyjną na rogu kamienicy Piekarska 16.Naprawiano także inne studzienki.Kilkanaście miesięcy temu do nikomu nieznanej studzienki leżącej na działkach ,które zostały sprzedane deweloperowi wpadł kołem samochód osobowy.Jak się okazało studzienka ta ma odejście gdzieś w stronę skarpy a sama jest połączona z kanalizacją w Piekarskiej.Co się dzieje gdy kanalizacja w Piekarskiej przy deszczach nawalnych nie odbiera wody i ścieków wie tylko jeden Bóg.Budynki mają wyrażne pęknięcia co można zobaczyć na ich ścianach.Podczas prac przy pomniku Krzywoustego i przy pracach "ozdabiających " ciąg spacerowy po tej wąskiej uliczce jeżdziły kilkudziesięciotonowe sprzęty.Teraz także jeżdzą kilkudziesięciotonowe samochody wywożące ziemię z głębokich wykopów i betoniarki dowożące beton do budowy sanktuarium.Teren na koronie skarpy był jednym wielkim placem budowy dla firm budowlanych.Nikt nie zwracał uwagi na piękny dąb.Gdyby nie mieszkańcy pewnie by go nie było.Czas najwyższy na poważnie zająć się skarpą gdyż miliony wydane na uporządkowanie korony skarpy mogą być wydane niepotrzebnie.Niezbędne jest ograniczenie ruchu na Piekarskiej.Monity do odpowiedznich służb nic nie dają.Ruch na niej olbrzymi.Także pod prąd od strony Kazimierza Wielkiego.Po co jest monitoring miejski.Co robi centrum monitoringowe.Drgania zbocza skarpy podczas tzw festiwali też robią swoje.Informacje biura prasowego o wzmocnieniu skarpy są nieprawdziwe.Na odcinku skarpy od hotelu Starzyński do Fary uporządkowano gospodarkę wodną i wzmocniono skarpę pod tarasem przy hotelu Starzyński.To tylko tyle.Dobre i to.Niemniej do problemu należy podejść poważnie.Ostatnie zdarzenie niepokoi.Jeśli chcecie państwo zobaczyć co może zrobić woda na skarpie proszę obejrzeć film wpisując w google ---nawałnica Frydrychowice.Ciekawe czy nadal mieszkańcy Piekarskiej będą uważani oszołomami przez niektórych mundrków i przez lobby deweloperskie?.
      • Gość: widziały gały Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.063.c71.petrotel.pl 09.10.15, 10:59
        właśnie na Piekarskiej na terenie sprzedanym pewnemu deweloperowi parkuje potężny tir.Jak wjechał na Piekarską.Do kogo przyjechał i po co wjechał.Jeśli wjechał by przywiężć materiały na budowę sanktuarium to czy pozwolenia na budowę przewidywały taki transport?.Czy inwestorki budowy nie wiedzą,że podcinają gałąż na której siedzą?.Jak pęknie rurociąg wodny w ich okolicy to i budowa popłynie?.Czy ktoś ma wyobraznię w tym mieście?.Sama opatrzność nie pomoże.Tu trzeba także trochę logiki i używania rozumu.
    • Gość: gu Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.plock.mm.pl 09.10.15, 09:11
      nie trzeba było długo czekać by nasza ulubiona dziennikarka gewu znów zabrała głos tym razem w tekście własnym przedstawiającym jej pomysły na ulicę tumską. Przy okazji podzieliła się z nami swoim upodobaniem do spędzania czasu w galeriach handlowych które mają ten urok iż można wypić sok i dalej "buszować " po sklepach .Widać dawno na Tumskiej nie była bo tam też można wypić sok . Istotą pomysłu wybitnej specjalistki od rewitalizacji jest porada wobec sklepikarzy by "coś zrobili " aby się wypromować i przyciągnąć klientów. Otóż droga pani oni nic nie zrobią bo aby skorzystać z ich sklepów trzeba najpierw tam dotrzeć a to nie jest łatwe bo nie ma gdzie zaparkować , wprowadzenie płatnej strefy pomogłoby ten problem rozwiązać. Kolejną rzeczą jest podniesienie jakości przestrzeni publicznej placu nowy rynek i uczynienie go atrakcyjnym miejscem dla mieszkańców a to wyklucza zabudowywanie go budynkami . Plac miejski to nie jest działka budowlana ale plac i przywrócenie mu tej funkcji jest niezbędne , idea urządzonego skweru na części ma wady bo jest na części a nie na całości .Placowi trzeba przywrócić integralny całościowy charakter i nie można uznawać iż wypadek przy pracy czyli antypodkowa na wieki wieków ma ten plac dzielić. Jeżeli ratusz już na poważnie rozważał parking podziemny to pragnę zauważyć iż schowanie antypodkowy pod ziemię można zrealizować za ułamek tej kwoty ku radości handlujących i ich klientów .
      Podstawową rolę zaś w przywróceniu życia w tej części miasta w tym na tumskiej jest rozwój funkcji mieszkalnej .
      By stare centrum mogło być atrakcyjne trzeba wyprowadzić zeń ruch pojazdów na ile się da i ucywilizować parkowanie . Nie ma się co podniecać tym co na ten temat wygadują jacyś kandydaci na posłów bo oni zwyczajnie boją się jak diabeł święconej wody czegokolwiek co mogło by być uznane za niepopularne .
      • Gość: do gu Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.063.c71.petrotel.pl 09.10.15, 10:00
        w przeciwieństwie do Pana nie mam zamiaru komentować tego co napisała redaktorka z gw specjalistka od rewitalizacji.Szkoda klawiatury.By uratować starówkę przed śmiercią należy zrozumieć a z tym u decydentów i dziennikarki jest trudno,że atrofia starówki będzie trwała do czasu gdy nie zostanie zahamowany trend wyprowadzania się mieszkańców ze starówki.To takie proste i jednocześnie takie trudne do zrozumienia przez decydentów.O dziennikarce nie wspomnę.Ożywianie to nie imprezki dla letnich przybyszów łaknących bez ograniczeń pohulać i powąchać.My to wiemy.Władza i dziennikarka nie wie.
      • Gość: szczePan Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.10.15, 10:32
        Gu, czym ty jeździsz? Nie mam problemu z parkowaniem, chyba, że wysyp niedoszkolonych, wtedy widok samochodów blokujących po dwa miejsca irytuje..
        Tylko po co jechać?? Ceny wyższe, bo koszty prowadzenia wyższe i tyle..
        • Gość: do szczepana Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.063.c71.petrotel.pl 09.10.15, 10:36
          co robisz?.Szczę panie.Następny co może znależć miejsce do parkowania.Czyżby z grupy zwolenników darmochy cudzym kosztem?.
          • Gość: szczePan Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.10.15, 18:26
            Do "gość".
            Tak. Nie mam większych problemów z parkowaniem w centróm swojego miasta. Jeszcze.
            Widzę, ile miejsc zlikwidowano na 1-go Maja, już teraz.
            Jakoś nie widzę chęci robienia stref na Podolszycach, Łukasiewicza, Borowiczkach, czy Radziwia.
            To co? Tam nie mieszkają miłośnicy darmochy??!
            Ględzenie, że w centrum będzie kraina miodem płynąca, tylko gdy za to trzeba zapłacić, jest bzdurą..
            NAJPIERW musi być chęć przyjazdu (przymus korzystania z urzędów się nie liczy), potem można zgarniać. Odwrotnie się nie da..
            A co do reszty, miasto zgrania opłaty, podatki i inne takie. I są one również przeznaczane na np. drogi i parkingi. I co , płacenie drugi raz?? I tu np. Kukiz ma rację, tępić dojenie obywatela!!
            A jeszcze knajpy. Najczęściej się tam pije np. wino, piwo itp. To co z samochodem???
            Widać absurd? Knajpa nie zarabia na orzeszkach..
            • Gość: obserwator Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne rozważan IP: *.063.c78.petrotel.pl 12.10.15, 17:59
              Problem parkowania w Płocku dość szybko sam się rozwiązuje.
              Ponieważ u nas na jednego mieszkańca przypada jeden samochód, to wraz z ubytkiem mieszkańców poprawia się sytuacja parkingowa.
              Teraz rocznie nasze potrzeby spadają o około 800 - 1000 miejsc parkingowych!
              Gdy ratusz ten trend utrzyma i z miasta 131 tys. mieszkańców /teraz już tylko ok. 120 tys./ stworzy miasto 90 tys. /ma to być w 2050 roku/, to rozwiąże nie tylko problem braku parkingów, ale też problem długiej kolejki oczekujących na mieszkania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka